Dodaj do ulubionych

Przecież o to nam chodziło - żeby bez nas było

03.07.05, 22:20
Znam, co prawda, poglądy większości obecnych na tym Forum dyskutantów, ale
jednak zapytam: Czy nie żenuje was to polskie jęczenie i żalenie się na
afront Putina w Kaliningradzie?
Jeśli od kilku lat nasi politycy i wszystkie – wszystkie! – media zajmują się
wyłącznie opluwaniem Putina i przypominaniem Rosjanom ich haniebnej
przeszłości, jeśli niedwuznacznie dajemy im do zrozumienia, że są podlejsza
rasą (innych doniesień stamtąd, jak o prostytucji, mafii, korupcji i nędzy
straszliwej – nie uświadczysz) i jeśli w Polsce nawet niejaki Chodorkowski,
który od komsomolskiego watażki w kilka lat doszedł do wielomiliardowego
majątku (a nie jest to Bill Gates) uchodzić ma za uciemiężonego przez reżim
demokratę – więc jeśli tak, to dlaczego się dzisiaj dziwimy i skarżymy
wniebogłosy?
Chirac i Schroeder oraz wielu wielu innych zostali zaproszeni, bo uprawiają
normalną politykę i pilnują swoich interesów, a nie dostaja emocjonalnego
zajoba i poczucia misji cywilizowania Rosji. Więc Niemcy i Francuzi (oraz
wszyscy inni, poza nami) robią i będą robić z Rosjanami interesy, ciągnąć pod
Bałtykiem rury, budować rynki zbytu, a my będziemy zajmować się Jałta,
Katyniem i brakiem demokracji na Zakaukaziu.
A poza tym: jakby Kowalski głośno chodził po mieście i nazywał mnie
złodziejem i bandytą, i jeśli by na dodatek namawiał innych, aby mnie
spałowali, to czy ja bym Kowalskiego zapraszał na swoje rodzinne święto?
Czy ten Kowalski naprawdę chciałby być zaproszony? Aż takie miałby mieć
miedziane czoło?
Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • robi17 Re: Przecież o to nam chodziło - żeby bez nas był 03.07.05, 22:31
      Na szczescie czasy rzadow czerwonych w Polsce koncza sie. Mam tylko nadzieje, ze
      strategiczne decyzje w polityce zagranicznej nowego rzadu i nowego prezydenta
      beda podyktowane interesem gospodarczym, a nie wybujalymi ambicjami i
      uprzedzeniami prezia i jego poplecznikow.

      • krzyd Re: Przecież o to nam chodziło - żeby bez nas był 04.07.05, 00:14
        Sugerujesz, że weżmiemy te leopardy i załatwimy sprawę, a wodzem będzie Kaczor
        z Kaczorem? Bo przeciez nie czerwoni wymyslili taki kształ polityki naszej
        wobec Kremla
        • robi17 Re: Przecież o to nam chodziło - żeby bez nas był 04.07.05, 07:39
          A wlasnie czerwoni - zaangazowanie na Ukrainie, wypowiedzi Rotfelda -
          twierdzilem na tym forum i twierdze dalej, ze z gospodarczego punktu widzenia
          strzelilismy sobie samoboja. Ale pisalem tez w szerszym kontekcie o polityce
          zagranicznej - patrz zaangazowanie w Iraku, niezrozumiala polityka wobec Niemiec
          i Francji (najpierw bekompromisowsc Millera, teraz zupelna uleglosc Belki).
          Balagan z wlasnego podworka przenosimy na zewnatrz w imie doraznych celow
          politycznych, a to jest juz niebezpieczne.
          • krzyd Re: Przecież o to nam chodziło - żeby bez nas był 05.07.05, 16:23
            Bardzo Cie przepraszam - tokładnie to samo myślę a nieporozumienie stąd, że
            czerwoni dostosowali sie tylko do żądań prawicy, aby ruskiego bić. A co do
            Rotfelda - to nieporozumienie, powinien sie zaangażować u Czeczenów za
            przedstawiciela Busha.
            Pozdrawiam i ciszeę się, że przynajmniej w tej sprawie i przynajmniej jeden
            ktoś podobnie do mnie mysli.
    • klip-klap czerwonym to zwisa 03.07.05, 22:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25966366&a=25972092
      : Czy nie żenuje was to polskie jęczenie i żalenie się na
      > afront Putina w Kaliningradzie?

      Kto tam znowu jeczy ? Jak dla mnie Putin pokazal swoja malosc, przy
      wykorzystaniu frajerskiego(przy zyczliwej interpretacji) prezydenta IIIRP.

      > Chirac i Schroeder oraz wielu wielu innych zostali zaproszeni, bo uprawiają
      > normalną politykę i pilnują swoich interesów, a nie dostaja emocjonalnego
      > zajoba i poczucia misji cywilizowania Rosji.

      Spojrzmy jednak laskawym okiem na polityke Kwasa. Zamienie sie na chwilke w jej
      zwolennika - Coz za wspaniale gesty pojedania, wizyta podczas ostanich
      uroczystosci, podczas gdy Rosjanie nie wydali obiecanych akt katynskich i
      podczas gdy sasiedzi wizyte olali. Kwas wzniosl sie ponad to. W zamian dostal
      fige z makiem. I kto tu nie chce pojednania, kto udaje wielkie
      imperium,zachowuje sie jak dziecko, ktoremu zabrano zabawki ? Widac w jakim
      glebokim powazaniu maja gesty pojednania, ktore w istocie sa gestami slabosci i
      uzaleznienia. Tak to odebral niedzwiadek.

      Ta reakcja Rosjan jest zalosna, tyle ze dzieki ich agenturze w Polsce jestesmy
      uzaleznieni od Rosji.To juz nie jest zabawne.

      > Czy ten Kowalski naprawdę chciałby być zaproszony? Aż takie miałby mieć
      > miedziane czoło?

      Troche fikcji.
      Ty z Kowalskim 50 lat wodke piles i byles z nim w wielkiej zazylosci. Miedzy
      bajki wsadze wiec to ze nie potraficie sie dogadac. Potraficie,ale nie
      chcecie(bo w zamian jest kasa) badz nie mozecie(bo w zamian mikrofilmy
      najwazniejsze sa ukryte).
      • krzyd Re: czerwonym to zwisa 04.07.05, 00:33
        klip-klap napisał: Kto tam znowu jeczy ? Jak dla mnie Putin pokazal swoja
        malosc, przy wykorzystaniu frajerskiego(przy zyczliwej interpretacji)
        prezydenta IIIRP.
        Nic nie rozumiem, co ma do tego Kwach i jaką małość pokazał Putin?! W języku
        dyplomacji było to pokazanie kto sie liczy, co kto może i miejsca Polski w
        szeregu. Dalej może już być tylko coś na kształt paktu z 27 sierpnia roku
        pamiętnego.
        Rosjanie nie wydali obiecanych akt katynskich i podczas gdy sasiedzi wizyte
        olali. Kwas wzniosl sie ponad to. W zamian dostal fige z makiem. I kto tu nie
        chce pojednania, kto udaje wielkie imperium,zachowuje sie jak dziecko, ktoremu
        zabrano zabawki ?
        Oni czytaja nasze gazety i słuchają co mówi tak zwana klasa polityczna. Kwach
        otóż został okrzykniety zdrajcą, czerwony agentem i czym tam jeszcze. Z istoty
        więc ta maskiewska wizyta stała się nieważna, i dlatego takie było wtedy
        przemówienie Putina. A co do Katynia - nie wiem, czego jeszcze o tych mordach
        nie wiemy. Nie tlko znamy dokumenty, wiemy kto i kiedy podpisał, co podpisał
        ale nawet znamy nawet nazwiska kata, enkawudzisty, który osobiści zamordował 2
        tysiace naszych oficerów. Naszym poszukiwaczom prawdy nie chodzi o wiedzę, ale
        o to, żeby Putin (tak jak Jelcyn) pokajał się,żeby cały naród sie pokajał,
        uznał za zbrodniarzy, a później i tak wymyslimy coś innego, żeby nie było
        normalnie.
        "Ta reakcja Rosjan jest zalosna, tyle ze dzieki ich agenturze w Polsce jestesmy
        uzaleznieni od Rosji.To juz nie jest zabawne."
        No, nie jest zabawne pasjonować się tymi ukrytymi agentami. Wszedzie sami
        agenci, których szantażują mikrofilmami. Ziarno zasiane przez wielbicieli IPN
        kiełkuje coraz silniej.
        A w ogóle, co z tym wszystkim mają wspólnego ci nieszczęśni "czerwoni"?
        • klip-klap Re: czerwonym to zwisa 04.07.05, 16:06
          W języku
          > dyplomacji było to pokazanie kto sie liczy, co kto może i miejsca Polski w
          > szeregu.

          Putin to polakofob. Takie gesty sa zalosne,bo przeciez Polska to w istocie malo
          liczace sie panstwo. To tak jakby dorosly osilek kopal 5-letnie dziecko.

          > Oni czytaja nasze gazety i słuchają co mówi tak zwana klasa polityczna.

          Szukaja pretekstu na swoj polakofobizm. Kwas czynil daleko posuniete gesty
          pojednania i to(dzialania wladz) powinno sie liczyc,a nie opinie publicystow.
          Putin po prostu opiera sie na tym co mu jest awygodne, tak jak kiedys narzekal
          na polskie media,heh.

          Naszym poszukiwaczom prawdy nie chodzi o wiedzę, ale
          > o to, żeby Putin (tak jak Jelcyn) pokajał się,żeby cały naród sie pokajał,
          > uznał za zbrodniarzy, a później i tak wymyslimy coś innego, żeby nie było
          > normalnie.

          A moze chodzi o materialy do sledztwa ? Czego sie boja Rosjanie ?

          > No, nie jest zabawne pasjonować się tymi ukrytymi agentami. Wszedzie sami
          > agenci, których szantażują mikrofilmami. Ziarno zasiane przez wielbicieli IPN
          > kiełkuje coraz silniej.

          No to we sobie wersje z lapowkami. Pozostaje jeszcze glupota,ale nie wierze,ze
          przekrety z uzaleznieniem od Rosji o glupota polskich politykow.

          > A w ogóle, co z tym wszystkim mają wspólnego ci nieszczęśni "czerwoni"?

          Tradycja ?
    • tomek9991 W Czechach sowiecka agentura także działa 03.07.05, 23:06
      Jane's: Rosyjski wywiad infiltruje czeską skrajną lewicę
      Skrajnie lewicowe grupy w Czechach mają powiązania z rosyjskim wywiadem
      zagranicznym (SWR) - twierdzi się w tygodniku "Jane's Intelligence Digest"
      (JID), publikacji grupy badawczej Jane's. Powołuje się na źródła w czeskim
      kontrwywiadzie (BIS).
      "Źródła te twierdzą, że Moskwa zapewnia tajne sposoby finansowania i poparcie
      dla kilku partii politycznych i grup specjalnego zainteresowania, szczególnie
      tych, które ostatnio zaangażowały się w ruchu antyglobalistycznym i na rzecz
      ochrony środowiska. Tym samym Rosja idzie śladem przetartym w czasach ZSRR,
      gdy ruchy pokojowe na Zachodzie były infiltrowane przez KGB" - napisał
      tygodnik w najnowszym numerze.

      Czechy według JID stają się magnesem dla ruchów lewicowych, o czym świadczy
      to, że w Pradze z końcem kwietnia doszło do zjazdu komunistycznej
      międzynarodówki z udziałem delegatów z Chin, Kuby i Korei Płn.

      Komunistyczna Partia Czech i Moraw (KSCzM) jako jedyna w krajach dawnego
      Układu Warszawskiego zachowała dawną nazwę i hierarchię partii komunistycznej,
      nie odcięła się od przeszłości i jest liczącą się siłą w życiu politycznym
      Czech - pisze JID.

      "Dobrze znane więzy KSCzM z Moskwą nie są jedynym powodem do obaw. Czeski
      kontrwywiad posiada dowody wskazujące na to, że SWR w dalszym ciągu utrzymuje
      i rozbudowuje swoje wpływy na różnych szczeblach życia politycznego Czech, a
      nie tylko w segmencie partii skrajnej lewicy" - dodaje tygodnik.

      W ambasadzie Rosji w Pradze i konsulacie w Brnie pracują agenci SWR, których
      zadaniem jest werbowanie agentów wpływu spośród różnych nurtów życia
      politycznego - twierdzi JID.

      Dodaje, że celem tych zabiegów jest także zjednanie sympatyków w
      centroprawicowej partii ODS, która ma dobre notowania w sondażach opinii i
      najprawdopodobniej odegra kluczową rolę w tworzeniu rządu po wyborach w 2006 roku.

      Rosjanie wskutek inercji władz czeskich ustanowili w Karlowych Warach swoją
      bazę, gdzie rosyjskie firmy wykupiły sanatoria, hotele, restauracje i kasyna.
      Rosyjski wywiad zagraniczny urządza w czeskim uzdrowisku swoje miniszczyty -
      pisze JID.

      "Taka sytuacja prędzej czy później zaowocuje wybuchem jakichś skandali" -
      konkluduje brytyjski tygodnik grupy Jane's.

      wiadomosci.onet.pl/1124511,12,1,0,120,686,item.html
    • bush_w_wodzie zgadzam sie 03.07.05, 23:07
      narzekania naszej prasy sa pozbawione sensu.

      putin usiluje marginalizowac polske - czy to zaklamujac przeszlosc w moskwie czy
      tez usilujac budowac wielki czerwony trojkat ktory mialby trzasc europa.
      argumanety ma - trzeba przyznac - moze kusic wielkich dostepem do rosyjskich
      zloz i preferencjami dla handlu zagranicznego (a rosja tonie obecnie w powodzi
      petrodolarow)

      widac golym okiem ze ten trojkat stanowi zagrozenie dla spojnosci ue i dla
      spojnej polityki wschodniej unii - nie mowiac juz o tym ze wspieranie przywodcow
      bliskich faszyzujacym dyktatorom nigdy nie przynosilo w dluzszej perspektywie
      nic dobrego

      na szczescie schroeder jest na wylocie chirac zostal upokorzony przez swoj narod
      a blair go dokonczyl. teraz czekamy kiedy i jak rozproszeone zostana sny o
      potedze trzeciego czlonka tego klubu. ukraine i juz utracil i dominacje w
      rejonie morza kaspijskiego a pribaltyki w nato. niech tylko spadna ceny ropy to
      i ten trzeci tenor cienko zaspiewa
      • klip-klap Re: zgadzam sie 04.07.05, 16:30
        > putin usiluje marginalizowac polske - czy to zaklamujac przeszlosc w moskwie cz
        > y
        > tez usilujac budowac wielki czerwony trojkat ktory mialby trzasc europa.

        pozostaje interpretacja tego w swietla akcesji:
        a)Polska zyskala znaczenie w polit. mdznr. wstepujac do UE
        b)Polska stala sie bardziej zalezna od zachodu, dlatego trzeba sie z Francja i
        Niemacami dogadac

        > argumanety ma - trzeba przyznac - moze kusic wielkich dostepem do rosyjskich
        > zloz i preferencjami dla handlu zagranicznego (a rosja tonie obecnie w powodzi
        > petrodolarow)

        No to pytanie z zakresu gospodarki: na ile oplaca sie w Rosji inwestowac biorac
        pod uwage stabilnosc wewnetrzna i jasnosc prawa ?

        > na szczescie schroeder jest na wylocie chirac zostal upokorzony przez swoj naro
        > d
        > a blair go dokonczyl. teraz czekamy kiedy i jak rozproszeone zostana sny o
        > potedze trzeciego czlonka tego klubu. ukraine i juz utracil i dominacje w
        > rejonie morza kaspijskiego a pribaltyki w nato. niech tylko spadna ceny ropy to
        > i ten trzeci tenor cienko zaspiewa

        zemsci sie,znowu kogos nie zaprosoi albo gdzies nie przyjedzie,hehe
    • tomek9991 W sierpniu 1939 pewien dziennikarz pisał 03.07.05, 23:59

      Czy nie żenuje was to polskie jęczenie i żalenie się na
      > afront Hitlera w Królewcu?
      > Jeśli od kilku lat nasi politycy i wszystkie – wszystkie! – media z
      > ajmują się
      > wyłącznie opluwaniem Hitlera i przypominaniem Niemcom ich haniebnej
      > przeszłości, jeśli niedwuznacznie dajemy im do zrozumienia, że są podlejsza
      > rasą (innych doniesień stamtąd, jak o prostytucji, mafii, korupcji i obozach
      koncentracyjnych – nie uświadczysz) – więc jeśli tak, to dlaczego się dzisiaj
      dziwimy i skarżymy
      > wniebogłosy?
      > Molotow i Stalin oraz wielu wielu innych zostali zaproszeni, bo uprawiają
      > normalną politykę i pilnują swoich interesów, a nie dostaja emocjonalnego
      > zajoba i poczucia misji cywilizowania Niemiec. Więc Niemcy (oraz
      > wszyscy inni, poza nami) robią i będą robić z Rosjanami interesy, ciągnąć pod
      > Bałtykiem rury, budować rynki zbytu, a my będziemy zajmować się obozami
      koncentracyjnymi.
      > A poza tym: jakby Kowalski głośno chodził po mieście i nazywał mnie
      > złodziejem i bandytą, i jeśli by na dodatek namawiał innych, aby mnie
      > spałowali, to czy ja bym Kowalskiego zapraszał na swoje rodzinne święto?
      > Czy ten Kowalski naprawdę chciałby być zaproszony? Aż takie miałby mieć
      > miedziane czoło?
      > Pozdrowienia
      • krzyd Re: Brawo! 04.07.05, 00:10
        Naprawde mi sie to podoba! Sedno polityki Tomku9991.
        Dwie drobne uwagi. Niemcom nieco zapomnielismy obozy i mordy naszej
        inteligencji. Pewnie dlatego, ze nawet Ujazdowski nie może pozować na wiekszego
        Europejczyka, niz przecietny Helmuth.
        Po drugie - w 1938 i 39 nie mielismy, niestety, zadnych praktycznych możliwości
        realnego wpływu na wydarzenia i na nasz los. Chyba że razem z Adolfem
        poszlibysmy na bolszewików, bo i taka była opcja proponowana i rozważana. Ale
        skończyłoby sie dla nas prawdopodobnie tak samo. Natomiast dzisiaj możliwości
        działania mamy.Ale my ponad to.
    • wislok1 A czym obraziła Rosję malutka Litwa ? 04.07.05, 00:30
      Całe twoje gadanie jest bez sensu.
      Polska może podskakiwać Putinowi lub lizać mu d...
      Nie ma to najmniejszego znaczenia. Putin postawił na sojusz z Niemcami i Francją.
      Polska się nie liczy. Hołdy rusofili Putina nie wzruszają.

      Gorzej, dla rusofili może się to skończyć jak w 1938.
      Wtedy Stalin wyrżnął towarzyszy-kolegów z komsomołu, ówczesnych olinow, minimów,
      katów, preziów, wybił prawie do nogi, bo mu przeszkadzali w planowanym
      porozumienieniu z Niemcami
    • damkon Re: Przecież o to nam chodziło - żeby bez nas był 04.07.05, 01:53
      Napisal Pan, ze:
      > Jeśli od kilku lat nasi politycy i wszystkie – wszystkie! – media zajmują
      > się wyłącznie opluwaniem Putina i przypominaniem Rosjanom ich haniebnej
      > przeszłości, jeśli niedwuznacznie dajemy im do zrozumienia, że są podlejsza
      > rasą ... – więc jeśli tak, to dlaczego się dzisiaj dziwimy i skarżymy
      > wniebogłosy?
      Zapytam sie tylko: skad Pan czerpie takie informacje? Jaka prase Pan czyta, ze
      doszedl Pan do przekonania, ze my Polacy traktujemy Rosjan jako "podlejsza
      rase". Ja osobiscie nie odnosze takiego wrazenia.
      Co zas sie tyczy swiadomej polityki oblaskawiania Putina to uwazam ja za bardzo
      niewlasciwa z punktu widzenia interesu swiatowej spolecznosci. Tak tez oceniam
      symboliczne gesty pseudo-przyjazni ze strony Schrödera i Chiraca wobec Putina,
      ktore moga byc odczytane przez Rosje jako swego rodzaju przyzwolenie na powrot
      do dawnych metod w uprawianiu polityki.
      Rosja jest obecnie bardzo slabym graczem (gospodarczo jak i politycznie) na
      arenie miedzynarodowej w porownaniu do swej niedawnej potegi i ja osobiscie nie
      mam nic przeciwko temu, aby tak juz pozostalo. Silna Rosja moze byc bardzo
      niebezpieczna w naszym regionie geopolitycznym.

      > Chirac i Schroeder oraz wielu wielu innych zostali zaproszeni, bo uprawiają
      > normalną politykę i pilnują swoich interesów
      - co to znaczy "normalna polityke"?

      "emocjonalny zajob" – a coz to takiego? Czy to jakas nowomowa?

      W jednym jednak zgodze sie z Panem. Zapewne nie powinnismy sie wpraszac tam
      gdzie nas nie zapraszaja.
    • klip-klap rosyjska sasiadofobia 04.07.05, 16:16
      wyjatkowo zgodze sie z czerwonym:

      Zdaniem szefa polskiej dyplomacji, w Rosji w dalszym ciągu trwa wewnętrzna
      debata nad tym, w jaki sposób kraj ten ma kształtować swą przyszłość i
      tożsamość. Jak przyznał, odnosi wrażenie, iż politycy rosyjscy uważają, że "z
      braku koncepcji rozwoju wewnętrznego można tworzyć pewne miraże dotyczące
      wielkomocarstwowej polityki".

      "Skoro nie ma koncepcji na państwo prawa, silne i przyjazne wobec świata
      zewnętrznego, należy budować obraz świata, jaki należy już do przeszłości, a w
      którym dochodzi do sojuszy wielkich mocarstw ponad głowami sąsiadów" - ocenił
      minister.
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2802892.html
    • robi17 wypowiedz Tuska 04.07.05, 22:19
      no po tej wypowiedzi to nie wiem, jaka bedzie polityka PO wobec Rosji

      www.radio.com.pl/news/iar/default.asp?newsID=1832237
    • krzyd Re:małe post scriptum 05.07.05, 16:37
      Mleko się juz wylało i nie jest prawdopodobne, że by sie polsko rosyjskie
      stosunki poprawiły w najblizszych latach. Rosja potrzebna jest prawie wszystkim
      naszym dzielnym politykom (nawet tak niegdyś rozsądnym, jak Tusk)jako
      dyżurny "wróg"zewnetrzny (wewnetrznym sa postkomuchy). Wszystkie nieszczęścia
      można zwalić na ruskich - te byłe i te obecne - na ich agenturę, na ich
      pazerność, na ich azjatycka fałszywość itd. I naród się w tej nienawiści
      jednoczy. Im gorzej będzie w Polsce, tym bardziej będziemy szli na wojne z
      ruskimi.
      • bush_w_wodzie Re:małe post scriptum 05.07.05, 16:46
        pokaz mi jeden narod sasiadujacy z rosja ktory mialby z nia dobre stosunki (poza
        bialorusia ktorej tez gaz odcieli - i nam przy okazji). zastanow sie jakie
        stosunki ma polska ze swoimi sasiadami. i przestan wreszcie bawic sie w
        apologete moskiewskiego rezimu zmierzajacego w kierunku nacjonalistycznej dyktatury

      • viper39 Re:małe post scriptum 05.07.05, 16:46
        krzyd napisał:

        > Mleko się juz wylało i nie jest prawdopodobne, że by sie polsko rosyjskie
        > stosunki poprawiły w najblizszych latach. Rosja potrzebna jest prawie
        wszystkim
        >
        > naszym dzielnym politykom (nawet tak niegdyś rozsądnym, jak Tusk)jako
        > dyżurny "wróg"zewnetrzny (wewnetrznym sa postkomuchy). Wszystkie nieszczęścia
        > można zwalić na ruskich - te byłe i te obecne - na ich agenturę, na ich
        > pazerność, na ich azjatycka fałszywość itd. I naród się w tej nienawiści
        > jednoczy. Im gorzej będzie w Polsce, tym bardziej będziemy szli na wojne z
        > ruskimi.

        mnie w sumie zaskakuje jedno, jestesmy krajem pomiedzy rosja a eu, moglibysmy
        byc oknem na swiat rosjanow gdbysmy umieli zagrywac dobrze a tak to wyglada to
        jak wyglada... to nie rosja nas marginalizuje, to my Polacy sami to robimy
        swietnie, wiec nie wiem do kogo te pretensje maja Polacy...
        ee szkoda gadac...
        przeciez tu az sie prosi o dobre stosunki z anglikami, finami, baltami,
        ukraina, czechami i wegrami oraz oczywiscie z usa... z takim sojuszem mozna
        wiele zdzialac. ale to wystarczy chciec i poomyslec, chyba ze sie juz nie ma
        czasu na to bo trzeba sie spieszyc z wypolerowaniem afer bo niedlugo wybory...
        • bush_w_wodzie Re:małe post scriptum 05.07.05, 16:58
          viper39 napisał:

          > krzyd napisał:
          >
          > > Mleko się juz wylało i nie jest prawdopodobne, że by sie polsko rosyjskie
          >
          > > stosunki poprawiły w najblizszych latach. Rosja potrzebna jest prawie
          > wszystkim
          > >
          > > naszym dzielnym politykom (nawet tak niegdyś rozsądnym, jak Tusk)jako
          > > dyżurny "wróg"zewnetrzny (wewnetrznym sa postkomuchy). Wszystkie nieszczę
          > ścia
          > > można zwalić na ruskich - te byłe i te obecne - na ich agenturę, na ich
          > > pazerność, na ich azjatycka fałszywość itd. I naród się w tej nienawiści
          > > jednoczy. Im gorzej będzie w Polsce, tym bardziej będziemy szli na wojne
          > z
          > > ruskimi.
          >
          > mnie w sumie zaskakuje jedno, jestesmy krajem pomiedzy rosja a eu, moglibysmy
          > byc oknem na swiat rosjanow gdbysmy umieli zagrywac dobrze a tak to wyglada to
          > jak wyglada... to nie rosja nas marginalizuje, to my Polacy sami to robimy
          > swietnie, wiec nie wiem do kogo te pretensje maja Polacy...



          nie zgadzam sie. rosjanie maja zakodowane ze sa supermocarstwem a polsza to
          bliskaja zagranica czyli obszar ktory znajduje sie pod dominacja ich albo
          zachodu w zaleznosci od sytuacji. politycznie dla rosjan polska nie jest
          partnerem - ma sie nie wtracac do spraw wielkich tego swiata placic i sluchac

          polska powinna skupic sie na strategicznym sojuszu z uk niemcami chadekow
          skandynawia i krajami europy srodkowej w ramach ue oraz wspomaganiu wolnej i
          demokratycznej ukrainy

          i dac sobie wreszcie spokoj z probami uzyskania sympatii kremla. w zupelnosci
          wystarczy szacunek
          • viper39 Re:małe post scriptum 05.07.05, 19:38
            bush_w_wodzie napisał:

            > viper39 napisał:
            >
            > > krzyd napisał:
            > >
            > > > Mleko się juz wylało i nie jest prawdopodobne, że by sie polsko ros
            > yjskie
            > >
            > > > stosunki poprawiły w najblizszych latach. Rosja potrzebna jest praw
            > ie
            > > wszystkim
            > > >
            > > > naszym dzielnym politykom (nawet tak niegdyś rozsądnym, jak Tusk)ja
            > ko
            > > > dyżurny "wróg"zewnetrzny (wewnetrznym sa postkomuchy). Wszystkie ni
            > eszczę
            > > ścia
            > > > można zwalić na ruskich - te byłe i te obecne - na ich agenturę, na
            > ich
            > > > pazerność, na ich azjatycka fałszywość itd. I naród się w tej niena
            > wiści
            > > > jednoczy. Im gorzej będzie w Polsce, tym bardziej będziemy szli na
            > wojne
            > > z
            > > > ruskimi.
            > >
            > > mnie w sumie zaskakuje jedno, jestesmy krajem pomiedzy rosja a eu, moglib
            > ysmy
            > > byc oknem na swiat rosjanow gdbysmy umieli zagrywac dobrze a tak to wygla
            > da to
            > > jak wyglada... to nie rosja nas marginalizuje, to my Polacy sami to robim
            > y
            > > swietnie, wiec nie wiem do kogo te pretensje maja Polacy...
            >
            >
            >
            > nie zgadzam sie. rosjanie maja zakodowane ze sa supermocarstwem a polsza to
            > bliskaja zagranica czyli obszar ktory znajduje sie pod dominacja ich albo
            > zachodu w zaleznosci od sytuacji. politycznie dla rosjan polska nie jest
            > partnerem - ma sie nie wtracac do spraw wielkich tego swiata placic i sluchac

            buszwodny, czytaj uwaznie co napisalem, to ze jest tak jak jest to jest nasza
            zasluga w ostatnich latach, bo mozna bylo to zmienic, ale jak widac polityka
            naszym komuchom jakos nie idzie i o tym mowie, tak masz racje co do wizji
            rosjan na swiat, media tam caly czas nadaja o wielkosci ich kraju....

            >
            > polska powinna skupic sie na strategicznym sojuszu z uk niemcami chadekow
            > skandynawia i krajami europy srodkowej w ramach ue oraz wspomaganiu wolnej i
            > demokratycznej ukrainy

            tu jest problem, eu pod egida francoli i szkopow tego nie zrobi, bo francole i
            szkopy wola sie ukladac z rosja ktora miesza w eu dokladnie jak chce dzieki
            wlasnie tym ukladom,
            a wiec uklad powinien byc raczej taki jak mowilem wtedy do niego dokoptuja
            francole i niemcy jak juz bedzie wszystko wiadomo ....
            a ukraina tylko na tym moze skorzystac a jesli skorzysta ukraina to i
            skorzystamy my

            >
            > i dac sobie wreszcie spokoj z probami uzyskania sympatii kremla. w zupelnosci
            > wystarczy szacunek

            ooo zgadzam sie z tym calkowicie ale na szacunek trzeba zapracowac, z sympatia
            roznie bywa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka