Dodaj do ulubionych

leniwy fryzjer

13.03.13, 09:14
Na ul. Napoleona jest zakład fryzjerski ' U Rafała'.Pierszym razem razem pan przyjął mnie z oporami bo ma ktoś zaraz przyjść,zostałem ostrzyżony ale nikt się nie pojawił.Za parę dni poszedłem tam z synem i sytułacja się powtórzyła,było wymowne spojrzenie na zegarek ale mimo to syn został ostrzyżony.Wczoraj poszłem tam z drugim synem,zastałem pana w kurtce,po zapytaniu czy można prosić o usługę pan spojrzał na zegarek i odmówił po czym wyszedł na dwór z koleżanką na "papierosa".W czasach tak dużej konkurencji odradzam z korzystania z takich pseudo fachowców,tak na marginesie to niech każdy oceni sam.
Obserwuj wątek
    • aleocochodzi_1 Re: leniwy fryzjer 13.03.13, 10:07
      Potwierdzam w 100 %. Przy każdej mojej wizycie "z marszu" pierwsze pytanie jakie Pan fryzjer zadaje mimo, iż nikt inny nie czeka, to: " Czy był Pan zapisany ?". Nie raz byłem świadkiem jak odprawiał klientów z kwitkiem. Ja rozumiem, że wizyta kobiety u fryzjera powinna być na zapisy( z reguły jest czasochłonna), ale strzyżenie męskie trwa 15 min.
      Jeżeli chodzi o samo strzyżenie to jest całkiem w porządku, ale tak jak napisał(a) gargamelica1 gorzej jest z zapałem i chęcią do pracy, tym bardziej dziwne, gdyż jest to sam właściciel.
      • k_b_k Re: leniwy fryzjer 13.03.13, 11:56
        W 15 minut na strzyzenie? Jezeli to mialoby byc dobre strzyzenie to chyba u fryzjera z ADHD :)
        • gargamelica1 Re: leniwy fryzjer 13.03.13, 14:44
          Zgadza się zawsze jeszcze pytanie ,CZY BYŁ PAN ZAPISANY.....a w zakładzie tylko wiatr hula.Pozdrawiam niezadowolonych.
          • ikonopis01 Re: leniwy fryzjer 13.03.13, 15:14
            Wniosek- zmienić fryzjera, sam wymrze.
    • tu-brzoza POSZEDŁEM 15.03.13, 23:58
      To bardzo proste. Ona poszła, on poszedł.
      Jak przyswoisz te zasady, to będziesz mógł zacząć oceniać.
      • ikonopis01 Re: POSZEDŁEM 16.03.13, 10:48
        Gwoli ścisłości drogi PAnie literacie. Ocena dotyczyła pracy lub nie fryzjera.
      • sportif Re: POSZEDŁEM 16.03.13, 12:10
        jak blisko to poszłem a jak daleko to poszedłem
    • gucio327 Re: leniwy fryzjer 16.03.13, 19:41
      ten fryzjer to zwykła ciota (pedał),jakich wiele w Kobyłce .Po co do niego chodzić ?100 metrów od tego burdelu ,jest fryzjer z prawdziwego zdarzenia i czynny do godz. 20 -stej (dwie atrakcyjne brunetki) zachęcam panów !!! i strzyżenie trwa 15 minut , a strzyżenie baranów trochę dłużej :)
      • rozyczka70 [...] 13.08.13, 14:19
        Treść postu jest niedostępna.
        • ph_12 Re: leniwy fryzjer 13.08.13, 21:34
          Byłem tam raz... I to był pierwszy i ostatni. W zakładzie puchy, raz na jakiś czas ktoś się przewinie, co kwadrans papieros. A fryzjer faktycznie trochę "spedalszczony".
          P.S. Oczywiście jak byłem ten pierwszy raz to oczywiście nie zostałem przyjęty ponieważ "ktoś" miał za chwilę przyjść....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka