Jeden wątek na tę firmę może być za mało. Bo to i pytanie o to jak formują się i pękają bąble, i o geniuszu marketingowym Jobsa i spółki, i o samego Jobsa jako człowieka, i o granice absurdu na wolnym rynku (to się powinno szczególnie Damkonowi nie spodobać

). Niektóre z pytań mogą wynikać tylko z moich uprzedzeń i być może w ogóle nie powinny być stawiane.
Jak wycenić to relatywnie do innych firm? Na początek ten fakt do przemyśleń:
www.theatlantic.com/technology/archive/2012/02/at-500-billion-apple-is-worth-as-much-as-toyota-volkswagen-daimler-honda-ford-nissan-and-gm-combined/253754/