Dodaj do ulubionych

program partii Polska Powiatowa

19.10.25, 06:36
w z wiązku z tym, że gdyż ponieważ, a jak nie mam zdania i nie wiem, to czemu nie, wyrobiłem sobie zdanie w sprawach, które mnie samego interesują najmniej, bo kimże jestem, żeby coś w ogóle myśleć na temat

w każdym razie, nie biorę udziału w wyborach, ponieważ żadna z opcji nie pasuje do moich poglądów, które zamierzam tu przedstawić, aby było wiadomym, dlaczego nie, i nie dam się nabrać na podmianki, powierzchowne nawiązania i inne synekdochy

jeżeli ktoś postanowi ukraść mój program, aby rzeczywiście go zrealizować - dostanie mój głos, sam natomiast palcem nie kiwnę, wystarczająco męczy mnie stukanie w klawiaturę smartfona i dumanie o tym i owym

nie miejcie wątpliwości, że to dla mnie zbyt wiele, z założenia jestem już na wstępie zdystansowany do wszystkiego, o czym sam dalej będę pisać
Obserwuj wątek
    • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 06:41
      co to za ustrój?
      • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 07:07
        to ustrój powiatowy

        władza ustawodawcza musi pozostawać w rękach społeczeństwa, a nie mediów i służb, czyli tak naprawdę drużyny Jerzego Kijowskiego, bo harcerstwo to organizacja wzorowana na masonerii, jeśli zaś zorganizuję sobie taką strukturę i wyślę pięciuset harcerzy, aby jeździli po kraju, przekonując, że kogoś będą reprezentować, to czyimi przedstawicielami zostaną, moimi, czy społeczeństwa? a potem przejmiemy media, i będziemy urządzać plebiscyty zamiast wyborów, to znaczy będzie można głosować tylko na wystawionych przeze mnie kandydatów, identyfikując się z ich wizerunkami, a nie programami

        dość żartów, chciałbym, aby rejestrować partie można było tylko w powiatach, aby ich członkowie musieli być od dłuższego czasu zameldowani i zamieszkali w powiecie (trudno sobie wyobrazić partię bezdomnych, ale też niezbędna jest rejestracja, być może bez meldunku miejsce urodzenia, jeśli chodzi o czynne prawa wyborcze), chciałbym, aby posłowie na sejm byli wybierani wyłącznie przez mieszkańców powiatu w partiach rejestrowanych w powiatach, prawdopodobnie po dwóch, aby unikać sytuacji 51/49

        chciałbym, aby w każdym powiecie powstała publiczna uczelnia wyższa (z centralnymi egzaminami) oraz metro, bez tego nie ma o czym gadać

        Polskę chciałbym podzielić na co najmniej dwa województwa, północno-wschodnie i południowo-zachodnie, pod kątem współpracy z Czechami, Słowacją i Litwą, aby Szwaby i Ruskie miały trudniej

        być może jednak lepiej będzie podzielić Polskę na siedem województw, trzeba to przemyśleć, bo co dalej z posłami, sejmy wojewódzkie i rada wojewodów zamiast premiera, albo należałoby z góry narzucić system trzypartyjny, to znaczy partie powiatowe w czasie kampanii prowadzonej w powiecie deklarują kierunek, którzy obiorą w sejmie: republikanie/socjaliści - własność publiczna i równość wobec prawa, wolnościowcy/ludowcy - indywidualizm i prawa człowieka, demokraci - zarządzanie przez referendum, wtedy łatwiej będzie zorganizować rząd

        starostwa, policja i sądy muszą być centralne, jacyś sędziowie pokoju i szeryfowie to katastrofa

        niestety do dzisiaj nie wymyśliłem, co z sądami, bo z jednej strony nie może być tak, że Kaczyński z Tuskiem wybierają sędziów ze swoich partii, a z drugiej, nie może być tak, że sędziowie wybierają się tak, jak kardynałowie papieża, który wybiera kardynałów, tymczasem na przykład kontrolują sieć nielegalnych interesów, i pozamiatane

        mimo wszystko, chyba druga sytuacja nawet w tak tragicznej wersji jest mniej niebezpieczna, ale to oczywiście patologia, i co z tym zrobić? chętnie wysłucham propozycji, a wizja sędziów prowadzących kampanie wyborcze wygląda nieciekawie
        • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 07:29
          a zatem jak najwięcej ciężaru życia społecznego do powiatów, naszych małych ojczyzn - to bardzo rozsądne, bo przecież już tylko demografia sprawia, że demokracja pęka w szwach i siłą rzeczy zamienia się w populizm

          przejdźmy tymczasem do gospodarki i rolnictwa
          • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 07:50
            sporo myślę o ekonomii, na której się nie znam, a trzeba coś powiedzieć

            najgroźniejszy jest monopol, któremu należy przeciwdziałać

            skoro praca u podstaw oznacza kaganiec założony na oświatę, bo dzięki temu można cofnąć czas do XIX wieku i udawać pozytywistę, to znaczy, że Sienkiewicz zostanie endekiem, jak wszyscy biali, a czerwoni PPSowcami - a dzieje się tak, PO Demokraci to Hohenzollernowie, PiS Republikanie to Habsburgowie, Konfederaci Trump endecy z Freikoprs, Róża Żukowska Luksemburg to Okazja Cortez, jacyś laburzyści Zandberga walczą o ulice Londynu, ale chcą rewolucji przemysłowej zamiast robotniczej, w tym kierunku niestety poszli komuniści, bo to futuryści, jak narodowi socjaliści

            o ile nie interesuje mnie, co to będzie z Sienkiewiczem, to jednak mamy XXI wiek, i wolę być nazywany neomarksistą, popierając obowiązek szkolny, niż z Zandbergiem walczyć o związki zawodowe, jak gdyby ludzie nie mieli praw wyborczych, bo tylko wtedy miało to sens, a po co mi dwóch szefów, formalny i nieformalny, którzy prędzej czy później wejdą w zmowę? Solidarność jest kontrolowana przez PiS

            jak to było z ekonomią, że barter, weźmy myśliwego i kowala, a myśliwy niech będzie jednocześne garbarzem, kowal zaś górnikiem

            jeden wyrabia noże, a drugi wyprawia futra

            ile noży za ile futer

            moim zdaniem to oczywiste, trzeba ocenić ryzyko podczas pracy, wysiłek, ile trwała i ile wsadzono w nią wysiłku, natomiast czy zimą futro powinno być droższe, chociaż łowy odbyły się latem - moim zdaniem to już nieuczciwe, to spekulacja, to nie ma już wpływu na rzeczywistą cenę futra, oczywiście oprócz kosztów przechowywania

            żeby nie taszczyć futer i noży, jeśli kowal i myśliwy mieszkają daleko od siebie, zastosowano zamienniki, czyli bilety płatnicze, niech będą grudki złota, które same w sobie aż do niedawna nie miały żadnej wartości, dopiero w elektronice

            zamiennika w obiegu powinno być tyle, ile wynosi łączna wartość wszystki dóbr, zasobów, usług, i tak dalej, jak go zwał, tak go zwał

            ekonomię zaś sprowadzono do rozważań o środkach, czyli o biletach płatniczych, o rynku kruszców, w każdym razie o kupowaniu, trzymaniu i sprzedawaniu środków, czyli o rynku wtórnym, który z założenia jest bańką, i każda z tych teorii jest tak naprawdę gówno warta

            pieniądz zaś, czyli mamona, stał się symbolem nieuczciwości, ponieważ powinien być symbolem uczciwości, czyli umowy między kowalem i myśliwym

            bogactwo to potencjał produkcyjny, a zatem należy monitorować i przewidywać popyt, który rodzi podaż, aby naruchać zawczasu i bogacić się, z zyskiem dla wszystkich, kupiectwo powinno być zawodem zaufania publicznego, a na razie kojarzy się ze spekulacjami i takich ludzi przyciąga

            banki komercyjne należy pozamykać, a ze stopami i krachami zawsze chodzi o to, że ktoś tak sobie poustawiał, żeby za darmo wykupić ziemię, firmę, jakiś magazyn, a potem zostawił ludzi z bezwartościowym pieniądzem, tamci zaś szukali przyczyn w teoriach ekonomicznych - winnych wyśledzić trudno, bo kryją się za licznymi transakcjami, jakimiś trustami i innymi powiernictwami, bezpośrednie zyski raczej nie wchodzą w rachubę, bo człowiek żyje za krótko, i zbyt duże ryzyko, że pośrednika dupną, efekty takich przekrętów są długofalowe i zazwyczaj trudno je zrozumieć

            na pewno polski potencjał produkcyjny był w porządku, a wszystko sprzeniewierzono, i zaproponowano "nowe metody zarządzania", żebyśmy kupowali gorszy produkt nie wiadomo skąd za wyższą cenę, zamiast lepszy taniej, wytwarzany choćby do sprzedaży krajowej, a nie na eksport

            biznesmenów, czy kupców, albo emporów, powinno być mniej, powinien być to zawód zaufania publicznego, wymagający licencji, zaświadczeń i tak dalej, a gdyby nie było czarnego rynku i szarej strefy, nie potrzebowalibyśmy policji

            i to jest moja teoria ekonomii, na potrzeby przygotowywanego przeze mnie programu politycznego dla waszych potomnych

            postęp zaś w ekonomii wyznaczają wydajność i redystrybucja, żadna z liczących się z partii w Polsce nie ma do zaproponowania ciekawego programu, to wszystko regres zorganizowany przez złodziejską szajkę, czyli ius sredensis
            • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 07:57
              a co z podatkami i świadczeniami?
              • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 09:33
                dobrze, że o to pytasz, otóż żadna osoba nie przychodzi na świat z długiem, wszyscy zostajemy powołani do życia bez pytania o zgodę - niby każdy chce żyć, ale co ma powiedzieć stuletni niewolnik, który każdego dnia wierzył, że jutro będzie wolny? czy warto było?

                jesteśmy biologicznie przystosowani do radzenia sobie w innych warunkach, ale rodzimy się w sytuacji zastanej, której beneficjenci wmawiają nam, że jesteśmy dłużnikami na wstępie, o czym sam wiem bardzo dobrze, a więcej o sprawie w innym wątku

                nie chciałbym oczywiście odrzucać osiągnięć cywilizacyjnych, jeśli mówimy rzeczywiście o osiągnięciach, a nie pomyłkach, a mam do nich takie prawo, jak ty, one i oni, albo też wszystkim wam zabronię? bo w poprzednich wcieleniach byłem sto razy jedynowładcą patentowanym, i święcie w to wierzę, proszę nie przeszkadzać mi w praktykach religijnych?

                można więc rzec: stworzyłeś ten system, więc karm jego dzieci, przypatrz się uważnie, ludzie to nie śmieci, ale cóż to znaczy? chyba jednak nie, bo i tak sankcjonujemy terrorystę, uzasadnienie jest kluczowe

                moim zdaniem bezwarunkowy dochód podstawowy poprawia pozycję negocjacyjną pracownika, którego nie można wtedy zastraszyć śmiercią w głodzie, chłodzie i smrodzie, nie powinno być mowy o szantażowaniu potrzebami fizjologicznymi, o co dla własnego bezpieczeństwa powinniśmy zadbać zarówno jako pracownicy, jak i pracodawcy, bo do czego są zdolni na przykład głodni analfabeci, których chciałby hodować Mikke, albo inny Mentzen?

                moim zdaniem bdp powinno przysługiwać każdej osobie o dochodzie poniżej ustalonego progu, ale może też przysługiwać wszystkim i zwracać się w podatku, o czym była niedawno mowa na portalu gazeta pl

                bdp powinno zastąpić wszystkie świadczenia, emerytury, renty, 800+, babciowe, dodatki i tak dalej, w imieniu nieletnich pobierane przez opiekunów

                świadczenie to powinno wystarczyć na jedzenie i opłaty za prąd i wodę, z pewnością zaś wszyscy oczekują od życia czegoś więcej i będą pracować, odprowadzając podatek, dopóki starczy im sił, a po co sprawdzać, czy ktoś miał taki, czy inny problem? liczą się tylko przychody na koncie, oświadczenie rejestracja, weryfikacja, już wystarczy

                z podatków na pewno starczy na naukę, zdrowie, bezpieczeństwo, podróże, jeśli tylko Kaczyński z Tuskiem nie pokradną na kampanię dla Mentzena, dowodząc jednocześnie, że podatków nie ma sensu płacić, a wtedy za wszystko, co moglibyście mieć z podatków, będziecie płacić Mentzenowi sto razy więcej, i sami to demokratycznie przegłosujecie?

                jestem przeciwnikiem podatku liniowego, proporcje to iluzja, jeden to nie sto, a sto to nie milion, to przecież oczywiste - jak ustalić progi podatkowe, niech ktoś inny wyliczy, żeby było uczciwie i sprawiedliwie, a trzeba uwzględnić bardzo szeroki kontekst
                • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 09:35
                  słusznie, to bardzo dobra odpowiedź
                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 10:39
                    bezpieczeństwo żywnościowe i przetwórnie w zamorskich krainach, a pamiętajmy, że w zdrowym ciele zdrowy duch

                    wielkie gospodarstwa są niebezpiecznym zjawiskiem, a małego przedsiębiorcy nie stać na łapówki dla sanepidu i tak dalej, musi dbać o jakość

                    z drugiej strony, nie da się wyżyć z małego gospodarstwa, czyli musi być trochę większe, a wtedy trzeba harować, do tego dochodzi tradycja, czyli gospel na bawełnianym polu jako kultura jorubijska, Wyspiański, liturgia dla analfabetów i trochę myślenia magicznego, ratujmy polską wieś, żeby ksiądz znalazł kogoś na swoim poziomie, młodsze dzieci do seminarium, bo ojcowizna dla najstarszego - oczywiście, że sielanka, Arkadia, to wszystko jest spoko, ale od wsi trzeba ratować, wieś to feudalizm, czyli Szwaby i Kościół, a nie Słowianie, rolą PSL było wyprowadzenie ludu ze stanu chłopskiego, a nie podtrzymywanie tradycji, wspieranie objawów syndromu sztokholmskiego, chłopa dumnego ze swojej tożsamości, a miał się jej po prostu nie wstydzić i zacząć na nowych zasadach, jeśli chciał jako rolnik, albo ktoś inny, to wielka różnica

                    po szkole rolniczej, z dobrymi maszynami, jakoś można wiązać koniec z końcem, ale dokąd to w sumie prowadzi? inwestując w rolnictwo, nigdy nie zdobędziesz wielkiej kasy, bez możliwości przejmowania kolejnych gospodarstw i tworzenia latyfundiów, to zniechęca

                    chyba, że ktoś lubi, a w pracy rolnika można znaleźć pewien spokój, niezależność, można z tego czerpać satysfakcję, tylko przecież w końcu zdrowie każdemu siada, i co dalej, a studia rolnicze to inwestycja na całe życie, jak większość innych specjalizacji

                    tymczasem rozwija się robotyka, na którą bym stawiał

                    a zatem firma gospodarstwo rolnicze, na pewno zaś należy zwalczać monopol, przez analogię zastanawiam się nad równowagą w przemyśle, spółdzielnie zamiast korporacji, i takie rzeczy

                    pegieery tyle były warte, za ile wykupiono je po prywatyzacji, czyli grosze (wmawia się, że to prawa fizyki, a nie oszustwo, o czym wcześniej była mowa), mniejsza z tym, podstawową wadą takiego zarządzania jest brak odpowiedzialności, i potem to się wyprzedaje, i to się nazywa korporacja, i w kurczakowni lepi się kotlety ze spleśniałego gówna, co sam robiłem, stojąc przy taśmie, spędzając wakacje w Irlandii

                    z tych samych powodów, braku odpowiedzialności, popierałem kiedyś prywatyzację służby zdrowia, ale z innych powodów wycofałem się, budżetówka w służbie zdrowia jest dużo mniejszym złem, tego zła przy odpowiednim zarządzaniu można w służbie zdrowia uniknąć w ogóle, a obserwując współczesny PSL doszedłem do wniosku, że rozkułaczanie nie było błędem, wcześniej zaś trwałem w przekonaniu, że od rewolucjonistów odszedłbym, gdy zabili Bucharina

                    trzeba zastanowić się nad mechanizmami kontroli jakości, a dużo już o tym było, że ekosystem to nie fabryka, a Chruszczow posiał kukurydzę na stepie, kułaka nie stało, a jednak z drugiej strony można zarządzać dwiema różnymi fabrykami uwzględniając inne zależności, można i zarządzać ekosystemem, rozumiejąc, w jaki sposób działa, po budowlance nie zostaniesz ekologiem, chyba, że Łysenko

                    niby można robić od razu nawet w pełni zmechanizowane pole, ale drony rolnicze moim zdaniem są lepsze na dłuższą metę, lepiej uczyć obsługi drona na studiach rolniczych, niż obsługi zmechanizowanego pola, przecież część musi poleżeć odłogiem, bez nawozów sztucznych, a jak postawisz szyny, że od razu orze, sieje, żnie, i jeszcze transportuje, to się wyjałowi i żeby było bez straty, jeszcze przez dziesięć lat będziesz nawozić syfem, od którego wyrośnie komuś penis na czole

                    rozważając problem, biorę pod uwagę przede wszystkim walkę z monopolem oraz możliwość przekwalifikowania, czyli bardziej wszechstronne studia, elastyczność - wiadomo, że najtaniej wyjdą zmechanizowane gospodarstwa na setki tysięcy hektarów, ale to zbyt niebezpieczne dla społeczeństwa ze względu na brak mechanizmów kontroli i samoregulacji

                    trzeba by to wszystko podzielić na kilometrowe kwadraty z budynkami gospodarczymi i mieszkalnymi, maszynami, i udostępniać na użytkowanie wieczyste, rozliczając za godpodarność, wtedy będą to przedsiębiorstwa rolnicze bez Paganiniego (mój stary uważał, że skoro uczę się gry na wiolonczeli, to powinienem ćwiczyć tak, żeby krwawiły mi palce, a ból leczy), a orka na ugorze jak gra na konsoli

                    Podsumowując: chcę uregulowania zawodu agronoma, przejęcia wszystkich terenów uprawnych przez skarb państwa, podzielenia ich na stuhektarowe obszary, oddawane na użytkowanie wieczyste agronomom z uzyskiwaną po ukończeniu wyższych studiów rolniczych licencją, przygotowanym nie tylko do obsługi dronów rolniczych (dronem spokojnie można obrabiać sto hektarów w pojedynkę, 10 milionów hektarów to 100 tysięcy agronomów, grupa społeczna jak lekarze albo policjanci, można z tego wyciągnać 10-40 tysięcy miesięcznie), ale i uwzględniania zależności ekologicznych i społeczno-politycznych, zobowiązanym zgodnie z określonymi przepisami; zakazu prowadzenia komercyjnych gospodarstw rolniczych osobom do tego nieuprawnionym, a także ograniczeń dla gospodarstw niekomercyjnych, prowadzonych na własny użytek (wyjałowienie gleby, zanieczyszczenie gleby, gatunki inwazyjne, i tak dalej, równowaga w ekosystemie) - chodzi oczywiście między innymi o opłacalność rolnictwa i wikłanie na przykład w chocholi taniec, a choćby walka o prawa Afroamerykanów to nie kultura Joruba, i na tej zasadzie chłop dumny z bycia chłopem nie ma już nic wspólnego z kulturą słowiańską (bo to raczej uproszczona liturgia katolicka dla analfabetów i trochę magicznego myślenia), ale jest dumny z bycia niewolnikiem. Dziesięciohektarowe pole przekazywane z pokolenia na pokolenie to błędne koło, a znam osobiście wariatów, którzy załamują ręce, bo nikt już nie chce i polska wieś plajtuje, zniszczona przez wódkę i komunę, i tak dalej.

                    I ten klecha, który już nie zarabia na ślubach, chrzcinach i pogrzebach, parafie świecą pustkami. Z czego należy się cieszyć, a z wódką nie przesadzać.
                    • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 11:54
                      ból nie leczy, a jak uczynić lekarza odpowiedzialnym?
                      • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 16:07
                        Z usług lekarzy w USA mało kto może skorzystać, i chcą to wprowadzić w Polsce, żeby przez analogię do masonów, czy w każdym razie rodów Clintonów i Bushów, lekarzem można było zostać tylko po seminarium duchownym, płacąc na studiach wysokie czesne, w ten sposób zdobycze nauki nie trafią w ręce Fidela Castro. Na Kubie chyba już co drugi obywatel studiował medycynę, więc wszystko to nie przypadek. Dla biedniejszych meksykańska medycyna, to lepiej uciekać na Kubę, a tam nie ma pieniędzy, i trudno orzec, czy to amerykańska propaganda, czy też rzeczywiście sprawnie wytną ci nerkę podczas borowania zęba. Lekarze dla bogatych będą testować eksperymentalne terapie na biedniejszych, czyli wychodzi na to samo.

                        Lekarz, który dostaje za godzinę, będzie uciekać od pracy, a lekarz, który dostaje od pacjenta, będzie powodować choroby, żeby mieć kogo leczyć, i nie będzie leczyć tych, których wyleczyć jest trudniej. To który jest groźniejszy? Czy jest sens opłacać prywatne firmy medyczne z budżetu?Jak poradzić sobie z mechanizmami rynku w medycynie, czyli w sytuacji wyjątkowej, i bardziej wyjątkowej nie ma. A żyć trzeba, lekarz musi jeść. Jest oczywiście jakaś wstępna selekcja, prawdopodobnie większość przyszłych lekarzy idąc na studia chce po prostu leczyć ludzi, potem okazuje się, że trzeba mieć pieniądze.

                        Ratownik i pielęgniarka mają kompleks "niższego personelu medycznego", muszą sobie kompensować w inny sposób, najczęściej typowy dla grup młodzieżowych, będą więc zawsze dowodzić swej wartości czymś innym i robić z tego terapię, a nieświadomy pacjent będzie to łykać. Ratownicy podzwaniają uprzężą, jak komandosi, a pielęgniarki przebierają się za lekarki - obserwowałem to przez wiele lat, na pewno bardziej zażenowany, niż czytelnicy tego tekstu. Pielęgniarka, która wybierając taką pracę zablokowała sobie rozwój i karierę, robi magistra z zastrzyków, aby jakoś to brzmiało, wsadza sobie tysiąc długopisów do kieszeni i paraduje ze stetoskopem, naśladując maniery starszych lekarek, i tak też prezentuje się pacjentom, którzy czasami do końca nie wiedzą, kto udziela im informacji. Motywacja kiepska, bo większość nie dostała się na lekarski, a potem już im się nie chce.

                        EBM co do zasady brzmi nieźle, medycyna oparta na faktach - to przecież oczywiste, ale zaraz potem okazało się, że wcale nie chodzi o statystyki, tylko dokładnie o to samo, czyli biedną oszołomkę, która nauczyła się kilku manewrów, jak szczerzenie zębów, parę terminów z języka angielskiego typu qualy, wszystko pod repów z koncernów farmaceutycznych, którzy pod pozorem nowoczesnej medycyny po prostu wciskają łapówkę, oczekując, że po odwołaniu się do tak szumnego hasła, jak Evidence Based Medicine, i zastosowaniu kilku triggerów, zawstydzony lekarz będzie przepisywać panaceum zamiast innego leku, albo generyka od konkurencji, i tak sobie już przygotowują studentów medycyny na specjalnych zajęciach, kojarzących się z głupawymi panienkami z British Council i magicznymi sposobami nauczenia się języka obcego w minutę, za ciężkie pieniądze, z tysięcznego bezsensownego podręcznika, opracowanego przez kursantów dla kursantów.

                        Tak zwana sztuka medyczna, czyli pełne spektrum i algorytmy, to prawda, trzeba po kolei, bez procedury się nie da. Niepełna wiedza bywa groźniejsza od niewiedzy. Najlepiej nie wierzyć w siebie wcale. Można nauczyć się posługiwać płynnie językiem obcym, albo kilku podstawowych zwrotów i pozorować dyskusję. Można uczyć się czytać nuty, a można znać kilka chwytów na gitarę. Można uczyć się matematyki, albo uznać, że układ kartezjański służy do opisu jednej, wybranej funkcji. Wszystko pseudo i para, przecież każdy, kto jest w czymś dobry, od razu wskaże powierzchownego naśladowcę, który nic nie umie. A na broszurce ładnie wygląda, kredowy papier, odpowiednia czcionka, chcecie żyć w takim świecie? Uesjański styl obniżania jakości usługi i oszczędzania na wszystkim, na czym się da, tekturowe hamburgery i królestwo plastiku. Prawie robi wielką różnicę. Kulty cargo i w bambusowy samolot, a śmieją się z Papuasów. Nie przez przypadek paramedyk prowadzi parakonwersację, nauczony wciskać kit jednym zaklęciem, które na niektórych zadziała raz, dwa, a potem już nie, i płacze, dlaczego dobrze żarło i zdechło.

                        Ratownik nie zrozumie nigdy głębokiego sensu takiej procedury, którą czasami trzeba zmodyfikować, bo to jak w brydżu, trzeba wiedzieć, kiedy łamie się zasady, a na dodatek tych procedur nauczy się tylko dziesięciu, zamiast kilku tysięcy. Potem zaś z ratownikami zostawi się biedniejszych pacjentów, mogę się założyć, że taki jest następny planowany etap reformy polskiej służby zdrowia. Na razie tłumaczą, że nie trzeba się znać na leczeniu, żeby kogoś dowieźć do szpitala, a potem i tak dla zwykłych zjadaczy chleba będą ratownicy zamiast lekarzy. Już coraz to nowe kompetencje przyznają pielęgnarkom, które mają przeprowadzać specjalistyczne zabiegi, i na pewno nie będą robić tego dobrze, ale wyjdzie tak taniej. Przygotowano algorytmy rozwoju postaci, jak w grach rpg, jakieś badziewne certyfikaty, zastępczy program zdobywania pseudokwalifikacji, i wszystko kojarzy się z callcenter w Amreście, w którym pracowałem przez rok i wciskałem klientom dodatkowy keczap i dwie dodatkowe frytki pod nazwą podwójnych. Można to porównać do kursu nauki języka obcego, prowadzonego na takiej zasadzie, że za godzinną naukę jednego zwrotu grzecznościowego płaci się kilkaset złotych, albo dzisiaj więcej, i dostaje się certyfikat znajomości tego zwrotu.

                        Nie wmówicie mi, że dwieście miliardów poszło na catering i centralne ogrzewanie, bo żarcie w szpitalach po kosztach, zimą trzeba tam chodzić w kurtkach, a gdyby ktoś o to zadbał, i tak wydałby niewielki procent zmalwersowanej kwoty. To nie są "błędy w zarządzaniu", tylko malwersacja, gdy każdy z uczestników setnego kursu używania defibrylatora musi zapłacić po tysiąc złotych, a NFZ dopłaca złodziejowi jeszcze sto tysięcy, i na papierze wszystko się zgadza, a trzeba było poszczuć ich psami. Kursy prowadzili harcerze z drużyny Michała D, którzy muszą robić wrażenie na nowych podkomendnych, już ja ich znam, w ten sposób właśnie wszystko rozkradają. Na pewno postawili pałace dla administracji, w których pracę znalazły pielęgniarki, rozpoznane przez Neokatechumenów jako tajne współpracowniczki księdza proboszcza. Wszyscy ludzie Chazana. Prali pieniądze również na szkoleniach dla ratowników, spotkaniach z emisariuszami EBM, i tak dalej

                        Co z tym wszystkim począć? Na początek doraźne rozwiązania. Ekipą ratowniczą powinien dowodzić lekarz, a z przygotowaniem ratowniczym można być sanitariuszem, tak samo pielęgniarka może być salową, bo inaczej sprząta się szpital, niż wszystko inne. Oczywiście ratownik wie więcej, niż musi wiedzieć sanitariusz, a pielęgniarka jest być może za dobrze przygotowana na pracę salowej, ale za mało, by prowadzić terapię. A kto ma sprzątać, a kto ma pomóc umyć się pacjentom, to rzeczywiście spory problem, praca bardzo ciężka, i frustrująca dla przeważającej większości osób, które podejmą się takiego zadania. Przez 50 lat zmieniać pieluchy pacjentom w podeszłym wieku? Na pewno nie powinny to być osoby o podejrzanej proweniencji, które komuś udostępnią wrażliwe dane, a następnego dnia do lekarza albo pacjenta przyjdą szemrani biznesmeni. Mądralińska zaś, która wie, jak działa szpital, ale nie zna się na leczeniu, oraz komandos od siedmiu boleści, nie mają prawa przejmować kontroli nad lekarzami i pacjentami. Reprezentant firmy farmaceutycznej nie ma prawa wejść do szpitala i nękać kogokolwiek, proponując zyski za udział w promocji jakiegoś nowego panaceum, albo strasząc obciachem za odmowę. Kursy mają być organizowane przez uczelnię albo szpital zgodnie z programem kształcenia zawodowego, bez udziału innych instytucji. Badania na ludziach muszą kończyć się na analizie statystyki, jako podsumowanie rutynowych terapii, dalej to już zbrodnia. Telewizja, teatr, kino, reklama, kościół, meczet, synagoga, na to wszystko też nie ma miejsca w szpitalu i na uczelni
                        • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 16:08
                          ...oczywiście nie mam na myśli telewizora w pokoju, albo wizyty duchownego, chodzi mi o zarządzanie służbą zdrowia i sysyem edukacji. Choć niektórym pewnie trudno to zaakceptować, w szpitalach, karetkach i tak dalej muszą być po prostu czarne skrzynki, instalowane i plombowane przez odpowiednie służby, gdybym kontynuował karierę medyczną, sam bym tego chciał dla własnego bezpieczeństwa jako lekarza.

                          Moim zdaniem nie można mówić o terapii bez studiów medycznych, łącznie z zastrzykiem, zmianą opatrunku i podaniem kroplówki, trzeba rozumieć wszystkie efekty takich działań, a nie bezrozumnie wykonywać procedury - najlepiej, żeby robili to studenci i rezydenci, ale jak ich wysłać do małych szpitali z dala od uniwersytetu? Mam już plan dalekosiężny. Od majtka do kapitana, bez kompleksu niższego personelu, na którym choćby łatwo zagrać i zwerbować do CIA albo do innego Sajlasowa, mafii, czy sekty. Lekarza trudniej, ale też oczywiście na pewno się da, należy więc minimalizować ryzyko, zamiast je zwiększać. Pod bramą na odrzuty ze szkoły czarodziejów czekał już kaedweński wywiad.

                          Postuluję zamknięcie wydziałów ratownictwa i powrót lekarzy do karetek. Ratownikom należy zaproponować pracę w wojsku, i być może przekształcić wydziały ratownictwa pod kątem współpracy z wojskiem, ale wojskowe akademie medyczne to kiepski pomysł z wielu powodów, raczej szkolenia dla żołnierzy prowadzone przez normalne uniwersytety medyczne. Równolegle przekształcać system medyczny pod kątem wspólnego programu nauczania i możliwości kontynuowania edukacji medycznej na każdym etapie. Wszyscy, ale to wszyscy lekarze, i na Banacha, i w wojewódzkim w Zielonej Górze, i w każdym innym szpitalu, w którym się uczyłem i pracowałem, mają wystarczająco dużo czasu, żeby wykonywać pracę pielęgniarek, wtedy nie ma czasu na wielogodzinne pogaduszki przy kawie, a druczki należy uprościć, żeby wystarczyło wpisanie trzech słów i złożenie podpisów, nie bez powodu rzeczywiście lekarze zaczęli nazywać się pisarzami - sekretarce lepiej tego nie powierzać, bo przejmie kontrolę nad procesem terapeutycznym, jeszcze jedna, co nie ma pojęcia.

                          Trzyletnie studia licencjackie, odpowiadające programowi czterech pierwszych lat studiów na wydziale lekarskim, zamiast fizjoterapii, pielęgniarstwa i ratownictwa, umożliwiające podjęcie obowiązków technika medycznego. W dobrym tonie powinno być podejmowanie takiej pracy przed kontynuowaniem dalszej nauki. Dwuletnie studia licencjackie odpowiadające programowi ostatnich trzech lat studiów na wydziale lekarskim (a zatem czwarty rok po połowie), w czasie których tak, czy inaczej, wykonuje się pracę technika medycznego w ramach płatnego stażu od razu w ramach studiów. Młodszy lekarz koordynujący pracę techników pod okiem starszego lekarza odpowiada rezydentowi. Wszystko to może funkcjonować, jeżeli przy szpitalach powiatowych będą działać medyczne uniwersytety powiatowe, w innym wypadku studentów trzeba koszarować w szpitalnych internatach, a technikom medycznym ułatwiać znalezienie mieszkania, czyli też koszarować.

                          A zatem po trzech latach można zrobić sobie przerwę w edukacji, a cały czas w temacie, da się więc powrócić na studia nawet po dziesięciu latach, gdy zacznie drażnić dziesięć lat młodszy nowicjusz, który teoretycznie jest już dużo lepiej przygotowany, czasami praktycznie też, z miejsca zarabia więcej i koordynuje działania zespołu - to temat tabu, bardzo istotny czynnik psychologiczny w codzienności pracowników służby zdrowia, a obserwowałem rozmaite komedie, jak próbowali to obchodzić, o czym już wspomniałem, ale mniejsza z tym, już bez magistra z zastrzyków, certyfikatów obsługi ratowniczych gadżetów, a za każdy po tysiąc złotych i muchy w nosie, i innych Amrestów i tekturowych hamburgerów, bo kogo udajesz, jeśli nie chcesz kupić ode mnie byle czego?

                          Myślę, że przynajmniej szpitale powiatowe powinny być po prostu państwowe, i tak samo gminne przychodnie. Trzeba wyznaczyć cennik, a jeśli komuś się opłaca, może otwierać prywatną praktykę, rozliczać się z państwem, które gwarantuje każdemu bezpłatną opiekę medyczną. Jak to utrzymać, co opodatkować, i jak weryfikować leczenie za milion euro, to już nie na moją głowę, nie mam dostępu do takich danych, przynajmniej w praktyce, bo nic nie rozumiem z dostępnych informacji. Unikają stawiania kawę na ławę. Epoka wiktoriańska zakończyła się dawno temu, hrabia chirurg, pierzyna w gabinecie, terapie w saloniku, kupiony konował z muchami w nosie, wierzę bardziej w styl opłacanego z państwowego budżetu Trauma Team z Cyberpunka, bo to działa na psychikę pracowników i pacjentów, w każdym razie tym udzielnym królestwo dość. Trzeba więc zmienić mentalność.

                          Należy zlikwidować specjalizację psychiatryczną po studiach medycznych, podzielić kompetencje między lekarza neurologa, który wdraża terapię w oparciu o diagnozę laboratoryjną, oraz lekarza psychologa. Lekarz psycholog nie powinien mieć prawa do przepisywania psychotropów, może tylko wystawić skierowanie do neurologa. Chodzi więc o zorganizowanie specjalizacji lekarskiej psychologia. Psychologię można połączyć z tak zwaną medycyną rodzinną, ale ta nazwa jest dyskryminująca, lekarz pierwszego kontaktu jest lepszy. Psycholog bez sześcioletniego kursu medycyny nie powinien mieć prawa do prowadzenia terapii. Koniec z przymusowym leczeniem, więzień ma prawo do dobrowolnego leczenia, a jeśli go nie podejmie, być może wróci za kratki, do jednoosobowej celi.

                          Nie chodzi tylko o więzienia, na zajęciach z psychiatrii dowiedziałem się, że pacjenci leczą się nawzajem i zasadniczo psychiatra im niepotrzebny, i to jedno okazało się prawdą. Otóż psychiatrzy na oddziale spędzają pół godziny dziennie, przepisują panaceum zarekomendowane przez repa (na przykład wszyscy pacjenci na oddziale, niezależnie od tego, czy zdiagnozowano im schizofrenię, depresję, czy demencję, łykają olanzapinę, a efekt terapeutyczny ma drugorzędne znaczenie, chodzi bowiem o badanie efektów ubocznych, czyli na odwrót, niż powinno być), zgarniają za to bilet na narty, a przed południem idą do prywatnej przychodni, aby uzależniać od siebie aktywnym słuchaniem pacjentów, których na to stać, i "przerabiają problem" przez resztę życia. Oczywiście psychoanaliza jest zakazana, nie wolno uświadamiać pacjentów, bo wojna domowa? I za szybko się to zakończy, a przecież spowiednik ma kontrolować społeczeństwo.

                          Wszystko tak naprawdę sprowadza się do karmienia korposzczurów odpowiednim narkotykiem, który redukuje objawy wyuczonej bezradności, błędnie rozpoznawanej jako depresja. I dlatego tyle samobójstw po wprowadzeniu w hipomanię, gdy obniżony nastrój wynikał z czego innego.
                          • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 17:04
                            a zatem edukacja
                            • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 17:56
                              Sam najlepiej wspominam nauczycieli, którzy zwracali się do mnie per pan, i dziś tak tytułuję przedszkolaków, jeśli pamiętam.

                              Szacunek i wartość to rzeczywiście gdzieś za Odrą, podobno germanizmy, wyrażajmy dla siebie uznanie po polsku, choćby dostrzegając w dzieciach osoby ludzkie, a nie przyszłych niewolników, których nie wolno za dobrze wyuczyć, aby tylko zrozumieli rozkazy i wypełniali je w miarę samodzielnie, inaczej przejmą kontrolę nad państwem, jeśli od początku nauczą się po kolei.

                              Nasz nowy system edukacji nie uczy samodzielnego myślenia, a jak wzbudzić entuzjazm w zniechęconych przez siebie dzieciach? Ukrywanie sensu nauki powoduje poczucie bezsensu, a jeśli nie wiedzą, czego chcą, to będą chcieć, czego nie wiedzą, na przykład Nietzschego, czyli kultów cargo, certyfikatu akademii disco polo i uniwersytetu porno, albo dyplomu homeopaty i frenologa, orderu, perkalu, rycerskiego pasa, statusu ziomeczka, odblaskowego wdzianka.

                              Naprzód, rycerze Astrid Lindgren, hop hop, sposobem Alcybiadesa, z Agnieszką Holland po Europę, Bustamente.

                              Literaturoznawstwo, o czym to ja, ano właśnie, za króla Ćwieczka i norweski klub książki, darmozjady od co poeta miał na myśli, a co mógł mieć, i na czym się znał, prozodia to nie wszystko, a skąd czerpał, i kto był dla niego wzorem - to wciąż plotkarstwo.

                              Powinniśmy uczyć się oczywiście gramatyki, ortografii, retoryki, i tak dalej, język ma ułatwiać komunikację, to wszystko prawda, ale historia literatury to pomyłka, a jeśli już, to nie na lekcjach języka, tylko na historii, jedna, dwie lektury rocznie, przybliżające uczniom sposób myślenia w danej epoce.

                              Polonistka nigdy nie zrobi tego poprawnie, i wpędza w regres, będzie nam się wydawać, że żyjemy w innej epoce, bo na siłę ją uwspółcześni, zakłamując rzeczywistość, sama przecież musi identyfikować się z takim przekazem, i na tym buduje poczucie wartości.

                              Polonista najczęściej też, ale nie bez przyczyny polonistów jest mniej, niż polonistek, nie jestem zaś szownistą, lecz piszę o faktach.

                              Jako się rzekło, nasz system edukacyjny nie uczy samodzielnego myślenia, tylko przygotowuje do zrozumienia rozkazów i w miarę samodzielnego ich wykonywania, a kobietom nie wolno mieć wibratorów, stąd wszystko się zaczyna, nie wiedzą, czego chcą i pozostają niesamodzielne przez całe życie, na przykład wybierają polonistykę na studiach, żeby uczyć potem w szkole języka polskiego, z przyczyn innych, niż trzeba - chcą awansować w szkolnej hierarchii, w której czują się dobrze, i być dla uczennic tym, kim były dla nich ich nauczycielki, to nie specjalistki od dawania młodym ludziom zbyt groźnych narzędzi, bo to miecz obosieczny i żmijowy język, diabeł i szatan.

                              Jest to mało wymagający kierunek, tym bardziej dla kobiet, którym z różnych powodów łatwiej z lingwistyką, a szczególnie z językiem ojczystym, można szybko upozorować równouprawnienie, spełniając wszystkie oczekiwania społeczne, jako ten właśnie bladerunner, do pogodzenia z rolą żony i matki, i tak dalej.

                              Chcę usunięcia metafizyki z edukacji publicznej, chcę wprowadzenia na jej miejsce wstępu do psychologii już w podstawówce, gdyż to Maslow, Asch, Milgram, Jones, Rosenhan i Zimbardo lepiej obronią nas przed anomią. Zamiast historii literatury przede wszystkim umiejętność komunikacji. Nowacka musi odejść razem z księdzem zapraszanym na lekcje wychowania seksualnego. Edukacja seksualna prawdopodobnie powinna zaczynać się w przedszkolu, oczywiście dostosowana do percepcji dziecka - już w tym wieku zaczyna się proces rozwoju potrzeby seksualnej, czy tego ktoś chce, czy nie, a do sprawy jeszcze wrócę. Prac domowych nigdy nie odrabiałem, co bardzo obniżyło mi średnią, a jakoś nawet ukończyłem studia medyczne, też chyba z najgorszą średnią w historii uczelni, a dostałem się za czwartym razem, ale jednak. Ogólnie szkoła jest po to, aby nauczyć się komunikowania, geografii i historii, matematyki, fizyki, chemii i biologii, dziś oczywiście jeszcze informatyki, która w latach 90 była w powijakach, a nauka informatyki w szkołach jeszcze bardziej, nad czym ubolewam, wreszcie ma zapewnić młodym ludziom prawidłowy rozwój fizyczny. Lekcje w-f powinny odbywać się codziennie, proponuję karate shorin ryu. W gruncie rzeczy, cokolwiek budzi kontrowersje, w tym moje propozycje, niech wyleci z programu, razem z religią i wychowaniem do życia w habicie, być może zostanie tylko matematyka, i tak będzie to lepsze, niż używanie dzieci do walki o złote kalesony. A szachy i weiqi, czyli popularne kropki? Choćby tyle.

                              Chcę wymogu określonego wykształcenia dla polityków, a co za tym idzie, bezpłatnej, powszechnej edukacji i niezależnego ośrodka egzaminacyjnego. Matura prawdopodobnie powinna dawać czynne prawa wyborcze, ale pod warunkiem, że będzie przeprowadzana na zasadzie egzaminu na prawo jazdy, czyli bank dziesięciu tysięcy pytań ze wszystkich przedmiotów i sto na teście, bez wypełniania testu ołówkiem i sprawdzania mojego egzaminu przez twoich znajomych z pracy. Pierwsze dwa razy powinny być bezpłatne. Bierne prawa wyborcze powinny przysługiwać po ukończeniu 40 roku życia, a praca w wojsku i policji powinna być możliwa po ukończeniu 30 roku życia. Dla wybranych zawodów, takich, jak w służbie zdrowia, w systemie edukacji, w policji, wojsku, straży pożarnej, polityce, należy wprowadzić okresowe badania wydolności intelektualnej.
                              • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 18:08
                                szkolenie zawodowe? technikum?
                                • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 18:17
                                  najlepiej w ogóle tego nie rozdzielać, w którymś momencie wszyscy powinni się nauczyć czegoś praktycznego, mi na przykład bardzo tego brakuje - pewnie w liceum powinny być opcje do wyboru

                                  przecież można wtedy bez problemu dorabiać na studiach za lepsze pieniądze, albo rozwijać się już tylko w takim kierunku, jeśli ktoś chce, ale można też odwrotnie ustawić priorytety, i postudiować z ciekawości filozofię, pracując jako mechanik samochodowy

                                  ale, przecież zaraz usłyszymy, że dzieci z dobrego domu nie pójdą nigdy do łopaty, ani wkręcać śrubki, i od początku zaszkodzi im to na głowy

                                  nasłuchałem się o nudnych lekcjach techniki za komuny, i jaka to wolność, a zrobili ze mnie pierdołę i utrudnili mi dywersyfikację zdobywania środków do życia, dzisiaj na wiele rzeczy już za późno

                                  tak naprawdę, na wszystko
                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 18:50
                                    edukacja i antykoncepcja, tak nazwałeś kiedyś swój program ratowania świata
                                    • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 18:51
                                      tak, niech kojarzy się z EA Games, challenge everything, bo łatwiej zapamiętać
                                      • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 18:52
                                        w takim razie ciąg dalszy nastąpi
                                        • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 20.10.25, 04:53
                                          też dobre hasło wyborcze, ale na inną okazję
                                          • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 20.10.25, 04:56
                                            a zatem edukacja i antykoncepcja
                                            • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 20.10.25, 04:57
                                              to nie jest śmiechu warte, to nie zabawa, to nie żarty

                                              to nie manewry, to nie ćwiczenia, to nie nawiedzenie, ani uwiedzenie, ani opętanie

                                              to napad z bronią w ręku
                                              • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 20.10.25, 04:58
                                                do-hymnu
                                                • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 20.10.25, 05:20
                                                  Chcę humanitarnego redukowania liczebności populacji, czyli kampanii informacyjnej wśród kobiet i zachęcania do wspierania polityki jednego dziecka, na przykład proponowania przeprowadzenia zabiegu stałej antykoncepcji każdej poródce, zanim ktoś zacznie mnie przedrzeźniać, wojną, morzeniem głodem, rozprowadzaniem zarazy, katastrofami, i tak dalej - albo dojdzie do tego tak, czy inaczej. Nawet, jeśli narcyz z psychopatą nie będą pomagać prawdzie.

                                                  Chcę obowiązku edukacyjnego i bezpłatnego dostępu do szkolnictwa wyższego, również edukacji seksualnej w obowiązkowym przedszkolu.

                                                  Chcę zlikwidowania urzędu stanu cywilnego, usunięcia przepisów o stanie cywilnym. Zamiast tego można wprowadzić przepisy o spółce pod tytułem gospodarstwo domowe.

                                                  Chcę, aby prawo do kontroli ciąży i wszystkich decyzji z nią związanych, a także prawo do opieki i renty macierzyńskiej przysługiwały tylko matce (mogłaby ona w urzędzie pisemnie wskazać inną osobę, której nie trzeba wsadzać do więzienia, jeśli jest na spacerze z jej dzieckiem, oczywiście tylko za zgodą owej osoby).

                                                  Chcę dostosowania rynku pracy i systemu edukacji do potrzeb samotnej matki z dzieckiem.

                                                  Chcę ułatwiania inicjacji seksualnej w grupie rówieśniczej w szkole średniej. Należy promować system friends for fuck już od pierwszej klasy liceum.

                                                  Chcę zakazu adopcji i podwyższenia standardu w domach dziecka ze wzmocnioną kontrolą, wspólnej podstawówki dla dzieci z mamami i dzieci z domów dziecka.

                                                  Walka LGBT o związki partnerskie zwisa mi i powiewa, to wspieranie patologii, czyli tak zwanego romantycznego modelu miłości i tak zwanego sakramentu małżeństwa. Propaganda LGBT w obecnej postaci opłaca się przede wszystkim katolickiemu klerowi. O adopcję chodzi przede wszystkim niespełnionym parom heteroseksualnym, pary homoseksualne nie będą lepsze, a najgorsze oczywiście są domy dziecka tradycyjnie prowadzone przez kler, który należy od dzieci trzymać z daleka.

                                                  Opiekunowie są dla dziecka, a nie dzieci dla opiekunów, którzy muszą udowodnić komuś swoją pełnowartościowość, dzieci zaś są dla nich przystrojką do wizerunku, a pary lesbijek i gejów są pod tym względem zdeterminowane dokładnie w tym samym kontekście, co bezpłodne pary heteroseksualne. Brak matki to stan chorobowy, który należy leczyć, a lekarzem może być również osoba homoseksualna. Sieroctwo należy leczyć w sierocińcu, a osoby, które chcą tam pracować, muszą oczywiście przejść testy psychologiczne, i tak dalej - moim zdaniem z wtórnych powodów osoby homoseksualne będą mieć z tym problem, ponieważ ze względu na presję społeczną częściej są zaburzone, a entuzjaści są gotowi oddawać im dzieci pod opiekę, co jest chore. Zresztą, podejrzewam, że przynajmniej część osób deklarujących orientację homoseksualną jest tak naprawdę niedojrzała seksualnie, podobnie, jak większość osób wychowanych w tabu seksualnym, a jest to przedstawiane właśnie jako dojrzałość i jakaś wyższa forma seksualności, uduchowiona i tak dalej, czego dzieci uczyć nie wolno, bo robi się im krzywdę.
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 20.10.25, 05:41
                                                    to wszystko prawda, zadbajmy też o uzasadnienie

                                                    nasza kultura jest oparta na tabu seksualnym i sublimacji potrzeby seksualnej, frustratów łatwiej wykorzystywać, a im później po pokwitaniu podejmuje się aktywność płciową, tym gorzej, bo w stanie frustracji nie da się zbudować prawidłowej osobowości

                                                    kobiety w naszej kulturze są upośledzane w fazie mentalizacji i konkretyzacji rozwoju potrzeby seksualnej, a mężczyźni w fazie socjalizacji

                                                    to znaczy, że mężczyźni muszą wiedzieć, czego chcą, broniąc Częstochowy, albo ginąc w Afganistanie, ale nie wolno im o tym mówić, a kobiety mają wiedzieć, że satysfakcja z seksu to niedojrzałość, mężczyzna ma zaś być zaradny, czyli bogaty, a zatem od początku przygotowuje się je do roli prostytutki, małżeństwo na godziny albo z jednym klientem na całe życie

                                                    udowodniono, że 90% kobiet, które się nie masturbują, nie ma orgazmu podczas penetracji, i odwrotnie, 90% tych, które się masturbują, ma orgazm podczas penetracji, a zatem dziewczynkom po pierwszej miesiączce należy rozdawać wibratory, oraz udostępniać świerszczyki, aby mogły sprawdzić, co je kręci

                                                    chłopcy, ze względów anatomicznych, a nie fizjologicznych, najczęściej dojdą do tego sami - na własną rękę

                                                    świetliczki świecą, a świetliki ręką

                                                    pod koniec szkoły podstawowej należy przeprowadzać weryfikację, a potrzebującym zalecać trening, albo korektę plastyczną, to nie żarty

                                                    seks jest dla ludzi młodych, którym należy umożliwić zaprezentowanie się powyżej pięciu w skali 1 do 10 (czyli w skali zerojedynkowej raczej tak), a pozostawienie sprawy przypadkowi jest nieodpowiedzialne

                                                    masz 10, gdy sto procent chce się z tobą przespać, a 1, gdy mniej niż dziesięć procent, i rzeczywiście jest jakaś szansa, że dojdzie do spotkania parafilików, którym będzie odpowiadać taka sytuacja, ale to zawsze niebezpieczne, chodzi o osoby głęboko zaburzone i taki związek będzie na pewno patologiczny

                                                    nie ma sprawiedliwości pod tym względem, to nie jest relatywne, proszę sobie porównać to do jedzenia, przecież są rzeczy, których nigdy nie zjecie, a są takie, które lubią wszyscy

                                                    po co znęcać się nad ludźmi?

                                                    dla tych, którym nic nie pomoże, refundacja realistycznych sekslalek, które pojawiły się na rynku, tak samo, jak dla inwalidów czy matuzalemów, sam też zamierzam z taką wejść w relację friends for fuck
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 20.10.25, 05:42
                                                    romantyczny model kochania, warty omówienia
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 20.10.25, 05:48
                                                    Zacznijmy od tego, że seks to nie empatia, chociaż bez empatii trudno o jakąkolwiek relację interpersonalną, łącznie z seksem.

                                                    Głód to nie empatia, ale często wspólnie spożywamy obiad, a podczas wspólnego posiłku dbamy o komfort całego towarzystwa, albo będziemy jadać samotnie. Nie defekujemy przy obiedzie i nie jemy w toalecie, a czy to dwulicowe, że ukrywamy się z defekacją? Jeśli jednak uznać seks za słabość, za zezwierzęcenie, jeśli rozpoznawanie atrakcyjności seksualnej to przejaw płytkiego charakteru, bo chodzi o związek dwóch dusz (czyli jak Fritzl, któremu też bliskość kojarzyła się z seksem), to jak ma zachować się rycerz wobec damy swojego serca? Tworzy narcystyczny wizerunek, kreowany na zasadzie kompensowania traumy po odrzuceniu w fazie ponownego zbliżenia, trzeba ze wzwodem udawać obojętność i mówić, że chodziło o przyjaźń, a w takim razie, jeśli związek dwóch dusz, może być też związek dwóch męskich albo dwóch zeńskich dusz. Kobiety zaś są ładne od 15 do 45 roku życia, większość do trzydziestki, a co na starość, jeśli chodziło tylko o l'amour physique? W taką paranoję są wpędzane.

                                                    Wspomniany Fritzl ewidentnie miał problem z rozwojem potrzeby seksualnej, nawet w fazie mentalizacji, a nie następującej po niej fazie konkretyzacji. Dojrzała seksualnie osoba reaguje na atrybuty seksualne partnerki albo partnera, na rytuały godowe (czyli spojrzenie, eksponowanie atrybutów seksualnych, a nie dziesięcioletni stan narzeczeństwa), po czym wchodzi w stan gotowości seksualnej i jeśli nie doszło do nieporozumienia, podejmuje aktywność płciową - to jest dojrzałe, normalne, właściwe, pożądane i słuszne. A jeśli ktoś nie rozumie, dlaczego coś staje, dlaczego robi się mokro, i z współmałżonkiem pod kołderką po ciemku, nie zdejmując piżamki, a można i puścić pruczusia, przecież to związek dwóch dusz, jak u Fritzla i jego córek. Jak bozony Higgsa uwięzione w pułapce brudnej materii przez podłego Demiurgosa.
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 20.10.25, 05:56
                                                    jak rzekła Amanda Nicole: no debate
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 20.10.25, 06:03
                                                    mimo wszystko mój program zakłada możliwość funkcjonowania małżeństw katolickich i innych, takie umowy jednak nie miałyby znaczenia prawnego, a państwo zapewniałoby kobiecie niezależność, chroniłoby również mężczyzn przed naciągaczkami, nauczonymi żyć w patologii

                                                    wszystko to wymaga oczywiście wypowiedzenia konkordatu, a w pełnej wersji dopisania do artykułu 256 paragrafu o zakazie publicznego propagowania totalitarnej ideologii chrześcijańskiej, w razie co można dopisywać islam, judaizm, buddyzm, i tak dalej, jeśli okaże się to problemem społecznym
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 20.10.25, 06:12
                                                    do polityki zagranicznej przejdziemy później, może najpierw obronność
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 20.10.25, 07:13
                                                    doszły mnie wieści o budowie podziemnych szpitali, co jest bardzo mądre, najlepiej niech będzie ich czterysta w całym kraju, i od razu będą funkcjonować jako szpitale powiatowe, bo ze starymi jest zawsze problem, ewentualnie na poligonach w każdym powiecie, a do tego metro powiatowe mogące służyć jako schron

                                                    masowa produkcja dronów wojskowych to realizowanie wszystkich koszmarów z dystopijnych wizji s-f, czyli miecz obosieczny, bo mogą posłużyć do terroryzowania społeczeństwa zamiast jego obrony, niemniej jednak coś z tym należy zrobić, a zacząć chyba powinniśmy od infrastruktury antydronowej

                                                    to smutne, że taki wspaniały wynalazek dzisiaj kojarzony jest głównie z niszczeniem i zabijaniem, a przecież zdalnie sterowana maszyna może ułatwiać życie w wielu jego aspektach, na pewno dobrze byłoby produkować wiele właśnie takich maszyn, prowadzić podstawowe szkolenia, które pozwalają szybko przekwalifikować się i obsługiwać drony innego rodzaju

                                                    szumne zachwalanie nowoczesności polskiego wojska to oczywiście brednie, 5% PKB idzie głównie na przestarzałe rozwiązania pod publiczkę, hej ułani malowane dzieci, amatorzy wojskowości, modelarstwo, a Rosjanie właśnie taki sprzęt złomują w Ukrainie, prawdopodobnie na wypadek wojny domowej, bo może narobić trochę szkód, ale ile jest wart, wszyscy możemy zrozumieć, obserwując sytuację na froncie

                                                    stawiałbym na siły powietrzne i komandosów, czyli po prostu piechotę, której szkolenie powinno odpowiadać umiejętnościom wojsk specjalnych, praca żołnierza zawodowego powinna polegać na codziennym treningu umiejętności taktycznych i doskonaleniu wszechstronnej znajomości obsługi różnego rodzaju sprzętu

                                                    transport powinien odbywać się drogą powietrzną, to znaczy żołnierze powinni przebywać jak najkrócej w pojeździe, poruszającym się z dużą szybkością, zdolnym do manewrowania i tak dalej, a zdaje się, że współczesna doktryna wojskowa zakłada co innego, czołgi i transportery opancerzone, czyli jeżdżące trumny, minowanie to też broń obosieczna

                                                    a zatem śmigłowce, na samoloty chyba nas nie stać, o satelitach nie wspominając, co oznacza sytuację tragiczną, bo na tym opiera się współczesna sztuka wojenna, pozostają więc schrony i szkolenie ludności cywilnej, której w razie inwazji, a nie bombardowań, należy rozdać broń i doprowadzić do takiej sytuacji, aby utrzymanie się najeźdźcy było niemożliwe, a zatem aby inwazja była nieopłacalna

                                                    o broni atomowej przy okazji polityki zagranicznej
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 06:34
                                                    co z tą zagranicą?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 06:35
                                                    krótki rys historyczny
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 06:36
                                                    wal śmiało
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 06:53
                                                    Rzym toczył wojnę z Fenicjanami i Grekami o kontrolę Morza Śródziemnego, aby zabezpieczyć front europejski ściągał Skandynawów, w ten sposób brali Celtów, Traków i innych w dwa ognie, następnie wynaradawianie, wymazywanie z kart historii eksterminacja, anihilacja, a po dwóch tysiącach lat prowadzona jest ta sama polityka, dokładnie z tych samych powodów i w tym samym celu, Kościół Katolicki i europejskie monarchie, nie przez przypadek wszystkie germańskie, i powiązane z nimi środowiska, klika germanocentrycznych szowinistów trzęsąca zachodnim światem i najprawdopodobniej Rosją

                                                    jest to zło

                                                    kto zagłosowałby za wejściem do UE, gdyby przewodniczącą wtedy była Ursula von der Leyen, a w tle AfD? a czyż nie miało być tak od początku? wyspiarscy Celtowie to Anglosasi, kontynentalni Galowie to Frankowie, Iberoceltowie to Wizygoci, Włosi to Longobardowie, i już okazuje się, że Polacy to Goci i Wandale, Ukraińcy to waregowie, Słowacy to Kwadowie, a Węgrzy i Czesi to w ogóle od początku Niemcy

                                                    jeśli zgodzimy się na taką narrację, po wojnie atomowej ostatni krzyżak będzie jeszcze chrystianizować ostatniego Chińczyka

                                                    Widsith złodziej
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 07:45
                                                    i co w związku z tym?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 08:19
                                                    wracając jeszcze do edukacji, a uprzedzając pytania o rolę ministerstwa kultury, na pierwszej lekcji historii w podstawówce dzieci powinny usłyszeć o teorii "out of Africa" (za Widsithem, być może należy to nazwać inaczej), a ile zajmie wytłumaczenie dzieciom na drugiej lekcji historii w europejskiej podstawówce, że nie 966, i analogicznie w innych arcybiskupstwach, czy dekanatach, lecz w czasie ostatniej epoki lodowcowej Europę zamieszkiwali krewni Saamów, ale wszyscy gdzieś uciekli, po ustąpieniu lodowca Europa była opustoszała, i wtórnie zaludniana od wschodu przez kilka grup równocześnie, a zatem przez ludy uralskie, pokrewne przedlodowcowym mieszkańcom Europy (wyglądającym jak Ałtajczycy i Indianie, a nie wikingowie), rolnicze ludy kaukasko-anatolijskie, pokrewne współczesnym Kartwelom i Nakhom, oraz ludy indoeuropejskie, zbieracko-łowieckie, podobnie jak uralskie, z którymi wchodziły w kontakt już gdzieś pod Uralem, następnie zachodnie ludy indoeuropejskie koczowały na terenach Ukrainy, gdzie wchodziły w kontakty z ludami kaukasko-anatolijskimi (krąg kultur naddunajskich, Cucteni, trypolska), następnie podzieliły się na kilka podgrup, najnardziej zachodnią italo-celtycką, środkowe: paleobałkańską (czyli iliryjską, a zatem nie tylko Bałkany, ale i dorzecze Odry, frygijską, helleńską i hetycką, w tym wszystkie luwijskie i tak dalej) oraz bałto-tracką, a od wschodu tak zwane ludy indo-irańskie, z których część pozostała na starych śmieciach i nie ruszyła na południe, czyli Scytowie, Sarmaci, Sakowie i tak dalej, dopiero oni udomowili konia, natomiast zachodni Indo-Europejczycy migrowali w małych grupkach przez tysiące lat, i bardzo długo pozostawali zacofani w stosunku do śródziemnomorskich rolników

                                                    na skutek katastrof naturalnych, do których doszło z powodu wzmożonej aktywności sejsmicznej od Grecji po Indus, upadały starożytne kultury brązu, północni barbarzyńcy mogli bez przeszkód migrować na południe i współtworzyć kultury hybrydowe, to pod wpływem właśnie tych kultur hybrydowych północni barbarzyńcy przechodzili do statusu pół-barbarzyństwa, i to od nich zaczynają się wielkie najazdy i podboje, wcześniej była to żebranina

                                                    dalej, jak stoi w większości podręczników, wyjąwszy stek bzdur o historii ludów germańskich i słowiańskich, a jak było naprawdę, otóż język proto-słowiański, kształtujący się na pograniczu bałto-tracko-scytyjskim od Wołgi po Dunaj, to scytyjska wymowa języka proto-bałto-trackiego, a język proto-germański, kształtujący się w okresie skandynawskiej epoki żelaza w południowej Szwecji, to celtycka wymowa języków proto-słowiańskich i prawdopodobnie języka iliryjskiego, który być może też należy uznać za jeden z języków proto-słowiańskich, a choćby wyraz targ, upowszechniony wśród Słowian i Skandnawów, prawdopodobnie iliryjski, jeszcze za czasów kultury łużyckiej, od zachodu iliryjskiej, od wschodu bałto-trackiej

                                                    jakieś dziesięć minut
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 08:25
                                                    komu potrzebna taka wiedza? co może nas w tym zaciekawić?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 08:30
                                                    przecież Netflix wmawia nam, że interesują nas sagi, Eddy, Batawowie w gwardii pretoriańskiej i historie króla Ćwieczka, a ja mogę wszystko przypomnieć państwu hurtowo, i nie zajmę zbyt wiele czasu

                                                    bez zrozumienia związków przyczynowo-skutkowych (historia oznacza badanie, to praca detektywa) nie da się przeprowadzić poprawnej analizy konsekwencji, jeśli więc będziemy uczyć się od Kadłubka, że przodkowie Mieszka byli rycerzami Chrystusa już w czasach dinozaurów, jak możemy sensownie zaplanować przyszłość w Europie Hohenzollernów?
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 08:58
                                                    i co dalej z tą geopolityką?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 09:47

                                                    A gdyby tak wysłać emisariuszy do wszystkich państw europejskich, niech organizują ruchy narodowe, nawet antypolskie, ale kontrolowane tylko przeze mnie. Jeżeli mam już kompletnie pokręcone w głowie, to mogę plan rozłożyć na dziesięć pokoleń, wtedy muszę mieć możliwość prania mózgów w tajnej organizacji. W każdym razie, moje podmianki współzawodniczą z oryginalnymi ruchami, które chcę wyeliminować albo przejąć, wtedy mogę zacząć wdrażać drugą fazę, czyli w strukturach awansuję osobników fascynujących się Polską, którzy będą doszukiwać się we wszystkim polskiego kontekstu, aż nareszcie zaczną go mistyfikować. Ciągle są narodowcami, ale powoli Polska staje się synonimem narodu w każdym narodzie. Czyli kluczem są więzi rodzinne, muszę opierać się na rodzinności, bo inaczej nie zadziała. To Schopenhauer, naród, rodzina, rękami i nogami, a zatem chodziłoby o nieudaczników, certyfikat akademii disco polo i uniwersytetu porno.

                                                    Potem pokojowo, albo inwazja, wrogie przejęcie i dywersja, i tak dalej. Wszystkie monarchie w Europie są germańskie, a monarchia to dynastia, ród, rodzina, naród.

                                                    A wyobraźmy sobie, że dwie stuosobowe grupy w demokratyczny sposób wybierają koordynatorów, którzy zajmują się administracją, reszta zaś własnymi sprawami. To oczywiste, że demokratycznie wybrani koordynatorzy poznają się wzajemnie i w końcu zaczną spędzać ze sobą dużo więcej czasu, niż z resztą, dołączy do nich po dziesięć osób z każdej grupy, i zaczną dbać już tylko o siebie, domagając się coraz wyższego wynagrodzenia ze składek na sekretariat i tak dalej, łatwo to sobie wyobrazić.

                                                    Śmiem twierdzić, że zjawisko to jest powszechne, a choćby G8+5 to właśnie taka sitwa, czyli łącznie ze dwa miliony osób, z pewnych powodów tak mi wyszło, pewnie pomyliłem się w obliczeniach, ale mniejsza z tym - żyją oni według zupełnie innych reguł, niż pozostałe osiem miliardów.

                                                    Moim zdaniem, na aktualną sytuację największu wpływ mają konszachty, które rozpoczęły się w XIX wieku, a choćby w czasie powstania styczniowego carat otrzymywał wsparcie od USA, w sojuszu z Hohenzollernami, a rzeczywiście oficjalnie potępiający powstanie Kościół Katolicki od początku do powstania podżegał, wyłącznie w celu stworzenia jak największej liczby męczenników, których potem można pokazywać jako dowód na katolickość Polski, dlatego nikogo nie obchodziła bezcelowość tego przedsięwziecia, skazanego na porażkę ze względów organizacyjnych i logistycznych. Tak na marginesie, dla mnie istotne jest w powstaniu styczniowym rozgrywanie sprawy chłopskiej, a jednak był pozytywny efekt, czyli skłonienie Rosjan do zniesienia pańszczyzny, aby wybić broń z ręki polskiej szlachcie - powiedzmy to sobie wprost, że gdyby nie zabory, pańszczyzna mogłaby trwać do dzisiaj, do czego chcą wrócić Konfederaci, a to był akurat wątek brytyjski.

                                                    Tymczasem trwała wojna o kolonie, tak naprawdę wojna światowa trwała przez dwa wieki, od wojny siedmioletniej, a finałem były I i II wś. Moim zdaniem, gdy zgermanizowana rosyjska arystokracja utraciła wpływy, Hohenzollernowie wysłali agentów, takich, jak Lenin, aby uniemożliwili Rosjanom odzyskanie niepodległości i sprowadzili wszystkie równościowe i wolnościowe postulaty do absurdu, w ten sposób powstało ZSRR, i nic się nie zmieniło do dzisiaj. Hohenzollernowie ustąpili brytyjskim Wettynom i innym Koburgom, rezygnując z gry o tron

                                                    Iwś moim zdaniem była rzeczywistą próbą sił, a IIwś już tylko makabrycznym przedstawieniem, a dlaczego: poprzedni porządek opierał się na Pambuku urojonym i jego pomazańcach, coraz więcej osób zyskiwało dostęp do edukacji, kwestionowało nierówny dostęp do zasobów i środkow, można to sobie nazywać lewicą, albo jak chcecie. Tamtym zaś wisi, czy nazywa się ich królami, szlachtą, arystokracją, czy rożokrzyżowcami albo innymi illuminatami, aby tylko mogli utrzymywać się na określonych pozycjach, czerpać z tego zyski i robić to, co lubią najbardziej, a to kwestia gustów, i o tym się nie dyskutuje. Chodziło więc o to, żeby wystawić własnych ludzi, reprezentujących nowe popularne trendy, i rządzić za ich pośrednictwem, albo ekranować te trendy pozornymi zbieżnościami, tak powstały podróbki, czyli włoski faszyzm, niemiecki nazizm, i polska endecja, a bolszewicy zostali zorganizowani jako organizacja reprezentująca wszystkie ruchy lewicowe, na którą w Wenezueli do dzisiaj mają czekać, jak na kawalerię.

                                                    II wś to walec, który przejechał się po Europie w jedną i w drugą stronę, ponieważ sitwie zamarzył się nowy porządek, zaangażowano do tego oczywiście miliony osób wierzących w opowiadane im bzdury, i w takich szuflandiach trzyma się do dzisiaj ich spadkobierców. Zasymilowanych Żydów wymordowano, a bogobojnych wybrańców zastraszono i wysłano na arkę Rhinemanna, aby stworzyli państwo krzyżowców, zabezpieczyli zarówno Stary Testament, jak i interesy BP.

                                                    Nie chodziło więc ani o Jałtę, ani o Andropowa, to jeszcze sto lat wcześniej, dlatego na przykład Rywin otrzymał polecenie, aby podłożyć się Michnikowi, i właśnie dlatego SLD przegrało wybory, realizując projekt przekazania wpływów i amerykanizacji Polski, która już jest do tego gotowa. Dlatego to jak Obama, to i Tusk i Miedwiediew, a nawet Perez, a potem, gdy trzeba odwołać się do potrzeby bezpieczeństwa, i ograniczyć wolność, naraz Demokraci i PO przegrywają równocześnie, nieoczekiwanie i bez sensu, tak, jakby chcieli przegrać, bo nie mogą choćby wprowadzić obowiązku rejestracji kart SIM, jeśli są tacy demokratyczni, niech zrobi to Kaczyński Putin Trump Netanjahu, a potem przyschnie. Tymczasem w Afganistanie, podczas specjalnej operacji wojskowej, prowadzonej na potrzeby przede wszystkim propagandowe, a na drugim miejscu szkoleniowe, przerabiano wizerunek Układu Warszawskiego na NATO, według identycznego scenariusza, Putin udostępniał bazy lotnicze, potem przed wspólną operacją przeciw IS i oczekiwanym eksodusem zabezpieczył wschodnią flankę Europy, bo Ukraina zdemobilizowana i skorumpowana, można więc przeprowadzić reset ustrojowy omijając demokratyczne procedury, a jednocześnie mysz się nie prześliźnie, nareszcie mogą pozbyć się niepożądanego elementu społecznego w bezsensownej wojnie, i zapędzać blok wschodni do NATO i UE, z eurosceptyków robiąc pożytecznych idiotów, a przecież jeżeli ktoś pracuje dla Kremla, to pracuje dla Waszyngtonu.

                                                    I mów sobie, co chcesz, a jak to możliwe, że w tak różnych państwach, jak USA, FR, Polska i Izrael, w tym samym czasie powszechne są takie same nastroje?

                                                    Divide et impera, patrol NWMP zaginął, na Alasce stoi dom brandenburski, i tam uknuli, że będą grać na dobrego i złego policjanta, a potem powtarzać to w matrioszkach, czyli zakon dolara kontroluje Demokratów i Republikanów, a drużyna czarne jedynki Jerzego Kijowskiego PO i PiS, i w każdej z tych partii stworzą też bieguny, i coraz to mniejsze. Jeśli tego nie pojmiesz i nie wiesz, czego chcesz, zawsze wszystko będzie młynem na ich wodę.
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 10:00
                                                    czyli nic nie da się zrobić? dorota_333 miała rację?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 10:07
                                                    Chcę dopisania do artykułu 256 paragrafu o zakazie propagowania monarchii i ustroju opartego na dziedzicznych przywilejach. W związku z narzucaniem łacińskogermańskiego kontekstu, rozważaniami o historii barbarzyńskiej Europy, przychodzi baba do lekarza z WFRP w odbycie, werbowaniem Polaków do KuKluxKlanu, rozprawami o mutacjach w genach HERC2 i OCA2 i notorycznymi atakami na słowiańską tożsamość, nie będziemy się użerać o chatki w Biskupinie, chcę nowogreckiego jako języka UE, w duchu partenii, demokracji ateńskiej i kosmicznego hoplity, Diogenesa, Euhemera, Demokryta, Arystarcha, Eratostenesa i Archimedesa, Ajschylosa i Sofoklesa, z wyeksponowaniem Kadmosa i Knossos jako fundamentów cywilizacji helleńskiej.

                                                    Językiem PE powinien być nowogrecki, a nie angielski, z wielu powodów, między innymi dlatego, że ucząc się języka przyjmujemy też tożsamość, historię i mentalność, a po co mi wiking? Po grecku i tak mówią wszyscy Europejczycy, gdy próbują powiedzieć coś mądrego, najbardziej honorowe wyjście dla wszystkich. Jest to też uznanie kontekstu przedindoeuropejskiego, między innymi minojskiego, kananejskiego i egipskiego, oraz dekonspiracja łacińsko-germańskiej podróbki. Przy tym, bardzo różnorodna oferta, od razu z alternatywą i konsekwencjami, historia, w której wszystko już było.

                                                    A tak naprawdę, to chcę od razu Polexitu i Grexitu, razem z całym blokiem wschodnim, zrobimy socjaldemokratyczną Koinopoliteję i w ogóle zapomnijmy o całej tej żenującej przygodzie z UE.

                                                    A jak się nie uda, to chociaż Związek Karpacki z Czechami, Słowacją i Ukrainą, stolicę można od nowa postawić w Bystrym.
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 10:59
                                                    a co z tą bombą atomową, którą Sowieci trzymają w ambasadzie w Warszawie, i mogą ją zdetonować w każdej chwili?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 11:02
                                                    gdyby oficjalna wersja wydarzeń była prawdą, i ten światowy konflikt rzeczywiście by trwał, zależąc wyłącznie od kaprysów Trumpa i Putina, takie bomby podłożyliby sobie w każdym dużym mieście na całym świecie, po co komu rakiety dalekiego zasięgu?
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 11:03
                                                    to warto mieć bomby atomowe czy nie?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 11:26
                                                    być może w ramach jakiejś większej wspólnoty, będącej jednym z gwarantów światowego ładu, ale UE to pułapka

                                                    w obecnej sytuacji nie, bo Polska jest zarządzana z Pentagonu, z Kremlem w roli konsultanta, na czymś takim na pewno stracimy, bo casus belli i tak dalej, a na przykład odwetowe uderzenie na takie duże państwo, jak FR, ktorego dzisiaj najbardziej się boimy, ale może być to ktoś inny, ile straciłaby Polska po takim bombardowaniu, a ile Rosja? bilans jest dla nas niekorzystny, a do tego potrzebowalibyśmy kilkuset okrętów podwodnych na Arktyce i całego zaplecza satelitarnego

                                                    trzeba być wariatem, żeby w ogóle wydawać na coś takiego pieniądze, i tylko wariaci wymusili ten wyścig zbrojeń, najprawdopodobniej zostali wpuszczeni w maliny przez tych i owych, którzy w ten sposób napędzali rozwój technologiczny, zachęcając do rywalizacji

                                                    potem jakiś Łukasz Goczek dostanie Nobla, bo napisał, że to wyjątkowa cywilizacja, i nigdy wcześniej tak niewielu nie nabiło w butelkę tak wielu, ale tak naprawdę analogiczne sytuacje miały miejsce w Chinach, Indiach, Sumerze, Egipcie, Grecji, układ społeczno-ekonomiczny sprzyjający refleksjom i innowacjom, a za każdym razem więcej osób wie więcej, to wszystko będzie szybciej

                                                    ale, z pustego i Salomon nie naleje, ktoś za to musi zapłacić, amerykańska gospodarka jest niewydajna, bo pochłania za dużo ofiar, i tak naprawdę jest centralnie sterowana pod przykrywką umożliwiania ryzykownych przedsięwzięć, z których 99% pójdzie do kosza, a przedsiębiorcy, którzy odnieśli porażkę, mogą żebrać albo sie powiesić, bo nikogo nie obchodzą - jeśli ktoś sobie wliczył to w cenę, i wszystko od początku traktował jako eksperyment na dużej próbie, a udawał, że wolny rynek (który jest bez sensu, ale to i tak była iluzja wolnego rynku), to wychodzi z tego piramida dla faraona, podczas stawiania której zginęło kilkadziesiąt tysięcy niewolników - duża ta piramida, większa, niż moja wiata, czyli efektowniejsza, ale czy było to przedsięwzięcie efektywne, wydajne?

                                                    na studiach zaś mówiono mi, że czas wielkich odkryć naukowych minął bezpowrotnie, że rozwój opiera się już tylko na mrówczej pracy kilkusetosobowych zespołów, dla geniuszy nie ma już miejsca
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 13:00
                                                    czyli wszystko, co teraz piszą na gazeta.pl, cytując Polko, że tych ataków jest mnóstwo, a potem, jak rosyjski wywiad łowi szpiegów, to dezinformacja?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 13:07
                                                    nie do końca, bo układ opiera się na biciu piany i szczucia na siebie niewtajemniczonych

                                                    Londyn przejął funkcje Rzymu, nie musi być w UE, bo ma cerbera w Niemczech, na którego potem może zagwizdać i zapędzić do budy, i zrobić z siebie bohatera, który uratował świat, takie same wejścia ma w USA i w FR, ale przecież mało kto rozumie, jak to działa, konflikty aranżowane na niższym szczeblu wymagają od zangażowanych wiary, przekonań, i tak dalej

                                                    na tej zasadzie mogą nawet doprowadzić do pokazowego konfliktu nuklearnego
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 13:07
                                                    Chaos is a ladder
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 13:46
                                                    ONZ nie działa, ale powinna działać, tak samo WHO, niestety zamiast tego mamy organizacje podszywające się pod ONZ, czyli USA, Commonwealth, Kościół Katolicki, G8 i pozostałe formaty tego typu, BRICS

                                                    mój program zakłada wspieranie ONZ, stworzenie Koinopolitei przez państwa bloku wschodniego UE, a dalej dobre relacje z Bliskim Wschodem i Afryką, którym możemy zaproponować rynkowe ceny i wspieranie rozwoju, zamiast przekupywania bandyckich szejków i kacyków, dorabiających się na niedoli ziomków, bo za swoją działkę resztę oddają za darmo, tak samo chcą zrobić w Polsce, ale jeszcze muszą się krygować, i to jest ten wielki sukces, o którym niedawno opowiadał Łukasz Goczek na łamach gazeta.pl, za to właśnie Nobel dla jakichś klakierów
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 13:49
                                                    a Chiny?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 13:51
                                                    Chiny są bardzo dobrą przeciwwagą dla USA i Commonwealth oraz podporządkowanych im państw, jednej i drugiej stronie należy udostępnić jakoś po 10-20% rynku, ale ponad połowa produkcji musi być krajowa
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 14:09
                                                    a zatem plan na politykę zagraniczną opiera się na przekonaniu obywateli państw Europy Wschodniej do wyjścia z UE i utworzenia alternatywnej organizacji?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 14:26
                                                    przygotowałem kilka wersji, ale najbardziej odpowiada mi oczywiście Koinopoliteja z greką jako drugim językiem urzędowym w każdym państwie członkowskim

                                                    Polska jest za słaba, żeby prowadzić samodzielną politykę, ale za silna dla sąsiadów, którzy będą bali się o suwerenność, dlatego myślałem o podzieleniu się na część litewską i czechosłowacką, zasadniczo dla nas nie ma to przecież różnicy

                                                    bo co to znaczy być Polakiem? tak naprawdę jesteśmy Czecho-Słowako-Pruso-Jaćwingami, problem tożsamościowy będą mieli tylko ksiądz z zakonnicą i uzależnieni od nich matołkowie, a przecież projekt 966 od początku był wadliwy, opierał się na przekupionych kniaziach, którzy brali swoją działkę, dorabiając się na niedoli ziomków, a resztę oddawali za darmo

                                                    można więc najpierw podzielić Polskę na dwa duże województwa, północno-wschodnie - odwołujące się jeszcze do jantaru w epoce mykeńskiej, i południowo-zachodnie - odwołujące się do Państwa Wielkomorawskiego, z granicą jakoś od Koszalina do Sanu, i tak w obydwu da się wyeksponować wątek helleński, a potem doprowadzić do kontrolowanego rozpadu, najlepiej, gdyby do Litwy dołączyła jeszcze Białoruś, a do Związku Karpackiego Ukraina

                                                    wtedy jednak będzie budzić to niepokój Rumunów i Węgrów, bo tak duże państwo słowiańskie może zostać uznane za zagrożenie dla ich suwerenności, i będą knuć z kimś innym, najpewniej z Kościołem i Szwabami, czyli katastrofa, ale mogliby utworzyć mniejszą Koinopoliteję z państwami bałkańskimi, co byłoby fajne
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 15:38
                                                    jak chcesz tego dokonać?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 15:52
                                                    jak dotrzeć z tym do obywateli państw Europy Wschodniej? prasą, książką, ulotkami, plakatami, filmem, komiksem, grą komputerową

                                                    to wielka rola na przykład ministerstwa kultury, które pozostaje w rękach Habsburgów i Hohenzollernów z CIA

                                                    polskie aktorstwo nie jest złe, ale to środowisko spowinowacone z GRU, a GRU koordynuje przekazywanie Polski w ręce Własowa i księdza Klimuszki, są oni ludźmi honoru, jak Jaruzelski, dlatego pracują dla najgorszych reżyserów i scenarzystów w historii kinematografii

                                                    czego ci trzeba, gdy siedzisz z ołówkiem nad kartką papieru? a można w ten sposób narysować komiks lepszy od większości filmów - studenci ASP mogliby dorabiać w ten sposób, zalewając rynek dobrymi obrazkowymi historyjkami, ale nie wolno, być może zostali zastraszeni i zawstydzeni, że to kultura niższa, i tak dalej, moim zdaniem mamy do czynienia z celowym blokowaniem spontanicznej polskiej kultury

                                                    kontrolowani przez reżim wydawcy szukają grafomanów i narzucają im propagandowe brednie

                                                    gry wideo są robione pod zachodni rynek, mają też sukcesami zachęcać polskich informatyków do szukania pracy w zachodnich firmach, ogólniej przedsiębiorców i tak dalej
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 15:58
                                                    a zatem elo so much

                                                    z ukrycia i cienia
                                                  • buwalker Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 16:02
                                                    niech uderza mocno, i żadnego seksu
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 22.10.25, 06:28
                                                    mimo wszystko nasz zespół przygotował propozycje projektów artystycznych, które zaprezentuje buwalker
                                                  • buwalker Re: program partii Polska Powiatowa 22.10.25, 06:57
                                                    nagromadziło mi się już z kilkadziesiąt projektów wspierających takie trendy, zamiast maskotek Emhyra var Emreisa sprzedawanych przez CDPR pod znakiem przedłużonego jubileuszu

                                                    od dawna pracuję nad światem bizantów, o którym więcej w innych wątkach, będzie to gotowa scenografia do zabawy w gry fabularne, ale też i dla pisarzy i filmowców, czy twórców gier komputerowych

                                                    alternatywnym projektem jest futurystyczne uniwersum neosłowiańskie, które nie będzie odwoływać się do melancholii i nostalgii, ale wyznaczy jeden z możliwych kierunków - slawistyka jest w rękach wroga, nikomu nie można zaufać, ale jakoś dam radę, rozpiszę słowiańskie bóstwa pod różne aspekty współczesnej rzeczywistości i przerobię na zaawansowaną technologię, stosując zabiegi językowe Sapkowskiego, ożywiając i przybliżając czytelnikom sprawę, będzie to zupełnie inne uniwersum, niż dieselpunkowa megakorporacja Demiurgosów, której zabrakło w Kronikach Mutantów, a wystąpi solo w futurystycznym świecie bizantów - świat bizantów zamierzam bowiem przedstawić w trzech odsłonach, osobnych systemach do gier fabularnych, jeden o kupcach, drugi o wiedźminach, a trzeci w odległej przyszłości

                                                    jako się rzekło, świat wiedźminów zamierzam zaadaptować do świata bizantów w jednym z dodatków, a jest to coś zupełnie innego, niż zaproponowana przeze mnie druga edycja świata wiedźminów, czy wreszcie propozycja renootu gry video pod pierwszą edycję

                                                    na razie najbardziej nęci mnie klimat upiornych wakacji z Melancthe, tylko nie wiem, w jakiej epoce, raczej w nowożytnej, ale w alternatywnej rzeczywistości, w której zostają tylko takie miejscowości, jak Chropy, Ner, Chobienia, Krobia, Kcynia, Leluchy, Świerża, od Bałtyku do Tatr, na razie wypisuję sobie najbardziej bajkowe, bez -owów, raczej lekko, bardziej pod sen nocy letniej, niż pod Chodakowskiego czy Zmorskiego, najlepiej w taki sposób, żeby nie dało się powiedzieć wcale, jakie to czasy, jakoś na wakacjach,  a może jednak na emeryturze, a nie na urlopie? nie wiadomo - umowność teatralnej sceny wydaje się być dobrym tropem, teatr antyczny, romantycy, jakoś to muszę wyekstrahować, sporo też robią takich surrealistycznych filmów, na przykład japoński western, Bunraku, trochę Sin City, albo dziwny, zabawny, młodzieżowy noir pod tytułem Brick, z nastolatkami w podeszłym wieku

                                                    powinienem napisać kilka opowiadań historycznych, aby zasłużyć na miano wiedźmina, jeśli już bym się za to brał, to raczej piąty albo dziewiąty wiek, o wczesnośredniowiecznych Słowianach, Polsce przedpiastowskiej itd

                                                    i oczywiście dogging, prawdopodobnie trylogia, analiza przemian pokoleniowych w XX wieku w potrójnym systemie dekadowym 

                                                    wszystko tylko w planach, może więc niektóre rzeczy połączę, to znaczy w trzech częściach trylogii uwzględnię poprzednie założenia - zobaczę jeszcze, jak mi się to ułoży, i co mam do powiedzenia, tak naprawdę

                                                    przede wszystkim chciałbym wyciągać odbiorców z amoku, pokazywać różne wizje zarówno czasów przyszłych, jak i przeszłych, i teraźniejszych, wykazywać umowność kanonów, rozwijać wyobraźnię, uczyć elastyczności, niestandardowego myślenia, bo wszystko to obecnie jest dławione

                                                    i do samego końca muszę tworzyć wrażenie, że Kazek jest moim człowiekiem, działa dla mojego wymyślonego ruchu oporu, aby tracili do niego zaufanie jezuici i monarchiści, oczywiście pokazowo, nauczę was, jak się robi takie rzeczy
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 22.10.25, 07:22
                                                    temat tabu, a zatem nikt tego nie ukradnie
                                                  • buwalker Re: program partii Polska Powiatowa 22.10.25, 07:27
                                                    właśnie, że ukradnie

                                                    jak nie będzie można nakłamać, to specjalnie zrobi źle i nieudacznie, aby formą zniechęcić do treści, a zamiast o proto-Słowiańszczyźnie zrobią film o wymyślonym królestwie Ojum, które powstało w XX wieku w chorych głowach nazistowskich ideologów

                                                    wszystko to przewidziałem, jestem zawsze o krok do przodu, i zapewniam, że jeśli ja doszedłem do pewnych wniosków, na pewno pojawi się jeszcze ktoś inny, i podniesie chorągiew
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 22.10.25, 08:40
                                                    skoro już krok do przodu i zaawansowane technologie neoSłowiańszczyzny, co z energią, klimatem, środowiskiem, i gdzie mamy mieszkać? co ze sobą począć?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 22.10.25, 09:28
                                                    prawdę rzekłszy, jest to najbardziej niespójny i wątpliwy punkt programu Polski Powiatowej

                                                    na przykład projekt instalowania paneli fotowoltaicznych na wszystkich dachach, finansowany przez państwo - a za dwa lata pojawią się dziesięć razy wydajniejsze panele, za szybko to idzie

                                                    siedzimy na energii geotermalnej, która rozwiązałaby wszystkie problemy energii, ale podobno da się tylko z podziemnych gorących źródeł, przeszkodą mają być też złoża niebezpecznych gazów - wydaje się, że coś tu nie gra, ale nie jestem geologiem ani inżynierem

                                                    wiemy jednak, że jeśli ktoś zarabia na przestarzałych rozwiązaniach, będzie blokować rozwój nowych, a do tego dochodzi jeszcze problem kontroli społeczeństwa, na którym łatwiej wymuszać niezwiązane ze sprawą decyzje, szantażując na przykład dostępem do elektryczności

                                                    nie wiadomo

                                                    wydaje się niestety, że rzekomi obrońcy przyrody chcą po prostu zablokować ludziom dostęp do technologii, bo wyrównują szanse, a szlachta nie pracuje i musi kimś rządzić, na przykład dzięki dającym przewagę technologiom

                                                    nie mówimy od razu o Sokole Milenium, jak wyobrażacie sobie współczesną medycynę bez plastiku? a w czym butelkować wodę? bez plastiku nie ma higieny

                                                    zamiast więc stawiać na postęp, niektórzy pewnie woleliby cofnąć część ludzkości do epoki kamienia łupanego, i wtedy sami będą zaawansowani, na czystych polach golfowych, a na trujących wysypiskach śmieci jaskiniowcy, którzy nie szanują środowiska, chociaż sami nie śmiecą, ale nie zasługują, bo hrabia chciał pójść na spacer nie będąc niepokojonym

                                                    a zatem, jeśli ktoś chce wdrażać przyjazne środowisku rozwiązania, muszą one być na każdą kieszeń i nie mogą obniżać jakości życia, jeśli mają zastąpić jakieś już ogólnodostępne, ale uznane za szkodliwe dla środowiska, ten cały eko-styl jest tak naprawdę powierzchowny, głupi, i tylko dla bogatszych mieszczuchów, którym po kilkutygodniowym treningu survivalu wszystko wyleci z głowy

                                                    z drugiej strony, zalesiłbym na przykład całą zachodnią Polskę, oddzielając się od Szwabów olbrzymim parkiem narodowym, ścisłym rezerwatem przyrody od Odry i Nysy do linii Warty i Gopła - taka puszcza gwarantuje nam biologiczną barierę immunologiczną, zapewniając różnorodność gatunkową - nawet, jeśli duże ssaki nie będą mogły opuszczać rezerwatu, to inne gatunki tak, co jest kluczowe dla ewolucji drobnoustrojów, które w zubożonym ekosystemie szybko zmutują do form niebezpiecznych dla ludzkości

                                                    o myśliwych nie ma co mówić, odstrzałem powinno zajmować się wojsko, a leśnicy powinni tylko typować, gdzie, co i ile

                                                    zagrożenie epidemiologiczne i socjobiologia a problemy mieszkaniowe i komunikacyjne, na przykład proponowane przeze mnie metro w każdym powiecie zwiększa ryzyko w czasie epidemii, groźniejszej od kaszelku po COVIDzie, do której na pewno dojdzie w tym, czy w następnym stuleciu, albo zagęszczenie ludności zwiększające ryzyko agresji wewnątrzgatunkowej, czyli przestępczości, dzisiaj zaś mowa głównie o jakimś podatku katastralnym i babraniu się w nonsensach, jest to straszny burdel, z którym trudno cokolwiek zrobić

                                                    a gdyby tak od nowa, już z głową, uwzględniając epidemiologię i socjobiologię, ale i estetykę, bo przecież wielka płyta jest depresyjna - technicznie jest to możliwe, aby postawić kilkaset tysięcy nowych domów z 50 milionami mieszkań komunalnych, na przykład wzdłuż rzek i nad brzegiem morza, ale można też przy stacjach metra powiatowego, jakoś tak, aby w każdym momencie można było zatrzymać ruch

                                                    i tak trzeba pomyśleć o mało uciążliwych kombinezonach, bo jak tu wsiąść do autobusu, pociągu, metra, maseczki pewnie nie wystarczą, tak być może kiedyś będzie wyglądać świat, na pewno życie społeczne nie może już opierać się na spędach w zamkniętych przestrzeniach, a zatem kina, teatry, koncerty, gastronomia, wszystkie eventy i kampusy, manifestacje, parady, i tak dalej, musimy się od tego odzwyczajać, zamiast wszystko uzależniać od takich rozwiązań, bo potem stanie, a połowa zejdzie na syfa, zanim się obejrzysz

                                                    supermarkety należałoby pewnie zorganizować inaczej, może pod wysokimi wiatami na świeżym powietrzu, albo towary wystawiane szeregowo przy parkingu, tylko w automatach, czyli bez macania, i tak dalej

                                                    trudno dziś przewidzieć, co będzie za dziesięć lat, ale futurologia i probabilistyka to niezwykle ciekawe dziedziny, na pewno będzie się działo
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 22.10.25, 09:45
                                                    a zatem środowisko i klimat to najczęściej wymówki? pranie pieniędzy? narzędzia szantażu? przystrojka do wizerunku?
                                                  • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 22.10.25, 09:56
                                                    a do tego prawa gejów i pomoc ofiarom, ale zasadniczo nie wiadomo, którym, czego, jak, gdzie i kiedy, Ochojska oficjalnie chwaliła się, że posłała dziki gon za somalijską księżniczką, za moje 1000zł, które wpłaciłem na kroplówki, zarówno dla imigrantów na granicy z Białorusią, jak i Ukraińców, dlatego więcej nie dam PAHowi ani grosza, bo to nie jest na egzotyczne przygody wolontariuszy (spod znaku ratowników medycznych, o których mowa była wcześniej), jakieś warsztaty psychodramy, które pozwolą przeżyć traumę na nowo, wszystko to są najczęściej prywatne przedsięwzięcia parodiujące pożądane rozwiązania systemowe, albo powierzchowna wersja rozwiązań systemowych blokowanych przez różne grupy wpływów, pretekst do lansu, autopromocji, można sobie wpisać w CV, a to najczęściej muchy w nosie, sobki, oszuści, naciągacze, a pokażą palcem na każdego, kto robi coś naprawdę i odbiera im kasę

                                                    wszystkie stracą rację bytu, gdy mój program zostanie zrealizowany
                                                  • dostojnypanbu Re: program partii Polska Powiatowa 22.10.25, 10:59
                                                    a zatem dość popeliny, przekonałeś mnie w zupełności, twój program jest najlepszy z możliwych, przyjmij moje gratulacje, brawo

                                                    dziękujemy czytelnikom za poświęcony czas, pozdrawiamy

                                                    na wszelkie zapytania jest miejsce pod każdym z postów w niniejszym wątku, będziemy na nie odpowiadać, nawet, jeśli szkoda na nie czasu
                                                  • buwalker Re: program partii Polska Powiatowa 22.10.25, 12:12
                                                    yatta
                                                  • buwalker Re: program partii Polska Powiatowa 22.10.25, 12:13
                                                    nie ładują się gify, a chciałem odlecieć do nibylandii
    • dorota_333 Re: program partii Polska Powiatowa 19.10.25, 17:22
      Szkoda czasu.
      • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 06:34
        na co?
        • buwalker Re: program partii Polska Powiatowa 21.10.25, 07:47
          na dorotę_333
    • kadillllak CO to za smieciarze ? 22.10.25, 11:59
      termopile2022 napisał:

      > w z wiązku z tym, że gdyż ponieważ, a jak nie mam zdania i nie wiem, to czemu n
      > ie, wyrobiłem sobie zdanie w sprawach, które mnie samego interesują najmniej, b
      > o kimże jestem, żeby coś w ogóle myśleć na temat
      >
      > w każdym razie, nie biorę udziału w wyborach, ponieważ żadna z opcji nie pasuje
      > do moich poglądów, które zamierzam tu przedstawić, aby było wiadomym, dlaczego
      > nie, i nie dam się nabrać na podmianki, powierzchowne nawiązania i inne synekd
      > ochy
      >
      > jeżeli ktoś postanowi ukraść mój program, aby rzeczywiście go zrealizować - dos
      > tanie mój głos, sam natomiast palcem nie kiwnę, wystarczająco męczy mnie stukan
      > ie w klawiaturę smartfona i dumanie o tym i owym
      >
      > nie miejcie wątpliwości, że to dla mnie zbyt wiele, z założenia jestem już na w
      > stępie zdystansowany do wszystkiego, o czym sam dalej będę pisać
      • dostojnypanbu Re: CO to za smieciarze ? 22.10.25, 12:11
        i tobie też życzę więcej dystansu do wszystkiego, co przeczytasz
        • dorota_333 Re: CO to za smieciarze ? 22.10.25, 12:22
          Myślisz, że ktoś to czyta?
          • zimna-wodka Re: CO to za smieciarze ? 22.10.25, 13:19
            Nie.
            To wygląda na wywód średnio gramotnego schizofrenika, który przeprowadza wywiad sam ze sobą.
            Szkoda czasu i wszystkiego innego.
            • dostojnypanbu Re: CO to za smieciarze ? 22.10.25, 15:08
              dziękuję za zainteresowanie
              • buwalker Re: CO to za smieciarze ? 12.11.25, 12:27
                obmyśliłem plan na pozyskiwanie energii geotermalnej, bo rzeczywiście efekt Seebecka jest za mało wydajny - czemu nie wpompować wody pod ziemię? w Polsce na głębokości 3km jest już 100°, a skorupa ma grubość 30km

                kilka tysięcy takich podziemnych sztucznych zbiorników i mamy zielonej energii za darmo po wsze czasy

                co do teorii ekonomii termopile2022, skoro hasło brzmi edukacja i antykoncepcja, hurtem niech zajmują się tylko osoby z wyższym wykształceniem ekonomicznym, włączając w to giełdę, bez takiego wykształcenia nie ma licencji dla biznesmena, czy też empora - jeśli już wszystko wiesz, i wiesz, że inni wiedzą, zapewne nie dojdzie do większości błędów i przekrętów, z pożytkiem dla społeczeństwa
                • termopile2022 Re: CO to za smieciarze ? 12.11.25, 12:28
                  mądrze, zgadzam się
                  • dostojnypanbu Re: CO to za smieciarze ? 12.11.25, 12:29
                    bardzo mądrze, to rzeczywiście doskonały plan
    • ingerg Re: program partii Polska Powiatowa 12.11.25, 17:25
      Dlaczego Tusk tak bardzo nienawidzi Polaków?
      • termopile2022 Re: program partii Polska Powiatowa 12.11.25, 18:19
        jeśli sprowadzisz to do jednego Tuska, nigdy nie zrozumiesz

        równie dobrze możesz zapytać, dlaczego jeden z aktorów w antypolskim przedstawieniu tak nienawidzi Polaków, a właśnie oglądamy takie przedstawienie

        jeśli fiksujesz się tylko na jednym z aktorów, chociaż jest oczywistym, że to wszystko tylko szmaciarze i pacynki, zastanów się, dlaczego właśnie ten archetyp irytuje cię najbardziej, być może dowiesz się czegoś o sobie

        aby jednak nie unikać odpowiedzi, Tusk, czyli PO, to kukiełka, która ma zwodzić postkomunistycznych burżujów, lewicową inteligencję i donosicieli z czasów PRL, ciągnąć ich na manowce, aż się zmęczą, jednocześnie wizerunek tej partii ma być atrakcyjny dla panienek, które nie umieją sobie poradzić z oczekiwaniami konserwatywnych rodziców, sprzecznymi z redukcjonistycznym przekazem mainstreamu, w odróżnieniu od PiS, które zamieniło socjalizm na jałmużnę od Kościoła, i zarządza elektoratem lewicowym w rozumieniu biednym, dla którego postęp oznacza 800+, bo to już trochę więcej, a jednocześnie przyciąga chłopców żądających wypełnienia obowiązku małżeńskiego od swoich wybranek, ale nie tylko, patrz: Mariusz, wracaj do domu

        PSL dobrze czuje się w roli cepelii, zamiast redukować zjawisko wtórnej pańszczyzny, bo w praktyce tak się dzieje

        Konfederaci planują wielki skok na polską kasę, i chcą, żeby demokratycznie ich usprawiedliwiono, zagłosuj na kapitalizm nie mając kapitału, i zrezygnuj z wszystkich świadczeń, chcą też dziedzicznych przywilejów dla potomków Henryczka Grocholskiego, ale nie dla moich - może dla twoich, ale chociaż wszystkie dzieci nasze są, jeśli tak nie uważasz o moich, których nie spłodziłem, ale mógłbym, to gdzie tu sens?

        Żukowska jest Różą Luksemburg, Zandberg laburzystą, a Hołownia dominikaninem

        gdzie tu polski interes? dlaczego oni wszyscy nienawidzą Polaków? bo boją się, że zostaną zapierdoleni, gdy w końcu ktoś ich zdekonspiruje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka