Dodaj do ulubionych

Consumer Prices Surge a moje zdrowie

14.10.05, 17:33

WASHINGTON (AP)
Obserwuj wątek
    • przycinek.usa inni konsumenci tez tak maja 14.10.05, 17:37
      University of Michigan Survey Drops to 75.4, Worst Since Feb "92,
      October 14: The University of Michigan index of consumer sentiment fell to 75.4
      in mid October, down from 76.9 in late September and the lowest reading since
      February 1992. Sentiment was expected to ebb only slightly according to IFR"s
      median though there were point estimates well above 80.0 so this result may be
      considered a market surprise. Likewise, the index is down almost 20 points from
      its Q1 average (94.1) and suggests fault lines are popping up around consumers,
      with spending to fall as a result.
      Sentiment has waned for 14 of the last 21 months and for a second straight
      month, sentiment remained below where it was following the September 11, 2001
      terrorist attacks. The index is off 28.4 points from its last peak of 103.8 in
      January 2004.
      The index of current conditions fell to 95.7 from 98.1 two weeks ago while
      the index of expectations fell to 62.4 from 63.3. The expectations index is off
      23.1 points in just the last three months. The data are consistent with
      the IBD/TIPP confidence measures which fell when reported earlier this week.


      University of Michigan Consumer Sentiment
      Index Current
      Reading Conditions Expectations
      Jun-05 96.0 113.2 85.0
      Jul-05 96.5 113.5 85.5
      Aug-05 89.1 108.2 76.9
      Sep-05 76.9 98.1 63.3
      Oct-05 75.4 95.7 62.4


    • przycinek.usa a propos cen 14.10.05, 17:48
      Sep CPI ex food & energy wzroslo tylko o 0.1%.

      Rynek oczekiwal 0.2% co oznacza, ze spadek aktywnosci rynku nie przeklada sie na
      dalszy wzrost cen. Odwrocenie tendencji kredytowych spowoduje spadek konsumpcji
      i spadek ceny ropy - czyli nie ma sie czego obawiac.

      Osobiscie uwazam, ze teraz inflacja jest naszym najmniejszym zmartwieniem.



      • johnxxv Re: a propos cen 14.10.05, 17:56
        przycinek.usa napisał:

        > Sep CPI ex food & energy wzroslo tylko o 0.1%.

        Zarcie i energia? A masz tu wyjscie? jesc musisz, jechac do pracy tez. Zapalic
        zarowke musisz.
        No i to akurat wydatki, ktore placi sie (jeszcze, na ogol) bez uzycia kart
        kredytowych.......Na razie. Widzialem juz pania w Surbacksie kupujaca lattee na
        Master Card.


        >
        > Rynek oczekiwal 0.2% co oznacza, ze spadek aktywnosci rynku nie przeklada sie
        n> a
        > dalszy wzrost cen.

        2/3 "ekonomii" USA to "wydatki konsumenckie, tego nikt nie kryje.Czy Food&
        Energy pojda sobie w gore lub dol, tu nie jest takie wazne, bo te
        2/3 "ekonomii" robia duze, dzikie, niekontrolowane wydatki- nowe auto co drugi
        rok, nowa lodowka co 3 lata, buty Blahnika za 1200 albo wypadzik na cruise za
        5000 na 3 dni.


        Odwrocenie tendencji kredytowych spowoduje spadek konsumpcji
        > i spadek ceny ropy - czyli nie ma sie czego obawiac.


        Zaloze sie, ze nie spowoduje. Rzucam na stol $5.00 !


        >
        > Osobiscie uwazam, ze teraz inflacja jest naszym najmniejszym zmartwieniem.

        Moze nie najwiekszym.

        • przycinek.usa NIE 14.10.05, 18:31
          Nie zrozumiales. "Excluding". To jest CPI core. Ono mowi nam, ze inpuls
          inflacyjny jest ograniczony. Nie zakladaj sie ze mna, bo szkoda 5 USD.


          • johnxxv Re: NIE 14.10.05, 18:36
            troche to dal mnie za malo czytelny skrot smile byl
            Musze sie temu blizej przyjrzec, bo dziwne to troche. Skad te dane o CPI ?
    • johnxxv Strzal w tyl glowy 14.10.05, 18:32
      Skazaniec runie na twarz ?
      "Dramatic slump seen............ "

      news.yahoo.com/s/nm/20051014/us_nm/autos_sales_dc
      jesli trensd sie utrzyma, ( pewnie sie nie utrzyma) to moze to byc poczatkiem
      zapasci na gieldzie? W koncu samochod to drugi po domu co do wielkosci wydatek
      dla amerykanskich rodzin.
      Analiza liczb pokazuje, ze oni rzeczywiscie przestali kupowac auta.

      • przycinek.usa nic nowego 14.10.05, 19:25
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=30344964&a=30345086


        Pisze o tym juz kilka tygodni. Spadek aplikacji kredytowych na domy
        (dramatyczny), "nie istniejaca sprzedaz aut" w pazdzierniku. Spadek zaufania
        konsumenta wyrazany wieloma wskaznikami. Wysoka stopa, wysoka dynamika
        (poprzednio) kredytu i mamy mieszanke, ktora chemicy nazywaja wybuchowa.

        Dodatkowo FED, ktory nie mial dotad do czynienia z inflacja kosztowa na calym
        rynku i patrzac na swoje dotychczasowe tablice danych dochodzi do wniosku, ze
        bezpiecznie jest podniesc jeszcze stope. My, majac za soba doswiadczenia z
        Polski, wiemy, ze to jest niebezpieczne i nieskuteczne. FED sie myli, a ci
        ktorzy teraz wlasnie kupuja dolary sa po prostu niespelna rozumu.

        Oprocz tego dochodzi jeszcze kwestia niestabilnosci rynku, braku zaufania do
        instytucji nadzorujacych rynek (sprawa Refco) i inne drobiazgi (Delphi), ktore
        ukladaja sie powoli w dlugie pasmo.

        Greenspan po prostu przesadzil totalnie z tymi stopami, sam jeszcze tego nie
        widzi, ale wkrotce przejrzy na oczy. A o wzroscie PKB w przyszlym roku mozemy
        sobie marzyc. Zastanawiam sie co sie stanie. Jestem strasznym pesymista.

        • johnxxv Re: nic nowego 14.10.05, 19:29
          Global globalem, ale ja akurat musze kupic auto smile
          Ciekawe, czy i jesli tak to po jakim czasie zauwazymy spadek cen w autosalonach?
          • przycinek.usa nie doczekasz sie 14.10.05, 19:43
            ceny aut sa tak skalkulowane, ze nie ma miejsca na obnizki, bo musieliby fabryki
            przeniesc do Chin.

            Jednak nic nie szkodzi kupic uzywane.
            Znajoma ostatnio proponowala mi 2004 Expedition za przejecie 21 miesiecznych
            oplat leasingowych w kwocie $640. To tanio.
            • johnxxv Re: nie doczekasz sie 14.10.05, 19:53
              640/ miesiac ?
              Mam przykre doswiadczenia z leasingiem .........
              W ubieglym tygodniu po 15 minutowej rozmowie salesman opuscil mi dokladnie 36%
              (male auto japonskie) z ceny na szybie. Nie wiem jaka masz cene na mysli, ale
              jesli chodzi o sticker price to oni sa juz bardzo, bardzo polubowni. Mam
              nadzieje ze bedzie jeszcze lepiej.
              • viper39 Re: nie doczekasz sie 14.10.05, 20:33
                johnxxv napisał:

                > 640/ miesiac ?

                to jest tak
                640*21=13440

                > Mam przykre doswiadczenia z leasingiem .........

                jakie? leasowales cos?

                > W ubieglym tygodniu po 15 minutowej rozmowie salesman opuscil mi dokladnie
                36%
                > (male auto japonskie) z ceny na szybie.

                hmmm... rozsmieszyles mnie koles, tylko amerykanskie samochody maja duza
                rozrzutnosc (no moze i tez mitsubishi) ale nie 36% ceny, pomysl zanim cos
                napiszesz
                powiedz mi jakie to auto?
                bo napewno nie jest to samochod firm toyota, honda, nissan, subaru ani nawet
                mazda.

                > Nie wiem jaka masz cene na mysli, ale
                > jesli chodzi o sticker price to oni sa juz bardzo, bardzo polubowni. Mam
                > nadzieje ze bedzie jeszcze lepiej.

                stary nie mam najmniejszego pojecia o czym mowisz, ostatnio kupowalem corce
                samochod i wiem ile moga opuscic z ceny nowego samochodu (kupowalem japonca),
                zadna z w/w firm nie opusci z nowego samochodu 36%
                fantazjujesz. daj sobie spokoj to nie polonia
                polecam tez strone edmunds.com abys wiedzial jakie sa ceny i ile rzeczywiscie
                mozna wytargowac

                poza tym co do inflacji to ona jak kazdy index raz troche do gory skoczy to
                spadnie troche na dol, w USA to jest jednak mala rzecz, mowimy o skokach w
                granicy 1%, wiec nikt sie tym nie podnieca.

                co do CPI, to mysle ze nie wiesz o czym przycinek mowi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka