robisc
02.03.05, 22:13
Na naszej scenie politycznej chaos az milo. Co bardziej nerwowi spekulanci z
zagranicy juz dzis zabrali swoje zabawki z piaskownicy tj. z GPW i forexu. I
chyba mieli racje - to ostanie chwile, zeby zrealizowac maksymalne zyski.
Nerwowosc na scenie politycznej przez kilka najblizszych miesiecy bedzie
rosla, co szczesliwe oslabi nasza walute i da odetchnac czesci eksporterow.
Swoja droga jak niewiele trzeba, aby prysl mit "zdrowych filarow" gospodarki.