byly-kadi 23.05.12, 17:19 Co wyprawiacie? Jak zwykle ani slowa komentarza w szmatlawcu gdy obsuwa sie PLN. Czy Tusku chuda piersia znow bedzie PLN bronil? Gdzie Rostowski? Na wakacjach moze a moze juz zwial z kraju? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szczurek.polny łeme-leme, łeme-leme Pe-eL-eN is King! 23.05.12, 20:22 Kadi, tania złotówka? To jak coś jest tanie, to kupuj! (Sprzedawaj jak jest drogie!) Przed nami niespotykane (no, może spotykane, bo już się ze trzy razy zdarzyło) umocnienie PLN. PLN najmocniejszą walutą świata - pewnie tylko SEK będzie się mógł z PLN równać. Za rok, o tej porze, jak dasz aż 2,80 PLN to cię cinkciarze pod kantorem po rękach będą całować. I to dopiero będzie ból d..py, jak Nimce przestaną w PL kupować, bo za drogo będzie. I jak to wtedy panie z robotą będzie, jak firmy zwalniać zaczną? Ale najważniejsze, że się Rostowskiemu statystyki poprawią. Serio piszę. Piłem ostatnio z takim gościem, co się zna. I nie z Polski był. Takie picie to lepsze niż ta cała analiza techniczna. Odpowiedz Link
dorota_333 Podsumowanie 24.05.12, 10:02 Krótko podsumujmy istniejący stan dyskusji nt. złotego: 1. Kolaps złotówki. Katastrofa. Winny jest Ryży i jego londyński pomagier. 2. Złotówka będzie się bardzo umacniać. Katastrofa dla firm. Winny jest Ryży i jego londyński pomagier. 3. Cokolwiek działoby się na rynku złotego, to wiadomo, kto za to odpowiada (p. pkt 1 i 2). 4. Picie jest lepsze niż analiza techniczna. Niestety, zanim ktoś wyedukuje się w ten sposób, może mu się skończyć wątroba. Czy jeszcze może dziwić, że czytam Was z radoscią? Odpowiedz Link
byly-kadi Re: Podsumowanie 24.05.12, 14:25 Pilas dopalacze Dorota ? Uwazaj z tym, podobno szkodzi na cere ..... O ile mnie pamiec nie myli to jak sie cos w tym stylu dzialo z wasza waluta, to od razu byla interwencja, uruchamianie rezerw i pozar w burdelu. Wrzask ze wyrywa sie nadgryziona bulke z geby tym co to w CHF pozyczyli na 30 lat na te swoje szczescie, "30 metrow kw. od dewelopera" A katastrofa dla firm to byla z tego co pamietam, ale tu akurat Ryzy nie byl winny tylko ci, co namowili tych co glupszych by sie zabezpieczyli przed wzrostem kursy PLN. Wyszlo jakos na odwrot i pare firm zdaje sie polecialo przez to „ubezpieczanie”? A teraz cisza. Az brzeczy w uchu. Odpowiedz Link
jack79 Re: Podsumowanie 24.05.12, 14:31 nie ma ciszy: waluty.wp.pl/kat,7069,title,W-najblizszym-czasie-MF-bedzie-wymienial-wiecej-srodkow-walutowych,wid,14486441,wiadomosc.html?ticaid=1e816 www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/kozinski--nbp-gotow-do-interwencji-walutowych,27090,1 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114877,11785958,MF__Wymiana_srodkow_z_UE_na_rynku_w_br__bedzie_wynosic.html tylko media już tak krzykliwych tytułów nie dają, informują zamiast panikować ludzie się się przyzwyczaili więc temat się zgrał trochę Odpowiedz Link
byly-kadi Re: Podsumowanie 24.05.12, 14:51 Fakt, cos jest. Jedna notatka w 4 wersjach ale niech bedzie. Widocznie przywyklem, ze pojawialo sie cos na pierwszej stronie GW Biznes. Odpowiedz Link
jack79 Re: łeme-leme, łeme-leme Pe-eL-eN is King! 24.05.12, 13:42 > Za rok, o tej porze, jak dasz aż 2,80 PLN ale za co te 2,80 > Serio piszę. Piłem ostatnio z takim gościem, co się zna. I nie z Polski był. > Takie picie to lepsze niż ta cała analiza techniczna. eee, to chyba jednak nie moze być tak prosto w życiu że przeczytam na forum że gdzieś ktoś z kimś pił zajmę odpowiednią pozycję i na rok czasu będę mógł się zając tylko przyjemnościami Odpowiedz Link
glupi_jasio Re: łeme-leme, łeme-leme Pe-eL-eN is King! 24.05.12, 17:41 szczurek.polny napisał: > Kadi, tania złotówka? To jak coś jest tanie, to kupuj! (Sprzedawaj jak jest dro > gie!) > > Przed nami niespotykane (no, może spotykane, bo już się ze trzy razy zdarzyło) > umocnienie PLN. PLN najmocniejszą walutą świata - pewnie tylko SEK będzie się m > ógł z PLN równać. > Za rok, o tej porze, jak dasz aż 2,80 PLN to cię cinkciarze pod kantorem po ręk > ach będą całować. > > I to dopiero będzie ból d..py, jak Nimce przestaną w PL kupować, bo za drogo bę > dzie. I jak to wtedy panie z robotą będzie, jak firmy zwalniać zaczną? Ale najw > ażniejsze, że się Rostowskiemu statystyki poprawią. > > Serio piszę. Piłem ostatnio z takim gościem, co się zna. I nie z Polski był. > Takie picie to lepsze niż ta cała analiza techniczna. Hm, nie piłem z kimś takim i nie robiłem analizy technicznej, ale, zasadniczo, dość poważnie rozważałem ten scenariusz - wzmocnienia złotówki. Na podstawie analizy fundamentalnej Sytuacja, bowiem, przypomina nieco sytuację z roku 2001. Kiepska sytuacja finansów publicznych, groźba recesji + (!) o ile się nie mylę - widoczny w ostatnim roku - szybki przepływ polskiego długu do rąk zagranicznych podmiotów. Teraz mają w ręku ten rynek i mogą dyktować warunki. A będą one, być może, następujące: wzrost stóp procentowych i umocnienie złotówki. Bo trzeba wyciągnąć solidne profity z tej sytuacji. W obecnej sytuacji - kolaps złotówki by się nie opłacił tym podmiotom zza granicy, które się obkupiły w polskie obligacje, więc uważam, że jest znaczące prawdopodobieństwo wzmocnienia się złotówki. Faktem jest również, że byłaby to kiepska informacja dla popularności polityków rządzących, ale myślę, że te straty moralne da się wynagrodzić... Odpowiedz Link
robisc Re: łeme-leme, łeme-leme Pe-eL-eN is King! 24.05.12, 19:38 ciekawe; sam sie nie znam, wiec nawet nie bede probowal komentowac; ale slyszalem niedawno, na ktorejs z imprez Kolodke, ktory rowniez prognozowal umocnienie PLN; w interesie Rzadu jest utrzymywac PLN w granicach 3,8-4,2; PLn nie moze byc jednak zby mocny, bo nie tylko wplynie niekorzystnie na eksport, ale rowniez ograniczy inflacje, czyli glowny instrument Rzadu walki z rosnacym dlugiem Odpowiedz Link
lastboyscout DRENAZ resztek 24.05.12, 19:56 > PLN; w interesie Rzadu jest utrzymywac PLN w granicach 3,8-4,2 To zdumiewajace, ze rozowi wciaz wierza, ze POlski NIErzad moze na cokolwiek wplywac na POlskim rynku ! Dla oprzytomnienia: -1% w ciagu GODZINY, mimo szalonej interwencji. www.tms.pl/ Odpowiedz Link
szczurek.polny No i jak Kadi? Kupiłeś? Sprzedałeś? 14.06.12, 00:31 No i jak Kadi? Kupiłeś złotówki jak tanie były? Teraz to ci już nikt za dolara nie da 3,55 PLN. To se ne vrati (no przynajmniej przez rok jeszcze). Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: jedna jest tylko szmata bardziej szmatława od amerykańskiego dolara, a nazywa się ona jen japoński. I zaprawdę, zaprawdę powiadam ci po raz kolejny: nie masz większej siły wśród walut na świecie nad polskiego złotego (to tak w rocznym horyzoncie czasowym, do 1 czerwca 2013). Analiza jarzębiakowa rulez! Disclaimer dla "inwestorów": Wszystkie moje prognozy walutowe powstają w pijackim widzie po spożyciu nadmiernej ilości jarzębiaku. Mimo iż zwykle są dokładniejsze od tradycyjnej analizy technicznej, to nawet taka zaawansowana metoda nie daje 100% pewności. Dokładnie daje 50% pewności, bo albo się sprawdzi, albo i nie, a więc są dwie możliwości i dlatego każda dostaje po 50%. Odpowiedz Link
byly-kadi Poczekajmy do wybuchu Wojny Balkanskiej. 17.06. 14.06.12, 16:19 To juz niedlugo, mzoe lepeij nie szarpac tematu teraz? Wybory juz 17, w nastepnym tygodniu zaczna sie rznac w Grecji , pozniej sie rozleje na cale balkany. Nic nie pomoga pieniazki od Angeli, moze nawet zaognia sprawe? Grecy mieli raj na ziemi poki doili, jak wszyscy zreszta ubodzy, a teraz za wszystko obwinia tego, co ima dawal. W ogole to macie juz za duzo spokoju w tej Europie, moze pojdzie szerzej nawalnica wojenna ? BTW, ja nie chcilaem kupowac PLN, po prostu dolar szedl w gore a PLN w dol nieproporcjonalnie wrecz, wiec mnie to zaciekawilo. Normalnie naczelny spekulant Tusk i jego chlopiec od posylek Rostowski wystawiali glowy w TV i rzucali kalumnie na sppekulanow oraz obiecywali inerwencje w obronie tanich wczasow w Egipcie. Odpowiedz Link
szczurek.polny Re: 10 groszy od rana ? 21.06.12, 22:13 Kierunek jest słuszny i zasadniczo jeden, aczkolwiek lokalne korekty mogą się zdarzać. Popatrz na to tak: od 1 czerwca mamy 30 groszy w dół i dzisiaj te 10 groszy w górę - netto wychodzi 20 groszy w dół. A i były takie dni między 1 a 21 czerwca 2012, co te "10 groszy od rana" też było, tylko w drugą stronę, w dół. 3,06 PLN za USD w poniedziałek, 31 grudnia 2012 o 11:00, jak Rostowski będzie kurs do rocznego rozliczenia długu ustawiał??? Disclaimer dla inwestorów: Uwaga inwestory! Prognozę powyższą ustaliłem na podstawia analizy jarzębiakowej, a ponieważ wracam na żołądkową gorzką, to dzisiaj mam dzień upłynniania starych zapasów. Więc może tak być, a może tak wcale nie być, ale jarzębiaku ma jutro u mnie nie być. Odpowiedz Link
szczurek.polny Żołądkowa gorzka 04.07.12, 22:56 Zgodnie z wcześniejszymi obietnicami, przeprowadziłem seans prognozowania kursów walut w oparciu o "Żołądkową Gorzką de Luxe" zamiast "Jarzębiaku". Muszę przyznać, że nie spodziewałem się, że w sumie techniczna zmiana czynnika roboczego będzie miała aż tak duży wpływ na wyniki. No albo z metodologią jest wciąż jeszcze nie tak i wymaga dopracowania. (Być może powinienem zwrócić się gdzieś po dotacje - wszak zakup czynnika roboczego może poważnie obciążyć budżet przy intensywnych badaniach. A przecież do przebadania jest jeszcze "Sobieski" i "Polonaise" i "Soplica" i parę innych). Ale wracając do przepowiedni: po zażyciu czynnika roboczego w postaci nadmiernej dawki "Żołądkowej Gorzkiej Czystej de Luxe" rozwarła się przede mną odchłań niezmierna i spojrzałem w dół, a na samym dole ujrzałem polską złotówkę - tak nisko upadła była! I były tam znaki tajemne, naj sam przód był znak X (jak październik, znaczy się 1 października 2012), potem 4,35 w gwiazdkach dwunastu, 3,55 w kowbojskim kapeluszu i 4,30 z mieczem samuraja. Lecz oto złotówka z mozołem podnosić się zaczęła i piąć się w górę powoli, a gdy doszła do poziomu gleby, to tam znów cyfry były: 12/13 (jak Nowy Rok, 12 zmienia się na 13), 4,15 , 3,25 i 3,80 z ozdobnikami jak powyżej. I oto złotówka zajaśniała nad inne waluty i wzbiła się w niebo wysoko, ku słońcu, a w otchłań się stoczył tuskizm-rostowskizm i sczezł tam na wieki. A na niebie zapłonęła wielka siódemka (7 jak lipiec, 1 lipca 2013) i liczby z ozdobnikami wiadomymi: 4,00 , 3,00 i 3,35. A potem rozbolał mnie łeb i film mi się urwał. Tak więc analiza z użyciem "Żołądkowej" nie potwierdziła wcześniejszej prognozy stawianej na podstawie "Jarzębiaku", jakoby 31 grudnia 2012 roku kurs USDPLN miał osiągnąć 3,06 - raczej najnowsze badania wskazują na 3,25 PLN za dolara, co w sumie nie jest dobrą wiadomością dla min. Rostowskiego. Ech, sam jestem ciekawy, co z tego wyjdzie W dalszym ciągu uważam, że najsilniejsze waluty na świecie W PERSPEKTYWIE ROKU to złoty polski, korona szwedzka i może i czeska oraz dorzuciłbym funta brytyjskiego. Z egzotycznych to może jakieś meksykańskie albo i brazylijskie pieniądze mogą zyskiwać na wartości. Największe szmaty W PERSPEKTYWIE ROKU to moim zdaniem wciąż jen japoński i dolar amerykański (choć obecnie uważam, że dolar szmacił się będzie odrobinę mniej spektakularnie), a także niestety forint węgierski, co dla kaczystowskich Węgier może aż tak złe nie być, choć z pewnością nie będzie przyjemne. Z dziwolągów, to zgodzę się z kolegą SiP'em, że waluta indyjska ma przed sobą nieciekawe perspektywy, oraz być może pieniądze z Filipin, jak się tam one nazywają. No to by tyle tego mojego proroctwa było. Jak kto chce wiedzieć więcej, to niech pyta - odpowiem w miarę możliwości wątroby. Odpowiedz Link
szczurek.polny Gorzała górą 29.08.12, 13:16 3,55 w kowbojskim kapeluszu obok znaku X'12 na ścianie. No jeszcze miesiąc - pożyjemy, zobaczymy... Odpowiedz Link
zamieszanie Re: Gorzała górą 29.08.12, 16:33 bardzo jestem ciekaw, ostatnie pol godziny to prawie procent Odpowiedz Link
dorota_333 Sukces polskich obligacji 22.06.12, 10:55 Kolejna bardzo udana aukcja: gospodarka.dziennik.pl/finanse/artykuly/395216,zagraniczni-inwestorzy-rzucili-sie-na-polskie-obligacje.html Wydaje się, że jako kraj przechodzimy do wyższej ligi inwestycyjnej: stooq.pl/q/?s=10ply.b&d=20120622&c=1y&t=l&a=lg&r=10dey.b+10ity.b+10esy.b+10fry.b Daję to w wątku "złotowym", żeby nie zakładać nowego. Odpowiedz Link
forall4a samo sprawdzalne proroctwa moga sie spelniac 22.06.12, 19:30 nie chce byc zlym prorokiem, ale na okolo 09/2012 te przepowiednie moga sie spelnic, Odpowiedz Link
szczurek.polny O czym nie pisze amerykańska prasa 04.07.12, 22:15 Już prawie tydzień minął od tego wydarzenia, a amerykańskie media milczą jak zaklęte. Nic. Ani słowa. Jakaś zmowa tam u was, czy co, Kadi? Oto w piątek miniony, 29 czerwca, dolar stracił do złotówki 12 groszy!!! w ciągu jednego dnia!!! Czyli prawie 3,5%!!! stooq.com/q/?s=usdpln&d=20120629&c=1d&t=l&a=lg&b=0 Waluta wam się szmaci, a wasza wolna prasa mordę w kubeł i siedzi cicho! Ja rozumiem, że rok wyborczy i tak dalej, ale żeby tak ani słowa nie pisnąć i w niewiedzy cały amerykański naród utrzymywać??? Odpowiedz Link
byly-kadi Re: O czym nie pisze amerykańska prasa 05.07.12, 14:37 Jo, to bylo wtedy jak EU postanowila nasladowac USA I jednym podpisem zalatwila jakic bailowt czy cus. Tylko na wieksza skale, bo my tu w naszych USA to bailoutujemy firmy a wyw Europce- cale kraje. Odpowiedz Link
szczurek.polny Co wy wyprawiacie? 26.07.12, 22:58 Kadi, no co wy znowu tam wyprawiacie? Było jakieś wystąpienie Bernanke'a w telewizji, portale i gazety wam coś napisały, jakoś wytłumaczyły, czy też woda w usta i cisza? Prawie 2,5% w jeden dzień, grubo ponad 8 groszy w jeden dzień i to do złotówki!!! Co się z tym dolarem dzieje? Jakaś oficjalna wersja u was jest? Odpowiedz Link
glupi_jasio Re: Kolaps zlotowki 03.08.12, 12:38 byly-kadi napisał: > > Co wyprawiacie? > Jak zwykle ani slowa komentarza w szmatlawcu gdy obsuwa sie PLN. > Czy Tusku chuda piersia znow bedzie PLN bronil? Gdzie Rostowski? Na wakacjach moze a moze juz zwial z kraju? > Hm, chyba sie nie obsuwa. Odpowiedz Link
glupi_jasio Re: Godzina prawdy blisko :) 03.08.12, 23:11 byly-kadi napisał: > Jak blisko i dlaczego? Odpowiedz Link
szczurek.polny Dziś na przykład 06.08.12, 19:52 Dziś na przykład kolejna "godzina prawdy" - 3 grosze albo 0,93%, jak kto woli. W sumie od 25 lipca dzieli nas już 12 dni kalendarzowych i 25 groszy. 25 groszy w dół, Kadi. Do Nowego Roku możemy się tu z ciebie spokojnie śmiać. Ale nie martw się - ty się pośmiejesz po wakacjach - tych za rok. Odpowiedz Link
byly-kadi Re: Dziś na przykład 06.08.12, 20:03 Ja mysle, ze sprawdzi siem to stare porzekadlo, o tych co to sie ostatni smieja…. Odpowiedz Link
glupi_jasio Re: Dziś na przykład 06.08.12, 20:29 byly-kadi napisał: > Ja mysle, ze sprawdzi siem to stare porzekadlo, o tych co to sie ostatni smieja …. Oj tam, lepiej byloby, jakby w odwiecznym lancuchu ludzkich istnien nie bylo tych ostatnich A jak nie ma ostatnich, to timing is everything. Kiedy, Twoim zdaniem, zlotowka poleci? Bo na razie sprawdza sie najbanalniejszy scenariusz - ze im wiekszy dlug Polski i im wiecej trzeba zwracac - tym drozsza zlotowka. Dlaczego? Przeciez to latwo zgadnac... Odpowiedz Link
szczurek.polny Egzotyka 13.09.12, 09:26 Gadałem wczoraj z jednym Hindusem z Pragi i mówił mi, że korona czeska nad podziw silna, za jedną koronę wołają już prawie 3 indyjskie rupie (2.92 dokładnie), a jego zdaniem taka korona nie jest warta więcej niż jakieś 2.5 rupii. I że to się musi naprostować szybko. Jak sądzicie, będzie można przyciąć trochę kaski na CZKINR? Podobno zysk gwarantowany 15%, bez ryzyka, jak w Amber Gold. To co, wchodzić? Odpowiedz Link
leny20-4-7 Re: Egzotyka 13.09.12, 09:43 jeśli Ben nie zdecyduje o powiększeniu bilensu FEDu o więcej niz 400mld to ja zagrałbym raczej przeciwko kanadyjskiemu dolarowi w parze z tym "prawdziwym". jeszcze "pewniejszy" zysk. pozdro, Odpowiedz Link
przycinek.usa Re: Egzotyka 13.09.12, 10:30 a jaki masz spread na tej parze? pomysl z USD/CAD jest bardzo dobry. Dane o eksporcie Kanadyjskim skutecznie zastopowaly wzrost CAD. Odpowiedz Link
leny20-4-7 Re: Egzotyka 13.09.12, 14:24 ja widze jeszcze 82% sentymentu w public opinion. to wystarczy jak dla mnie za "rekomendacje". powodzeniu w szortach Odpowiedz Link
leny20-4-7 qe3 nie będzie 13.09.12, 14:33 njusacz.blogspot.com/2012/09/1-2-3spokojna-czyli-co-powie-ben.html z naciskiem na prawdopodobnie nie będzie. Odpowiedz Link
szczurek.polny będzie, będzie... 13.09.12, 17:22 Tak poważnie, to "bóstwo jest kapryśne" i nikt do końca nie wie. Ale ja bym szacował prawdopodobieństwo QE3 na jakieś 66%. Pytania w zasadzie są dwa: ile i czy już teraz, czy następnym razem? Bo może być, tylko że za mało. Po tym, co zrobił niemiecki trybunał amerykanie nie mają za bardzo wyjścia, jeśli chcą w dalszym ciągu utrzymać wysoką jakość szmacenia własnej waluty. Odpowiedz Link
szczurek.polny i to nie jest ostatnie słowo! 13.09.12, 22:12 Jeśli 40 mld USD na miesiąc jest dobre, to... może 60 mld na miesiąc byłoby lepsze, co? A jeśli za pół roku okaże się, że pojawiły się pewne oznaki ożywienia, takie "zielone pędy", ale nie do końca tak wyraźne jak oczekiwano, i że to wszystko nietrwałe jakieś takie, i że "rynki finansowe" oczekują więcej i odważniejszych działań - to wtedy można by jednak rozważyć te 60 mld na miesiąc? No jak 40 mld jest dobre, to 60 mld chyba lepsze, nie? Odpowiedz Link
leny20-4-7 Re: i to nie jest ostatnie słowo! 14.09.12, 08:48 Szczurku mogę Ci tylko odpowiedziec w ten sposób: www.bankfotek.pl/view/1325333 na poważniejsze przemyślenia jestem jeszcze na moralnym kacu z tą błędną prognozą antyQE3. pozdro! Odpowiedz Link
kurt76 Re: Egzotyka 13.09.12, 10:43 Wg mnie to pojdzie w druga strone.... poczytaj o Hindusach.... sypia sie. Sytuacja ogolna: Co zrobic zeby "chinski koszmar" nie powrocil? 1. "doszmacic" dolca 2. zdusic popyt indywidualny w UE 3. utrzymac 1 i 2 odpowiednio dlugo Odpowiedz Link
leny20-4-7 chiński koszmar? 13.09.12, 14:34 co masz na myśli bo teraz raczej zgaduję widząc po remedium, które aplikujesz. Odpowiedz Link
szczurek.polny Re: Egzotyka 19.09.12, 09:17 > poczytaj o Hindusach.... sypia sie. No właśnie, sypią się. Czyli rząd będzie potrzebował kasy, z zewnątrz. Czyli ich waluta się umocni. Tak to w tych czasach działa. W tym samym czasie szef czeskiego banku centralnego mówi o "kvantitativni uvolnovani". Cokolwiek by to było, to nie brzmi to jak coś, co mogłoby walutę czeską umocnić. > 1. "doszmacic" dolca Zgadza się. Dlatego CAD będzie się wobec USD umacniał. I MXN będzie się wobec USD umacniać. Czy jest na świecie jakaś waluta, która będzie się wobec USD osłabiać? No jest! I nazywa się JPY. Tak więc CADJPY - ogłaszam marsz na 85 rozpoczęty. > 2. zdusic popyt indywidualny w UE Znaczy się chodzi o to, żebym nie miał kasy kupić sobie tych wszystkich fajnych chińskich rzeczy, które mi się podobają? No nie podoba mi się taki projekt, oj nie podoba (żebym nie miał kasy). > 3. utrzymac 1 i 2 odpowiednio dlugo Auć! To boli! Już boli, a co dopiero za "odpowiednio długo". Odpowiedz Link
jancio_szuwarek Re: Kolaps zlotowki 13.09.12, 20:20 - jak się patrzy na to co wyprawia złoty, co dzień mocniejszy pomimo wyraźnych złych symptomów gosp. w kraju, .... to chyba żadnego kolapsu nie będzie. Nie prędko. Będą kupować u nas co się da, dopóki będę mieli nadmiar kasy w ręku od Mario i Bena A i pewnie już chinole czy inne żółtki zamieniają nadmiar llolarów na papiery europejskie. Kiedy to się skończy to może będzie kolaps. Pytanie kiedy ? Odpowiedz Link
leny20-4-7 popyt -środek wymiany -podaż 14.09.12, 08:55 Janciu, nie myl dwóch "systemów walutowych" albo realnej gospodarki z jej coraz bardziej karykaturalnym odbiciem w postaci rynku kapitałowego. PLN rośnie z kilku powodów: Najważniejsze: 1. przestawienie dzwigni z bezpiecznych w kierunku na ryzykowniejsze aktywa tzw risk on trade. 2. uspokojenie nastrojów i kupienie czasu przez Mario D. dało również zapowiedz PRZYJMOWANIA jak ZABEZPIECZENIE obligacji innych niż te w EURO. Stąd jest gra pod większy % na kuponie od Rostowskiego bo i tak jakby się miąło palic to Draghi obiecał przecież przyjąc w zastaw i dac prawdziwą walutę aka Euro. w realu mamy natomiast równianie popyt -środek wymiany -podaż. Podaz towarów/uslug masz zapewnioną, nieograniczoną ilośc środka pieniężnego dorzucili własnie Ben i MArio....brakuje tylko popytu. bez tego wszystko powyższe NIC NIE ZNACZY w dłuższym terminie. zadaj sobie zatem pytanie co może wyzwolic popyt konsumencki/inwestycyjny? Odpowiedz Link
nowy-kadi Re: Kolaps zlotowki 14.09.12, 17:49 T ojest wlasnei wazne pytanie, dla mnie , bo mam fundusze w PLN ach a bede niedlugo mial wiecej. Wiec jesli laskawie wzmocnilibyscie PLN do poziomu 2 za dolara to bede szczerze zobowiazany i nawet postawie piwo....... A potem chocby potop. Odpowiedz Link
szczurek.polny Re: Kolaps zlotowki 14.09.12, 19:11 Takie 2.00 PLN za dolara to raczej rady nie da i nie ma na to szans, ale będziemy robili, co w naszej mocy. Oczywiście nie od razu, ale okolice 2.80, może nawet 2.70 są pewnie realne do osiągnięcia w 6 do 9 miesięcy. Trochę też zależy, czy wy, a właściwie wasz Ben, też się porządnie do tej roboty przyłożycie. Jakby Ben nieźle zaszalał, to pewnie i 2.50 mogłoby się zdarzyć. No ale ciebie pewnie to średnio urządza, żeby dostać 10% więcej dolarów z których każdy będzie 10% mniej wart. Mistrzostwa Świata w Szmaceniu Walut trwają w najlepsze. Odpowiedz Link
nowy-kadi Dlaczego nie urzadza? No popatrz: 14.09.12, 19:48 Zalozmy 300 000 PLN na koncie dla nierezydentow w DB w Polsce, waluta do wyboru, USD lub PLN. Rownowartosc 300 000 PLN -> 2,50= 120 000 USD. Dla prostoty rozwazania pomijam komisowe dla banku w obie strony oraz koszta tranferu do USA i PL apiac abarotno. 120 000 USD ->3.45 ( przykladowo) =414 000 PLN. 414 000-3000 00 = 114 000 PLN za tzw damski uj. Oczywiscie minus komiszyn, przerzutki, etc. Transfer zreszta jest tani, 45 USD plus 0,2% sumy. W PL jeszcze siem nie zorientowaliscie, ze takie cuda mozna by podatkowac, wiem manipulacja jest tax free. A zreszta, jak i kto mi udowodni ze przerzucalem „te sama” kase celem zarobku? Wyslalem legalnie pieniazki na cele wlasne ,a ze akurat w najlepszym momenicie kursowym? O moj Boze..... Odpowiedz Link
szczurek.polny 2 dolary 23.09.12, 18:52 Mam do was prośbę. O pomoc. Jak wiecie, pijam czasem gorzałę z jednym z tych gości, co wam ten cały cyrk na walutach ustawiają. No gość ma stresującą robotę, to się raz na jakiś czas musi porządnie zresetować. Ja bezczelnie wykorzystuję te okazje, żeby się czegoś dowiedzieć co i jak będzie i jak oni to ustawiają. No i wczoraj nasączyłem tego klienta etanolem trochę za mocno. Zdążył tylko wymamrotać: "Dwa dolary, jeden kanadyjski a drugi australijski, jeden na północ, drugi na południe" i zwalił się z krzesła na podłogę. Ja tam tych walut za bardzo nie kleję, ale kawałek grosza na boku chętnie bym przyciął. Głupio by jednak było, mając taką cynę, obstawić w dokładnie odwrotnym kierunku. No to jak myślicie, który pójdzie do góry, a który pójdzie w dół|? Australijski w górę, kanadyjski w dół, czy całkiem odwrotnie? I do ilu to może dojść, znaczy kiedy realizować zyski? Odpowiedz Link
wolo Re: 2 dolary 23.09.12, 21:19 Aussie jest proxy na Chiny. Shortując Aussie shortujesz Chińczyków. Odpowiedz Link