poszi
23.02.09, 20:43
Od pewnego czasu tworzę "licznik mieszkań", stronę zbierającą dane z serwisu
tabelaofert.pl oraz dane GUS. Właśnie rozszerzam to też na dane NBP dotyczące
kredytów na nieruchomości, co może niektórych z Was zainteresować. Strona tutaj:
licznikmieszkan.atspace.com/kredyty.html
Wykres drugi i trzeci utrzymałem przez prosty trik polegający na przeliczeniu
zadłużenia walutowego na franki (wydaje mi się, że błąd polegający na
założeniu, że wszystkie kredyty walutowe są we frankach jest minimalny). Tym
niemniej nie widziałem jeszcze nigdzie publicznie tego typu prezentacji i
wnioski są dość interesujące. Istotnie spada obecnie przyrost zadlużenia ze
względu na spowolnienie akcji kredytowej, jednak widać sporą bezwładność. Po
pierwsze jest to skutkiem tego, że między decyzją o przyznaniu kredytu, a jego
faktyczną wypłatą mija pewien czas. Po drugie spora część kredytów na
nieruchomości jest wypłacana w transzach, co sprawia, że na przyrost
zadłuzenia maja wpływ decyzje kredytowe podjęte nawet spory czas temu. Mozna
się spodziewać, że w następnych miesiącach te przyrosty będą maleć, zwłaszcza
dotyczące kredytów walutowych.
Druga obserwacją (na podstawie trzeciego wykresu) jest ogrom (pod wględem
wartości) przyznanych kredytów walutowych w połowie 2008 roku, w czasie
rekordu siły złotego (wtedy też zamarły praktycznie kredyty w złotych).
Znaczna część obecnego zadłużenia przypada na tamten czas. Średnia ważona
kursu, po którym przyrastało zadłużenie od 2005 do końca 2008 roku to 2,31 zł
za 1 CHF, a więc skala wzrostu zadłużenia względem pierwotnej kwoty jest przy
obecnym kursie CHF spora. Problem dotyczy sporej części bilansu kredytów na
nieruchomości.
Analizując wykresy warto pamietać, że są to przyrosty netto. Co miesiąc
kredytobiorcy spłacają raty kapitałowe, część lub całość zadłuzenia, która
obniża saldo zadłużenia. Faktyczna akcja nowych kredytów była przez to
większa. Ponadto licznik obejmuje zarówno nowe kredyty jak i przewalutowania.
Trudno powiedzieć, czy zanik kredytów w złotych w połowie 2008 roku, to był
zanik nowej akcji kredytowej w PLN, czy połączenie umiarkowanej akcji i
przewalutowań na franki.
Na razie to "wersja nieoficjalna" strony. W tym tygodniu NBP poda dane za
styczeń, po uaktualnieniu których dołaczę link na głównej stronie licznika
mieszkań.