Dodaj do ulubionych

Piastowie śląscy - do odbrązowienia

01.03.10, 14:05
Wśród wielu mitów historii Polski mit Piastów śląskich zajmuje dość szczególne
miejsce, chociaż jest mitem raczej regionalnym, ale za to silnym. Czarny orzeł
Piastów śląskich jest herbem Województwa Dolnośląskiego oraz występuje w
herbie Wrocławia i kilku innych miast śląskich.W publicystyce spotyka się
przeciwstawność Piastowie na Śląsku - Niemcy, no i wreszcie mit jest
zinstytucjonalizowany, czyli istnieje w Brzegu Muzeum Piastów Śląskich. Jak
herb wojewódzki wybierano powołując się tylko na Henryka II Pobożnego, tak w
muzeum powoływano się przez lata tylko na bramę zamkową z popiersiami
piastowskich władców i oczywiście nie prowadzono żadnych badań historycznych,
bowiem należy to do mitotwórstwa i brązownictwa. Tymczasem Piastowie śląscy
wymarli w 1675 r. jako kalwiński, całkowicie zgermanizowany ród książęcy o
niewielkim znaczeniu, który pożegnał panegirykiem niemiecki poeta Daniel
Casper von Lohenstein, ale nikt w Rzeczypospolitej Jana III Sobieskiego, a ten
czarny orzeł książąt śląskich to w istocie symbol ich germanizacji.
Obserwuj wątek
    • maly.jasio Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 01.03.10, 16:31
      brons08 napisał:

      który pożegnał panegirykiem niemiecki poeta Daniel
      > Casper von Lohenstein, ale nikt w Rzeczypospolitej Jana III Sobieskiego, a ten
      > czarny orzeł książąt śląskich to w istocie symbol ich germanizacji.

      No zgoda.
      Tym niemniej, warto uzywac pewnych symboli do biezacych celow.
      tak bylo, jest i bedzie.
      Fakt, ze Ksiazeta Pomorscy (tez piastowskiego pochodzenia i tez ulegajacy
      germanizacji)
      byli jednak bardziej pro-polscy.
      • klosowski333 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 02.03.10, 00:01
        Nie zapominajmy, ze henrykowie slascy na dworze czeskim uwazali sie za ksiazat
        polskich, tak sie tytulowali, w dodatku mieli tez ambicje zjednoczyc Polske pod
        swoim przewodem. Ich polityczne plany spalily na panewce, co nie znaczy, ze
        wowczas byli calkowicie zgermanizowani. Proces oddalania sie Piastow slaskich od
        Polski przebiegal powoli.
        Co do samej germanizacji w wiekach srednich, to bylbym z tym bardzo ostrozny.
        Miasta w wiekszosci zakladane byly na prawach niemieckich i niemieckimi
        osadnikami zaludniane. Wiekszosc mieszczan krakowskich w tamtych czasach bylo
        pochodzenia niemieckiego, a jezyk niemiecki byl najczesciej slyszanym jezykiem w
        miescie. Nie bylo to jednak germanizacją, ale typowym zjawiskiem jakie
        nawiedzilo Europe Srodkowa w tamtym okresie i zwiazane bylo z ekspansja kultury
        czy tez cywilizacji niemieckiej na wschod i poludniowy-wschod.

        Poniewaz Slask oddalal sie od polskiej strefy politycznych wplywow i kultury,
        ktora sie na ziemiach polskich rodzila, to stal sie regionem kulturowego
        pogranicza, gdzie scieraly sie rozne zywioly. Wzrost znaczenia jezyka
        niemieckiego byl zupelnie oczywisty. Ostatecznie na Slasku nie doszlo jednak
        nigdy do calkowitej germanizacji, czego chyba nie trzeba udowadniac.
        • brons08 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 02.03.10, 13:45
          Chociaż mamy na Śląsku sytuację swego rodzaju niemieckiego "podsadzania" się do
          naszych interesów, to broniąc w polemice z historykami niemieckimi Piastów
          śląskich przed zgermanizowaniem, stoimy na straconej pozycji. Piastowie
          dolnośląscy zgermanizowali się szybko, natomiast dużo wolniej postępował proces
          przyjmowania języka niemieckiego i elementów kultury niemieckiej w innych
          warstwach społeczeństwa feudalnego. Na przykład w Brzegu język polski zanikł w
          kazaniach kościelnych w 1589 r., a więc w ponad 300 lat po przybyciu osadników z
          Turyngii i Miśni. Natomiast książęta brzescy już od XIV w. tytułowali się zur
          Liegnitz und Briegk, a XVI-tym wieku Piastowie brzescy nosili imiona Friedrich,
          Georg, Joachim Friedrich i Johann Georg, a ich żony to księżniczki:
          brandenburska, wuertemberska i z Anhalt-Dessau. Nie bez kozery piszę o nich,
          bowiem w Brzegu znajduje się Muzeum Piastów Śląskich, utworzone w 1965 r., które
          oczywiście do czasu zjednoczenia Niemiec polonizowało Piastów śląskich "na
          podstawie słynnej bramy zamku brzeskiego" i w całkowitym oderwaniu od
          dokumentów, potem szybko zwróciło się na zachód, ale w listopadzie 2008 r.
          zorganizowało konferencję o niemieckim zagrożeniu kulturowym z udziałem samego
          Jarosława Kaczyńskiego. Gdyby to muzeum miało jakiś dorobek naukowy, to być może
          Sejmik Województwa Dolnośląskiego nie przyjąłby czarnego orła Piastów
          dolnośląskich jako herbu, który nie tylko jest symbolem ich germanizacji, lecz
          także odpadnięcia od spraw i interesów polskich.
          • zuq1 skrócenie perspektywy 02.03.10, 16:50
            Często się zastanawiam, jak bardzo nasze spojrzenie w przeszłość
            jest skażone naszym postrzeganiem narodowości, języka itd. Owi
            Piastowie śląscy od 1335 byli "na amen" odcięci od Polski, do czasu
            ich wymarcia ok. 350 lat później minęło kilkanaście pokoleń, gdzie
            przecież małżeństwa dynastyczne z dworami z całej Europy były czymś
            oczywistym. Także polscy królowie tacy jak Batory, Zygmunt III Waza
            czy August II nie byli Polakami. Prowadząc badania "polskości"
            Kazimierza Wielkiego (uwzględniając jego dziadków, pradziadków,
            prapra... itd.) stwierdzimy, że "polskiej" krwi praktycznie w nim
            nie było... Zarzut więc, że Piastowie zatracili swą polskość, jest
            poniekąd nietrafny. Takie były wtedy czasy, zamiast narodu
            ważniejsze były zależności feudalne, wyznaniowe... Nie ma co się
            zżymać. Nie ma co na siłę ich spolszczać.
            • kimip Re: skrócenie perspektywy 17.12.11, 23:50
              zuq1 napisał:

              > Takie były wtedy czasy, zamiast narodu
              > ważniejsze były zależności feudalne, wyznaniowe... Nie ma co się
              > zżymać. Nie ma co na siłę ich spolszczać.

              Dlatego słusznie nie aspekt genetyczny ma tu znaczenie co polski interes narodowy. Piastowie Śląscy byli nasi! I niestety przez nas - Koronę Polską - zdradzeni. Toz to Kazimierz Wielki zrzekł się Śląska bez żadnych oporów! A teraz my upominamy się o śląską - jako naszą - tożsamość, wiedząc że nie wszyscy Piastowie Śląscy odwrócili się od Korony. Patrz linia Bolków świdnicko-jaworskich.
              • rk111 Re: skrócenie perspektywy 11.08.12, 05:43
                A może to Korona odwróciła sie od Piastów Śląskich królewskiej gałęzi tego rodu.
          • kimip Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 17.12.11, 23:45
            Piastowie brzescy to nie cały Ślask! Dlaczego nie wspomnisz o książętach świdnicko-jaworskich - do końca swej linii byli wierni koronie polskiej!
            A po drugie - czarny orzeł vył symbolem cesarza niemieckiego, Henryk I Brodaty przyjął niemal identycznego orła za swój znak? Dlaczego? Na znak uległości przed cesarzem? Nie sądzę. Regularnie lał Branderburczyków, jednoczył polskie ziemie, nawet próbował wskrzesić instytucję polskiego króla. Zatem ten czarny orzeł nie był symbolem uległości, co równości z cesarzem. Tym bardziej, że musiał jeszcze spierać się z Czechami
        • rico-chorzow Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 09.03.10, 18:08
          klosowski333 napisał:

          > Nie zapominajmy, ze henrykowie slascy na dworze czeskim uwazali >ie za ksiazat
          polskich tak sie tytulowali, w dodatku mieli tez >ambicje zjednoczyc Polske pod
          > swoim przewodem


          Który z Henryków Sląskich tytułował się polskimi tytułami?W ogóle,który Piast
          śląski używał polskich tytułów?,mianowicie żaden,oprócz jednego,nawet po
          zbrojnym zajęciu Krakowa - grzecznie - wracali do Wrocławia na Sląsk - co też w
          żaden sposób nie pasuje do teorii - zjednoczenia Polski -.
          • 1410_tenrok kolejna rozrywka biednego człowieka 25.03.10, 17:52
            rico, wiesz, warto czytać nie tylko prase odwetową. Warto poczytać również stare
            - XIX-, XVIII-wieczne dzieła historyczne, wówczas byś takich banialuków
            opowiadał. Są to dzieła pisane prze Slązaków, w j. niemieckim.

            widze, że masz kłopoty, jak każdy nawiedzony.


            • wilhelm4 Re: kolejna rozrywka biednego człowieka 31.08.11, 14:08
              XIXwieczne dziela historyczne,
              to w 90pro romantyczne, nascjonalistyczne, szowinistyczne
              S M I E C I.

              • gandalph Re: kolejna rozrywka biednego człowieka 08.11.25, 17:19
                Gdybyś je czytał, nie plótłbyś głupot.
          • kimip Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 17.12.11, 23:55
            rico-chorzow napisał:

            > klosowski333 napisał:
            >
            > > Nie zapominajmy, ze henrykowie slascy na dworze czeskim uwazali >ie z
            > a ksiazat
            > polskich tak sie tytulowali, w dodatku mieli tez >ambicje zjednoczyc Polske
            > pod
            > > swoim przewodem
            >
            >
            > Który z Henryków Sląskich tytułował się polskimi tytułami?W ogóle,który Piast
            > śląski używał polskich tytułów?,mianowicie żaden,oprócz jednego,nawet po
            > zbrojnym zajęciu Krakowa - grzecznie - wracali do Wrocławia na Sląsk - co też w
            > żaden sposób nie pasuje do teorii - zjednoczenia Polski -.

            Kogo masz na myśli Brodatego czy Pobożnego?
            Obaj nie mogli się tytułować "polskim" bo Polska była za ich panowania w haosie rozbicia dzielnicowego. I dzięki ich staraniom Łokietkowi zaświtała idea odtworzenia zjednoczonej Polski..
            I sam zauważ, gdzie toczył się główny nurt polskiej histori: między Krakowem a Wrocławiem. Więc to jest chyba wystarczający dowód by nie odmawiać polskości Śląskowi, prawda?
            • rk111 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 11.08.12, 05:48
              Brodaty , Pobozny władali większym terenem Polski niż Łokietek w chwili zdobycia trony krakowskiego, zresztą Łokietek robił krecią robotę w czasch Henryków śląskich, w swoim interesie to była zwyczajna walka o władzę.
              • brons08 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 13.08.12, 09:51
                Mitowi trzynastowiecznych Henryków śląskich zadali ostatnio mocny cios archeolodzy wrocławscy (vide post z 20.06.11 r.), natomiast „wykopaliska” w archiwach ukazują całkowite zgermanizowanie w XV – XVII w. większości Piastów śląskich, którzy nawet z cesarzem Zygmuntem Luksemburskim oraz krzyżakami planowali rozbiór Jagiełłowego państwa w 1423 r. Jednak nie tylko nie przejmowano się tym tworząc w 1965 r. Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu (przy pomocy paru pojęć, jak cepy) i przemilczając przez lata podstawowe źródła do dziejów Piastów śląskich w języku niemieckim (nawet szafa służyła do zasłaniania szesnastowiecznego napisu w języku staroniemieckim w zamku brzeskim), zaś o „wymowie ideologicznej” słynnej bramy zamku brzeskiego (rzekomego „śląskiego Wawelu”) pisząc i mówiąc duby smalone (które z kolei przesłaniały fakt, że w XVI w. pisano w Polsce o książętach legnicko-brzeskich oraz cieszyńskich, że są "odlegli" i języka polskiego "nie umieją"), lecz zaraz po zjednoczeniu Niemiec muzealnicy rozpoczęli nową śpiewkę (i wielkie amicicje z kulturą niemiecką), a mianowicie o wielokulturowości i europejskości książąt, którzy wymarli w 1675 r. jako kalwiński, kulturowo niemiecki ród książęcy, niewątpliwie zasłużony dla protestantyzmu na Śląsku, który ani przed przejściem najpierw na luteranizm, potem na kalwinizm, ani tym bardziej później nic dla Rzeczypospolitej nie zrobił.

                • ballest Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 17.08.12, 16:27
                  ale to wlasnie po smierci ostatniego Piasta Slaskiego nazwano Daglingow Piastami.
                  Choc Niemcy ta dynastie "Piastow" pojeciowo stworzyli, na powojennym Slasku nazwa PIASTOWIE sluzyla, czytaj miala sugerowac polskosc Slaska.
                  Ciekawe co ?
                  • rk111 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 17.08.12, 21:05
                    Nie wiem co ci zaświtało w tej durnej łepetynie żeby powiązać piastów z Dalingiem , legendarnym wojownikiem , królem z terenów dzisiejszej Norwegii.
                    • ballest Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 17.08.12, 21:16
                      Jeszcze raz, Dago-Daglingowie !
                      Nazwa Dynastti Piastow powstala dopiero w 17 wieku, wczesniej ja Niemcy nie wymyslili.
                      • fleicher Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 20.08.12, 18:25
                        Jaki Dago, mówisz o tym przepisywanym przez mnichów piśmie "Dagome iudex" które historycy już dawno wyjaśnili o co w nim biega. Przestań się ośmieszać.
                • rk111 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 17.08.12, 21:14
                  A co miał zrobić dla Rzeczpospolitej , kraju a raczej zbitkowi wielu narodowości gdzie Polacy byli w mniejszości a magnateria albo litewska albo rusińska w ogromnej przewadze. A tu co to "Poznał również swego kuzyna księcia Bogusława Radziwiłła, którego matka była siostrą matki Chrystiana. Przyjaźnił się on też z kolejnym polskim monarchą, Michałem Korybutem Wiśniowieckim. Dzięki naukom w szkole książę opanował w dobrym stopniu język polski.W 1668 wysunął swoją kandydaturę do tronu polskiego. Jednak nie znalazł poparcia szlachty polskiej." Ciekawe o kim to jest , to wszystko o Chrystianie legnickim. Z Piastów Śląskich czyli królewskieh lini tego rodu.
                  • brons08 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 18.08.12, 19:47
                    Mit księcia Christiana jako pretendenta do korony polskiej oraz prawie spolonizowanego księcia, chociaż kalwina, stworzył niemiecki kronikarz raczej niż historyk Friedrich Lichstern, co zresztą ciekawe, a za nim powtarzali muzealnicy książąt legnicko-brzeskich, ale w zasadzie tylko do zjednoczenia Niemiec. Mit ten oczywiście nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, dlatego że książę Christian był lennikiem cesarza niemieckiego, a ponadto z Bogusławem Radziwiłłem korespondował tylko po niemiecku. Tak się rzeczy mają bez brązowienia.
                    • fleicher Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 20.08.12, 18:33
                      To nie mity ale prawda a że był lennikiem cesarza i co z tego cesarz był równocześnie czeskim królem więc formalnie Christian był lennikiem czeskiego króla , myślisz że Litwin Jagieło który też nie znał polskiego jak obejmował tron był lepszy od Piastów śląskich, myślisz że Wiśniowiecki , rusiński kniaź był lepszy albo Batory co też po polsku nie mówił za dobrze . Przestań kadzić .
                      • brons08 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 21.08.12, 14:08
                        Z tego, co piszesz fleicher wynika, że powinieneś czytać coś innego. Niestety nie możesz poczytać katalogu do stałej, od kilku dziesiątków lat istniejącej wystawy „Z przeszłości i tradycji Piastów śląskich”, bo go nie ma. Natomiast słynna, propagandowa broszura muzealna „Z historii Piastów brzeskich”, wydana jeszcze w 1982 r., jest dzisiaj „białym krukiem propagandy”. Tamże jest taki fragment o księciu Christianie: „W 1668 r. po abdykacji króla [Jana Kazimierza] zamierzał starać się o tron polski, ale ostatecznie zrezygnował z tego zamysłu wiedząc, że jako kalwin nie ma najmniejszych szans na osiągnięcie tronu w kraju katolickim”. Po pierwsze książę ten od początku wiedział, że kandydowanie nie wchodzi w rachubę nie tylko z powodu braku najmniejszych szans, lecz przede wszystkim dlatego, że musiałby jako lennik uzyskać zgodę swojego pana lennego-cesarza Leopolda II, który oczywiście miał innego kandydata na elekcję. Gdyby jednak jakimś cudem Christian stanął w szranki walki elekcyjnej, to ... pan Onufry Zagłoba – który o B. Radziwille powiedział zdrajca i cudzoziemski urzędnik – rzekłby, że pierwej by o zamiarach i planach króla Christiana wiedziano w Wiedniu i w Berlinie niż w Warszawie. To samo można powiedzieć o przodkach tego księcia, również rzekomych kandydatach do tronu polskiego.



                        • ojciecrydzyk1 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 23.08.12, 07:23
                          "Siedmiogród został księstwem, uzależnionym od imperium osmańskiego. Jego władcą został syn Jana Zapolyi – Jan II Zygmunt Zápolya.
                          Przez następne półtora stulecia Siedmiogród niezmiennie pozostawał uzależniony od Turków, choć sięgały tu również interesy Austrii i Polski. Ostatnie ćwierćwiecze XVI w. to epoka książąt z rodu Batorych"

                          Tyle o innym królu elekcyjnym i jego zale4żności od muzułmańskiej Turcji, jakoś Batoty nie musiał prosić sułtana o zgodę na kandydowanie, dlaczego Chrystian by takiej zgody potrzebował? Co innego poparcie, jasne że Habsburgowie nie byli by za tym żeby Piast został panującym wna terenach które kiedyś były dziedzicznym władztwem tej dynastii, mogło by z tego cos niedobrego dla Habsburgów wypaść.
                          • brons08 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 23.08.12, 22:37
                            Prof. W. Czapliński twierdzi w swojej syntezie historii Polski, że kandydaturę Stefana Batorego do tronu polskiego „wymienił poseł sułtana jako jedną z kandydatur chętnie widzianych przez Wielką Portę”. Natomiast Dagmara Jaźwa przedstawiając sytuację polityczną w Rzeczypospolitej przed elekcją w 1669 r. nie wymienia wśród kandydatów do polskiego tronu księcia legnicko-brzesko-wołowskiego Christiana, chociaż wylicza wielu kandydatów, w tym nawet chana Aadil Giraja, książąt Parmy i Toskanii oraz eks-królową szwedzką Krystynę. Do głównych kandydatów zostali zaliczeni książęta: Filip Wilhelm von Neuburg, Kondeusz oraz Karol Lotaryński.
                            Oczywiście ze strony Piastów śląskich nic nigdy Habsburgom nie groziło, a najsłynniejszy książę brzeski, „budowniczy śląskiego Wawelu”, Jerzy II (Georg II) był wiernym i zaufanym wasalem i nie tylko intensywnie dążył do elekcji cesarza Maksymiliana II na króla polskiego i w efekcie „senat, który od paru dni obradował w osobnym kole, opuszczony przez większość szlachty, przeprowadził 12 grudnia [1575 r. jego] wybór ...” (W. Czapliński), lecz także gościł w Brzegu cesarza Rudolfa II w 1577 r.
                            Jednocześnie w tym miejscu chciałbym oświadczyć – chociażby jako założyciel tego wątku - że polemika z fleicherem oraz ballestem przerasta moją cierpliwość i w ogóle wydaje mi się całkowicie bezsensowna.
                            • ojciecrydzyk1 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 24.08.12, 17:31
                              Zgadzam się z tobą całkowicie, tyle że to twoje wypociny są całkowicie bezsensowne i niewarte czytania, nie masz pojęcia o historii i jesteś przesiąknięty "narodową" propagandą . Co ty robisz na forum GAZETY. DO rydzola.
                              • brons08 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 09.09.12, 12:23
                                Długo się śmiałem z tego, żeś tak się śmiesznie upupił. Dodam jeszcze à propos śmiechu, że muzealnicy-brązownicy Piastów śląskich, a szczególnie legnicko-brzeskich, są równie śmieszni, bowiem z jednej strony wazelinują się niemieckiej spuściźnie historycznej na nic nie zważając, natomiast ostatnio – prawdopodobnie w obliczu zmniejszonej dotacji z ministerstwa – wystawili starodruki w języku polskim, więc chyba będą znowu korzystali z powiatowej dotacji drogowej.
                                • fleicher Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 17.09.12, 17:05
                                  Co to ma z drogami? Upadłeś na głowę czy już tak masz od dawna?
                    • jhkk1717 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 01.12.15, 16:19
                      dodałem tag dziś rano, o 9:05.

                      jest po południu, "wersja czeka na przejrzenie".

                      Idę o zakład, że edycja zostanie odrzucona, ale nie jestem pewien z jakiego powodu. Może admin napisze, jak to oni mają w zwyczaju, "nie widzę niewłaściwego" - czyli ogólnikowo, bez odniesienia się do treści edycji i zastrzeżeń.

                      Być może wymyślą coś w guście "stub nie wymaga podania źródeł"

                      Ale najprawdopodobniej po prostu bezczelnie anulują edycję bez komentarza albo z minimalnym komentarzem typu "edycja odrzucona: źródła bibliograficzne podane"
                      • jhkk1717 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 03.12.15, 21:45
                        ciekawa sprawa, 3 dni i żadnej reakcji. Z mojego poprzedniego doświadczenia wynika, że zwykle edycje sa odrzucane lub akceptowane w ciągu kilku godzin.

                        Czyżby admin dał znać kolesiowi, który teraz pilnie pracuje nad nowym tekstem, i wkrótce moje edycje będą odrzucone, za to pojawi się całkowicie nowy tekst?
                        • jhkk1717 Re: Zgoda: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 08.12.15, 09:18
                          tydzień i żadnej reakcji, czekam na decyzję admina.

                          zdecydowałem się też na małą podpuchę. Wyrażając zdziwienie tym jak długo trwa decyzje ws. prostej edycji napisałem, że gdyby napisał cały tekst na nowo musiałbym czekać chyba wieki. Jestem ciekaw czy rybka złapie haczyk i odrzuci moje zmiany z uwagą typu "no właśnie, proszę napisać lepszy tekst"
    • wislok1 Wszyscy w domu ? 02.03.10, 20:32
      twoja wiedza o polskich opracowaniach historycznych zatrzymała się na okresie Gomułki.
      O tym, że Piastowie ulegli germanizacji w XVII wieku pisano już za Gierka.
      Tyle że wcześniej zawsze powoływali się na to, że sa POLSKĄ dynastia i się tym bardzo chwalili.
      Już w średniowieczu Piastowie śląscy byli kosmopolityczni, każdy wykształcony książę znał łacinę, niemiecki, polski ( ewentualnie czeski ).
      Tak samo byli kosmopolityczni Andegawenowie, Luksemburgowie, Jagiellonowie, itd.
      Liczyło się to, że Piastowie byli polską dynastią i że tego się nie wstydzili.
      Za Hitlera po 1933 wszystkie nazwy ze słowem "piast" zostały zlikwidowane, nawet nazwy najmniejszej ulicy, wszystkow ramach walki z polskością
      • wislok1 Re: Wszyscy w domu ? 02.03.10, 20:35
        Skrzywdziłem Piastów legnickich, oni w XVII wieku pomimo niemieckiej mowy także nie wstydzili się swojego polskiego pochodzenia.
        Piastowie cieszyńscy wymarli w 1653 ( księżna Elżbieta Lukrecja ) i także się chwalili polskim pochodzeniem
      • brons08 Re: Wszyscy w domu ? 03.03.10, 16:43
        Jeżeli Twoja wiedza jest tak wielka, to odpowiedz, dlaczego Piastowie śląscy
        złożyli hołdy lenne niemieckiemu dynaście Johannowi von Luksemburg i otrzymali w
        lenno swoje księstwa na podstawie dokumentów języku staroniemieckim ? Dlaczego
        Jan Długosz ostro krytykował tych niepolskich lenników ? Dlaczego ż a d e n z
        Piastów śląskich nie był pod Grunwaldem po stronie polsko-litewskiej ani nie
        wspomagał króla Kazimierza Jagiellończyka w trzynastoletniej wojnie z zakonem
        krzyżackim ? Ostatnie pytanie (chociaż można by ich wiele jeszcze zadać) brzmi :
        dlaczego po śmierci ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich panegiryki
        pisali jedynie barokowi poeci niemieccy ? Sorry, ale jeszcze jedno pytanie : co
        zrobić z Muzeum Piastów Śląskich ?
        • klosowski333 Re: Wszyscy w domu ? 03.03.10, 18:02
          Brons, chyba troche skrajna postawe przyjmujesz. Moze Cie to zdziwi, ale jezyk
          polski przetrwal w niektorych gminach Dolnego Slaska az do poczatkow XX wieku. W
          czasach gdy umieral ostatni z Piastow slaskich, Ferdynand II, wciaz jeszcze na
          tych terenach jezyk polski byl stosunkowo popularny. Gdzies wyczytalem, ze
          Piastowie slascy nie tylko odwolywali sie do swojego polskiego dziedzictwa, ale
          tez uczyli sie jezyka polskiego by moc porozumiewac sie ze swoimi poddanymi. W
          Ksiestwie Cieszynskim czy nawet olesnickim ludnosc wiejska pozostawala dlugo
          slowianskojezyczna. Jezeli na Gornym Slasku, mimo planowej germanizacji, jezyk
          polski w swej bardziej archaicznej formie wciaz uzywany byl przez wiekszosc
          mieszkancow (w tym wielu Niemcow) to oddaje to skale zjawiska.

          Na pewno pierwszym jezykiem poznych Piastow slaskich byl niemiecki, nikt tego
          nie kwestionuje. Ich polityczne zwiazki z Polska byly w zasadzie zadne. Stali
          sie oni de facto lokalnymi niemieckimi baronami.

          W kwestii Bitwy pod Grunwaldem, to wybacz, ale to byl okres gdy Piastowie slascy
          rozgrywali swoje polityczne interesy. Jak zapewne wiesz po stronie krzyzackiej
          tez wiekszosc walczacych byla albo Polakami, albo przynajmniej Slowianami.
          Samych niemieckich Krzyzakow, rycerzy i knechtow, podczas tej bitwy bylo raptem
          kilkuset, nie wiecej.

          Ksiestwa slaskie nigdy nie byly pelnoprawnym podmiotem panstwowym. Tylko pod
          koniec okresu rozbicia dzielnicowego mozemy mowic o faktycznej niezaleznosci
          politycznej tych ksiestw, podobnie sie zreszta miala sprawa z Mazowszem. Pozniej
          ksiestwa slaskie dostaly sie w czeska orbite wplywow, a wraz z faktycznym
          ustanowieniem Krolestwa Czech lennikiem Cesarstwa Niemieckiego (juz na poczatku
          XIV wieku), slaskie ksiestwa staly sie zalezne od panstw niemieckich.

          Prawda jest, ze od XIV wieku Piastowie slascy nie mieli aspiracji by polaczyc
          swe ziemie z Polska, bardziej z nia rywalizowali. W tamtych czasach wspolne
          pochodzenie etniczne czy narodowe nie mialo wiekszego znaczenia. Wojowaly ze
          soba liczne panstwa niemieckie, czy panstwa wloskie... Nie bylo w tym nic
          niezwyklego, ze niezbyt niezalezne ksiestwa polskie na Slasku tez czasem
          podgryzaly sama Polske, wowczas juz bedaca w scislym sojuszu z Litwa.
        • wislok1 Cóż 03.03.10, 20:49
          brons08 napisał:

          dlaczego Piastowie śląscy
          > złożyli hołdy lenne niemieckiemu dynaście Johannowi von Luksemburg i otrzymali
          > w
          > lenno swoje księstwa na podstawie dokumentów języku staroniemieckim ?

          Jan Luksemburski nie był Niemcam, tylko Luksemburczykiem. Był Królem Czech, a niemiecki był językiem urzędowym w Czechach, choć większość ludzi się nim nie posługiwała.

          Dlaczego
          > Jan Długosz ostro krytykował tych niepolskich lenników ?

          Bo służył dynastii Jagiellonów, a ci lennicy służyli innej dynastii.


          Dlaczego ż a d e n z
          > Piastów śląskich nie był pod Grunwaldem po stronie polsko-litewskiej ani nie
          > wspomagał króla Kazimierza Jagiellończyka w trzynastoletniej wojnie z zakonem
          > krzyżackim ?

          Książe Cieszyński brał udział w walkach polsko-krzyżackich po polskiej stronie po 1410, a przed 1454.
          Luksemburgowie byli w 1410 sojusznikami Krzyżaków, a wasal występujący przeciwko swojemu seniorowi - to było mało mile widziane.
          Po 1410 w Czechach ma miejsce cała afera z Husem i wojny z husytami.
          Ostatecznie Śląsk dostał się w ręce Jagiellonów.

          Ostatnie pytanie (chociaż można by ich wiele jeszcze zadać) brzmi
          > :
          > dlaczego po śmierci ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich panegiryki
          > pisali jedynie barokowi poeci niemieccy ?

          Bo to był lokalny książę z Legnicy i poza Legnicą mało kogo obchodził.

          Sorry, ale jeszcze jedno pytanie : co
          > zrobić z Muzeum Piastów Śląskich ?

          Życzę mu dalszego rozwoju.
          • brons08 To muzeum trzeba zobaczyć 04.03.10, 22:13
            To Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu trzeba zobaczyć ! Tę wystawę "Z przeszłości
            i tradycji Piastów śląskich" pełną kopii za to bez katalogu trzeba dokładnie
            obejrzeć, jak również oryginalne XVI-wieczne drzewo genealogiczne księcia,
            którego imię Georg tłumaczymy jako Jerzy, chociaż w XIX w. tłumaczono jako
            Grzegórz. W okresie odbudowy zamku, w którym w czasach niemieckich były głównie
            magazyny i małe muzeum miejskie, narodziła się nieprawdopodobna propaganda
            piastowska pod egidą sekretarzy PZPR, w czasie której uprawiano historię na
            poziomie średniowiecznych kronikarzy, a staroniemiecki napis pod wspomnianym
            drzewem genealogicznym zasłonięto szafą. Z kolei o słynnej bramie zamkowej
            pisano rzeczy z Mrożka i z Orwella. Od kilku lat w muzeum istnieje wystawa
            sarkofagów książęcych, które wcześniej były zamilczane ze względu na niemieckie
            herby i takież napisy; oczywiście nie ma do niej katalogu, ale zrobiono wiele
            kopii sarkofagów, zaś oryginały znajdują się w kościołach Legnicy, Krzeszowa,
            Opola. Tak więc drodzy moi oponenci to wszystko trzeba zobaczyć plus jeszcze
            Georgianum - jedyne w Polsce imieniny niemieckiego księcia, a także Laurentianum
            - obchody nawiązujące do der fuerstlichen Schule księcia Georga II der Schwarze.
            Trzeba też i coś niecoś "doczytać", jak np. panegiryk von Lohensteina, czy
            przebadać, jak np. wydane dokumenty do dziejów licznych linii książąt śląskich,
            ale żadna z nich niczego swojej praojczyźnie nie przekazała.Obecnie muzeum ma
            podobno "status instytucji kultury narodowej", ale nie wiadomo której, bo nikt
            tego nie podaje.
            • wislok1 Re: To muzeum trzeba zobaczyć 05.03.10, 00:29
              Utożsamiasz język z narodowością. Coś takiego miało miejsce dopiero od XIX wieku.
              Według twojego kryterium Czechy byłyby krajem niemieckim, bo szlachta czeska posługiwała sie w większości niemieckim i niemieci był językiem urzedowym Królestwa Czech.
              Ci Piastowie z Brzegu wydali baaardzo ciężką kasę na to, aby na bramie zamkowej każdy widział, że sa POLSKĄ, nie niemiecką dynastią.
              • apersona Re: To muzeum trzeba zobaczyć 22.06.10, 13:49

                wislok1 napisał:

                > Ci Piastowie z Brzegu wydali baaardzo ciężką kasę na to, aby na bramie zamkowej
                > każdy widział, że sa POLSKĄ, nie niemiecką dynastią.

                żeby każdy widział, że są z KRÓLEWSKIEGO RODU, nie byle prowincjonalną książęcą rodziną
                • ballest Re: To muzeum trzeba zobaczyć 22.06.10, 15:27
                  a dlaczego nie zenili sie z Polkami?
                  • fleicher Re: To muzeum trzeba zobaczyć 20.08.12, 18:35
                    A jaki polski król żenił się z Polką , no jaki ?
                • brons08 Re: To muzeum trzeba zobaczyć 28.06.10, 11:35
                  Niestety od XIV wieku do XVII w. nie tylko nic dla polskiej racji
                  stanu Piastowie śląscy nie zrobili, lecz wikłali się w działania
                  skierowane przeciwko polskim władcom. W XVI w. związali się
                  Hohenzolernami, co poświadcza m.in. na bramie zamku brzeskiego herb
                  elektora brandenburskiego, jakiego może nie ma i w Berlinie. Jednak
                  król pruski zamek zbombardował i nie odbudował, bowiem "wielki
                  filozof" i fletnista wolał budować koszary i twierdzę brzeską.
                  Odbudowie zamku i tworzeniu Muzeum Piastów Śląskich w PRL-u
                  towarzyszyła nieprawdopodobna propaganda, groteskowe slogany i
                  pojęcia jak cepy, które po 1989 r. przekształca się na "europejskie
                  dziedzictwo",z wystawą sarkofagów książąt, którzy tytułowali się zur
                  Liegnitz und Briegk i pod których panowaniem zanikał język polski w
                  Brzegu, oraz obudowuje śmiesznymi imprezami w rodzaju Georgianum i
                  Laurentianum etc.
                  • brons08 Grunwald a Piastowie śląscy 15.07.10, 14:27
                    W czasach Grunwaldu Piastowie śląscy również nic dla państwa polsko-
                    litewskiego nie zrobili, a książę oleśnicki Konrad VII Biały walczył
                    pod Grunwaldem po stronie krzyżackiej, oczywiście pod chorągwią z
                    czarnym orłem Piastów dolnośląskich na złotym polu. Natomiast jego
                    brat, co ciekawe też Konrad (a w ogóle było aż dziesięciu Konradów
                    oleśnickich, czyli von Oels) już w 1416 r. wstąpił do ... zakonu
                    krzyżackiego.
                    • brons08 18 lipca - książęce urodziny brzeskie 18.07.10, 11:17
                      Dzisiejszym solenizantem, urodzonym 18 lipca 1523 r., jest
                      najsłynniejszy książę brzeski, budowniczy zmitologizowanego przez
                      muzealników Piastów śląskich zamku i gimnazjum, książę, którego imię
                      Georg tłumaczymy jako Jerzy, a przydomek der Schwarze jako Czarny.
                      Wczoraj patrzyłem na drzewo genealogiczne tego księcia, ze słynnym
                      staroniemieckim napisem, namalowane pod koniec życia księcia w jego
                      gabinecie. Natomiast parę lat temu umieszczono w nim manekiny młodego
                      księcia i młodej księżnej aus Berlin, córki elektora
                      brandenburskiego, która według współczesnego niemieckiego historyka
                      Conradsa, popełniła mezalians. Cóż on jednak znaczy wobec bezguścia
                      tych manekinów, a także dwudziestu (sic !)dalszych stojących od
                      niedawna w drugiej sali ! Cóż on znaczy wobec tej wieloletniej
                      groteski piastowskiej na Śląsku, tych działań muzealnych z Mrożka i
                      z Orwella, gdy szafa zasłaniała wspomniany staroniemiecki napis, jak
                      teraz manekiny przesłaniają fakt, że w "czasach piastowskich" zanikły
                      kazania kościelne w języku polskim, a książęta brzescy wymarli jako
                      zgermanizowani kalwini, którzy nawet w czasie potopu szwedzkiego nic
                      dla Rzeczypospolitej nie zrobili.
                      • apersona Re: 18 lipca - książęce urodziny brzeskie 31.07.10, 18:20
                        "książęta brzescy wymarli jako
                        zgermanizowani kalwini, którzy nawet w czasie potopu szwedzkiego nic
                        dla Rzeczypospolitej nie zrobili"

                        brons08 zaczynasz pisać bzdury podobne do tych z którymi walczysz.

                        1) Trudno żeby kalwin wtedy popierał katolików. W wojnach XVIIw. podziały szły według wyznania. Jedynie katolicka Francja popierała Szwedów - bruździli Habsburgom - ale wkrótce po zakończeniu wojny 30-letniej odwołano edykt nantejski i wygnano protestantów, obłupiwszy ich pierwej z majątku.

                        2) Książątko z Brzegu miało dość zniszczeń po wojnie 30letniej i pewnie cieszyło się że tym razem nie walczą na Śląsku
                        • brons08 Re: 18 lipca - książęce urodziny brzeskie 04.08.10, 09:16
                          Po pierwsze apersono muzealna Ludwik XIV odwołał edykt nantejski nie
                          "wkrótce" po wojnie 30-letniej i nie w związku z nią, a pogląd o tej
                          wojnie jako konflikcie religijnym jest mocno przestarzały. Po drugie
                          natomiast, w odniesieniu do groteskowej propagandy związanej z Muzeum
                          Piastów Śląskich, z którą polemizuję, to nie tylko głosiła ona przez
                          długie lata, że luterańscy, a później kalwińscy książęta brzescy cały
                          czas mieli szanse na polską koronę, lecz kilka lat temu za sprawą tej
                          z Mrożka i z Orwella oraz przestarzałej propagandy, wybudowano za
                          pieniądze polskiego podatnika w zamku książąt, którzy kilka wieków
                          tytułowali się zur Liegnitz und Briegk, kryptę z sarkofagami tych
                          zgermanizowanych lenników habsburskich, a sarkofag kalwińskiego
                          księcia Georga III z niemieckimi herbami umieszczono na castrum
                          doloris. Nota bene sarkofag księcia, którego brzeskie urodziny
                          przypadają 18 lipca jest bardzo skromny (trumna obita blachą
                          ocynkowaną), chociaż napis na nim głosi, że książę ten był
                          spokrewniony z cesarzami niemieckim i królami czeskimi oraz
                          kurfisztami brandenburskimi, no i według propagandy muzealnej miał on
                          mieć królewski pogrzeb.
                    • jadwiga1350 Re: Grunwald a Piastowie śląscy 04.08.10, 12:21
                      > W czasach Grunwaldu Piastowie śląscy również nic dla państwa
                      polsko-
                      > litewskiego nie zrobili

                      Nie bardzo rozumiem co według ciebie mieli zrobić? Piastowie śląscy
                      w tym czasie to władcy malutkich państewek i lennicy króla
                      czeskiego. Już na przełomie XIII i XIV w większość z nich była tak
                      słaba, że dała się zhołdować królom czeskim. A co dopiero mówić o
                      1410r!
                      Nic dziwnego, że lawirowali między silniejszymi sąsiadami i starali
                      egzystować w takiej a nie innej sytuacji.
                      A co ich mogło obchodzić państwo litewskie i litewska dynastia to
                      już naprawdę nie wiem. Dlaczego mieli umierać za Jagiełłę?
                      Zarzucasz Konradowi, że walczył po stronie krzyżaków.
                      A pomyśl ile razy układał się i spiskował z Krzyżakami książę
                      Witold, władca potężnego(przynajmniej w teorii) państwa, mający
                      wielkie ambicje i plany. Nie najechał to razem z braćmi zakonnymi
                      Litwy?
                      Gdy już zarzucamy Piastom śląskim, że odwrócili się od Polski, to
                      trzeba zastanowić się czy nie było przypadkiem odwrotnie. Czy to
                      Polska nie odwróciła się do Piastów plecami, wprowadzając na tron
                      obce dynastie i nie wykorzystując istniejącej w XV i XVIw szansy
                      odzyskania Śląska.
                      • brons08 Re: Grunwald a Piastowie śląscy 05.08.10, 10:03
                        Może opracujesz katalog do wystawy "Z przeszłości i tradycji Piastów
                        śląskich", bowiem w tym propagandowym Muzeum Piastów Śląskich przez
                        40 lat tego nie zrobiono ! Natomiast od paru miesięcy stoi tam rząd
                        20 manekinów w najnowszych szatach książęcych, bowiem n o w e szaty
                        uszyto książętom już 4o lat temu w tym groteskowym, nieprawdopodobnym
                        muzeum i ciągle ci muzealnicy książąt, którzy i "odpadli" od
                        polskości i byli od niej "odlegli" i wymarli jak kalwini, o których
                        niemieckim charakterze nie ma najmniejszej wątpliwości, potrzebują
                        dla tego humbugu piastowskiego całego, dosyć obszernego zamku, no i
                        dużych pieniędzy polskiego podatnika.
                        • jadwiga1350 Re: Grunwald a Piastowie śląscy 06.08.10, 12:21
                          Co Cię tak naprawdę boli? Czy to nieszczęsne muzeum? Czy to, że
                          Piastowie wymarli jako mało liczący się, zgermanizowany ród?
                          Myślisz, że mogło być inaczej, skoro zostali lennikami potężnych
                          Luksemburgów a potem Habsburgów?
                        • rico-chorzow Re: Grunwald a Piastowie śląscy 06.08.10, 17:07
                          brons08 napisał:

                          (..).....i obojętnie co pan napisał....,

                          gdy pan przyjmie,co też prawdą jest,że Sląsk nie był polski do lat
                          1922 czy 1945 XX-tego wieku.....,to będzie panu lżej i
                          łatwiej....też gdzieś:)
                          • brons08 Mała rekapitulacja piastowska 08.08.10, 14:00
                            Jest wątek o Piastach śląskich i ich muzeum, czyli Muzeum Piastów
                            Śląskich w Brzegu. Chodziło mi w tym wątku i chodzi nadal o
                            znalezienie odpowiedniej formy dla opisania humbugu piastowskiego na
                            Śląsku, humbugu związanego z tym muzeum (pożal się Boże). Myślę teraz
                            o symbolu tego kłamstwa piastowskiego i sądzę, że jest nim szafa
                            zasłaniająca przez lata staroniemiecki napis w zamku brzeskim oraz
                            brama zamkowa ze słynnymi z propagandowej nadinterpretacji
                            popiersiami Piastów. Znajdują się na tej bramie posągi księcia,
                            którego imię Georg (II der Schwarze) tłumaczymy jako Jerzy (II
                            Czarny)i jego żony (aus Berlin), które pochodzą z 1576 r., ale ta
                            data została odrzucona przez różnej maści brązowników, mitomanów,
                            "humbugistów" i typów fałszywych od środka, wbrew oczywistym faktom i
                            logice. Optowali oni za 1553 r., kiedy zakończona została budowa
                            bramy, która w PRL-u była symbolem polskości nie tylko Piastów
                            brzeskich z księciem Georgiem II na czele, lecz także wszystkich
                            pozostałych, więc nie pasowało muzealnym kłamcom piastowskim, że
                            posągi te zostały ustawione na powitanie w Brzegu ... cesarza
                            niemieckiego, bo według groteskowej "historii" piastowskiej (której
                            ofiary są dość liczne), książę "Jerzy II Piast" otaczał się tylko
                            Polakami i ...Włochami. Natomiast po zjednoczeniu Niemiec, "dyrektor
                            Piastów śląskich" otrzymał wysoką nagrodę niemiecką (i to nikomu
                            zupełnie nie przeszkadzało)i zaczął obchodzi dni dziedzictwa
                            "europejskiego", jednak potem, w 2003 r.,co ciekawe, nie obchodził
                            500. lecia budowy bramy, zaś zorganizował sesję o niemieckim
                            zagrożeniu kulturowym na Śląsku (sic ! ale nie ma wątpliwości, że
                            jego stosunki z Niemcami są bardzo dobre (sic !); z kolei w
                            ostatnich miesiącach wystawił 20 manekinów w najnowszych szatach (bo
                            nowe szaty uszył im 40 lat temu) książęcych z lakonicznym podpisami,
                            czyli stworzył jakby "nową galerię", a wszytko to w dużym zamku,
                            który zapełnił przez te lata wielką liczbą różnorodnych kopii.
                            Czterdzieści parę lat, w czasie których zlikwidowane został archiwum
                            brzeskie z unikalnym źródłami historycznymi (oczywiście w języku
                            niemieckim) do dziejów książąt brzeskich (ale obok zamku powstał
                            hotel, do którego te manekiny bardzo by się nadawały), nadużywania
                            naszej cierpliwości, groteski i krętactwa to zdecydowanie za dużo ! A
                            formy, żeby to opisać ciągle brak.
                            • rico-chorzow Re: Mała rekapitulacja piastowska 08.08.10, 16:00
                              A pan nigdy nie zauważył,że Piastowie,pomimo walk z - generalizując -
                              Niemcami,mieli bardzo dobre stosunki z Niemcami?,i to od samego
                              Mieszka I zaczynając,Obodżyci (Słowianie) w XII wieku,teren obecnych
                              wschodnich Niemiec nie mieli dostępu do cesarza Niemiec,ciekawe
                              co?,ale kacyk Mieszko jakichś Polan był za pan brat z cesarzem
                              Niemiec,ciekawe,też i jego syn ( Chrobry )wychował się na dworze
                              Ottonów,ciekawe co?,dziwi się pan późniejszym stosunkom?,może
                              prościej,polska szlachta,i to w bardzo dużym stopniu ma korzenie
                              (niemieckie),zachodnie,łącznie z Piastami tzw. polskimi.
                              • brons08 Re: Mała rekapitulacja piastowska 17.08.10, 21:14
                                W wątku "Piastowie śląscy - do odbrązowienia" chodzi z jednej
                                strony o historyczny obraz Piastów śląskich, a z drugiej strony o
                                opisanie tego, co się dzieje w formalnie im poświęconym muzeum.
                                Mieści się ono w zamku, który odbudowano z ruin odmieniając przez
                                wszystkie przypadki, liczby i rodzaje przymiotniki piastowski i
                                polski (dotyczy to również gimnazjum brzeskiego), a od 20 lat to
                                muzeum w tym zamku jest taką Maedchen fuer alles (zaś gimnazjum
                                stoi puste). Odbywają się tam koncerty, różne spotkania, "najazdy"
                                poetów,są kolorowe foldery o zamku, a ostatnio pojawił się rząd
                                dwudziestu kolorowych manekinów mających przedstawiać księżne i
                                książąt legnicko-brzeskich.Natomiast nie ma żadnego opracowania na
                                dobrym poziomie historycznym o tychże książętach, o których w
                                Rzeczypospolitej Polskiej w XVI w. pisano, że "odlegli" i języka
                                polskiego "nie umieją", a także nie znają obyczajów polskich,
                                dlatego właśnie, że byli oni zgermanizowani, natomiast odmienia
                                się teraz w muzeum przez wszystkie przypadki "europejskie
                                dziedzictwo kulturowe".Taki to mamy humbug piastowski w Brzegu.
                                • rico-chorzow Re: Mała rekapitulacja piastowska 17.08.10, 22:07
                                  Wie pan,nie jestem Polakiem,jednak język polski zawiera i jest nasycony
                                  gemanizmami,nie jest też moją winą,że wy Polacy nie mieliści/macie dobrych
                                  historyków,którzy,przynajmniej na mały dystans zbliżyliby się opcji obietywizmu
                                  historycznemu,też nacionalizm z pewnością nie jest polskim wynalazkiem,jednak
                                  Polska,Polacy często chłoną,przywłaszczają sobie obce wynalazki.
                                  • brons08 Re: Mała rekapitulacja piastowska 18.08.10, 10:48
                                    Co pan na to jako Niemiec, że właśnie w Niemczech ten twórca
                                    brzeskiego humbugu piastowskiego,czyli dyrektor Muzeum Piastów
                                    Śląskich w małym, powiatowym Brzegu, jest od dawna bardzo
                                    doceniany.Przy okazji, co pan sądzi o tym, że w niemieckim Brzegu
                                    muzeum miejskie mieściło się w pięciu pomieszczeniach zamku
                                    książęcego, co stanowi mniej więcej jedną dziesiątą część zamku,
                                    który teraz w całości zajmuje muzeum, a przed 1945 r. były w zamku
                                    jeszcze magazyny wojskowe i coś tam jeszcze ? Natomiast warto
                                    podkreślić, że lokalni historycy niemieccy zajmowali się historią
                                    "der Piastem zum Briege" (jak napisał K. Schoenwaelder) na
                                    podstawie dokumentów, o których w Muzeum Piastów Śląskich niczego
                                    się nie dowiemy.
                                    • rico-chorzow Re: Mała rekapitulacja piastowska 18.08.10, 12:16
                                      bi.gazeta.pl/im/2/4739/m4739272.gif
                                      Nie jestem Niemcem,powyższy link wskazuje moją narodowość.

                                      Też Brzeg nie jest dla mnie miastem niemiecki czy polskim,jest miastem śląskim,a
                                      obecnie bardzo zniszczonym miastem i daleko mu do byłej śląsko-piastowskiej
                                      świetności.
                    • brons08 Re: Grunwald a Piastowie śląscy 21.08.10, 17:49
                      Właśnie obejrzałem w Muzeum Piastów Śląskich wystawę upamiętniającą
                      bitwę pod Grunwaldem, więc pytam (może to coś da ?), dlaczego w tym
                      muzeum jest ta wystawa, skoro tylko jeden Piast śląski brał udział w
                      tej bitwie i to po stronie krzyżackiej ? Poza tym nie dowiadujemy
                      się na wystawie, jacy to rycerze śląscy walczyli pod jego chorągwią
                      z czarnym orłem, którą namalował Wojciech Kossak na obrazie
                      zatytułowanym "Grunwald" (1931 r.)obok chorągwi krzyżackich, a duża
                      reprodukcja tego obrazu jest prezentowana ma wystawie.
                    • Gość: greg0.75 Troszkę poczytałem IP: *.ceramika.agh.edu.pl 13.01.11, 15:24
                      Do "prokrzyżackich" Piastów Śląskich dolicz Jan Ziebickiego, do "propolskich" - Bolesława I Cieszyńskiego i Jana II Żelaznego (Raciborskiego).
                      Swoją drogą zawirowań dynastycznych "około 1410" na Śląsku nie zabrakło...
                      • brons08 Piastowie śląscy i ... lampy naftowe 01.02.11, 12:06
                        W Muzeum Piastów Śląskich urządzono ostatnio stałą wystawę lamp naftowych, bo "Muzeum brzeskie ma już swoją kolekcję pamiątek piastowskich ...", a lampy mają być dodatkową atrakcją turystyczną. Otóż znacznie większą atrakcją byłoby archiwum książęce z pergaminowymi dokumentami na których widnieją własnoręczne podpisy książęce "Georg Herczog zur Liegnitz und Briegk" (1550 r.) oraz "Johann Christian" (1617 r.), albo intytulacje "Wir Joachim Friedrich Thumbprobst zu Magdeburg" (1588 r.). O tych książętach i innych głoszono przez lata w tym muzeum duby smalone (po piastowsku), a teraz ten humbug piastowski będą chcieli muzealnicy zakopcić lampami naftowymi.
                        • brons08 Odbrązawiamy "śląski Wawel" 06.02.11, 13:11
                          Mimo natłoku wydarzeń trzeba uprawiać niwę piastowską. Dwanaście lat temu ukazał się dramatyczny apel "Ratujmy Śląski Wawel". Chodziło o zamek brzeski, którego budowniczy tytułował się w dokumentach "Wir Georg Herczog in Schlesien zur Liegnitz und Briegk". Oczywiście ani w dokumentach ani w innych źródłach historycznych nie występuje określenie "śląski Wawel", bowiem Wawel nie był wzorem dla księcia, którego imię Georg tłumaczymy jako Jerzy. To określenie ukuto w czasach brązownictwa, propagandy piastowskiej i kłamstwa piastowskiego, które były potrzebne do odbudowy "wielkiego zabytku", w którym w czasach pruskich były magazyny. Apel był reakcją na decyzję Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które zaprzestało finansowania brzeskiego "Wawelu" i znajdującego się w nim Muzeum Piastów Śląskich i tym samym "Piasty śląskie" znalazły się na garnuszku powiatu. Wówczas radni powiatowi do tego wieloletniego humbugu piastowskiego dorzucili swoją cegiełkę, czyli utrzymywali muzeum przez sześć lat z powiatowej dotacji drogowej. Jednocześnie próba uświadomienia im tego humbugu, to była r e w o l u c j a ! Ponadto ci radni przyjęli jako herb powiatu przerobiony w sposób groteskowy herb Piastów dolnośląskich oraz wydali sporo pieniędzy na urządzenie mauzoleum książąt, których wymarcie w 1675 r. nie odbiło się żadnych echem w Rzeczypospolitej, a panegiryki pośmiertne pisali jedynie barokowi poeci niemieccy na czele z von Lohensteinem. Dokądże muzealnicy w dużym, a niewłaściwie wykorzystanym zamku, i radni będą nadużywać naszej cierpliwości i pieniędzy ? Oto jest pytanie !
                          • brons08 Piastowie śląscy to "wielki" piastowski numer 01.03.11, 10:43
                            Mija rok od założenia wątku „Piastowie śląscy – do odbrązowienia”, więc pora na krótkie podsumowanie, tym bardziej, że wątek jest w pewnym „impasie”. Z rocznej perspektywy widzę, że tytuł wątku był za słaby. Niestety na Śląsku mamy do czynienia nie tylko z kłamstwem piastowskim, lecz także z jego niepodważalnością. Jeszcze w latach 1950-ych wytworzył się mechanizm tego kłamstwa które doprowadziło do powstania Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu. Muzeum to od początku było propagandowe i pod egidą sekretarzy PZPR, czyli historia nigdy się w nim nie liczyła i tak jest do tej pory, chociaż w 1989 r. szybko się piastowscy muzealnicy, którzy robili doktoraty ani nie o Piastach ani nawet nie o problemach epoki piastowskiej na Śląsku, przestawili na bliskie związki z Niemcami i hierarchami kościoła katolickiego. Poza tym są oni użyteczni dla miejscowych władz samorządowych, gdyż w zamku brzeskim organizują różnorodne kulturtregerskie imprezy. Dlatego przez sześć lat byli utrzymywani z powiatowej dotacji drogowej, a poprzedził tę groteskę orwellowski apel „Ratujmy Śląski Wawel”. Był to niesamowity „piastowski numer”, których wiele zafundowało nam to muzeum książąt, którzy wymarli jako kalwiński ród książęcy o którego niemieckim charakterze nie ma najmniejszej wątpliwości. O innym takim numerze piszę ostatnio na cicero.bloog.pl, na który serdecznie zapraszam.
                            • brons08 Re: Piastowie śląscy to "wielki" piastowski numer 07.03.11, 22:12
                              Ostatnio w Muzeum Piastów Śląskich naradzali się ... doradcy podatkowi. Rodzi to pytanie, czego dowiedzieli się ci doradcy o długach księcia brzeskiego Jerzego II (Georga II), budowniczego rzekomego "śląskiego Wawelu" ? Muzeum zresztą jest również zadłużone, bowiem przez kilka lat korzystało z powiatowej dotacji drogowej.
                      • fleicher Re: Troszkę poczytałem 20.08.12, 18:43
                        Ta a po stronie Jagieły największymi i najważniejszymi chorągwiami dowodzili Niemcy jak na przykład Zyndram z Maszkowic.
                        • ballest Re: Troszkę poczytałem 21.08.12, 21:45
                          fleicher napisała:

                          > Ta a po stronie Jagieły największymi i najważniejszymi chorągwiami dowodzili Ni
                          > emcy jak na przykład Zyndram z Maszkowic.

                          Najwazniejsi ´"POLSCY" rycerze byli z niemieckich rodow !!!
                          - , nie tylko Zawisza Czarny, Farurej, Zyndram z Maszkowic, czy Marcin z Wrocimowic, ale setki innych rycerzy co niemiecki rodowod mieli.
                          • fleicher Re: Troszkę poczytałem 23.08.12, 08:12
                            No własnie napisałem ze Niermcy byli najprzeniejszymi rycerzami za Jagieły a nawet za kazimierza wielkiego, własnie od tych rycerzy pochodza główne rody szlacheckie. Stare rody odeszły razem z Henrykami śląskimi.
                  • kimip Re: To muzeum trzeba zobaczyć 18.12.11, 00:09
                    brons08 napisał:

                    > Niestety od XIV wieku do XVII w. nie tylko nic dla polskiej racji
                    > stanu Piastowie śląscy nie zrobili, lecz wikłali się w działania
                    > skierowane przeciwko polskim władcom.

                    Zaraz, zaraz. To raczej Korona Polska zdradziła Śląsk. Kazimierz Wielki zrzekł się sląska - i to na pismie - nie żądając nic w zamian! Tylko dla świetego spokoju...
                    Zdrajca!
            • klosowski333 Re: To muzeum trzeba zobaczyć 05.03.10, 02:33
              Piastowie byli polska dynastia i niemiecka historiografia tego nie kwestionuje.
              Pozni Piastowie slascy byli de facto niemiecki hrabiami i ich zwiazki z
              niemieckim jezykiem, kultura niemiecka i niemiecka polityka byly oczywiste.

              Analogicznie jest z dynastia Jagiellonow, ktora uwazana jest za dynastie
              litewska. Nie zmienia to faktu, ze podobnie jak niemal cala magnateria i
              szlachta litewska poddali sie oni polonizacji, byli jako krolowie wladcami
              Polski i niewatpliwie ich zwiazki z Polska byly o wiele silniejsze niz z ich,
              jak to nazwales, praojczyzna.
              • brons08 Księcia Jerzego II pierwszego odbrązawiamy 06.03.10, 12:47
                Książę Jerzy brzeski(1523 - 1586) tytułował się w dokumentach "Georg Herczog in
                Schlesien zur Liegnitz und Briegk". Jako budowniczy zamku zwanego przez lata, do
                znudzenia, "śląskim Wawelem", w którym znajduje się Muzeum Piastów Śląskich,
                jako także budowniczy gimnazjum, które nazywał unsere fuerstliche Schule, jako
                zaufany dwóch cesarzy niemieckich, jako zięć i szwagier kurfirsztów
                brandenburskich, nie był blisko związany z Polską i Polakami, a jego "językiem
                domowym" nie był język polski. Słynna brama zamkowa z popiersiami piastowskich
                władców nie jest niestety dowodem polskości książęcej (tylko brązownictwa), a
                jest dowodem procesarskiej orientacji księcia i liczenia (jeszcze w 1585 r. był
                on we Wiedniu)na cesarskie zatwierdzenie układu o wzajemnym dziedziczeniu
                zawartego przez jego ojca, księcia Friedricha II (który był także ojcem
                luteranizmu w księstwie legnicko-brzeskim), z elektorem brandenburskim Joachimem
                II. Zmarły w 1586 r. książę pozostawił olbrzymie długi, z którymi borykali się
                jego synowie - Joachim Friedrich oraz Johann Georg. Sławionemu przez brązowników
                mecenatowi książęcemu, w kręgu którego mieli być tylko Włosi, a byli w
                rzeczywistości także rzeźbiarze, kamieniarze i malarze niemieccy, brakowało
                "kalibru florentyńskiego". Czekamy na biografię historyczną "księcia
                budowniczego i reformatora", ale niestety na nią się nie zanosi.
                • klosowski333 Re: Księcia Jerzego II pierwszego odbrązawiamy 06.03.10, 18:45
                  Ale o czym Ty mowisz? Co ma piernik do wiatraka? Czego ma dowodzic to o czym
                  piszesz? Zaczynasz troche natretnie powtarzac jak mantre jakies tezy, ale
                  opierajac sie na kwestiach, ktorych nikt nie kwestionuje. Tak, pozni Piastowie
                  slascy byli zniemczeni. Tak, poslugiwali sie oni niemieckim jezykiem, tak jak
                  wiekszosc szlachty czeskiej sie tym jezykiem poslugiwala - i analogicznie tak
                  jak polskim jezykiem poslugiwala sie szlachta litewska. I co w zwiazku z tym? Do
                  czego zmierzasz?
                  • brons08 Re: Księcia Jerzego II pierwszego odbrązawiamy 08.03.10, 13:40
                    Skoro tak lubisz kawę na ławę, to chodzi o to, że za pieniądze polskiego
                    podatnika funkcjonuje Muzeum Piastów Śląskich, książąt którzy już w XIV w. byli
                    "odlegli" językowo i kulturowo od polskości, a o odbrązawianym przeze mnie
                    księciu, którego imię Georg tłumaczymy jako Jerzy, opowiadali muzealnicy duby
                    smalone, zaś po zjednoczeniu Niemiec urządzają oni obchody ku czci tego księcia,
                    natomiast sarkofag jego potomka,też o imieniu Georg, wystawili na piedestale na
                    wystawie sarkofagów książęcych w piwnicach zamkowych, których adaptacja na cele
                    wystawowe kosztowała 150 tys. złotych. Do tej groteski piastowskiej w Brzegu
                    została wciągnięta młodzież szkolna, a także studenci Wyższej Szkoły
                    Humanistyczno-Ekonomicznej, dlatego trzeba odbrązawiać tę muzealną historię,
                    muzealnych książąt, o czym piszę dość obszernie na swoim blogu -
                    BronislawSerw.blog.interia.pl.
                    • wislok1 ?! 08.03.10, 21:09
                      Ależ drogi Bronsie,
                      Księstwo Brzeskie w tym czasie było częścią Królestwa Czech, nie Niemiec !
                      Habsburgowie byli królami Czech, była to unia PERSONALNA z Austrią,
                      Dopiero po Białej Górze można mówić o praktycznym wcieleniu Czech do Austrii.
                      To, że Niemcy troszczą się o Piastów to bardzo dobrze, bo wcześniej, za Hitlera zakazali pamiętania o Piastach, a wcześniej za Hohenzollernów Piastowie też nie byli miło wspominani.
                    • klosowski333 Re: Księcia Jerzego II pierwszego odbrązawiamy 09.03.10, 07:45
                      Brons, poczytaj sobie publikacje niemieckie dotyczace Piastow, a zrozumiesz, ze
                      nawet tam traktowani sa oni jako polska dynastia. Mowienie, ze w XIV wieku
                      Piastowie slascy byli odlegli kulturowo i jezykowo od reszty owczesnych Piastow
                      jest wiecej niz naduzyciem czy klamstwem - jest totalna brednia.
                    • zuq1 pół dzisiejszej Polski leży na terenie Niemiec* 09.03.10, 09:13
                      "to chodzi o to, że za pieniądze polskiego podatnika funkcjonuje
                      Muzeum Piastów Śląskich, książąt którzy już w XIV w. byli
                      "odlegli" językowo i kulturowo od polskości," - na tej samej
                      zasadzie powinniśmy pozwolić popaść w ruinę Hali Stulecia we
                      Wrocławiu, zamkowi Książ pod Wałbrzychem, dworowi Artusa w Gdańsku
                      itd. Historia potoczyła się, jak się potoczyła. Taka argumentacja
                      pasuje raczej do wczesnego PRLu, kiedy to wysadzono we Wrocławiu dwa
                      młyny na Odrze, "dzięki czemu odsłonięto piastowskie fundamenty".

                      ---
                      * w granicach z 1914 roku
                      • brons08 Odbrązawiać i odwazelinować 09.03.10, 11:58
                        W swojej kronice Marcin Bielski napisał : "aby nam Niemce Śląsko wrócili, które
                        naonczas książęta przepili". Nie tylko jednak oni nie zwrócili go, lecz nasz
                        mistrz Jan Kochanowski musiał w następujący w "Satyrze" podjąć sprawy niemieckie
                        : "Tego tam nie wiem, jaką przyjaźń z Niemcy macie/ Albo jako daleko sobie dziś
                        ufacie/ To tylko znam, że na was pilne oko mają/ i co rok to się pod was bliżej
                        podsadzają". Cóż by dzisiaj napisał , gdyby widział, jak w Muzeum Piastów
                        Śląskich przez długie lata maniakalnie nazywano zgermanizowanych, w tym
                        luterańskich i kalwińskich książąt, po polsku, "sadzano" ich na Wawelu etc., a
                        po zjednoczeniu Niemiec(którego w Europie nikt nie chciał) od razu wystąpiono z
                        wazeliną wobec Niemiec, czyli wyeksponowano szeroko niemieckie zabytki, aż
                        dyrektor muzeum dostał nagrodę dolnosaksońską ? Jednak bał się on czarnego orła
                        Piastów dolnośląskich jako herbu powiatu brzeskiego, natomiast we Wrocławiu i
                        Woj. Dolnośląskim ten orzeł "zwyciężył". Nie bały się odpowiednie władze swojej
                        śmieszności i wazeliny wobec Niemiec i nie boi się jej zuq1 wspominając granice
                        Niemiec z 1914 r. oraz używając nazwy Hala Stulecia; dlaczego jednak nie używasz
                        jej w wersji niemieckiej, no i czy planujesz rekonstrukcję pomnika feldm.
                        Bluechera na Placu Solnym, a ponadto, czy tam już jakieś "Niemce" nie piszą,
                        abyśmy im Schlesien "wrócili" ?
                        • wislok1 Cóż 09.03.10, 21:37
                          Myślę, że trochę przesadzasz.
                          Ci "okropni" Piastowie śląscy, wasale królów Czech,
                          bardzo się chwalili swoim polskim pochodzeniem, a ty z nich robisz potworów
                          • rico-chorzow Re: Cóż 10.03.10, 04:59
                            wislok1 napisał:

                            > Myślę, że trochę przesadzasz.
                            > Ci "okropni" Piastowie śląscy, wasale królów Czech,
                            > bardzo się chwalili swoim polskim pochodzeniem, a ty z nich robisz potworów

                            Zeby się czymś chwalić,to musi to coś najpierw istnieć,widocznie nie
                            istniało,skoro byli tytułowani i tytułowali się - herzogami śląskimi - nie
                            polskimi,tytuł,którego w polskiej tytulaturze trudno znaleść.

                            (herzog - arcaksiąże - niekoronowana głowa państwa)
                            • klosowski333 Re: Cóż 10.03.10, 05:42
                              Rico, po pierwsze staraj sie pisac w miare poprawnie po polsku, tak pod wzgledem
                              ortograficznym, jak i gramatycznym, bo czytanie Twoich postow przysparza
                              obiektywnych problemow.. Po drugie w ktorym miejscu, w jakim dokumencie znajduje
                              sie okreslenie "arcyksiecia" dla jakiegokolwiek slaskiego Piasta? To jest forum
                              historyczne, my tu nie konfabulujemy sobie, nie zmyslamy, tylko opieramy sie na
                              faktach, spieramy sie w materii faktow. Jezeli nie potrafisz tego uszanowac, nie
                              pisz tutaj, prosze.
                              • klosowski333 Re: Cóż 10.03.10, 05:51
                                Zanim tutaj jeszcze mimo wszystko cos napiszesz powinienes wiedziec, ze "herzog"
                                byl tytulem feudalnym oznaczajacym ksiecia a nie arcyksiecia, oraz ewentaulnie
                                kogos w rodzaju wojewody, wojta, lokalnego przywodcy, a wczesniej nawet wodza
                                plemienia.
                                Jezeli nie masz elementarnej wiedzy, nie powinienes wypowiadac sie na tematy, na
                                ktorych sie po prostu zupelnie nie znasz. Twoje poglady polityczne czy
                                swiatopogladowe to za malo by rozmawiac o sprawach, w ktorych licza sie fakty, a
                                nie czyjesz widzimisie.

                                Podobnie uwaga do Bronsa - mozesz miec rozne zdanie na temat tego muzeum, ale
                                gdy w pewnym momencie oswiadczasz, ze XIV wieczni Piastowie slascy byli odlegli
                                kulturowo i jezykowo od innych owczesnych Piastow, to sie niejako dyskwalifikujesz.

                                Rico-Chorzow jest tzw slazakowcem, tzn czlowiekiem, ktory uwaza sie za Slazaka
                                narodowo i jest za odlaczeniem sie Slaska od Polski. Jego wiedza nie interesuje
                                w ogole, podejrzewam tez, ze mialby pewne problemy by ja przyswajac. Mam
                                nadzieje, Bruns, ze Ty do tego rodzaju towarzystwa nie nalezysz.
                                • rico-chorzow Re: Cóż 10.03.10, 19:53
                                  klosowski333 napisał:

                                  > Zanim tutaj jeszcze mimo wszystko cos napiszesz powinienes wiedziec, ze "herzog
                                  > "
                                  > byl tytulem feudalnym oznaczajacym ksiecia a nie arcyksiecia,


                                  Więc kim był i co oznaczał tytuł - fürst -?
                                • brons08 Re: Cóż 10.03.10, 19:58
                                  Nie bardzo rozumiem, dlaczego mogę mieć "różne zdanie" na temat Muzeum Piastów
                                  Śląskich, a nie mogę mieć swojego poglądu na historię XIV-wiecznych książąt
                                  śląskich, tym bardziej, że jest to pogląd naukowo uzasadniony. W tym momencie
                                  przypomnę, że w czasach cenzury peerelowskiej, w czasach dominacji propagandy
                                  nad historią, jednak prof. Roman Heck napisał zgodnie ze stanem źródeł
                                  historycznych i badań: "W sumie historia stosunków książąt śląskich XIV-XV w. z
                                  ówczesnym państwem polskim to bolesna karta naszych dziejów. Są to czasy
                                  stopniowego oddalania się książąt śląskich od ich dawnej polskiej ojczyzny i
                                  reprezentującego ją Królestwa Polskiego". Było to jednak za mało dla innego
                                  profesora, Benedykta Zientary, który stwierdził : "Przecież już od początku XIV
                                  w. większość Piastów śląskich posługiwała się na co dzień niemczyzną, związana
                                  była z niemiecką kulturą, a dwór Luksemburgów pomagał im zrywać więzy z Polską i
                                  szukać kariery przy cesarzu". Nie byli więc Panowie Profesorowie brązownikami
                                  Piastów śląskich, ale byli nimi sekretarze PZPR i to dzięki nim utworzono MPŚl.,
                                  które dotąd funkcjonuje, a ja nie pamiętam, aby w ciągu ostatnich trzydziestu
                                  lat była w nim dyskusja historyczna o Piastach śląskich ! Nie było jej więc ani
                                  w 400. rocznicę śmierci księcia budowniczego zamku ani wtedy, gdy pięć lat temu
                                  ustawiono na katafalku barokowy sarkofag księcia Georga III (zm. w 1664 r.),
                                  który nawet w czasie "potopu" szwedzkiego nic dla Rzeczypospolitej nie zrobił !
                                  Jak można porównywać takie groteskowe muzeum,z historią z Mrożka i z Orwella, do
                                  hali z 1913 r. i niemieckich granic z 1914 r., co czyni jeden z forumowiczów o
                                  nicku zuq 1, i generalnie do niemieckich zabytków, do których zagłady zresztą
                                  przyczynili się sami Niemcy broniąc się fanatycznie w rozmaitych "festungach".
                                  Najczęściej takie porównania czyni się nie znając literatury historycznej na
                                  dany temat. Jeżeli dotąd nie byłem przekonywający, to w zakończeniu zacytuję
                                  fragment dokumentu (w muzeum dokumenty nie mają najmniejszego znaczenia)z 1329 :
                                  "In gotis namen amen. Wir Bolezlav herzcoge, von gotis genadin furste von
                                  Schlesien und herre zcu Legnitz ...". Mamy tutaj aż dwa terminy odnoszące się do
                                  panującego - herzcoge oraz furste, jednak później, czyli do wymarcia Piastów śl.
                                  w 1675 r., dominował pierwszy z nich, w zmieniających się formach herczog,
                                  Herztzog, Herzog, który jest odpowiednikiem łacińskiego dux,ducis - wódz,książę
                                  dziedziczny, ale na pewno nie arcyksiążę.
                                  • rico-chorzow Re: Cóż 10.03.10, 20:54
                                    > w 1675 r., dominował pierwszy z nich, w zmieniających się formach herczog,
                                    > Herztzog, Herzog, który jest odpowiednikiem łacińskiego dux,ducis - wódz,książę
                                    > dziedziczny, ale na pewno nie arcyksiążę.

                                    Całkowicie się nie zgodzę,

                                    herzog - herizego - ~ albo i dosłownie porowdzący wojsko,wódz z wyboru na okres
                                    wojny,wybierany przez radę starszych albo samych wojowników ;)
                                  • wislok1 Litości 10.03.10, 22:21
                                    Nikt ci nie broni swojego poglądu.
                                    Ale twój punkt widzenia tu klasyczny nacjonalizm XIX wieczny.
                                    A mamy XXI wiek.
                                    W XIX wieku Niemcy stworzyli mit odwiecznie niemieckiego Śląska, gdzie nie było miejsca dla Piastów.
                                    Piastowie z Brzegu mówili po niemiecku, ale jednocześnie dumni byli ze swojego POLSKIEGO pochodzenia, w Księstwie Brzeskim drukowali książki po POLSKU ( Brzeg był dużym POLSKIM ośrodkiem wydawniczym ).
                                    Podlegali królom Czech, którzy byli Austriakami Habsburgami.
                                    Niemiec oznaczało aż do drugioej połowy XIX wieku kogoś, kto zna język niemiecki i powszechnie za Niemców uważano większość Szwajcarów.
                                    Paweł Stalmach, ojciec polskiego ruchu narodowego na ŚLąsku Cieszyńskim wspomina, że WSZYSCY jego koledzy-uczniowie gimnazjum w Cieszynie byli uznawani za Niemców przed 1848, choć ani jeden z nich nie był niemieckiego pochodzenia. AL w szkole nauczyli się niemieckiego.
                                    Dopiero w XIX wieku zaczęły kształtować się nowoczesne narody
                                    i ocenianie postępowania Piastów z Brzegu z punktu widzenia Bismarcka ( jesteś takim polskim Bismarckiem ) to absurd
                                    • brons08 O kulturę historyczną 11.03.10, 15:11
                                      Jeżeli ja w swojej wypowiedzi przytaczam opinie dwóch historyków z tytułami
                                      profesorskimi, a ty na tej podstawie porównujesz mnie do Bismarcka, to do kogo
                                      jam mam ciebie porównać wisloku1 ? Myślę, że tylko do muzealnika Piastów
                                      śląskich, który przez długie lata posługiwał się paroma pojęciami, jak cepy, ale
                                      tą metodą nie da się opracować ani katalogu do stałej wystawy ani napisać
                                      biografii historycznej któregoś z książąt śląskich ani wydać źródeł do dziejów
                                      wymarłej w 1675 r. linii książęcej ani wreszcie nie można oczywiście dyskutować
                                      zgodnie z zasadami kultury historycznej. Natomiast okazuje się, że jest
                                      całkowicie możliwe nie tylko napisanie kłamliwego apelu "Ratujmy Śląski Wawel"
                                      (jedenaście lat temu), lecz także utrzymywanie muzeum przez sześc lat z
                                      powiatowej dotacji drogowej. Przez trzydzieści lat nie było w Muzeum Piastów
                                      Śląskich w Brzegu dyskusji historycznej, chociaż oczywiście było wiele okazji po
                                      temu, natomiast w dorobku tego muzeum jest ponad czterysta koncertów
                                      lisztowskich. Dyskutujmy więc o Piastach śląskich przytaczając źródła
                                      historyczne do ich dziejów oraz opinie kronikarzy i historyków oraz muzealników,
                                      a także stosując starą zasadę Tacyta – sine ira et studio.
                                      • wislok1 Re: O kulturę historyczną 13.03.10, 23:11
                                        Bismarck był bardzo dobrym politykiem, więc nie widze powodu do obrażania się.
                                        Jego wadą było to, że czasem sam szukał guza prowokując konflikt ( np. Kulturkampf )
                                        • rico-chorzow Re: O kulturę historyczną 14.03.10, 06:51
                                          Tak,z tymi politykami różnie bywa,Rydz-Smigły też powiedział w maju 1939 roku -
                                          teraz Niemcy już nie unikną wojny -,a po dzisiaj jest jeszcze bardzo wielu
                                          obrażonych z guzami.....po tym konflikcie.
                                          • klosowski333 Re: O kulturę historyczną 15.03.10, 08:52
                                            Rico-Chorzow, błagam!!! Nie umiesz napisac jednego zdania poprawnie
                                            gramatycznie, tak by bylo wzglednie zrozumiale? Rozwin mysl, co chciales
                                            przekazac wspominajac o wypowiedzi Rydza i dokladnie co ta wypowiedz wg Ciebie
                                            znaczyla? Tylko, prosze, starannie, a nie jak polanalfabeta.
                                            • rico-chorzow Staranne rozwinięcie myśli. 15.03.10, 15:21
                                              wislok1 napisał:

                                              > Bismarck był bardzo dobrym politykiem, więc nie widze powodu do obrażania się.
                                              > Jego wadą było to, że czasem sam szukał guza prowokując konflikt ( np. Kulturka
                                              > mpf )
                                              • wislok1 Re: Staranne rozwinięcie myśli. 15.03.10, 22:27
                                                A ha
                                              • klosowski333 Re: Staranne rozwinięcie myśli. 16.03.10, 08:52
                                                Rico, jestes jedyny w swoim rodzaju. Jezeli wsrod slazakowcow takich ludzi jest
                                                wiecej, to jestem spokojny.
                                  • zuq1 Kolego Brons... 11.03.10, 08:49
                                    "Jak można porównywać takie groteskowe muzeum,z historią z Mrożka i
                                    z Orwella, do hali z 1913 r. i niemieckich granic z 1914 r., co
                                    czyni jeden z forumowiczów o nicku zuq 1, i generalnie do
                                    niemieckich zabytków, do których zagłady zresztą przyczynili się
                                    sami Niemcy broniąc się fanatycznie w rozmaitych "festungach"." -
                                    jeśli chcesz polemizować ze mną, to proszę:
                                    1. nie wyrywaj moich stwierdzeń z kontekstu
                                    2. nawiązuj bezpośrednio do moich postów - mój jest na
                                    dole "drzewka" i tyczy się odideologizowania tak historii jak i
                                    dyskusji.
                                • rico-chorzow Re: Cóż 10.03.10, 21:08
                                  klosowski333 napisał:

                                  > Zanim tutaj jeszcze mimo wszystko cos napiszesz powinienes wiedziec, ze "herzog
                                  > "
                                  > byl tytulem feudalnym oznaczajacym ksiecia a nie arcyksiecia, oraz ewentaulnie
                                  > kogos w rodzaju wojewody, wojta, lokalnego przywodcy, a wczesniej nawet wodza
                                  > plemienia.


                                  Wsprę pana pańskimi słowy:


                                  > Jezeli nie masz elementarnej wiedzy, nie powinienes wypowiadac sie na tematy, n
                                  > a
                                  > ktorych sie po prostu zupelnie nie znasz.


                                  Twoje poglady polityczne czy
                                  > swiatopogladowe to za malo by rozmawiac o sprawach, w ktorych licza sie fakty,
                                  > a
                                  > nie czyjesz widzimisie.


                                  Widzimisię jak pańskie?


                                  > Rico-Chorzow jest tzw slazakowcem, tzn czlowiekiem, ktory uwaza sie za Slazaka
                                  > narodowo i jest za odlaczeniem sie Slaska od Polski. Jego wiedza nie interesuje
                                  > w ogole, podejrzewam tez, ze mialby pewne problemy by ja przyswajac. Mam
                                  > nadzieje, Bruns, ze Ty do tego rodzaju towarzystwa nie nalezysz.


                                  Chce pan politykować czy rozmawiać o historii,albo podać panu husteczkę,żeby pan
                                  się nie spłakał na majteczki?

                                  • ballest Re: Cóż 10.03.10, 21:55
                                    Zacznijmy od tego, ze to nie Polska miala wplyw na Slask, tylko odwrotnie, Slask
                                    pietnowal historie Polski.
                                    Nie tylko, ze Slazacy zalozyli bardzo duzo polskich miast, to na Uniwersytecie
                                    Jagielonskim najwieksza grupe studentow e SAredniowieczu stanowili wlasnie Slazacy!
                              • rico-chorzow Re: Cóż 10.03.10, 19:50
                                klosowski333 napisał:

                                > Rico, po pierwsze staraj sie pisac w miare poprawnie po polsku, tak pod wzglede
                                > m
                                > ortograficznym, jak i gramatycznym, bo czytanie Twoich postow przysparza
                                > obiektywnych problemow.

                                A czy jak pana zmuszam czytać moje posty?,chce pan odpowiedzieć,proszę,nie,też
                                dobrze.

                                Tak po pierwsze,to upominanie pańskiej strony i protekcjonalność nauczyciela
                                języka polskiego,może pan sobie,i to tam gdzie słońce nie dochodzi,też żeby to
                                było ostatni raz..

                                Tak po drugie,będę pisał gdzie mnie się podoba.

                                Tak po trzecie,pan powinien mnie przeprosić.

                                Więc proszę pana do tematu....
                        • zuq1 odideologizować - patzeć neutralnie 10.03.10, 09:13
                          "Nie bały się odpowiednie władze swojej śmieszności i wazeliny wobec
                          Niemiec i nie boi się jej zuq1 wspominając granice Niemiec z 1914 r.
                          oraz używając nazwy Hala Stulecia; dlaczego jednak nie używasz
                          jej w wersji niemieckiej, no i czy planujesz rekonstrukcję pomnika
                          feldm. Bluechera na Placu Solnym, a ponadto, czy tam już
                          jakieś "Niemce" nie piszą, abyśmy im Schlesien "wrócili" ?" - władze
                          komunistyczne też "wazelinowały" Niemcom nadając Wrocławiowi herb
                          orła, złożonego po połówce z białego i czarnego? Widzę, kolego, że
                          nic nie rozumiesz. Podaję obiektywne fakty, tj. takie, że 100 lat
                          temu połowa dzisiejszej Polski leżała w Rzeszy Niemieckiej. Ze
                          względu na to jednak nie chcemy chyba niszczyć wszystkiego, co
                          zostało tam wybudowane przed 1918 rokiem? Wiesz, jest taka niemiecka
                          strona wzorowana na Wikipedii, gdzie Niemcy prezentowane są w
                          granicach z 1914 roku - wysuwane są tym samym nie tylko roszczenia
                          terytorialne względem nas, ale i wobec Francji, Danii, Belgii,
                          Rosji... Ta strona jest obrzydliwie tendencyjna i szowinistyczna do
                          bólu. Ale nie róbmy z siebie idiotów i nie twierdźmy, że historia
                          np. Wrocławia "liczy się" od 966 do 1335 roku, potem jest czarna
                          dziura i zaczyna się ponownie od 1945 r.
                      • kimip Re: pół dzisiejszej Polski leży na terenie Niemie 18.12.11, 00:30
                        zuq1 napisał:

                        zamkowi Książ pod Wałbrzychem,

                        O przepraszam! Książ w Wałbrzychu zbudował Bolko, książę świdnicko-jaworki, wierny lennik korony polskiej!
                  • rico-chorzow Re: Księcia Jerzego II pierwszego odbrązawiamy 16.03.10, 15:14
                    klosowski333 napisał:

                    > Ale o czym Ty mowisz? Co ma piernik do wiatraka? Czego ma dowodzic to o czym
                    > piszesz? Zaczynasz troche natretnie powtarzac jak mantre jakies tezy, ale
                    > opierajac sie na kwestiach, ktorych nikt nie kwestionuje. Tak, pozni Piastowie
                    > slascy byli zniemczeni. Tak, poslugiwali sie oni niemieckim jezykiem, tak jak
                    > wiekszosc szlachty czeskiej sie tym jezykiem poslugiwala - i analogicznie tak
                    > jak polskim jezykiem poslugiwala sie szlachta litewska. I co w zwiazku z tym? D
                    > o
                    > czego zmierzasz?

                    Więc proszę o tych wczesnych Piastów - skoro późni posługiwali się językiem
                    niemieckim -,jak i jakim językiem się oni posułgiwali,z góry dziękuję za
                    odpowiedź w imię tej wypowiedzi:


                    klosowski333 10.03.10, 05:42 Odpowiedz

                    Rico,(..)

                    To jest forum
                    historyczne, my tu nie konfabulujemy sobie, nie zmyslamy, tylko opieramy sie na
                    faktach, spieramy sie w materii faktow. Jezeli nie potrafisz tego uszanowac, nie
                    pisz tutaj, prosze.


                    Więc jeszcze raz fakty,fakty,fakty,tylko fakty i nic innego!,panie klosowski
                    • 1410_tenrok drogi rico, a teraz z nieco innej beczki...... 27.03.10, 23:10
                      jakim językiem posługiwał sie na codzień FR I. I jakim językiem pogardzał? Jest
                      to zabawna historia.
                      Argumentaja na tym forum przypomina mi argumentację stosowaną w artykułach z lat
                      '30!
                      Prosiłbym o przyjęcie do wiadomości, że stosowanie miary narodowściowej
                      przyjętej od wieku XIX dla wieków wcześniejszych pokazuje, że dyskutant nie wie,
                      o czym dyskutuje! Jako historyk z zawodu mogę tylko przypuszczać, że forum
                      niniejsze służy bardziej tzw. nawalance niż analizie zaszłości historycznych.
                      Zacznijmy od tego, że po okresie panowania polskiego na Sląsku, które nigdy tu
                      nie zostało zapomniane (służę dowodem: Lucae, Geschichte Schlesiens,
                      Vratislaviae 1688! - niezwykle interesujące dzieło.), nastąpił tu okres
                      przynależności do Korony Czeskiej, de facto zakonczony dopiero w 1757 roku!

                      PS.
                      Szlachta litewska posługiwała sie językiem........ no właśnie, jakim?
                      RUSKIM! Czyli: białoruskim!

                      • ballest Re: drogi rico, a teraz z nieco innej beczki..... 28.03.10, 11:11
                        1410_tenrok napisał:
                        "> Prosiłbym o przyjęcie do wiadomości, że stosowanie miary narodowściowej
                        > przyjętej od wieku XIX dla wieków wcześniejszych pokazuje, że dyskutant nie wie
                        > o czym dyskutuje! "
                        O kjaim dyskutancie piszesz???
                        Ja pisze o rodach , na przyklad Zawisza Czyrny pochodzil z rodu
                        niemieckiego
                        a jak znasz kogos co pisze o narodowsci to podaj jego nick a
                        nie sugeruj , ze ja to robie.
                        Jako historyk powinienes tez wiedziec, ze nie nie bylo prawie rycerzy z
                        polskich rodow i tez byc nie moglo, a jak tego nie wiesz, to nie jestes
                        historykiem!
                        • 1410_tenrok koles, nie osmieszaj sie 30.03.10, 20:32
                          teraz z kolei cytujesz idiotyczny artykuł z Altschlesienu na ten wałśnie temat.
                          Artykuł napisany przez jakiegoś koabotyna, opublikowano w latach '30 (za
                          adolfa!)i dowodzono w nim, że na polskich herbach wystŁpują runy. A to mnie
                          rozbawiło. Moja rodzina posiada herb od początków XV w. Na herbie występuje
                          strzała oraz coś jeszcze. Ani strzała ani to coś drugie, to nie są runy.......

                          Lepiej się więc opanuj! Nie rób z siebie idioty.

                          W Polskich rodach szlacheckich występują Włosi, Szkoci, Francuzi, oczywiście Neimcy.
                          U Rosjan znane są rody wywodzące sie z Japonii oraz z Chin! Jakie to ma
                          znaczenie? Takie mianowicie, że cechowała nas czy Rosjan i innych ludzi (to
                          dotyczy również Niemców, ponieważ większość pruskich rodoów to są zniemczeni
                          Polacy lub Słowianie: tylko nie zaczynaj, ponieważ wystarczy spojrzec do
                          Allmanachu Gothajskiego, a tam stoi to czarno na białym)

                          Tylko mi nie odpowiadaj, ponieważ uważam cie za Arschlocha i habe keine Lust mit
                          dir zu plempern, weil das so wie so nichts bringt!
                • kimip Re: Księcia Jerzego II pierwszego odbrązawiamy 18.12.11, 00:26
                  Bronso, w Twojej pisaninie widzę oznaki choroby psychicznej!

                  Moze Ci ulzy jak napisze, że książę Jerzy był z krwi i kosci wstretnym Szwabem, a może Branderburczykiem, a Meklenburczykiem, a może Piastem?! A na pewno nie był POLAKIEM!

                  Pomogło?

                  Tylko jak kiedyś Kazimierz Wielki odwrócił się od Śląska, tak teraz my o ten Sląsk sie upominamy. I nic na to nie poradzisz! Bo Polska wywodzi się od Piastów i każdy Piast jest NASZ! Nawet gadający w po niemiecku!
          • rico-chorzow Re: Cóż 12.03.10, 21:16
            wislok1 napisał:

            (..)

            > Bo służył dynastii Jagiellonów, a ci lennicy służyli innej dynastii.
            (..)


            > Po 1410 w Czechach ma miejsce cała afera z Husem i wojny z husytami.
            > Ostatecznie Śląsk dostał się w ręce Jagiellonów.


            To też nie jest prawdą,Sląsk hołdował-jednak nigdy nie służył dynastii
            Jagiellonów,Władysławowi II Jagiellończykowi - tylko i wyłącznie - jako królowi
            czeskiemu.


            Potrzebne szersze komentarze?
        • kimip Re: Wszyscy w domu ? 18.12.11, 00:01
          brons08 napisał:

          >Dlaczego ż a d e n z
          > Piastów śląskich nie był pod Grunwaldem po stronie polsko-litewskiej ani nie
          > wspomagał króla Kazimierza Jagiellończyka w trzynastoletniej wojnie z zakonem
          > krzyżackim ?

          Trafiłeś w sedno!
          Bo większość Piastów Ślaskich była wierna (lenna) królowi czeskiemu jako pretendentowi do polskiej korony i dlatego musieli wspomagać Krzyżaków, bo z nimi związał się sojuszem król czech.
          Większoś, ale nie wszyscy! Zapominasz o linii świdnicko-jaworskiej, która do końca XIV wieku była lennikiem korony polskiej.
        • gandalph Re: Wszyscy w domu ? 05.02.13, 23:53
          Co to za argumenty?
          Lennikami królów Polski byli książęta kurlandzcy, niewątpliwi Niemcy, podobnie jak Hohenzollernowie rządzący w Królewcu. Takie były czasy!
          Na ogół nie zgadzam się z wislokiem1, ale w tym przypadku przyznaję mu rację. Piastowie śląscy, mimo że zgermanizowani, dobrze wiedzieli, że wywodzą się z królewskiego rodu polskiego. Zresztą ich kontakty z Polską wcale nie ustały, wręcz przeciwnie, w wieku XVII nasiliły się. Warto tu przypomnieć, że niektóre księstwa śląskie były pod rządami polskich Wazów: opolsko-raciborskie 1646-66 i nysko-otmuchowskie 1625-55.

          Muzeum Piastów Śl. radzę zostawić w spokoju.
          • rico-chorzow Re: Wszyscy w domu ? 06.02.13, 19:19
            Kiedy zmarł ostatni Piast?
            • gandalph Re: Wszyscy w domu ? 06.02.13, 20:17
              rico-chorzow napisał:

              > Kiedy zmarł ostatni Piast?

              Nie pamiętam daty rocznej, ale w latach 70-ych XVII w. Mowa oczywiście o śląskiej gałęzi Piastów.
            • brons08 Muzealne i mitotwórcze Dni Księstwa Brzeskiego 15.02.13, 21:48
              W przedstawionym właśnie zarysie programu brzeskiej imprezy mitotwórczej pod nazwą Dni Księstwa Brzeskiego brakuje sprawy tłumaczenia na język polski z języka niemieckiego dokumentów książąt brzeskich i innych źródeł historycznych do dziejów księstwa brzeskiego, które od średniowiecza nazywało się Fürstentum Brieg. Przy okazji dodam, że w Muzeum Piastów Śląskich nie tylko nie opracowano historii tego księstwa, lecz także katalogu do stałej wystawy ciągle pod tytułem „Z przeszłości i tradycji Piastów śląskich”.
              • rico-chorzow A był Sląsk 16.02.13, 14:46
                kiedykolwiek polski?,nawet teraz nim nie jest.
                • brons08 Re: A był Sląsk 16.02.13, 21:01
                  To jest wątek poświęcony historii Piastów śląskich, więc nie uprawiaj w nim rico-chorzów bezczelnie antypolskiej propagandy.
                  • rico-chorzow Kiedy 17.02.13, 16:07
                    na Sląsku zjawił się pierwszy Polak?
    • ojca Nie mieszaj 11.03.10, 10:59

      W ówczesnych czasach nie było czegoś takiego jak naród, państwo narodowe, ani
      czegoś takiego jak interes narodowy (te pojęcia pojawiły się w XVIII w). Zatem
      nie wprowadzaj zamieszania, próbując oceniać przeszłość teraźniejszymi kategoriami.
    • rico-chorzow Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 11.03.10, 20:01
      brons08 napisał:

      ten
      > czarny orzeł książąt śląskich to w istocie symbol ich germanizacji.


      Bzdura jakich mało.
      • klosowski333 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 11.03.10, 22:07
        Rico, wybacz, ale troche odbiegasz od normy. Jedyne na co Cie stac to na pisanie
        jednozdaniowych wypowiedzi. Kazde dluzsze Twoje posty sa nie do strawienia ze
        wzgledu na Twoja koszmarna polszczyzne.
        Piszesz jak polanalfabeta, w dodatku nie wypowiadasz sie merytorycznie. Zalozmy,
        ze Brons napisal bzdure jakich malo. Ok. Uargumentuj to, powiedz dlaczego tak
        uwazasz, podaj przyklady, dowody, odnies sie do zrodel. Jezeli tego nie
        potrafisz, nie pisz tutaj, wroc na swoje slazakowskie forum gdzie rozmaitych
        glupkow dostatek.
        • rico-chorzow Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 12.03.10, 05:08
          Nie widzę potrzeby na szersze komentarze do tej wsazej mozolnie " uciułanej "
          historii,dodam tylko,że tłumaczone na język polski imię " Henryk - Heinrich "
          Piastów Sląskich nie jest przypadkiem,podobnie z tytułem - herzog -,zacząłem u
          podstaw waszego problemu,jednak nie mam zamiaru za was myśleć,dlatego - tak
          krótko -.
          • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 12.03.10, 14:00
            Jeszcze raz apeluję o kulturę dyskusji dla dobra sprawy, czyli odbrązawiania i
            odfałszowania historii Piastów śląskich oraz ich muzeum (w którym za parę dni
            będą obchodzone dni kultury szwedzkiej, a od miesiąca czynna jest wystawa
            poświęcona sztuce chińskiej). Ponieważ jednak zanosi się na to, że w przyszłym
            roku będą obchody 700.lecia Księstwa Brzeskiego, więc konieczne jest zajęcie się
            pierwszym księciem brzeskim (który wbrew pozorom nie był prowincjuszem), którego
            początek dokumentu z 1339 r. już cytowałem, Bolesławem III Rozrzutnym. W związku
            z tym mam następujący cytat zawierający opinię dra Lecha A. Tyszkiewicza
            ("Chrześcijanin a współczesność", nr3(5), 1984 r., s. 73): "Rezultatem dziejów
            średniowiecza na Śląsku było zerwanie więzi politycznych z Polską oraz częściowa
            utrata z nią wspólnoty etnicznej i językowej". Wydawałoby się, że sprawy
            odległe, a przecież niektórym osobom na Śląsku marzy się nowe średniowiecze.
      • Gość: Dolnoślązak Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 17:23
        A ja jestem zadowolony z tego, że na Dolnym Śląsku zwyciężył rozsądek i region ten posiada prawidłowy herb i flagę.
    • Gość: ckm Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 16:24
      Bolko II - obrońca polskości Śląska
      komandir.wrzuta.pl/audio/2bY33RR52Sw/bolko_ii_-_641._rocznica_zgonu_obroncy_polskosci_slaska
      • rico-chorzow Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 17.03.10, 08:27
        No i dzięki Bogu!,wreszcie dowiedzieliśmy się,że dr.Z.Hałat potrafi i pisać,a
        Bolko II będzie honorowym członkiem organizacji Rodło,ZBoWiD oraz odznaczony
        Złotą Odznaką "Za zasługi w ochronie granic PRL".
    • grba Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 19.03.10, 14:44
      Dla wielu niemieckich historyków twierdzenie, że Henryk Brodaty i Henryk
      Pobożny przesiąkneli niemczyzną jest nie do przyjęcia, bo przeczy faktom i nie
      bierze pod uwagę rzeczywistej polityki śląskich Piastów. Wymyślono więc, teorię
      o „podwójnej naturze” – „Doppelstellung”, „Doppelnatur” Henryka Brodatego i
      Henryka Pobożnego. Niesen pisze, że Henryk Pobożny „kroczył, zwłaszcza pod
      względem swego stosunku do Niemców, ojcowskim torem: pod każdym względem
      faworyzował kulturę niemiecką” i „z drugiej strony pozostał na wskroś Piastem;
      władcą słowiańskiego szczepu na obszarach w przeważającej mierze słowiańskich.”
      Śląski Dr. Jekyll and Ms. Hyde... Władcą szczepu... jak u Indian...
      • rico-chorzow Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 19.03.10, 16:04
        Tak,a w skarbcu trzymali imitację oryginału Szczerbca,resztki pali z
        Dunaju,modląc się dziennie do tych relikwi odwiecznej polskości Sląska.
        • Gość: ! Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 17:30
          Problem polega na tym, że Śląsk nie był także odwiecznie niemiecki.
      • ballest Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 20.03.10, 11:17
        Tylko Grba zapomnial, ze Piastowie Slascy po krwi, to mieszanka
        wikingowsko-niemiecka, a polskiej krwi tam nie uraczysz!
        • Gość: ! Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 17:31
          Polacy to Goci i Wandale, zapomniałeś głupcze?
        • klosowski333 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 20.03.10, 18:23
          Rico i Ballest, istna elita intelektualna nam sie tutaj zwalila na glowy. Rico
          trudno przeniknac, wszak w zadnym jezyku na swiecie nie jest w stanie klarownie
          napisac o co mu u licha chodzi. Ballest lubi mitologie nazistowska, zreszta w
          ogole jego stosunek do Hitlera, III Rzeszy i nazizmu jest pelen zyczliwosci i
          zrozumienia. Szkoda, ze nie ma tu moderatora, no ale coz, widze, ze kolejne
          forum stanie sie dzieki ludziom tego pokroju smietnikiem.
          • ballest Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 20.03.10, 20:19
            "Szkoda, ze nie ma tu moderatora, no ale coz, widze, ze kolejne
            > forum stanie sie dzieki ludziom tego pokroju smietnikiem."

            [i]Klossowski jak zaczniesz na temat watku pisal a nie na temat autorow wpisu
            to nigdy sie nie stanie to forum smietnikiem,
            smietnikiemn robioa to forum
            wlasnie tacy forumowiczy jak Ty, co nie wiedza co to jest KINDERSZTUBA![/i]
            - --
            • klosowski333 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 20.03.10, 20:36
              Ballest, gdziekolwiek sie pojawiasz robisz z dyskusji jej parodie i ogolnie
              uderzasz w tony kabaretowe. Na Twoich slaskich forach nikt Cie nie traktuje
              powaznie, nawet slazakowcy uwazaja, ze jestes oszolomem. Dyskusja z Toba jest
              pozbawiona sensu. Nie chce sie nad Toba pastwic, ale na Twoim miejscu
              zastanowilbym sie czemu przez lata forumowej dzialalnosci na portalu Wyborczej
              stales sie posmiewiskiem.

              Rico to zwyczajny debil, widac to po tym jak ciezko mu sie skleca zdania, ale Ty
              chyba bardziej swiadomie poszedles w smiesznosc, bo nie wierze bys sobie tak
              calkiem nie zdawal sprawy z tego jak jestes postrzegany.
              • ballest Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 20.03.10, 20:52
                Ja tylko jedno w Twojim kierunku skresle,
                Madry czlek nigdy, naprawde nigdy nikogo debilem, czytaj idiotom nie wyzwie, bo
                na to jest za inteligentny, on sie to najwyzej pomysli!
                Tak jak ja to robie !
                ;)
                a teraz bierz sie za temat, a nie udawaj, ze nie masz pojecia o temacie, - a
                jesli naprawde nie masz rudymentarnego pojecia o tym temacie to skocz na forum
                towarzyskie, tam takich jak Ty przyjma z otwartymi rekami!
                • klosowski333 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 20.03.10, 22:00
                  Ballescie, ludzie sa rozni... :) Jedni sa lepiej wychowani, inni gorzej, ja
                  widac naleze do tej drugiej kategorii. Inteligencja nie ma tu nic do rzeczy. W
                  Twoim przypadku tez raczej nie o brak inteligencji chodzi, ale o ideologiczne i
                  polityczne zacietrzewienie, ktore powoduje, ze jestes dyskutantem
                  bezwartosciowym, bo zamiast rozmawiac o faktach, Ty wolisz szermowac faktami
                  tendencyjnie i instrumentalnie dla podparcia swoich politycznych i byc moze
                  swiatopogladowych tez. Dokladnie tak jak to robia gorzelikowcy, do ktorych
                  akurat Ty sie szczesliwie nie zaliczasz. Metody sa jednak podobne, bardzo
                  tozsame z metodami propagandowymi nazistow, zreszta w tresci czasami identyczne.
                  Innymi slowy, pomijajac juz moja skromna osobe, zaden powazny, zawodowy,
                  szanujacy sie historyk nie zechce pochylic sie nad tym co Ty od lat wypisujesz
                  na forach, bo generalnie sa to totalne brednie. Piszesz skrajnie nieuczciwie, a
                  prawda historyczna Cie gowno obchodzi. Wazne dla Ciebie jest by Polske i Polakow
                  deprecjonowac, a narod niemiecki wywyzszac. Przyjmujac skrajna postawe, kpiac
                  sobie z nauki jaka jest historia, uznany zostales za oszoloma. I niestety stales
                  sie tez slynnym forumowym oszolomem, na tyle slynnym, ze o Tobie sie tez mowi na
                  innych forach, dajac za przyklad pajaca, nie majacego na tyle godnosci by nawet
                  samemu siebie szanowac.
                  • ballest Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 20.03.10, 22:18
                    "zaden powazny, zawodowy,szanujacy sie historyk nie zechce pochylic sie nad tym
                    co Ty od lat wypisujesz na forach, bo generalnie sa to totalne brednie.Piszesz
                    skrajnie nieuczciwie, a prawda historyczna Cie gowno obchodzi..."

                    Jesli to prawda, ze Ciebie prawda historyczna obchodzi, to dlaczego unikasz tej
                    prawdy i boisz sie dyskusji na jej temat?
                    Uwazasz sie za zawodowego historyka, to dlaczego masz tyle strachu przed jakims
                    "glupim" ballestem!
                    Na forum historykow mnie wykluczyli, a wiesz dlaczego?? - bo napisalem, ze
                    Zawisza Czarny wywodzil sie z niemieckiego rodu na co mam dowody, ale niestety
                    polscy "zawodowi" historycy nie mieli ani jednego dowodu, ze wywodzil sie z
                    polskiej krwi!
                    Tak jest ze wiekszoscia polskich historykow, ktorzy PRLowskiego wykladu
                    historii doznali, albo nacjonalistycznie historie Polski postrzegaja.
                    Trudno z nimi na temat watku pisac, oni szukaja tylko polemiki a jak i w niej
                    porazki doznaja, wtedy wolaja o pomoc moderatora i banuja.
                    Tak sie konczy kazda dyskusja z polskimi patriotami, czytaj osobami ktorzy
                    sasiadow Polski nienawidzom, bo ten fakt wystarczy , by polskim patriotom zostac !
                    • klosowski333 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 21.03.10, 10:23
                      Nie jestem zawodowym historykiem. Nie dziwie sie, ze Cie wykluczyli z forum
                      historycznego, bo jak mowilem - nie sposob tego co piszesz traktowac powaznie. I
                      nie patriotyzm jakis albo indoktrynacja sa za to odpowiedzialne, ale zwykle
                      poczucie przyzwoitosci, szacunek do historii jako nauki i niechec do powtarzania
                      tez nazistowskiej propagandy. Ballest, Twoja wiedza zbyt duza nie jest nt
                      historii, a z historii interesuja Cie tylko te skrawki, ktore potwierdzaja Twoje
                      polityczno-ideologiczne tezy. A taka postawa, jako powaznego dyskutanta,
                      dyskwalifikuje Cie z miejsca. Naprawde tego nie rozumiesz?
                      • ballest Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 21.03.10, 11:54
                        jesli dla Ciebie historia Sredniowiecza jest historiom nazistowskiej
                        propagandy to widze, ze za duzo pojecia o tym temacie nie masz1

                        Ja operuje faktami a nie nacjonalistycznymi przypuszczeniami.
                        Dlatego odezwij sie wtedy jak pojecie o temacie masz, bo do wyzywania i
                        oceniania inteligencji tutejszych adwersarzy sa inni, a nie osoby co
                        rudymentarnego pojecia nie majom o czym sie tu skresla.
                        Dodam, ze osoby inteligentne nigdy nie wypowiedzom sie na temat madrosci innych !
                        Ja tez nie moge powiedziec, jakim IQ Ty dysponujesz i tego tez nigdy nie zrobie !
                      • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 21.03.10, 12:03
                        Znam doktora nauk historycznych, który stwierdził był ładnych kilka
                        lat temu, że historia była zawsze wypaczana, więc oni w Muzeum
                        Piastów Śląskich nie mają sobie niczego do zarzucenia z powodu
                        brązownictwa, mitologizowania, fałszowania dziejów Piastów śląskich,
                        a najważniejszy jest odbudowany zamek. Na takie "dictum acerbum"
                        trzeba ... odbrązawiać, a nawet tępić kłamstwa z premedytacją i
                        chytre cwaniactwo muzealników po to, aby historia była historią, aby
                        nie było obchodów 700.lecia Księstwa Brzeskiego, które już w 1329 r.
                        odpadło od Królestwa Polskiego, w którym cały czas zanikał język
                        polski i którego książęta wymarli jako zgermanizowani kalwini, którzy
                        nigdy nic dla polskiej racji stanu nie zrobili. Żeby nie było
                        szastania pieniędzmi polskiego podatnika i "wymachiwania" czarnym
                        orłem ze srebrną przepaską przez pierś i skrzydła stwierdzam : 1.już
                        pierwszy książę brzeski został lennikiem króla Jana Luksemburskiego,
                        2. niemiecki charakter kancelarii książęcej,używającej pieczęci z tym
                        orłem, poświadczają notariusze o imionach Gizylier, Gerlach, Konrad,
                        Gerhardt, Bertold, 3. dokumenty książęce potwierdzają, że władzę w
                        Brzegu sprawował niemiecki patrycjat, 4. muzealnicy piastowscy
                        głoszący, że książę ten aspirował do roli króla polskiego, nie bojąc
                        się swojej smieszności, nie uwzgłędniają, że nie miał on
                        najmniejszego poparcia polskiego możnowładztwa świeckiego i
                        duchownego, 5. należy docenić, że historyk niemiecki napisał prawdę,
                        czyli stwierdził, że książę ten zmarł ganz verarmt, natomiast
                        potraktować należy jako bałamutny przekaz czternastowiecznego
                        kronikarza (o niewątpliwie niemieckim pochodzeniu), że książę zmarł
                        na Wielkanoc anno domini 1352 z przejedzenia i przepicia, a chodzi o
                        "słynne" trzynaście kurczaków rzekomo wtedy zjedzonych.
                        Nie łudźmy się, że nasza dyskusja na forum zapobiegnie obchodom; one
                        będą, bowiem muzeum i historia to pojęcia przeciwstawne, zaś w zamku
                        książąt "muzealnych" musi się cały czas coś dziać etc.
                        • ballest Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 21.03.10, 17:19
                          Brons08, Dziynki za ten wpis, byc moze przeczyta go Ktos ze ZROZUMIENIEM!
                        • rico-chorzow Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 25.03.10, 00:12
                          brons08 napisał:

                          Bardzo wiele z obawą o polskiego podatnika też,więc co zrobimy z tym
                          pomnikiem/mauzoleum?

                          www.katywroclawskie.com/przewodnik/kacik_historyczny/blucher/grobowiec_i_mauzoleum/
                          Mam do pana propozycję,gdyby tak polskiego podatnika - przestrzennie - odsunąć o
                          jakieś 300/400 a nawet dalej km na wschód od Piastów śląskich czy innych
                          czarnach orłów,sądzę,wiedziałby - polski podatnik -,własne - w domu - i na co ma
                          płacić.
                          • 1410_tenrok czy wymusieie cały czas 25.03.10, 17:53
                            truć żyć?
                            Towarzycho klientów, zupełnie jak lata '30 za adolfa!
                            • klosowski333 Re: czy wymusieie cały czas 25.03.10, 18:05
                              Imbecyle maja to do siebie, ze nie maja umiaru i brakuje im poczucia obciachu.
                              Rico jest chyba najdebilniejszym forumowiczem jakiego poznalem. Nie wiem, moze
                              sa osoby ze srednim uposledzeniem umyslowym, ktore staraja sie pisac na forum,
                              ale to co robi Rico z jezykiem polskim przekracza wszelkie dopuszczalne granice.

                              Ballest jest wrecz synonimem i uosobieniem forumowej glupoty, znany i
                              komentowany od lat. Mimo, ze jest posmiewiskiem wszedzie tam gdzie sie pojawi,
                              nie zraza go to. Ja o Ballescie pierwszy raz uslyszalem zanim po raz pierwszy
                              mialem watpliwa przyjemnosc przeczytac jego posty. Uzywano takich okreslen jak
                              "nie badz taki glupi jak Ballest" albo "nie zatruwaj tego forum ballestem".
                              Poznanie Ballesta bezposrednio niczego nie zmienia, a tylko utwierdza czlowieka
                              w przekonaniu, ze tamte okreslenia byly na rzeczy.

                              • ballest Re: czy wymusieie cały czas 25.03.10, 20:38
                                Klossowski, Twoje zdanie mnie wcale nie obchodzi, bo Ty nie masz pojecia o czym
                                sie tu skresla.
                                To przeciez nie ballest jest tematem watku, a wiec wiemy kto sie osmiesza i kogo
                                tu za imbecyla uwazaja, albo myslisz, ze ktos czytajac ten watek, uwaza Cie za
                                kogos co cos na ten temat skreslic potrafi!
                                Jak myslisz?
                                • klosowski333 Re: czy wymusieie cały czas 25.03.10, 23:58
                                  Ballest, w kontaktach z Twoimi debilnymi postami mam jeden cel - tępic Ciebie i
                                  te posty, by nie powtorzyla sie tutaj sytuacja ze slaskich forow. Tam gdzie sie
                                  dalo zostales zbanowany. Na forach historycznych zostales zbanowany nie za
                                  nieprawomyslne poglady, ale za totalna, bezgraniczna glupote i obsesje na
                                  punkcie niemieckosci wszechswiata. Z Toba sie nie da dyskutowac, bo jestes
                                  debilem. Moze jestem malo tolerancyjny dla debili, ale przynajmniej szczery.
                                  Na poczatku bylem grzeczny, bo chcialem dac Ci szanse bys postaral sie tu pisac
                                  z sensem. Tymczasem Ty powielasz tu dokladnie to samo co na slaskich forach i
                                  probujesz zrobic to co tam robiles - smietnik.
                                  Mozna dyskutowac o historii, ale do rzeczy, z sensem, logika, bez politycznych
                                  tez, bez nazistowskich czy pronazistowskich slabosci i z wiedza, ktorej Ty w
                                  sposob ewidentny nie masz.
                                  Wiele osob Ci to mowilo, na wielu forach bylo tak samo, czemu wreszcie nie
                                  palniesz sie w ten zakuty łeb i nie odpuscisz sobie? Czemu probujesz z tego
                                  forum zrobic smietnik, czemu gwalcisz kazda dyskusje o Piastach, o historii
                                  Polski, o Polakach, Niemcach, IIWŚ? Przeciez jestes debilem i nigdy nie
                                  ogarniesz tych tematow, wiec po co sie wychylasz?
                                  Nie zabranialbym Ci dyskutowac tutaj, gdybys Ty chcial dyskutowac a nie podnosic
                                  reke w nazistowskim pozdrowieniu "heil hitler". Takim ludziom na nic nie
                                  pozwalam, Ballest i kropka.

                                  Dlatego prosze grzecznie - wynos sie stad, albo dostosuj do elementarnych zasad
                                  przyzwoitosci w dyskusji. Ledwo pozbylismy sie z tego forum Mazuraka, a juz
                                  chwile pozniej przypałetal sie Rico, ktory nie potrafi jednego zdania
                                  skonstruowac poprawnie gramatycznie. Jakims cudem pare dni pozniej, rowniez ze
                                  slaskich forow GW przyczolgales sie Ty. Za duzo tego debilizmu na raz.

                                  I nie waz sie zakladac watkow o Monte Cassino, bo zakladales je juz
                                  kilkadziesiat razy na roznych forach i wszedzie wklejales ten sam spam. Po
                                  prostu miarka sie przebrala. Moze cieszysz sie z tego, ze jestes forumowiczem
                                  legendarnym ze swojej glupoty, ze sie o Tobie tu i owdzie mowi dajac za przyklad
                                  kretyna do kwadratu, ale mnie to nie bawi w ogole. Juz nie.


                                  • ballest Re: czy wymusieie cały czas 26.03.10, 06:11
                                    Klossowki, Witam z rana;)

                                    Wiesz jak bardzo sie ciesze, jak takie wpisy jak Twoje czytam.
                                    Nie tylko ze dokumentuja Twoja intelektualna miernote, ale do tego,
                                    widze, ze ludzie czytaja moje wpisy i sie zastanawiaja nad prawda a
                                    to czy czytajacy sa polskimi nacjonalistami, czytaj nazistami, to
                                    mnie nie obchodzi, ale kiedys sie i tak Polacy przed historyczna
                                    prawda nie obronia, bo wszystkie znaki na niebie i na ziemi czytaj w
                                    ziemi "faktyczna prawde" potwierdzaja, zreszta polscy historycy na
                                    przyklad z 18 wieku takze !
                                    To, ze Ty nie potrafisz zabrac glosu na temat Piastow, Grunwaldu,
                                    Rycerstwa Polskiego, czy Szlachty, albo nawet Monte Cassino swiadczy
                                    tylko o Twej slabej swiadomosci historycznej!
                                    Twoje wpisy to szeregowy przyklad Fauxpasow , jakich trudno spotkac
                                    na polskich forach. Twoja historia jest skanalizowana w
                                    nacjonalistycznych walach.
                                    Merytoryczníe nie mozna z Tobom dyskutowac, bo Twoja szara
                                    komoreczka za malo pojemnosci ma a Bozia Cie za bardzo talentami nie
                                    obdarzyla.

                                    Zycze fajnego dzioneczka !

                                    P.S.

                                    Jak wpadnie Tobie cos na temat, to podnies Twoj paluszek ;)
                                    i zglos sie prosze !
                                    • klosowski333 Re: czy wymusieie cały czas 26.03.10, 13:11
                                      Ballest, naprawde jestes az takim debilem, ze myslisz, ze ludzie czytaja ten
                                      belkot, zarowno Twoj jak i moje odpowiedzi? Czlowieku, wyjdz z domu, idz do
                                      psychiatry i sie lecz. Wlasnie dlatego dopisuje sie do kazdego niemal Twojego
                                      wpisu by dodatkowo ludziom zohydzic czytanie Twoich bredni.
                                      Czy i ja na tym trace? Nie. Bo choc ludzie w zadnym razie nie przebrna przez
                                      nasza "dyskusje" to stykaja sie czasem z moimi merytorycznymi wpisami, ktore sa
                                      NA TEMAT i wtedy pojedynczo sie do nich odnosza. Twoje wpisy NIEZMIENNIE nie
                                      maja zadnej wartosci, sa wytworem Twojego debilizmu.
                                      Ballest, do cholery, mowiono Ci to juz wiele wiele razy. W realu tez na pewno
                                      byles posmiewiskiem, sadzac po sposobie myslenia. Czemu nie wysilisz sie na
                                      refleksje, nie przysiadziesz na momencik i nie zastanowisz sie nad tym
                                      wszystkim, nie sprobujesz wyciagnac wnioskow? Przeciez Twoim problemem nie jest
                                      jakis tam Klosowski. Problem siedzi w Tobie i tylko i wylacznie Ty mozesz
                                      probowac z nim walczyc.
                                      • ballest Re: czy wymusieie cały czas 26.03.10, 15:21
                                        > Ballest, do cholery, mowiono Ci to juz wiele wiele razy. W realu tez na pewno
                                        > byles posmiewiskiem, sadzac po sposobie myslenia. Czemu nie wysilisz sie na
                                        > refleksje, nie przysiadziesz na momencik i nie zastanowisz sie nad tym >
                                        wszystkim, nie sprobujesz wyciagnac wnioskow?

                                        Nie moim problemem nie jest dno inteligencji, klosssowski, ale ja przeczytalem
                                        setki, byc moze tysiace ksiazek na temat Sredniowiecza i Polski i ta wiedze
                                        musze sie z kims podzielic, a ze nacjonalistow nie przekonam to wiem, ale ich
                                        psmiesze a to mi wystarczy!

                                        Prywatnie i zawodowo mi sie tez wspaniale powodzi, nie wierzysz, to popatrz;)
                                        schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=119
                                        • klosowski333 Re: czy wymusieie cały czas 26.03.10, 16:28
                                          Ballest, mnie nie musisz przekonywac, przede wszystkim powinienes przestac sie
                                          samemu oszukiwac.

                                          Skoro przeczytales tyle ksiazek historycznych to czemu gwalcisz ciagle historie,
                                          w kazdym watku? Trzeba jeszcze umiec czytac ze zrozumieniem. Wiekszosc polskich
                                          rodow szlacheckich za czasow piastowskich wywodzila sie z miejscowych notabli.
                                          Podaja to WSZYSTKIE zrodla bez wyjatku. Skoro Ty twierdzisz inaczej, sugerujesz,
                                          ze wiekszosc szlachty miala np niemieckie pochodzenie, tzn ze klamiesz, mowiac
                                          ze cokolwiek w temacie czytales, albo kompletnie nie zrozumiales sensu tych
                                          ksiazek i tendencyjnie cos wyrwales z kontekstu.

                                          Przede wszystkim trza myslec, umiec wyciagac wnioski, a nie walic faszystowska
                                          teze, a potem szukac do niej potwierdzenia. Fakty sa takie jakie sa, rowniez
                                          niemiecka historiografia ich nie kwestionuje. Mozna sie sprzeczac na temat
                                          pewnych interpretacji, nie wszedzie tez wiedza nasza jest gruntowna, bo im dalej
                                          siegamy w przeszlosc Piastow, tym po prostu mniej mamy zrodel.

                                          Ty przeczytales jak twierdzisz setki ksiazek i nagle pach - twierdzisz, ze
                                          Mieszko byl wikingiem. Jak mozna nie nazywac Cie debilem? Jest kilku historykow,
                                          ktorzy stawiaja HIPOTEZY, jezeli rozumiesz znaczenie tego slowo, ze Mieszko mogl
                                          miec POCHODZENIE normanskie, ale z pewnoscia sam wikingiem zadnym nie byl i
                                          zadnymi drakkarami po morzach i oceanach nie plywal.

                                          Jednak wiekszosc ksiazek, ktore mogles przeczytac, ale zapewne tego nie
                                          zrobiles, w tym temacie jest zgodna - hipoteza o pochodzeniu Mieszka od wikingow
                                          jest nie do udowodnienia w swietle dzisiejszej wiedzy. Choc opinie sa
                                          podzielone, to nikt nie twierdzi, ze Mieszko NA PEWNO byl pochodzenia
                                          normanskiego, nikt nie feruje wyrokow w tej sprawie, bo narazalby sie w
                                          srodowisku naukowym na smiesznosc. Tworzy sie wiec hipotezy, ale akurat ta
                                          konkretna jest naprawde skapo udokumentowana i zadne, podkreslam ZADNE
                                          historyczne zrodlo nie wspomina o tym jakoby bylo jakies pokrewienstwo pomiedzy
                                          Piastami a wikingami. Na wschod od Polski istnialo panstwo zalozone przez
                                          waregow, przez Ruryka i jego potomkow i jest na to mnostwo dowodow, poczawszy od
                                          kronik Nestora.
                                          Gdyby podobnie rzecz sie miala z Piastami, mielibysmy nie mniejsza ilosc zrodel.
                                          • klosowski333 Re: czy wymusieie cały czas 26.03.10, 16:47
                                            Poza tym, Ballest, choc jestes forumowych posmiewiskiem i wszedzie ludzie sie z
                                            Ciebie nabijaja i z Twojej tzw "wiedzy", to ja potraktuje Cie na chwile
                                            powaznie. Mimo, zes debil postaram Ci sie cos wyjasnic, co wyjasnia sie 12
                                            letnim uczniom szkoly podstawowej.

                                            Zarowno germanie jak i slowianie maja swoich wspolnych przodkow. Oba te
                                            wewnetrznie roznorodne ludy zaliczane sa do tzw grupy indoeuropejskiej. Na
                                            ziemiach polskich odkryto pozostalosci nie tylko osad germanskich, normanskich,
                                            ale tez celtyckich. Okolo IV, V wieku slowianie wyparli stad germanow, ale tez
                                            nie tak dokumentnie. Jest oczywiste, ze czesc plemion germanskich zostala
                                            wchlonieta przez plemiona slowianskie, dochodzilo w niektorych regionach do
                                            wymieszania sie tych wspolnot i do asymilacji.

                                            Slowianie w okresie swojej ekspansji na zachod dotarli az za Łabe. Jak zapewne
                                            wiesz z lektury setek ksiazek takie miasta jak Berlin czy Lipsk zakladane byly
                                            przez Slowian wlasnie. W Wolinie istnial najwiekszy nad baltykiem grod, o czym
                                            pisali arabscy i zydowscy podroznicy.

                                            Nie zmienia to faktu, ze do wymieszania sie ludow dochodzilo nieustannie,
                                            podobnie jak do tzw konwersji kulturowej czy tez transferu nowinek
                                            technologicznych. Nie dziwilo wiec, ze slowianie poslugiwali sie bronia
                                            zakupiona od wikingow, a najemnicy wywodzacy sie od Waregow tworzyli swietne
                                            oddzialy konne. Nie musze tlumaczyc, ze pierwotni wikingowie konmi sie sie
                                            fascynowali :)

                                            Gdy powstawalo panstwo piastowskie na naszych ziemiach dominowali slowianie, ale
                                            wiemy tez, ze nad baltykiem znajdowalo sie kilka kupieckich osad wikingow. W
                                            pozniejszych wiekach srednich istotne bylo zakladanie miast polskich na prawach
                                            niemieckich, gdyz ze wszech miar korzystne to bylo dla rozwoju panstwa
                                            polskiego. Przybywali osadnicy z Niemiec, Holandii a nawet Szkocji i wtapiali
                                            sie w polski krajobraz. Mieli wplyw na rozwoj Polski, ksztaltowanie sie
                                            polskiego prawa (z poczatku spisywanego po lacinie i po niemiecku), mieli spory
                                            wplyw na polszczyzne, w ktorej pojawialy sie niemieckie zwroty, slowa, w
                                            szczegolnosci wlasnie w jezyku prawniczym.

                                            Z drugiej strony poprzez roznego rodzaju zaleznosci, uklady, malzenstwa, umowy
                                            polityczne na panstwo polskie wplyw mieli tez Wegrzy, Czesi, Rusini, pozniej
                                            Litwini, Szwedzi, Francuzi, a nawet Wlosi. I zeby to bylo jasno powiedziane -
                                            dokladnie tak samo i na tej samej zasadzie jak na kazde inne stare, historyczne
                                            europejskie panstwo.

                                            Mam pewne watpliwosci, Ballest, czy udalo Ci sie skonczyc szkole podstawowa.
                                            Wszak to co napisalem jest wziete prosta z materialow dydaktycznych
                                            przeznaczonych dla takich szkol. Podchodze do Ciebie proteksjonalnie, bo
                                            zorientowalem sie ile warta jest Twoja forumowa tworczosc. Mam jednak nadzieje,
                                            ze przyjdzie taki moment, ze zamiast bredzic, pomyslisz, i zanim cos napiszesz,
                                            zastanowisz sie nad tego sensem.



                                            • ballest Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastach! 26.03.10, 19:16
                                              Oj, zaczynasz udawac, ze znasz troche historie?
                                              - Wpierw wyjasnie od kogo Polska dostala Chrzest ?
                                              Chrzest dostala od Niemiec, bo w Czechach do 973 roku nie bylo organizacji
                                              koscielnej a sama Praga podlegala Biskupstwu w Regensburgu, Dubrawka, ktora
                                              namowila Mieszka do przyjecia chrztu byla wdowa po niemieckim Markgrafie.

                                              - Co do samego Mieszka, to wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazuja, ze
                                              jest pochodzenia nordyckiego.
                                              Juz legenda glosi, - Rus, Polak i Czech 3 bratanki, czyli Ruryk, Mesico i
                                              Premyslid - byli z wikingowskich rodow!
                                              Badania Haplotypow tez wskazuja na procentowo bardzo duza ilosc
                                              genow nordyckich.

                                              - W dokumencie papieskim wymieniony jest Mieszko jako Dago!
                                              W sadze nordyckiej jego syn Boleslaw Chrobry jako Bolsleib.
                                              To nie wszystko, siostry Bolsleiba , Gunhilda, Geira i Astrid wyszly, czytaj
                                              ozenila sie z nordyckimi krolami.


                                              - Co do znakow na ziemi, to wykopaliska archeologiczne w Lednicy,
                                              Dziekanowicach, Janowie Pomorskim, Wolinie, Kaldusie, Pieniu, Bardach
                                              (K.Kolobrzegu) Swielubie, Luboni, Lubowie, Lutomiersku (K.Lodzi) Cieple
                                              (K.Gniewu) czy Czersku , czyli dowodow rylem wykopamych nie da sie obalic, a
                                              TEZE o druzynach
                                              wikingowskich, ktore sobie Polanin Mieszko podporzadkowal, mozna do
                                              polskich bajek wlozyc,
                                              bo czym by mial Polanin Mieszko swoje druzyny
                                              oplacac, czym ?

                                              Zreszta mysle, ze teraz przedtawisz Twoje dowody na Slowianskosc Mieszka chco
                                              Slowianie to nieochrzczeni obrzadkiem rzymskim Goci i Vandale, ale o tym o dziwo
                                              nawet ty przez kwiaty napomknales !
                                              • klosowski333 Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 27.03.10, 11:13
                                                Nie chce mi sie odnosic do calosci tych bredni. Szkoda mojego czasu. Odniose sie
                                                tylko do tego nieszczesnego Dago.
                                                Ballest, debilu, w zadnym dokumencie nie ma imienia "Dago", to tylko spekulacje
                                                i hipotezy dotyczace zagadki z jakiego imienia moglo pochodzic owo slowo
                                                "Dagome". Wiekszosc historykow uwaza, ze od frankijskiego Dagobert albo od
                                                slowianskiego Dygom, ktore zostalo zlatynizowane na potrzeby korespondencji z
                                                papiezem.
                                                W tamtych czasach ksiazeta slowianscy oraz wegierscy masowo przyjmowali
                                                istniejace juz imienia chrzescijanskie, po tym jak wzieli chrzest. Zwykle
                                                frankijskie, niemieckie, greckie, niekiedy hebrajskie i biblijne. Mozliwe wiec,
                                                ze Dagobert bylo wlasnie dla Mieszka takim imieniem, o ile w ogole o Mieszka tu
                                                chodzi, co tez nie jest takie oczywiste.
                                                Ze wszystkich innych zrodel wiemy, ze Mieszko mial na imie Mieszko, tak zupelnie
                                                po slowiansku i nikt nigdy tego nie kwestionowal, nie mowiac juz o tym, ze sam
                                                Mieszko jednemu ze swoich synow nadal takie samo imie.
                                                Dagome iudex nie bylo dokumentem papieskim, Ballescie, debilu, tylko regestem
                                                dokumentu czyli jego streszczeniem. Sam dokument nie zachowal sie do naszych czasow.

                                                • ballest Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 27.03.10, 14:19
                                                  "Ze wszystkich innych zrodel wiemy, ze Mieszko mial na imie Mieszko, tak
                                                  zupelnie po slowiansku i nikt nigdy tego nie kwestionowal, nie mowiac juz o tym,
                                                  ze sam Mieszko jednemu ze swoich synow nadal takie samo imie.
                                                  Dagome iudex nie bylo dokumentem papieskim, Ballescie, debilu, tylko regestem
                                                  dokumentu czyli jego streszczeniem. Sam dokument nie zachowal sie do naszych "

                                                  Ach Klossowski, a kto napisou, ze bylo dokumentem papieskim, nie osmieszaj
                                                  sie prosze !

                                                  Podaj tylko dowody, ze Mesico Polanem byl i podaj od kiedy zwano go
                                                  Mieszkiem, teraz jestem bardzo ciekawy, jak sie ustosunkujesz do pytania, albo
                                                  znowu zaczniesz jak kazdy POLSKI NACJONALISTA:

                                                  "Ballest ty debilu, czy idioto.....-! "

                                                  Tak jak zawsze jednokomorkowcy zaczynajom!
                                                  • klosowski333 Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 27.03.10, 17:40
                                                    Ballest, jestes kosmicznym debilem, to nie ulega watpliwosci. Powtarzasz tezy
                                                    nazistowskiej propagandy, nie rozumiejac, ze nikt inny ich nie podziela.
                                                    Historii nie rozumiesz ni w ząb. Wszyscy Ci mowia, zes debil, a Ty nic. Zadnych
                                                    wnioskow, zadnej pokory, zadnej refleksji nad soba.
                                                    Coz ja Ci moge wiecej powiedziec. Sam widzisz, ze dyskusja z Toba sensu zadnego
                                                    nie ma. Cokolwiek napiszesz, zawsze bedzie jedno wielkie BUHAHAHA. Tyle razy juz
                                                    to przerabiales, tyle razy byles posmiewiskiem, ale Ty chyba lubisz gdy wszyscy
                                                    sie z Ciebie smieja, wiec brniesz w te swoje glupoty dalej, nazywajac je historia.
                                                    Mysle, ze obok sympatii nazistowskich i germanocentryzmu, oraz obok wyjatkowo
                                                    niskiej, ograniczonej inteligencji, co sie zauwaza, gdy sledzi sie ten Twoj tzw
                                                    tok rozumowania, Ty po prostu masz swoje obsesje i nie umiesz sie od nich
                                                    uwolnic. Dlatego od lat nawiedzasz fora netowe i pozwalasz innym dobrze sie
                                                    bawic Twoim kosztem.
                                                    W sumie przykre to, ze sie tak stoczyles, ze sie tak zupelnie nie szanujesz, ale
                                                    ja Ci na pewno pomoc nie umiem.
                                                    I nie mysl sobie naiwnie, ze ktos takie wlokace sie w nieskonczonosc wymiany
                                                    postow czyta. Jestesmy tu tylko Ty i ja, a ja mam juz Ciebie i Twojej szokujacej
                                                    glupoty dosc.
                                                  • ballest Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 27.03.10, 20:32
                                                    Jakos linki do tych co mnie debilem wyzywajom znalezsc nie mozesz, a wiesz
                                                    dlaczego, bo Tylko debil kogos debilem wyzywa.
                                                    Na razie jak widzisz Twoja szara komoreczka nie jest w stanie udowodnic tego co
                                                    skreslasz, czyli moge cie spokojnie nazwac instrumentem Jankiela, bo na wiecej
                                                    jak na wyzywanie cie nie stac !
                                                    - chyba, ze udowodnisz, ze Mieszko byl Polaninem;) ????
                                                    Czekam !
                                                  • ballest Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 27.03.10, 20:38
                                                    Juz tez kiedys ktos ze mna sie klocil i mnie sie wysmial jak to napisalem:
                                                    "Re: ksiazka z 1990 roku
                                                    ballest 03.07.08, 14:07 zarchiwizowany
                                                    Bolek, to Ty zejdz na ziemie, wytlumacz dlaczego zniszczono ten
                                                    napis na grobie Boleslava I:
                                                    "Regnum Sclavorum, Gothorum sive Polonorum"
                                                    i jakie on mogl znaczenie miec? "

                                                    a potem Bolek pokazal klase, ktorej Ty NIGDY mial nie bedziesz i napisal:
                                                    " bolek5 03.07.08, 16:58 zarchiwizowany
                                                    Witam!

                                                    Przyszedłem się pokajać ;o) Tam rzeczywiście było o Gotach.
                                                    Odpowiedni fragment epitafium brzmi w tłumaczeniu Binkermajera tak:
                                                    "Jako zapaśnik Chrystusów
                                                    posiadłeś bez zdradnych zakusów
                                                    Wielkie królestwo słowiańskie,
                                                    gockie albo polańskie"
                                                  • klosowski333 Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 27.03.10, 21:25
                                                    Nie bede Tobie niczego udowadnial, bo jestes za glupi by cokolwiek zrozumiec.
                                                    Nie bede bawil sie w przedszkole i przekonywal, ze Mieszko byl Polaninem,
                                                    Napoleon byl Francuzem, a Olof Palme byl Szwedem. Probujesz degradowac kazda
                                                    rozmowe do swojego poziomu przedszkola, ale ja sie w to bawic nie zamierzam.
                                                    Jestes debilem jakich naprawde malo, byc moze jestes zwyczajnie uposledzony
                                                    umyslowo. Sadzac z Twojego sposobu pisania i myslenia jestem przekonany, ze
                                                    byles beznadziejnym uczniem. Nie mam pojecia jak udalo Ci sie zrobic mature, o
                                                    ile ja masz. Sam zreszta wiesz najlepiej jakim byles uczniem, czy pojetym, czy
                                                    przyglupiastym. Mozesz oczywiscie twierdzic, ze nauczyciele sie na Ciebie
                                                    uwzieli, ale kogo to obchodzi. Byles, jestes i zawsze bedziesz polmozgiem, bez
                                                    dwoch zdan.
                                                    Ciesze sie, ze pociagnalem te "dyskusje" dalej, bo nikt tutaj nie bedzie jej
                                                    czytal. Jest bez sensu i niczego nie wnosi.
                                                    Mam nadzieje, ze wrocisz na slaskie fora i nie bedziesz nam tu wiecej glowy
                                                    zawracal. Nie jęcz wiecej, ze zostales usuniety z forow historycznych, bo na
                                                    pierwszy rzut oka widac dlaczego. Gdybym byl adminem takiego forum tez bym
                                                    wywalil takiego idiote jak Ty. Trzeba trzymac poziom, nie mozna dopuszczac do
                                                    powazniejszych dyskusji kretynow z prawdopodobnie uposledzeniem umyslowym.
                                                    Twojej glupoty byc moze inaczej wytlumaczyc sie nie da.
                                                  • ballest Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 27.03.10, 22:23
                                                    Uosiouku a wiesz kto to skreslil:
                                                    "Ale gdy Ballest zaczyna cos
                                                    pierdzielic o Gotach w X wieku, to juz wiadomo, ze ma uraz mozgu albo od
                                                    urodzenia, albo pod wplywem wypadku, wylewu, porazenia mozgowego. "
                                                    Wiedzac co napisano na Epitafium Bolesleiba, czytaj Boleslawa Chrobrego,
                                                    kazdy wie kto jest pod wplywem wypadku, wylewu, porazenia [u]mozgowego

                                                    [b]Czujesz klossowy, jak Cie wlasna bronia punktuje? czujesz to, albo
                                                    jestes znieczulony nie tylko mozgowo;)
                                                    [/u][/b]
                                                  • ballest Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 27.03.10, 22:27
                                                    wiesz jak sie to mowi?
                                                    Kto czytac potrafi ma zawsze przewage!
                                                    Zapamietaj to sobie na zawsze, czytaj wpisz to sobie w twa szara komoreczke !
                                                  • klosowski333 Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 28.03.10, 01:24
                                                    Ballescie, ciagne to drzewko by bylo dluuugie, dluuugasne, by nikt nie chcial
                                                    przez to przebrnac.
                                                    Ja kiedys tam znikne z Twoich forumowych "rozmow", ale beda nastepni,
                                                    niezliczone rzesze ludzi, ktorzy beda mowili Ci to samo - ze jestes debilem.
                                                    Wyjatkowym.
                                                    Nie skalales sie przeczytaniem ksiazki historycznej, a nawet jezeli, to nic nie
                                                    skumales. Jestes pronazistowskim popaprancem, ale nie o Twoje chore poglady tu
                                                    chodzi, ale o kompletnie rozjechany intelekt. Jestes tak glupi, ze to az troche
                                                    przerazajace, ze moga byc tacy ludzie jak Ty.
                                                    Powiedz mi, jaki szanujacy sie historyk pierdzieli te glupoty o Gotach co
                                                    glagolice przyjeli? Jakim trzeba byc debilem, zeby tak interpretowac epitafium
                                                    na nagrobku wladcy, w kompletnym oderwaniu od kontekstu i faktow?
                                                    Ballest, Ty jestes wiecej niz idiota. Nie wiem jak Ci sie wiedzie w realu, ale
                                                    jestem niemal pewien, ze jestes tam takim samym posmiewiskiem jak tutaj.
                                                    Do tej pory nie udalo Ci sie napisac ANI JEDNEGO postu z sensem. A ci Goci,
                                                    ktorych chyba utozsamiasz z Wieletami czy Obodrzycami, albo serboluzyczanami, to
                                                    juz jest wiecej niz smieszne - to jest zalosne. Nie czytajac w ogole ksiazek nie
                                                    wiesz, ze nie ma na swiecie historyka, ktory twierdzilby takie brednie, ze
                                                    Obodryci mowiacy w jezyku slowianskim to germanie. Skad Ty takie glupoty
                                                    bierzesz. Wymyslasz w tej swojej popapranej glowie czy sczytujesz z pism
                                                    nazistowskich? Bo wierz mi, debilny Ballescie, ze wspolczesnie nikt takich
                                                    kretynizmow nie glosi, doslownie nikt.

                                                    z wikipedii nauczysz sie czegos o slowianach zachodnich, poczytaj zarowno
                                                    polska, jak i niemiecka i angielska wersje. Moze wtedy debilu-Ballescie, cos w
                                                    glowie zaswita.

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Obodryci
                                                  • ballest Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 28.03.10, 11:17
                                                    Kto debilem jest, to poznasz po wpisach, to nie ja napisalem, ze Gotow nie
                                                    bylo w X wieku,
                                                    tylko ty ta NIEWIEDZA sie pochwaliles a tej masz
                                                    nieskoczenie duzo
                                                    - bo epitafium BoleslawaI stoji jak byk, ze byl
                                                    krolem Gotow, co sa Slowianami i Polanami!

                                                    Tego sie nie da zaprzeczyc, bo to jest Faktem!
                                                    Za takie fakty nazywasz mnie debilem, ale na link kto to jeszcze zrobil
                                                    czekam dalej, czyli wiesz kto tu DEBILEM jest;)
                                                  • klosowski333 Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 28.03.10, 12:57
                                                    Szkoda, Ballest, ze glupota nie boli. O ilez mniej byloby na forach takich
                                                    przyglupow jak Ty. Zauwazylem tez, ze podobnie jak Rico masz spore problemy z
                                                    poprawnym poslugiwaniem sie polszczyzna.
                                                    Wez pierwsza lepsza ksiazke do reki nt Chrobrego czy Piastow i poczytaj sobie co
                                                    nieco o nich. Zacznij od encyklopedii. Jak znajdziesz gdzies zwrot, ze zwykle
                                                    niepismienni zachodni Slowianie byli Gotami, ktorzy pisali glagolicą, to
                                                    niezwlocznie daj znac. Podobnie rzecz sie ma ze skojarzeniem Piastow z Gotami.
                                                    Z Toba to jak z uposledzonym dzieckiem. Trzeba Cie uczyc podstaw. Jestes obok
                                                    Rico najwiekszym durniem jakiego kiedykolwiek spotkalem na forum. Jak mowilem -
                                                    to nie poglady Was glownie charakteryzuja, ale niebywale niska inteligencja, na
                                                    pograniczu - mowie to serio - uposledzenia umyslowego.
                                                  • ballest Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 28.03.10, 21:27
                                                    Szkoda, Ballest, ze glupota nie boli. O ilez mniej byloby na forach takich
                                                    przyglupow jak Ty. Zauwazylem tez, ze podobnie jak Rico masz spore problemy z
                                                    poprawnym poslugiwaniem sie polszczyzna.

                                                    Ty smiesz pisac o poslugiwaniem sie poprawna polszczyzna, jou tego nie
                                                    szukom i nie chce uchodzic za kogos co po polsku potrafi ale takich
                                                    "FEHLEROW" jak Ty robisz, takich w calym moim forumowmy zyciu nie
                                                    zauwazylem,
                                                    ty jestes UNIKATEM w tej dziedzinie.
                                                    Klossowki, jednokomorkowcu, napisz mi kto OPROCZ ciebie stawia przecinek
                                                    przed "I" a potem bedziemy sie dali "unterhaltowac" KTO POLSKIM DEBILEM JEST!

                                                    Najlepi zmien sobie nicka, bo wiecej wstydu nikt nie dozna, albo inaczej,
                                                    napisz nam z jakiej klasy zes "Wyloz"
                                                    typujam ze 2 ;)
                                                  • klosowski333 Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 28.03.10, 21:41
                                                    Hehe. Ballescik, jestes debeściak, serio mowie. Nie wiem czy wiesz, ale zasady
                                                    polskiej interpunkcji dopuszczaja w pewnej sytuacji wstawianie przecinka przed
                                                    "i". Mowie Ci to z pewnym politowaniem, bo generalnie takich rzeczy czlowiek w
                                                    Polsce uczy sie w czwartej albo piatej klasie podstawowki.
                                                    Troche sobie Toba pomanipulowalem w tym watku, ale wystarczy. Mamy juz ponad 100
                                                    postow, nikt tego czytac nie bedzie i o to chodzilo. Ja swoja robote wykonalem.
                                                    A Tobie zycze milego pisania na forach slaskich, tutaj juz nam glowy nie zawracaj.
                                                    Pozdrawiam jednego z najfajniejszych forumowiczow GW, ktory zawsze dostarcza
                                                    sporo radosci. Dzieki i trzymaj sie. Bez odbioru.


                                                  • ballest Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 29.03.10, 06:15
                                                    "klosowski333 napisał:

                                                    > Hehe. Ballescik, jestes debeściak, serio mowie. Nie wiem czy
                                                    wiesz, ale zasady
                                                    > polskiej interpunkcji dopuszczaja w pewnej sytuacji wstawianie
                                                    przecinka przed
                                                    > "i". Mowie Ci to z pewnym politowaniem..."
                                                    -----------------------------------------------------
                                                    Tak, masz racje;))))))))))))))))))
                                                    Twoja główna, i jedyna funkcja powinno byc sprawdzanie
                                                    interpunkcji w tekstach, i wtedy bedziesz bardzo pozyteczny na tym
                                                    forum!
                                                  • ballest Re: Koncentrujmy sie na Wikingach, czytaj Piastac 31.03.10, 21:48
                                                    Tylko wtedy slowian nie bylo, to byli niewolnicy, czytaj Sclavi !
                                                    Tak nazywano nieochrzczonych obrzadkiem rzymskim Gotow i Vandali.
                                                    Ich laczyl wspolny jezyk, Glagolica !
                                                • ballest Klamca Klossowski 27.03.10, 14:23
                                                  Klossowski a gdzie som Twoje linki, gdzie mnie od Idiotow wyzywajom!
                                                  Widzisz tak sie NISZCZY nacjonalistow, czytaj polskich KLAMCOW i to bez
                                                  wyzywania tylko z KULTURA, jaka do nas z Zachodu przyszla !
                                                • mariner4 Istnieje taka hipoteza. 13.06.10, 10:48
                                                  Rurykowicze w Rosji też byli pochodzenia Nordyckiego.
                                                  Piastowie też mogli być tego pochodzenia. To w Europie było pospolite.
                                                  M.
                                                  • rico-chorzow Re: Istnieje taka hipoteza. 13.06.10, 15:43
                                                    Rurik - Ruth - Rudh - Rus itp. - prawdopodobnie - wioślarz -

                                                    niemiecki - Ruder,Rudern - wiosło,wiosłować

                                                    Trzeba też dodać,że Rosjanie nie wstydzą się swych nordyckich,skandynawskich
                                                    prapra...ojców,czy też najeźców :)
                                                  • ballest Re: Istnieje taka hipoteza. 14.06.10, 17:12
                                                    Dodom, ze Rosjanie, to tak jak Poloki nieochrzczeni Goci i Vandale.
                                                    Lach, Czech i Rus sama legenda godou,ze z jednego gniozda som!
                                                  • mariner4 To fakt, że się nie wsydzą 14.06.10, 17:42
                                                    Za cara mieli nawet krążowniki: "Ruryk", "Askold" od protoplastów Rurykowiczów.
                                                    Już wnuk Ruryka to Igvar, który do historii Rosji przeszedł jako Igor.
                                                    U nas Piast Kołodziej............
                                                    M.
                                                  • ballest Re: To fakt, że się nie wsydzą 15.06.10, 15:12
                                                    Na pierwszym Epitafium Bolesleifa I , czytaj Chrobrego tysz pisze, ze bou krolem
                                                    Gotow,czyli Polan!
                                                  • brons08 Re: Istnieje taka hipoteza. 19.06.10, 11:56
                                                    Współczesne Mieszkowi I źródła historyczne niemieckie, a także
                                                    niewiele późniejsze, źródła niechętne Słowianom, nic nie mówią o
                                                    normańskim pochodzeniu pierwszych Piastów. Dlatego dotąd historycy
                                                    niemieccy piszą, że Mieszko I był prawdopodobnie wodzem normańskim,
                                                    ale jest to przejaw tej wielowiekowej niechęci, która po drugiej
                                                    wojnie światowej, po przejęciu przez Polskę Śląska, Pomorza, Mazur,
                                                    przerodziła się w coś chyba gorszego. W takim kontekście zrozumiała
                                                    jest teza, że Piastowie śląscy byli przypuszczalnie potomkami
                                                    germańskich Wikingów, natomiast groteskowe jest Muzeum Piastów
                                                    Śląskich w Brzegu, w którym przez cztery dziesiątki lat mówiono o
                                                    polskości książąt śląskich, ich związkach z Krakowem i polską
                                                    kulturą, a od dwóch dziesiątków lat mówi się o ich wielokulturowości,
                                                    wspólnym polsko-niemieckim dziedzictwie, "europejskości" etc.
                                                  • rico-chorzow Re: Istnieje taka hipoteza. 19.06.10, 14:51
                                                    Które to są te niechętne słowianom i nic nie mówią o normańskim pochodzeniu
                                                    pierwszych Piastów:

                                                    > Współczesne Mieszkowi I źródła historyczne niemieckie, a także
                                                    > niewiele późniejsze, źródła niechętne Słowianom, nic nie mówią o
                                                    > normańskim pochodzeniu pierwszych Piastów.

                                                    a które to są te :

                                                    >Dlatego dotąd historycy
                                                    > niemieccy piszą, że Mieszko I był prawdopodobnie wodzem normańskim,

                                                    Mam prywatne pytanie,które źródło uczyło pana myśleć i pisać?
                                                  • mariner4 Przed XiX wiekiem nie istnialo pojęcie 19.06.10, 21:50
                                                    narodowości. Dlatego np Zbyszko z Bogdańca nie mógł być polskim patriotą, jak
                                                    chciał Sienkiewicz.
                                                    DOmniemanie niepolskiego pochodzenia Piastów nie ma nic wspólnego wrogością do
                                                    Polaki. To jedna z równoprawnych hipotez.
                                                    M.
                                                  • ballest Re: Przed XiX wiekiem nie istnialo pojęcie 20.06.10, 16:52
                                                    Nie ma ani jednego dowodu na to, ze Mieszko mial polanskie korzenie, ale pare,
                                                    ze byl Normanem!
                                              • gandalph Idź się douczyć 08.11.25, 17:22
                                                ballest napisał:

                                                Chrztu od nikogo nie dostaliśmy. Nie było chrztu Polski. Ochrzcił się tylko Mieszko I, co było prywatną inicjatywą Dobrawy: "albo się ochrzcisz, albo ci nie dam". A doprowadzenie do ochrzczenia się pogańskiego władcy było ważnym elementem w "konkursie piękności" między Dobrawą i jej siostrą Mladą, stawką zaś była metropolia kościelna w Pradze.
                                            • ballest Re: czy wymusieie cały czas 26.03.10, 19:23
                                              Co Ty za bzdury wypisujesz!
                                              "Slowianie w okresie swojej ekspansji na zachod dotarli az za Łabe. Jak zapewne
                                              wiesz z lektury setek ksiazek takie miasta jak Berlin czy Lipsk zakladane byly
                                              przez Slowian wlasnie. W Wolinie istnial najwiekszy nad baltykiem grod, o czym
                                              pisali arabscy i zydowscy podroznicy. "

                                              To nie byli Slowianie tylko nieochrzczeni Goci, ktorych obdarzono glagolicom!
                                              Slowian wtedy wcale nie bylo, to tylko tych Gotow nazywano Sclawi, a chyba wiesz
                                              co to slowko oznaczy, a tych "Sclavi" przeksztalcil dopiero pewien Niemiec w
                                              Slavi a to bylo dopiero na przelomie 18i 19 wieku jak sie nie myle.
                                              • klosowski333 Re: czy wymusieie cały czas 26.03.10, 20:18
                                                I teraz juz wiadomo dlaczego Ballest, wszedzie gdzie sie pojawi, uwazany jest za
                                                debila, takiego swoistego glupka wioskowego. Ty sam nie chcesz by traktowano Cie
                                                powaznie, wiec z czym do ludzi?

                                                Zastanawiales sie czasem dlaczego wszedzie, i w realu, i w necie, stajesz sie
                                                posmiewiskiem i uosobieniem glupoty? Mysle, ze sie nie zastanawiales, dlatego
                                                wciaz brniesz w odmęty glupoty.

                                                Niech mi nikt nie mowi, ze nie probowalem. Ale gdy Ballest zaczyna cos
                                                pierdzielic o Gotach w X wieku, to juz wiadomo, ze ma uraz mozgu albo od
                                                urodzenia, albo pod wplywem wypadku, wylewu, porazenia mozgowego.

                                                Nie zebym mu nie wspolczul, bron Boze. Wspolczuje i lituje sie nad Ballestem,
                                                jak zreszta wszyscy.

                                                Szkoda, Ballest, ze sie tak staczasz i pozwalasz by Toba tak pomiatano.
                                                • ballest Re: czy wymusieie cały czas 26.03.10, 20:29
                                                  To podaj tu linki , gdzie tak ze mna pomiatajom, dowiemy sie kto to robi!
                                                  Jesli masz zdziebeczko Honoru, to to zrobisz!
                                                  Dodam, ze nawet na Epitafium Chrobrego napisano, ze Polanie to Goci, a
                                                  tego NIKT z jedna szara komoreczka zaprzeczyc nie moze, choc Bolek 5 mnie sie
                                                  wysmial, ale pozniej przeprosil!
                                                • ballest Re: czy wymusieie cały czas 26.03.10, 20:35
                                                  a tak na uboczu! - Klosssowski, napisz mi ile klas skonczyles, bo twego
                                                  ojczystego jezyka sie nie nauczyles ??
                                                  a to nic innego jak najwazniejszy sympton polskiego nazisty!
                                                  Ty nawet najprostszych zdan w twoim ojczystm jezyku prawidlowo sklejac nie
                                                  potrafisz !
                                                  WSTYDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                                  • ballest Re: czy wymusieie cały czas 26.03.10, 20:38
                                                    "Ballest zaczyna cos
                                                    pierdzielic o Gotach w X wieku"

                                                    Nie tylko Ballest to pierdoli, to wie kazdy polski historyk z jedna szara
                                                    komoreczka;)

                                                    Oprocz Ciebie, a wiesz dlaczego Ty o tym nie wiesz?
                                                  • 1410_tenrok hawira jak otto normalverbraucher......... 26.03.10, 21:25
                                                    lub der brave Biedermann!

                                                    A teraz do rzeczy. Ballest nie truj życi o czytaniu tysiąca książek.
                                                    Przeczytałes jedną, ponieważ na okrągło ją cytujesz. Wypociny jednego z
                                                    ideologów hitlerjugend. Toż ten austriacki wesołek prawił, że słowianie to tak
                                                    naprawde jedno z zaginionych plemion gemranskich. Ballest nie wal tyle sznapsu i
                                                    zmien cos w tym domu, bo wygląda okropnie!

                                                    Wiecej mi sie nie chce pisać, ponieważ to zupełna strata czasu rozmawiać z
                                                    nawiedzonym!
                                                  • klosowski333 Re: hawira jak otto normalverbraucher......... 26.03.10, 23:26
                                                    W sumie nic dodac nic ujac. Czytanie ksiazek, Ballest, nie jest Twoja
                                                    najmocniejsza strona, niewatpliwie.
                                                    Zreszta nie tylko Tenrok czy ja to zauwazylismy, zauwazaja to wszyscy majacy z
                                                    Toba do czynienia. Wiem, ze to przykre, depresyjne, ale nie oszukujmy sie,
                                                    Ballest, orlem intelektu nie jestes. Najwyzszy czas bys zdal sobie z tego
                                                    sprawe. Łopata - tak, ksiazka i uniwersytet zdecydowanie poza Twoimi mozliwosciami..
                                                  • 1410_tenrok ballest przeczytal ksiazki, jednak sa to ksiazki 31.03.10, 09:53
                                                    wydawane w latach ´30 i ´40 przez osrodki propagandy nsdap! Jest on pod
                                                    wrazeniem ksiazki jednego z ideologow hitlerjugend, w ktorej autor twierdzil, ze
                                                    zadnych slowian nigdy nie bylo, poniewaz ludnosc ta, to wschodni Germanie. Z
                                                    kolei nastepny artykul, ktorym ballest jest zachwycony i, ktory tu cytuje z
                                                    uporem godnym lepszej sprawy, to papier z polowy lat ´30 o tym, ze wszystkie
                                                    najstarsze polskie herby zawieraja znaki runiczne. Autor wysnuwa wnioski
                                                    wolajace o pomste do nieba, poniewaz buduje teze o germanskim pochodzeniu
                                                    polskiej szlachty. Na takiej podstawie moznaby uznac, ze generalnie calosc
                                                    herbowych w Europie jest germanskiego pochodzenia, poniewaz elementy najstarsze
                                                    przypominaja runy........... Z powyzszymi tezami nikt nigdy nawet nie
                                                    dyskutowal, podobnie jak nie dyskutuje sie z nawiedzonymi. Wyglada jednak na to,
                                                    ze tego typu literatura stoi na póleczkach kazdej sieroty po Naujocksie i Heydrichu.
                        • wislok1 Co to masz za obsesję z kalwinami ? 25.03.10, 22:29
                          Kalwini i niemieckość - to bardzo kiepskie skojarzenie.

                          Kalwinizm w XVI
                          przyjmowała go polska szlachta,
                          przyjęło go 1/4 Węgrów, 2/3 Holendrów, 2/3 Szkotów, hugenoci we Francji, prawie wszyscy Szwajcarzy francuskojęzyczni.

                          Nie wiem, czy wiesz, ale kalwinami byli admirał Horthy, Lajos Kossuth, Imre Nagy, Stefan Starzyński, Felicjan Sławoj-Składkowski,
                          itd. Sami Niemcy, hehe
                          • 1410_tenrok nawet nie próbuj 26.03.10, 21:26
                            oni są chorzy psychicznie!
                            • ballest Re: nawet nie próbuj 26.03.10, 21:34
                              Tenrok, a moze tak na temat watku, bo sie osmieszasz jak Kloss !
                              i piesek od pancernych!
                              • 1410_tenrok z kim, z tobą? 27.03.10, 17:28
                                chyba jest smieszny! Ja z chory na kompleksy nie dyskutuję.
                                Ich, dalej urzłdzaj swój Biedermannhaeuschen!
                                • brons08 Dyskutujmy o historii 28.03.10, 15:12
                                  Nie zamierzam zajmować się teorią "najazdu normańskiego" odrzucaną
                                  przez polską historiografię, gdyż ważniejsza jest dla mnie relacja :
                                  dzieje Piastów śląskich - ich obraz prezentowany od lat w muzeum, w
                                  którym pomijane są podstawowe fakty, źródła historyczne oraz opinie
                                  historyków. W tym kontekście warto odnotować, że rocznik wrocławski
                                  większy podał, że w Niedzielę Palmową 1327 r. Jan król Czech i hrabia
                                  Luksemburga stał się panem Wrocławia na skutek zapisu ostatniego
                                  księcia wrocławskiego, zaś na groteskowej wystawie muzealnej niczego
                                  nie dowiemy się o książęcych zapisach,testamentach i hołdach lennych
                                  w wyniku których książęta śląscy stali się vasalli et subditi regni
                                  Bohemie, a nie Poloniae. W Brzegu prostu miała miejsce rewolucja
                                  piastowska, ale dla radnych powiatowych jeszcze dziesięć lat temu
                                  polemika z rewolucyjnymi muzealnikami to była właśnie rewolucja.
                                  • ballest Re: Dyskutujmy o historii 28.03.10, 21:32
                                    Juz wczesniej przynaleznoscv do Polski zawsze sporna byla, a tak naprawde to
                                    Slask do Polski administracxjnie przed 1922/45 rokiem nigdy nie
                                    nalezal
                                    , o tym zapominajom polscy historycy.
                                    • brons08 Re: Dyskutujmy o historii 29.03.10, 09:55
                                      Dyskutujemy o sprawach historycznych, ale możemy również wspomnieć o niemieckim zagrożeniu kulturowym, o którym półtora roku temu była sesja na zamku brzeskim, w muzeum, które po 1989 r. bardzo szybko ustawiło żagle pod niemiecki wiatr. Natomiast sprawa naszej granicy z Niemcami była wtedy i jest sprawą zamkniętą mimo tego niemieckiego, kulturowego "podsadzania" się, o którym pisał już Jan Kochanowski, chociaż ani jednej strofy nie poświęcił Piastom śląskim podobnie, jak wielu innych naszych wybitnych twórców.
                                    • 1410_tenrok ballest jest 30.03.10, 20:40
                                      kretynem! I nie ma po co z takim czyms dyskutować.

                                      Weźmy takie dzieło "Handbuch Historische Staetten Schlesien. Autor: Hugo
                                      Wieczerka, wyd. Stuttgart 1977 bei Alfred Kroener Verlag".
                                      I co pisze pan Wieczerka XVII-XVIII?
                                      Zadziwiające! Pan Wieczerka był chyba Polakiem, skoro opisywał o okresie sporów
                                      czesko polskich o Sląski i sposobie przejęcia Sląska przez Czechy od Polski w
                                      XIV wieku.

                                      Zawsze mówię: są palanci na żwiecie, którzy niczego nie nauczyli sie po latach
                                      1933-19145. I ballest jest jednym z nich!
                                      • ballest Re: ballest jest 30.03.10, 23:05
                                        A Ty tenrok nie chcesz sie prawdy dowiedziec, ale widze, ze ja znasz, bo inaczej
                                        bys sie tak nie slinil!
                                        Wiesz dlaczego tak malo szlachty z polskich rodow sie wywodzi?
                                        Bo wlasciwie nie bylo Wolnych Polakow a zeby zostac szlachcicem, trzeba bylo byc
                                        wolnym!
                                        Tak na uboczu, dyskutowac z kultura i etykieta to malo Polakow potrafi!
                                        • 1410_tenrok nie lubiÄ ludzi stosusujacych 31.03.10, 09:41
                                          argumentacje charakterystyczna dla hitlerowskiej paranauki z lat ´30!
                                          Ty ballest tak piszesz. Jestes chorym i malym czlowiekiem. Wielokrotnie ci to
                                          pokazywalem. Nie zamierzam dyskutowaC na tak zalosnym poziomie. Ty gdybys mogl
                                          to bys staral sie udowodnic, ze nawet slynna lucy nazywala sie Hildegarda i
                                          pochodzila z Niemiec.

                                          Zaslugi Niemcow we wspolbudowaniu Polski sa wielkie. Ale sa to zaslugi
                                          wynikajace z ich checi zycia tutaj. Zostawali synami tej ziemi. Podobnie bylo na
                                          calym swiecie z kazdym narodem, ktorego synowie emigrowali. Bering byl
                                          pochodzenia niemieckiego, ale jednak Rosjaninem! Ciolkowski byl pochodzenia
                                          polskiego ale jednak Rosjaninem.
                                          I tak bylo do XIX w., potem przyszly inne czasy, w wyniku ktorych narodzili sie
                                          tacy kretyni lub imbecyle jak ty!

                                          Opowiadanie bzdur, ze w Polsce byylo malo ludzi wolnych, jest kolejnym
                                          przykladem twojego idiotyzmu. W Polsce procent szlachty byl najwyzszy w
                                          Europie....... A na wschodzie Polski aktualnej sa cale wsie szlacheckie, gdzie
                                          ludzie nadal przechowuja z pietyzmem dokumenty swojego pochodzenia!

                                          To jest forum o historii, a nie o twoich antypolskich fobiach i nie slin sie z
                                          wscieklosci. Rok 1939 dawno sie juz zakonczyl!!!! Ja prawde znam.
                                    • grba Re: Dyskutujmy o historii 31.03.10, 13:31
                                      ballest napisał:

                                      > Juz wczesniej przynaleznoscv do Polski zawsze sporna byla, a tak naprawde to
                                      > Slask do Polski administracxjnie przed 1922/45 rokiem nigdy nie
                                      > nalezal
                                      , o tym zapominajom polscy historycy.

                                      Cały nasz balest... z duża gumką... do wycierania...

                                      Rok 1138 Jan Długosz:
                                      "(...) Dla zabieżenia przeto domowym wojnom, zwadom i rozterkom, mogącym po jego
                                      zgonie wybuchnąć, królestwo Polskie, którego dotąd sam jeden książęciem był i
                                      monarchą, między synów podzielił w ten sposób, że najstarszemu Władysławowi
                                      zrodzonemu z Rusinki odkazał ziemię Krakowską, Sieradzką, Łęczycką, Szlązk
                                      i Pomorze, zalecając, aby przy nim jako pierworodnym zostało prawo
                                      starszeństwa, zwierzchnia władza i powaga. (...) Bolesławowi zaś Kędzierzawemu
                                      naznaczył ziemię Mazowiecką, Dobrzyńską, Kujawską i Chełmińską; Mieczysławowi
                                      Staremu Gnieźnieńską, Poznańską i Kaliską, a Henrykowi I Sandomierską i
                                      Lubelską, wraz z ich powiatami i przynależnościami. Miał jeszcze Bolesław
                                      piątego syna Kazimierza, narodzonego w roku zeszłym, niemowlę w kolebce, któremu
                                      przy rozdziale ziem i prowincyj między czterech synów żadnej nie wyznaczył
                                      dzielnicy. (...) "Tak i oto dziecię między czterema bracią współdziedzicami a
                                      odkażaną ma spuściznę, która będzie większą i poważniejszą niżeli ich dzielnice
                                      (...) trzeba staranie o niej zostawić opiekunom".
                                      • ballest Re: Dyskutujmy o historii 31.03.10, 15:18
                                        I tam byla administracja Polska?
                                        O Boze, jak ues ich ukaral, mieszkancy tych terenow nawet nie wiedzieli co to
                                        Polska jest!
                                        Caly czas byl spor o te ziemie miedzy Czechami a Polska a historycy do dzisiiaj
                                        sie kloca kiedy co wtedy do kogos nalezalo, nawet administracji koscielnej wtedy
                                        jeszcze nie odbudowano!
                                        • ballest Re: Dyskutujmy o historii 31.03.10, 15:25
                                          Lata 880-1138 [edytuj]

                                          Według części badaczy około 875 r. książę Świętopełk I przyłączył Górny Śląsk do
                                          państwa wielkomorawskiego, a 10 lat później być może zajął też Dolny
                                          Śląsk[potrzebne źródło]. Po rozpadzie Wielkich Moraw w 905 roku, być może teren
                                          ten dostał się, około 943 roku pod kontrolę czeskiego księcia Bolesława I
                                          Okrutnego (niejednoznaczne wzmianki Al-Masudiego o państwie ad-Dir)[potrzebne
                                          źródło]. W latach 965-985 w czasie małżeństwa księcia Mieszka I z Dobrawą (oraz
                                          później) ma miejsce sojusz polsko-czeski, w związku z czym prawdopodobnie Śląsk
                                          nie zmienił w tym czasie przynależności państwowej. Około 985 roku, w którym
                                          powstały piastowskie grody we Wrocławiu[11]., Głogowie i Opolu, Śląsk wszedł we
                                          władanie władców piastowskich Mieszka I, a potem jego syna Bolesława I
                                          Chrobrego. Wejście Śląska w skład państwa Polan potwierdza też dokument Dagome
                                          Iudex z około 991 r. Utworzone w czasie zjazdu gnieźnieńskiego w 1000 roku
                                          podporządkowane Gnieznu biskupstwo wrocławskie objęło swym zasięgiem cały obszar
                                          Śląska. Ziemię bytomską, oświęcimską i siewierską, pierwotnie należącą do
                                          Małopolski, przyłączono do Śląska w XII w., ale w granicach diecezji krakowskiej
                                          pozostawiono do końca XVIII w. W 1010 roku niemiecki król Henryk II Święty
                                          spustoszył terytorium śląskich Dziadoszan, a w 1010 i 1017 roku ponownie
                                          najechał Śląsk. Wtedy skutecznie broniły się Głogów i Niemcza. W 1025 roku, wraz
                                          z koronacją Bolesława Chrobrego, Śląsk wszedł w skład nowo utworzonego Królestwa
                                          Polskiego. W latach 1034-1038 miała miejsce na Śląsku reakcja pogańska[potrzebne
                                          źródło], a w 1038 lub 1039 czeski książę Brzetysław I spustoszył Śląsk,
                                          przyłączając do Czech ziemie po lewej stronie rzeki Odry. Wyłączył też z
                                          diecezji wrocławskiej Opawę, Karniów i Głubczyce.

                                          Książę Kazimierz Odnowiciel w 1046 roku reaktywuje biskupstwo wrocławskie, a w
                                          1050 zajmuje zbrojnie Śląsk. W wyniku zjazdu w Quedlinburgu w 1054 r., książę
                                          Kazimierz Odnowiciel uzyskał uznanie swojej władzy na Śląsku (poza
                                          Opawszczyzną), w zamian za cenę rocznego trybutu 500 grzywien srebra i 30
                                          grzywien złota na rzecz Czech. Trybut zaprzestaje płacić król Bolesław Szczodry
                                          w 1069 r., próbując też jednocześnie odzyskać Opawszczyznę. Od roku 1080 ziemia
                                          kłodzka wraca do pozostałej części Śląska odzyskana przez księcia Władysława
                                          Hermana. W roku 1093 miał miejsce najazd czeskiego księcia Brzetysława II na
                                          lewobrzeżny Śląsk, w wyniku którego został spustoszony teren od Ryczyny po
                                          Głogów. Po najeździe, Władysław Herman ponownie zaczął płacić trybut ze Śląska
                                          na rzecz Czech, a ziemia kłodzka trafiła pod panowanie jego syna księcia
                                          Bolesława Krzywoustego, natomiast reszta Śląska pod panowanie jego brata
                                          Zbigniewa. W 1096 roku Brzetysław II ponownie najechał Śląsk, niszcząc m.in. Bardo.

                                          Od roku 1100 pełną kontrolę nad całym Śląskiem przejmuje książę Bolesław
                                          Krzywousty. W latach 1103 i 1106 mają miejsce czeskie najazdy na Górny Śląsk.
                                          Niedługo później, w roku 1109 miał miejsce najazd cesarza niemieckiego Henryka V
                                          na Polskę, podczas którego doszło do starć pod Bytomiem Odrzańskim i od 24
                                          sierpnia niepomyślnego dla cesarza oblężenia Głogowa. W okolicach Wrocławia
                                          doszło prawdopodobnie do kolejnego niepomyślnego starcia dla cesarza (wg Galla
                                          Anonima ...cesarz postąpił pod Wrocław, gdzie jednak nic więcej nie zyskał, jak
                                          trupy na miejsce żywych), po którym Henryk V wycofał się spod Ryczyny do Czech.
                                          W odwecie w 1110 r., Bolesław Krzywousty przeprowadził najazd na Czechy, a w
                                          1114 r. zaprzestał oficjalnie wypłacać trybut. Konflikt zakończył w 1115 r.
                                          układ pokojowy nad Nysą pomiędzy księciem Bolesławem Krzywoustym i księciem
                                          czeskim Władysławem I. Okres pokoju został przerwany w latach 1132-1134, gdy
                                          miały miejsce trzy czeskie najazdy na Śląsk. W 1137 pokój kłodzki między
                                          Krzywoustym, i czeskim księciem Sobiesławem I zostawiał przy Polsce cały Śląsk,
                                          z wyjątkiem ziemi opawskiej i karniowskiej oraz kłodzkiej, co zwiastowało
                                          utrwalony w przyszłych wiekach podział polityczny. W 1138 roku na mocy
                                          testamentu Bolesława Krzywoustego, który dał początek rozbiciu dzielnicowemu
                                          Polski, Śląsk przypadł najstarszemu synowi Krzywoustego, księciu Władysławowi II
                                          Wygnańcowi.


                                          Jak czytocie caly czas byly walki a wiec ani jedna ani druga strona nie byla
                                          wstanie jakies administracji wprowadzic.
                                          a od 1138 roku Slask juz nie byl Polski tylko Slaski !
                                          • 1410_tenrok wnioski to czysty bełkot! 31.03.10, 18:15
                                            skoro Krzywousty zapisła Sląsk najstarszemu synowi, to czyj ten slask był, du
                                            Bloedmann? Dunski?

                                            Skoro Slask należał do 1810 roku do prowincji Gnieznienskiej...........

                                            palant!
                                            • klosowski333 Re: wnioski to czysty bełkot! 31.03.10, 19:38
                                              Watek jest juz martwy, a dyskutowanie z Ballestem mija sie z celem. On
                                              prawdopodobnie ma jakis stopien uposledzenia umyslowego. Nawet gdyby podrzucic
                                              mu materialy zrodlowe, albo chociaz ksiazki czy opracowania historyczne, to on
                                              nie zrozumialby ich sensu i tresci, i wyciagnalby charakterystyczne dla siebie
                                              wnioski.
                                              Nikt na swiecie nie twierdzi, ze w Sredniowieczu Slask NIGDY nie nalezal do
                                              Polski. Nikt poza Ballestem. Jego glupota razi, ale tez smieszy, dlatego
                                              zaczynam sie cieszyc, ze on tu pisze, bo przynosi troche radosci, relaksu,
                                              rozrywki. Tak glupich ludzi sie na co dzien nie spotyka, chyba, ze ma sie do
                                              czynienia z dziecmi uposledzonymi umyslowo np z zespolem downa.
                                              Ciekawostka jest to, ze najglupsi dwaj polscy forumowicze pochodza ze Slaska. Ja
                                              niczego nie sugeruje, to zapewne czysty przypadek. Ballest jest wszedzie
                                              posmiewiskiem, nawet na swoich macierzytych forach, ale mysle, ze to dobrze, ze
                                              nie zdaje sobie z tego sprawy. Jest to jakby okolicznosc humanitarna, bo on nie
                                              cierpi, nie rozumie, ze wszyscy sie z niego nabijaja i wyglasza te swoje absurdy
                                              myslac, ze ktos traktuje to powaznie.
                                            • ballest Re: wnioski to czysty bełkot! 31.03.10, 21:33
                                              Jesli piszemy o granicach koscielnych, to Polska sie na Zachod rozszerzyla, bo
                                              do Wroclawskich Franciszkanow nalezy pare klasztorow w Niemczech;)
                                              Jesli piszemy o administracji polskiej na Slasku to nie mogly jej byc w 1138
                                              roku, bo juz wtedy Polska jako jednolite panstwo nie istniala, bo byla
                                              podzielona na dzielnice, a Wygnaniec napewno przyjazny Polsce nie byl!
                                              Do 1138 roku ani Czechy ani Polska nie wproawdzila tam swej adminstracji !
                                              • ballest Re: wnioski to czysty bełkot! 31.03.10, 21:34
                                                Dodam, ze Piastowie jak i wiele moznych rodow w tym czasie byli Wikingami!
                                                • ballest ´a Polacy ujarzmili Wikingow, 31.03.10, 21:44
                                                  ale jaja;)
                                                  Jak mozna cos takiego wypisywac!
                                                  Niestety wykopaliska mowia prawde, ale Polacy nie potrafia tej PRAWDY
                                                  odpowiednio interpretowac.
                                                  "Wikingowie w Polsce

                                                  Skarby kultury wikingów co roku wydobywane są spod łopat archeologów. Odkrycia
                                                  ostatnich lat zmieniają wyobrażenia o powiązaniach Normanów i Słowian. Przybysze
                                                  z Północy napędzali handel i szkolili piastowską armię.

                                                  Archeologiczne El Dorado ostatnich lat to m.in. Janów Pomorski, Wolin, Kałdus,
                                                  Pień i Dziekanowice k. Lednicy. W miejscach tych ziemia kryła zabytki, które
                                                  wyjawiają nigdzie nie zapisane sekrety życia i aktywności Skandynawów na
                                                  ziemiach obecnej Polski. Kontaktów było więcej, niż uczy historia. Rozpoczynają
                                                  się na przełomie VIII i IX w. Wikingowie walczą wówczas za pomocą... pieniądza.
                                                  - Powstają ważne ośrodki handlowe jak dawne Truso, obecnie Janów Pomorski koło
                                                  Elbląga – mówi prof. Leszek Słupecki, znawca dziejów Słowian i Skandynawów. –
                                                  Znaczenie tego emporium wykraczało, podejrzewam, daleko poza środowisko lokalne.

                                                  Bursztynowe i srebrne depozyty, biżuteria, paciorki, pionki do gry, odważniki i
                                                  fragmenty łodzi świadczą o potędze handlu i rzemiosła, które kwitło tu przed
                                                  wiekami.

                                                  W Bardach, w okolicach Kołobrzegu zamieszkała grupa kobiet i mężczyzn. Chowali
                                                  zmarłych w nieodległym Świelubiu. Wśród ozdób złożonych przez nich w kurhanach
                                                  zwracał uwagę srebrny galon i supeł - części zdobień ekskluzywnego stroju;
                                                  fibule z brązu podobne do luksusowych zapinek, które na Gotlandii i w środkowej
                                                  Szwecji nosiły kobiety z wyższych sfer. Przybysze mogli pochodzić nawet ze
                                                  środowisk królewskich, uważają naukowcy. Dlaczego szwedzkie elity osiedliły się
                                                  niedaleko Kołobrzegu? - wiele pytań pozostaje otwartych.

                                                  Waleczni zbóje, żądni krwi barbarzyńcy i piraci - to najczęstsze skojarzenia
                                                  dotyczące wikingów. Militarne wyczyny przesłaniają czasem inne aspekty ich
                                                  bogatej kultury. Archeologia potwierdza, że byli nie tylko bohaterami wypraw
                                                  wojennych, ale i ....artystami, rzemieślnikami, inicjatorami handlu, żeglarzami
                                                  i odkrywcami nowych lądów. Zaskakiwali swą mobilnością. Długie łodzie jednego
                                                  roku przecierały szlak do Bizancjum, w kolejnym widziane były u wybrzeży Grenlandii.

                                                  Wspólnie wojowali i żyli

                                                  Braterstwo krwi Normanów i Słowian przypada na wiek X i XI. Wówczas przybysze z
                                                  Północy zapuścili się w głąb lądu. Rozwijające się państwo Polan potrzebowało
                                                  silnej armii. Wikingowie służyli w wojsku pierwszych Piastów. Obecność ta nie
                                                  musiała wynikać wyłącznie z relacji: ja cię najmuję, ty płacisz, ale rozgrywała
                                                  się na płaszczyźnie czysto towarzyskiej. – Wybitni wojownicy ze Skandynawii
                                                  służyli na dworach władców, szkoląc zapewne polskie oddziały – mówi dr Michał
                                                  Kara z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu. -
                                                  Zamieszkiwali w centrach politycznych Polski oraz w strategicznych grodach na
                                                  granicy. Żeniąc się ze Słowiankami, wtapiali się w miejscowe społeczeństwo. Nie
                                                  musieli stanowić licznych grup, gdyż najważniejsze było ich bojowe
                                                  doświadczenie. Powierzane im były odpowiedzialne zadania wojskowe.

                                                  Skandynawską broń odkryli archeolodzy m.in. w Luboniu i Łubowie w Wielkopolsce.
                                                  Militaria wikingów kryła też ziemia w Lutomiersku pod Łodzią. Miecze, topory,
                                                  groty strzał i włócznie, które wyszły z warsztatów mistrzów Północy,
                                                  przechowywane są w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu. Na Ostrowie Lednickim
                                                  prezentowana jest największa wystawa uzbrojenia wikingów w Europie z X-XI w.
                                                  Kolekcja została wyłowiona z dna jeziora, w miejscu przeprawy. Badacze
                                                  przypuszczają, że na mostach doszło do krwawej walki. Skandynawscy i polscy
                                                  wojownicy bronili wyspy przed armią czeskiego księcia Brzetysława w 1038 r.

                                                  Nie tylko pola bitew, ale i groby kryją cenne informacje. Wielkie nadzieje
                                                  rozbudziło odkrycie dwóch pochówków w Dziekanowicach koło Ostrowa Lednickiego. –
                                                  Utrzymane były w obrządku północnoeuropejskim, co wyróżniało je na tle kilku
                                                  tysięcy miejscowych grobów z tego miejsca - mówi Jacek Wrzesiński, archeolog z
                                                  Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy – Taki rytuał pogrzebowy charakteryzował
                                                  Skandynawię przełomu X i XI w. W ten sposób mogli zostać pogrzebani wikingowie!

                                                  Zgodnie z tradycjami skandynawskimi chowani byli też zmarli w miejscowości
                                                  Sowinki na obrzeżach Poznania oraz w Łubowie niedaleko Lednicy, w Pniu oraz
                                                  Kałdusie na Ziemi Chełmińskiej. Komory grobowe przybyszów z Północy zawierały
                                                  luksusowe wyposażenie, w tym drewniany talerz wykończony pozłacanymi okuciami z
                                                  brązu. W Ciepłem koło Gniewu badacze natrafili na mogiły kobiet i mężczyzn z
                                                  najwyższych warstw społecznych. Złożeni zostali w trumnach z metalowymi
                                                  obiciami, a na ostatnią drogę wyposażeni w prawdziwe skarby: kolię ze złotymi i
                                                  srebrnymi zawieszkami, paciorki z karneolu i kryształu górskiego, z zapięciami
                                                  ze srebrnych płytek. W jednym z grobów leżał mężczyzna z atrybutami wojownika -
                                                  mieczem i włócznią oraz jeźdźca: ostrogą, strzemieniem i wędzidłem. Obok ciała
                                                  położono małą wagę z odważnikami. Czy był uzbrojonym kupcem skandynawskim , czy
                                                  też kupcem - wojownikiem? – głowią się naukowcy. Jedno nie ulega wątpliwości:
                                                  „Przedstawiciele elit wojowniczych z Północy weszli tu w układy ze słowiańskimi
                                                  elitami chcącymi wykorzystać ich doświadczenia, które na pewno nie były
                                                  ograniczone tylko do spraw militarnych” – stwierdza Władycław Duczko w dziele
                                                  „Salsa Cholbergiensis” .

                                                  Miłość na najwyższym szczeblu

                                                  Kontakty nawiązywane były także na szczycie społecznej drabiny. Piastowscy i
                                                  skandynawscy władcy zawiązywali pomiędzy sobą związki dynastyczne. Księżniczka
                                                  Świętosława, córka polskiego księcia Mieszka I, a siostra Bolesława Chrobrego
                                                  poślubiła, w 983 r., Eryka Zwycięskiego, szwedzkiego króla. Z tego związku
                                                  narodził się Olof Skötkonung, który w wieku zaledwie 12 lat zasiadł na tronie.
                                                  Piastówna, po śmierci pierwszego męża, dzieliła łoże z jeszcze jednym znakomitym
                                                  Normanem – Swenem Widłobrodym, władcą Danii. Na świat wydała pięcioro potomków,
                                                  w tym Kanuta Wielkiego, króla Anglii i Danii, który zasłynął jako twórca
                                                  imperium Morza Północnego. Żona dwóch królów i matka dwóch królów została
                                                  wypędzona z królestwa około 1002 r. Dopiero po śmierci męża w r. 1014 mogła
                                                  liczyć na pomoc syna. Kanut – zdobywca Anglii sprowadził ją do siebie.

                                                  Inny królewski związek stał się kanwą sagi – gatunku średniowiecznej
                                                  skandynawskiej literatury. Czytamy w niej, że pogrobowiec - syn Trygvy, Olaf
                                                  poślubił Geirę, córę samego króla Búrizleifa, bohatera utożsamianego przez
                                                  niektórych badaczy z Bolesławem Chrobrym. Romans sprzed 1000 lat relacjonuje
                                                  wielka saga zwana „Krąg świata”, traktująca o historii królów Norwegii. Utwór
                                                  opiewa życie i czyny wodza Olafa Trygvasona. Jarl był wychowywany na Rusi.
                                                  Szybko sprzykrzył mu się osiadły tryb życia i już w wieku 12 lat miał podjąć
                                                  pełen niebezpieczeństw żywot wikinga. Ostry wiatr pognał żeglarza do brzegów
                                                  Wendlandii - nazywanej tak przez Skandynawów krainy Słowian, w 982 r. Gdy
                                                  dowiedziała się o tym księżniczka Geira, zapragnęła ujrzeć przybysza. Norweski
                                                  królewicz przyjął zaproszenie. Miłość od pierwszego wejrzenia połączyła obojga.
                                                  Namiętny związek przerwała jednak śmierć księżniczki. Wdowiec wyruszył na
                                                  wiking, topiąc ból we krwi wrogów. W 995 r. został królem Norwegii. Chociaż Olaf
                                                  jest postacią historyczną, to badacze nie mają wątpliwości, że jego związek ze
                                                  słowiańską królową jest tylko piękną baśnią.

                                                  Dramatyczne losy królowej Geiry nie tworzą jedynej opowieści o wspólnocie
                                                  wikingów i Słowian. Teksty sag, podobnie jak rola przybyszów z Północy w naszej
                                                  historii są niemal nieznane. Ich pobyt w państwie Polan był przed II wojną i za
                                                  czasów PRL-u tematem politycznie niewygodnym. Obecność ludów germańskich na
                                                  ziemiach polskich wykorzystywano do poparcia nacjonalistycznych tez.

                                                  - Dziś otwarcie mówimy o partnerstwie Normanów i Słowian. Spojrzeliśmy odważniej
                                                  na sprawę. R
                                                  • brons08 Badania muzealników 01.04.10, 10:11
                                                    Muzealnicy Piastów Śląskich w Brzegu będą przedstawiać bogate tradycje
                                                    europejskich walk tych książąt, w tym długotrwałych walk o połączenie z
                                                    Polską, więc być może poruszą wątek wikingowski, tym bardziej, że mają
                                                    olbrzymie środki do dyspozycji i ogromny obiekt dawnego książęcego
                                                    arsenału (który w XVI w. nazywał się dass Czeughauss). Trudno przecenić
                                                    znaczenie odkrycia (gdyby nastąpiło), że był to obiekt Wikingów.
                                                    ------------------------------------------------------------
                                                    Prima aprilis !
                                                  • ballest Re: Badania muzealników 01.04.10, 13:50
                                                    To, ze na dworze Przemyslidow Wikingowie byli to jest historycznie
                                                    udowodnione (zamordowali Ludmila) ale to, ze tam juz od dawna
                                                    odkryto groby Wikingow, tego Czesi nie propagujom, bo wtedy legenda,
                                                    Lechu, Czechu i Russie by swoje potwierdzenie miala;)
                                                  • 1410_tenrok ballest po raz kolejny głupoty opowiadasz, 10.05.10, 17:40
                                                    pewnie obca jest ci czeska literatura fachowa. W trakcie, kiedy w wieku XIX
                                                    restaurowano Hradcany, takie groby tam odkrywano i co więcej, równiż
                                                    publikowano. Polecam łaskawej pamięci czasopismo "Pamatky archeologicke", której
                                                    znajdziesz, np w Bytomiu, a jeśli chodzi o roczniki starsze, to we Wrocławiu i w
                                                    Krakowie.

                                                    "propagujom"? - was ist das?
                                                  • ballest Re: ballest po raz kolejny głupoty opowiadasz, 18.05.10, 21:55
                                                    1410_tenrok napisał:

                                                    > pewnie obca jest ci czeska literatura fachowa. W trakcie, kiedy w wieku XIX
                                                    > restaurowano Hradcany, takie groby tam odkrywano i co więcej, równiż
                                                    > publikowano. Polecam łaskawej pamięci czasopismo "Pamatky archeologicke", które
                                                    > j
                                                    > znajdziesz, np w Bytomiu, a jeśli chodzi o roczniki starsze, to we Wrocławiu i
                                                    > w
                                                    > Krakowie.
                                                    >
                                                    > "propagujom"? - was ist das?
                                                    ------------------------
                                                    www.sjp.pl/co/propagowa%E6
                                                    Tenrok, jestes z Polski ?

                                                    Tenrok to podej mi link do tych czeskich wykopalisk Vikngowskich prosze, bardzo
                                                    bych se ucieszou!
                                                  • ballest Re: ballest po raz kolejny głupoty opowiadasz, 19.05.10, 06:15
                                                    goedoc.uni-goettingen.de/goescholar/bitstream/goescholar/3961/1/klammt.pdf

                                                    Nie wiem, kto gupoty skryslou, ale dzisiej juz wiemy , ze to byly
                                                    groby normanskie, zresztom w miedzyczasie znaleziono ich duzo
                                                    wiyncy !
                                                  • brons08 Georgianum - imieniny nieznanego księcia 23.04.10, 14:46
                                                    To nie jest żart primaaprilisowy - na dziedzińcu zamku brzeskiego od
                                                    wielu lat mają miejsce 23 kwietnia obchody Georgianum, czyli jedyne w
                                                    Polsce imieniny szesnastowiecznego księcia brzeskiego (który jednak
                                                    brał ślub w Berlinie z margrabianka brandenbsurską), którego imię
                                                    Georg tłumaczymy współcześnie jako Jerzy. Młodzież szkolna ze szkoły
                                                    im. Księcia Jerzego II Piasta, która nie ma pojęcia o podstawowych
                                                    faktach i dokumentach dotyczących tego najsłynniejszego księcia
                                                    brzeskiego (a także zresztą jego przodków i potomków)odgrywa m.in.
                                                    przybycie do księcia, na zamek zwany z prowincjonalną megalomanią
                                                    "śląskim Wawelem", Jana Kochanowskiego, który nie tylko nigdy nie był
                                                    u książąt tytułujących się zur Liegnitz und Briegk, lecz także nic o
                                                    nich nie napisał.
                                                  • rico-chorzow Re: Georgianum - imieniny nieznanego księcia 23.04.10, 16:38
                                                    brons08 napisał:

                                                    > To nie jest żart primaaprilisowy
                                                    (..)
                                                    na zamek zwany z prowincjonalną megalomanią
                                                    > "śląskim Wawelem", Jana Kochanowskiego, który nie tylko nigdy nie był
                                                    > u książąt tytułujących się zur Liegnitz und Briegk, lecz także nic o
                                                    > nich nie napisał.


                                                    A niby dlaczego jakiś Polak miałby cokolwiek pisać o naszych śląskich
                                                    księciach?,już wielu polskich pisarczyków o Piastach Sląskich wiele bzdur
                                                    napisało.
                                                  • 1410_tenrok macie dość nędzne pojęcie o materii............... 16.05.10, 00:19
                                                    jakbyśce zainteresowali sie może historią przebudów zamku brzeskiego...........

                                                    pisarczycy........... eher seid ihr Dummkoeppe!
                                                  • brons08 Groteskowa rekonstrukcja zamku etc. 16.05.10, 11:42
                                                    Interesują nas czasy księcia, którego imię Georg tłumaczymy jako
                                                    Jerzy, a przydomek der Schwarze jak Czarny, o którym kursują w Brzegu
                                                    muzealne frazesy pod tegoż księcia słynną z mitologii piastowskiej na
                                                    Śląsku bramą zamkową; a tyle muzealnych głów w zamku-muzeum (dawniej
                                                    "śląski Wawel"), w tym dwie doktorskie (finanse miasta Legnicy oraz
                                                    gospodarka folwarczna miasta Brzegu; obie o czasach niepiastowskich)
                                                    nie wydało ani jednego tomu studiów historycznych poświęconych
                                                    księciu budowniczemu. Jego zamek zatracił nota bene po 1741 r.
                                                    charakter rezydencji, a jego rekonstrukcja w czasach gierkowskich, z
                                                    zawłaszczeniem całego zamku na potrzeby propagandowego muzeum,jest
                                                    rzeczą groteskową, a nawet z Mrożka i z Orwella, podobnie jak te
                                                    wystawy stałe bez katalogów, czy ostatnio prezentowane nowe stare
                                                    ubiory książęce.
                                                  • 1410_tenrok osobiście polecam, zamiast wypisywać bzdury...... 16.05.10, 12:27
                                                    na początek: Chrzanowski - Kornecki, Sztuka Sląska Opolskiego, Kraków 1974, s.
                                                    185-186. Proponuję też parę artykułów niemieckich, ale z XIX w., a nie w stylu
                                                    propagandy z lat '30!

                                                    PS.
                                                    Z licznych listów FRI wynika, że gardził on j. niemieckim oraz motłochem i wołał
                                                    kulturę Francji oraz języki francuski, którym posługiwał się na co dzień. Co z
                                                    tego wynika? Jedynie duch tamtych czasów. Macie prymitywny stosunek do historii
                                                    wynikający z nasączenia was szowinizmami wszelkiego autoramentu. Dyskusja z wami
                                                    o historii to walka z wiatrakami. Wy historii nie rozumiecie, a piszecie na tym
                                                    forum, aby lczyć swoje kompleksy.
                                                  • brons08 Re: osobiście polecam, zamiast wypisywać bzdury.. 17.05.10, 20:05
                                                    Bzdury i to nieprawdopodobne na temat historii Piastów śląskich
                                                    wypisywano w czasach gierkowskich, a także oczywiście później ; do tej
                                                    pory nie ma naukowej biografii księcia budowniczego bramy zamku
                                                    brzeskiego, która jest jakby kamieniem węgielnym śląskiego mitu, czyli
                                                    fałszywego obrazu dziejów Piastów śląskich. Nie ma też wielu innych
                                                    biografii książąt, a źródła historyczne w postaci dokumentów ich
                                                    dotyczących są przez muzealników Piastów śląskich całkowicie pomijane.
                                                  • 1410_tenrok co ty za quatsch wypisujesz myszko 17.05.10, 21:27
                                                    najpierw przeczytaj te parę stron napisane przez uznanego międzynarodowego
                                                    specjalistę, a później ballestuj!
                                                    to jest forum poświęcone historii, a nie kompleksom paru nawiedzonych,
                                                    inteligentnych inaczej.
                                                  • brons08 Dokądże będzie łgać muzealnicy brzescy ? 22.05.10, 10:50
                                                    Jednym z symboli humbugu piastowskiego na Śląsku i w Brzegu jest
                                                    szafa, która do 1989 r. zasłaniała staroniemiecki napis pod
                                                    szesnastowiecznym drzewem genealogicznym księcia brzeskiego Georga II
                                                    der Schwarze. Drugi symbol to milczenie o herbach elektorów
                                                    brandenburskich, zwanych w Rzeczypospolitej kurfirsztami, na bramie
                                                    zamkowej. Trzeci symbol - pomijanie podstawowych źródeł do dziejów
                                                    Piastów śląskich, czwarty - duby smalone o "gimnazjum piastowskim",
                                                    piąty - muzealna wazelina "piastowska" wobec Niemiec, amicicje z
                                                    Niemcami zaraz po zjednoczeniu Niemiec, szósty - brak katalogów do
                                                    stałych wystaw i brak dorobku historycznego Muzeum Piastów Śląskich w
                                                    Brzegu.
                                                  • rico-chorzow Re: macie dość nędzne pojęcie o materii.......... 21.05.10, 17:53
                                                    1410_tenrok napisał:

                                                    > jakbyśce zainteresowali sie może historią przebudów zamku brzeskiego...........
                                                    >
                                                    > pisarczycy........... eher seid ihr Dummkoeppe!

                                                    Haben Sie mit Ihrer Aussage auch mich gemeit?
                                                  • 1410_tenrok Teils, Teils 11.06.10, 16:03
                                                    haengt davon ab ob Sie gerade luegen (d.h. eine ballestische Geschichtsbeziehung
                                                    aufweisen) oder sich etwa muehe geben...........
                                                  • rico-chorzow Re: Teils, Teils 12.06.10, 22:39
                                                    Tja,also wo lüge ich und wo gebe ich mir etwas Mühe?,bitte um Beispiele.
                                                • 1410_tenrok czym byli? 10.05.10, 17:43
                                                  amoże byli rzymskimi rycerzami lub marsjanami?

                                                  Dobrze, że chociaz v. Strachiwtze lub v. Prittwitze czy v. Choltitze na swoich
                                                  stronach interetowych piszą, że są polskiego pochodzenia.Skoro oni wiedzą, to
                                                  dziwne że do ballesta nie dotarło. Ale może ballest się tym nie interesuje?
                                                  • rico-chorzow Re: czym byli? 10.05.10, 19:48
                                                    1410_tenrok napisał:

                                                    > amoże byli rzymskimi rycerzami lub marsjanami?
                                                    >
                                                    > Dobrze, że chociaz v. Strachiwtze lub v. Prittwitze czy v. Choltitze na swoich
                                                    > stronach interetowych piszą, że są polskiego pochodzenia.Skoro oni wiedzą, to
                                                    > dziwne że do ballesta nie dotarło. Ale może ballest się tym nie interesuje?

                                                    Die Familie Strachwitz ist eine alte europäische Adelsfamilie, deren Wurzeln im
                                                    13. Jahrhundert im heute polnischen Schlesien nachweisbar sind.

                                                    Die heutigen Grafen und Freiherren von Strachwitz und ihre Familien leben
                                                    vorwiegend in Deutschland und Österreich, aber auch in Großbritannien, U.S.A.,
                                                    Argentinien, Australien und anderen Ländern.

                                                    Diese Website dient der Kommunikation unter den Mitgliedern der Familie ebenso
                                                    wie der allgemeinen Information.

                                                    Prittwitz ist der Name eines alten, sehr weit verzweigten schlesischen
                                                    Adelsgeschlechts, das mit Petrus de Prawticz im Jahr 1283 urkundlich zuerst
                                                    erscheint und das polnische Stammwappen Wczele führt. Die einheitliche
                                                    Namensführung mit „von Prittwitz und Gaffron“ erfolgte erst gemäß Erlass des
                                                    preußischen Heroldsamtes vom 29. November 1882.

                                                    Die Sedlnitzky (tschechisch Sedlnitzký z Choltic oder Sedlničtí z Choltic), sind
                                                    ein mährisch-schlesisches Adelsgeschlecht, das vermutlich von der böhmischen
                                                    Adelsfamilie der Beneschauer abstammte. Das Wappen der Sedlnitzky (vgl.
                                                    Polnische Wappen), weißer Pfeil, nach oben gerichtet, einen Knebelbart
                                                    durchstoßend, auf rotem Grund, sowie der Beinahme Odrowąż, der von der Familie
                                                    geführt wird, deuten auch auf eine Verbindung mit den polnischen Familien der
                                                    Szlachta hin.


                                                    Szlachta - germanizm od Geschlecht,ród.
                                        • bartoszcze Re: Dyskutujmy o historii 03.09.11, 18:01
                                          I pewnie dlatego w XII wieku czeski kronikarz opisywał, jak to za czasów Krzywoustego czeski książę wyprawił się z wojskami na Polskę i [u]część tego kraju, zwaną Śląskiem[/u], ogniem zniszczył...
    • citizenpoland Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 28.04.10, 14:09
      Takich czarnych orłów w heraldyce polskiej jest na pęczki, niczego to nie dowodzi.
      • brons08 Koniunkturalny mit Piastów śląskich 30.04.10, 10:03
        Powstał mit Piastów śląskich pod wpływem sprzyjających warunków w
        PRL-u, jednak po 1989 r. koniunkturaliści piastowscy potrafili się
        dostosować (ich hasłem elastyczność, jak zresztą innych mitomanów)i
        dyrektor MPŚl. otrzymał w 1998 r. nagrodę kulturalną landu Dolna
        Saksonia, ale już dwa lata temu na zamku książąt, którzy od XIV w.
        tytułowali się zur Liegnitz und Briegk, odbyła się konferencja, z
        udziałem J. Kaczyńskiego, o niemieckim zagrożeniu kulturowym na
        Śląsku. Jednocześnie dzisiaj zaczynają się po raz czwarty Dni
        Księstwa Brzeskiego, czterodniowa impreza w trakcie której jej
        uczestnicy nie dowiedzą się jednak wiele o Księstwie Brzeskim, które
        przez parę wieków nazywało się Fuerstentum Brieg i o którego
        książętach pisano w Rzeczypospolitej w XVI w., że "odlegli, języka
        [polskiego] nie umieją i obyczajom z trudna by się przyuczyli ... "
        • rico-chorzow Re: Koniunkturalny mit Piastów śląskich 30.04.10, 16:59
          A kiedy to Polacy dotarli do Brzegu?
        • rico-chorzow Dla brons08, 02.05.10, 20:26
          pomoce,podstawy kartograficzne do odrązowienia i zmiany języka Piastów Sląskich
          w obliczu zagrożenia kulturowego przez wszystkich Kaczyńskich.

          www.feistel.org/schlesien.jpg
          republika.pl/silesia6/oberschlesien.jpg
          freepages.genealogy.rootsweb.com/~bgwiehle/schlesien/img/img015.jpg
          www.aufstieg-verlag.de/images/k_schlesien.jpg
          www.elvish.org/gwaith/slask/mapy/mapa_1818.jpg
          www.elvish.org/gwaith/slask/mapy/mapa_1712.jpg
          www.xlo.pl/2003/konkursy/cku-bytom/2004/bartek/mapy_img/16.jpg
          www.oberschlesisches-landesmuseum.de/images/OSL_1750.jpg
          tiny.pl/xkvx
          www.xlo.pl/2003/konkursy/cku-bytom/2004/bartek/slask_mapy.htm
          silesia26.fm.interia.pl/os.jpg
          www.posselt-landkarten.de/messtischblatt_8.jpg
        • brons08 Re: Koniunkturalny mit Piastów śląskich 23.06.10, 10:13
          Jeszcze raz propaguję na forum ścisłe trzymanie się tematu, czyli
          dziejów mityczno-brązowniczych Piastów śląskich. Dzisiaj powinna nas
          skłaniać do tego kolejna rocznica "piastowska". Zmarły 23 czerwca
          1290 r., a więc 720 lat temu, Piast śląski, książę wrocławski Henryk
          IV Probus należał do tych nielicznych książąt śląskich, którzy
          „otarli się” o Wawel, a Wawel odgrywa w micie Piastów śląskich dużą
          rolę. W Brzegu nawet zrekonstruowano zamek, bowiem rzekomo budowany
          był na wzór Wawelu i ciągle jeszcze nazywany jest „śląskim Wawelem” i
          jakby tego było mało znajduje się w nim ciągle Muzeum Piastów
          Śląskich. W czasach Henryka IV stał tu jeszcze drewniany dwór
          książęcy, w którym książę wrocławski mógł zatrzymywać się dążąc do
          Krakowa. Zanim jednak do tego doszło książę ten, jak napisał K.
          Piwarski, „korzył się” przed cesarzem niemieckim Rudolfem z
          Habsburga, a „silny nalot wpływów niemieckich” sprawiał, że popierał
          niemczyznę na ziemi piastowskiej, więc niemieccy możni, rycerze i
          mieszczanie popierali Heinricha w jego walce z biskupem wrocławskim
          Tomaszem II. Jednak testament książęcy nie został uznany przez
          książęcą „bazę” społeczną, która powołała się na hołd lenny złożony
          przez tego księcia cesarzowi Rudolfowi. Jednak do zwolenników
          mitotwórstwa i brązownictwa najważniejsze są takie dzieła sztuki, jak
          nagrobek książęcy oraz kolegiata św. Krzyża, podobnie, jak brama
          zamku brzeskiego jest przyczyną muzealnej mitologizacji książąt
          legnicko-brzeskich, a także wszystkich Piastów śląskich. W 1290 r.
          możni niemieccy wybrali księcia Henryka V legnickiego, a jego syn
          Henryk VI zapisał swoje księstwo królowi czeskiemu z niemieckiej
          dynastii Luksemburgów. Tenże król ufundował temuż księciu nagrobek,
          który jest w różnych wydawnictwach eksponowany, podobnie jak
          sarkofagi ostatnich przedstawicieli Piastów śląskich, którzy wymarli
          jako kalwiński, całkowicie zgermanizowany ród książęcy, po którym
          panegiryki pisali jedynie barokowi poeci niemieccy. Tymczasem
          groteskowa, absurdalna, z Mrożka i z Orwella piastomania związana z
          Muzeum Piastów Śląskich ma ciągle miejsce w postaci obchodów
          Georgianum i Laurentianum, Dni Księstwa Brzeskiego, sporządzania szat
          książęcych, robienia kopii nagrobków, a nawet przygotowywania
          obchodów 700. lecia Księstwa Brzeskiego, które przez wieki nazywało
          się Fürstentum Brieg i w 1329 r. odpadło od Królestwa Polskiego,
          podobnie jak szereg innych "piastowskich księstw śląskich".
          • ballest Re: Koniunkturalny mit Piastów śląskich 23.06.10, 15:29
            "że popierał niemczyznę na ziemi piastowskiej, .."

            Co ten zwrot sugerowac ma?
            Piastowski znaczy wikingowski czyli germanski!
            Piastowie to nazwa wtorna normanskich Waregow, ktorzy Polsce, Rusi i
            Czechom panstwowac dali!

            Co do Wawelu, to dzisiejszy wyglad Wawelu jest dzielem niemieckich
            kolonistow, podobnie jak kosciou Mariacki!
            • brons08 Re: Koniunkturalny mit Piastów śląskich 24.06.10, 09:24
              No cóż, widzę P.T. balleście, że jesteś "symbolem gotowej do ofiar
              niemieckiej straży na Wschodzie przeciwko obcemu kulturowo naporowi",
              albo chyba jednak tylko poputczikiem niemieckiej polityki historycznej,
              czyli kimś opowiadającym się za Berlinem, jak może kiedyś za Moskwą ?
              Może jednak zrozumiesz prostą zasadę, że nie należy wypowiadać się na
              tematy, o których nie ma się zielonego pojęcia.
              • ballest Kto czytac potrafi ma zawsze przewage 25.06.10, 06:02
                Jesli bys naprawde wiedzial cos wiecej na temat Piastow , to by nie
                bylo Twego wpisu, bo faktem jest, ze Piastowie podobnie jak
                Rurykowie czy Przemyslidzi byli Waregami.
                Dzisiaj kazdy czlowiek tylko z jedna szara komoreczka wie o tym!
                • ballest Re: Kto czytac potrafi ma zawsze przewage 25.06.10, 06:03
                  Co do Wawelu, to jego Baumeistry sa znane, tylko Ty ich nie znasz, a
                  jesli znasz to napisz kto to taki;)
                  • brons08 "Śląski Wawel" 26.06.10, 10:29
                    Chyba chodzi ci o "śląski Wawel", który w 1741 r. król pruski
                    zbombardował, a w latach 1967-1987 dyrektor Muzeum Piastów Śląskich w
                    Brzegu odbudował i dostał niemiecką nagrodę landu Dolna Saksonia,
                    chociaż w trakcie odbudowy głosił, że zamek zbudowali wyłącznie
                    "Baummeistrzy" włoscy na zamówienie księcia polskiego Jerzego II
                    Piasta.
                    • ballest Re: "Śląski Wawel" 26.06.10, 23:10
                      Mnie chodzi o krakowskli Wawel!
                      • qbel2 Re: "Śląski Wawel" 05.09.10, 00:09
                        A ja mam do Slązakowców takie pytanie: dlaczego odwołujecie sie do Piastów
                        dolnośląskich, z którymi nie macie nic wspólnego?


                        W czasach plemiennych plemiona dolnośląskie tworzyły zapewne jakiś związek, do
                        którego górnośląskie nie należały.
                        We wczesnym średniowieczu Opolskie nie było zaliczane do Śląska. Nazwa Śląsk na
                        dzisiejszy tzw. Górny Śląsk rozprzestrzeniła sie dopiero w XV wieku.
                        Piastowie z linii dolnośląskiej byli zgermanizowani, ale Piastowie z linii
                        opolskiej jak najbardziej byli Polakami. Ostatni książęta opolscy w ogóle nie
                        znali niemieckiego.

                        Drodzy Ślązakowcy, przestańcie się podszywać pod nieswoją tradycję, bo tradycja
                        dolnośląska nie jest wasza. Prawdziwych Ślązaków (słowiańskich z Dolnego Śląska)
                        już nie ma. Wy jesteście tylko Opolczykami.

                        Do pierdół ballesta nawet nie mam zamiaru sie odnosić. Może jedynie, niech ten
                        zidiociały fanatyk wyjaśni w jaki sposób przodkowie Mieszka-wikinga mieli
                        słowiańskie imiona (Siemowit, Leszek, Siemomysł). A w ogóle Ślązakowcy polecam
                        forum historycy.org, tam już wasz guru - Jerczyński próbował uprawiać
                        propagandę, ale mu skopali tyłek i uciekł z podkulonym ogonem
                        • fultyk kto nie zna jeszcze balllesta? 06.09.10, 11:02
                          www.youtube.com/watch?v=90uzKrmPfK4
                          najszybciej zwraca na siebie uwage idiota
                        • rzewuski1 Re: "Śląski Wawel" 06.09.10, 12:06

                          ogóle Ślązakowcy polecam
                          > forum historycy.org, tam już wasz guru - Jerczyński próbował uprawiać
                          > propagandę, ale mu skopali tyłek i uciekł z podkulonym ogonem




                          ballest jest tam zbanowany
                          nie lubia tam spamu
                          • brons08 Re: "Śląski Wawel" 09.09.10, 19:18
                            Mit Piastów śląskich to poważna sprawa, natomiast muzeum im poświęcone jest niepoważne. Jednak trzeba je zwiedzić aby zabierać głos w tym wątku. Ponadto należy zapoznać się z literaturą niemiecką "w temacie" piastowskim, a wówczas patrząc na kolorowe stroje książęce ostatnio prezentowane w muzeum przypomni się opinia niemieckiego historyka z Opola : " Die Herzoege von Brieg waren zum grossen Theil eifrige Szhuldenmacher... "
                            • hierowski Re: "Śląski Wawel" 12.09.10, 12:25
                              To ja tylko przytoczę swoją sygnaturkę (nazistowskim oszołomom życząc powrotu do zdrowia)
                              • brons08 Re: "Śląski Wawel" 15.09.10, 19:22
                                To nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu, a Muzeum Piastów Śląskich zawsze było nadgorliwe - najpierw wobec jedynie słusznej ideologii PZPR, a teraz wobec siły niemieckiej prącej na Śląsk. Ta nadgorliwość jest oczywiście maskowana np. kolorowymi manekinami przedstawiającymi stroje książąt. Natomiast również maskujący cytat z łaciny w takiej postaci jest bez sensu.
                                • brons08 Czy odbrązowimy Piastów śląskich ? 26.09.10, 11:26
                                  Gdy czytam „enuncjację” na temat kultury, obecnego dyrektora departamentu w Urzędzie Marszałkowskim w Opolu, w której proponuje on realizację bliżej nie sprecyzowanego projektu „Brzeskie Księstwo Zabytków i Kultury”, myślę, że droga do odbrązowienia Piastów brzeskich, a także innych śląskich, jest jeszcze daleka. Ponadto brzescy platformersi, do których należy wspomniany dyrektor (podobno ponadto poeta), wykorzystują w swojej kampanii „Zamek Piastów Śląskich”, gdy jest to zamek Piastów brzeskich (którzy oczywiście od średniowiecza do końca tytułowali się zur Liegnitz und Briegk), czyniąc zeń „kluczową pozycję jako centrum kultury i organizatora cyklicznych wydarzeń o zasięgu ponadregionalnym ...” Proponuję PO w tej sytuacji hasło wyborcze : Gdyby książęta śląscy żyli, wszyscy by w Platformie byli.
                                  • brons08 Re: Czy odbrązowimy Piastów śląskich ? 21.11.10, 10:03
                                    W 335. rocznicę śmierci ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich, myśl o odbrązowieniu ich dziejów jest niemniej pesymistyczna. O tym księciu istnieje groteskowy artykuł w "Opolskim Roczniku Muzealnym", którego autor - nie bojąc się swojej śmieszności - dowodzi, że został on otruty z inspiracji "dworu rakuskiego", czyli habsburskiego. Istnieje również ciągle Muzeum Piastów Śląskich, w którym "za komuny" groteska goniła groteskę, a teraz jest to tylko Maedchen fuer alles; vide - cicero.bloog.pl
                                    • brons08 Re: Czy odbrązowimy Piastów śląskich ? 24.11.10, 17:11
                                      W rocznicę wymarcia Piastów wrocławskich, z których ostatni zapisał swoje księstwo królowi czeskiemu Janowi Luksemburskiemu, warto pomyśleć ilu było takich "Heinrichów" wśród Piastów śląskich, którzy zapisywali swoje księstwa np. kurfisztom brandenburskim, a nie królom polskim i dokądże to Muzeum Piastów Śląskich będzie nas "obełgiwać". Ponadto ten kolorowy "poczet" strojów książąt brzeskich, istniejący od pół roku, jest b e z k o n k u r e n c y j n y i długo takim będzie, a oczywiście pocztu historiograficznego tychże książąt nie ma i długo go nie będzie. Jednym słowem mamy do czynienia z museum pauperum, które pewnie dalej będzie szyć i dziergać stroje. W ich kontekście pisanie o odbrązawianiu, ukazywanie muzealnego fałszu, to rzucanie grochem o ścianę.
                                      • brons08 O Piastach śląskich "andrzejkowo" 30.11.10, 13:13
                                        Na Andrzejki wymieńmy niektóre "składniki" brzeskiego folkloru piastowskiego, co wniesie trochę luzu do historii Piastów śląskich. Są to następujące opowieści : o psie księcia budowniczego zamku, który skoczył (oczywiście chodzi o psa) z krużganków a książę postawił mu pomnik, o "skarbach" księcia Jerzego III (który ze wszystkich książąt legnicko-brzeskich ma najbardziej okazały sarkofag), o duchach na zamku, ale nie wiadomo w jakim języku mówiacych, o otruciu ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich o niezbyt staropolskich imionach Georg Wilhelm, o kielichu jego przodka (oczywiście również o niezbyt staropol. imieniu Friedrich), o zjedzeniu trzynastu kurczaków (ale nie na Andrzejki) przez przodka tegoż przodka, a także o "dukacie znalezionym w żołądku".
                                        • brons08 Re: O Piastach śląskich "andrzejkowo" 06.12.10, 21:47
                                          Księcia Mikołaja II opolskiego nie trzeba ... odbrązawiać. Ma on raczej czarną legendę, a jego testament podobno ją potwierdza. Niemniej jego ścięcie w Nysie w 1497 r. wydaje się także skutkiem jakichś rozgrywek w ówczesnych elitach władzy, jakiejś walki, która dzisiaj dla nas jest mało czytelna. Tak sądzę o tym w mikołajkowy wieczór.
                                          • Gość: Tomek Re: O Piastach śląskich "andrzejkowo" IP: *.prothost.com 06.12.10, 22:13
                                            Nie przykladajacie tych samych miar do sredniowiecza i wspolczesnosci.
                                            • brons08 Czy odbrązowimy Piastów śląskich ? 08.12.10, 14:22
                                              Jestem tak samo daleki od prezentyzmu, jak od brązownictwa i takich historyków jest wielu. Jednak w "Historii Śląska" pod red M. Czaplińskiego, wydanej przez Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego w 2002 r., Piastowie śląscy nie tylko nie zostali odbrązowieni, lecz jakby ustawieni na nowym piedestale z czarnym orłem, który w czasach brązowienia, "prastarej piastowskości, która wróciła do Macierzy" etc., był zamilczany całkowicie. Kuriozalne, neopropagandowe jest zawarte w tej syntezie stwierdzenie, że w wyborze herbu Dolnego Śląska "przeważyły czyste argumenty historyczne", czyli fakt, że jest to "godło Henryka Pobożnego", bowiem pod panowaniem jego zgermanizowanych potomków zanikał język polski na Śląsku, a wymieranie kolejnych linii Piastów śląskich nie przyniosło Polsce nawet skrawka Śląska, dlatego po śmierci w 1675 r. ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich, kalwińskiego księcia Georga IV Wilhelma, tytułującego się zur Liegnitz, Briegk und Wohlau, panegiryki pisali jedynie barokowi poeci niemieccy.
                                              • rico-chorzow Re: Czy odbrązowimy Piastów śląskich ? 10.12.10, 20:38
                                                Jak i gdy pan zrozumie,że Piastowie nie byli Polakami,wy Polacy nomadzi najechaliście Piastów,jak innych w ich siedzibach......może.....
                                                • brons08 Re: Czy odbrązowimy Piastów śląskich ? 20.12.10, 13:38
                                                  Piastów śląskich nikt nie najeżdżał, bo zresztą najazdy to specjalność germańska. Ponadto nie mogę się powstrzymać hic et nunc od zacytowania Woody Allena : "Po takiej dawce Ryszarda Wagnera chce mi się napaść na Polskę". Natomiast parę dni temu w TVP 1 był krótki film dokumentalny o Legnicy na którym chciało się śmiać, gdy padły słowa o ostatnim przedstawicielu Piastów śląskich : "Może to zabrzmieć dziwnie, ale był on protestantem i mówił po niemiecku". "Dziwne" etc. to jest Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu, o którym traktujemy w tym wątku i w którym nie tak dawno grano walce, a muzycy pewnie myśleli, że Piastowie śląscy ani nie byli protestantami ani nie mówili po niemiecku, skoro w katolickiej Polsce mają swoje muzeum w stosunkowo dużym zamku.
                                                  • brons08 Sylwestrowo-noworoczne odbrązawianie 31.12.10, 18:00
                                                    W sylwestrowy wieczór oto, czego życzę Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu - Maedchen fuer alles :
                                                    Niech święci księstwa brzeskiego 700 lat
                                                    i do niemieckiego grata zbiera grat;
                                                    niech grają tam nawet Richarda Wagnera
                                                    i co tylko wymyśli ten "brzeski Kopera";
                                                    a my, jak Galio
                                                    nic o to nie będziemy dbali,
                                                    pojedziemy sobie na Palio
                                                    i jeszcze dalej
                                                    oraz będziemy ciągle odbrązawiali.
                                                  • brons08 Koniec mitu i odbrązawiania 01.04.11, 11:48
                                                    Koniec mitu Piastów śląskich, koniec wieloletniej groteski historycznej i absurdu piastowskiego na Śląsku, koniec kilkudziesięcioletniego śląskiego kłamstwa piastowskiego, no i w efekcie głęboka restrukturyzacja Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu wraz ze zmianą jego nazwy.-----------------------------------------------------------------------------------
                                                    Prima aprilis !
                                                  • brons08 Re: Koniec mitu i odbrązawiania 08.04.11, 10:53
                                                    8 IV 1341 r., a więc 670 lat temu, zmarł biskup wrocławski Nanker, który sprawował swój urząd i swoją posługę w czasach, gdy książęta śląscy nie kamuflowali swojej niemieckiej opcji i złożyli hołdy lenne królowi Janowi Luksemburskiemu, czyli Johannowi von Luksemburg, jednak nikt ich do prokuratury nie podawał, tylko w 1965 r. utworzono propagandowe Muzeum Piastów Śląskich. Natomiast biskup Nanker nie mógł nic zrobić, chociaż potrafił ekskomunikować pierwszego księcia brzeskiego za szkody wyrządzane kościołowi wrocławskiemu. Fakt ten trochę jednak „blednie” nie tylko na skutek dużego upływu czasu, lecz także w kontekście pochowania prochów tych Piastów brzeskich, którzy byli wyłącznie luteranami i kalwinami, przez kardynała wrocławskiego w 1989 r.

                                                  • odowk Re: Koniec mitu i odbrązawiania 18.07.11, 23:18
                                                    brons08 napisał:

                                                    > 8 IV 1341 r., a więc 670 lat temu, zmarł biskup wrocławski Nanker, który spraw
                                                    > ował swój urząd i swoją posługę w czasach, gdy książęta śląscy nie kamuflowali
                                                    > swojej niemieckiej opcji i złożyli hołdy lenne królowi Janowi Luksemburskiemu,
                                                    > czyli Johannowi von Luksemburg, jednak nikt ich do prokuratury nie podawał, tyl
                                                    > ko w 1965 r. utworzono propagandowe Muzeum Piastów Śląskich. Natomiast biskup
                                                    > Nanker nie mógł nic zrobić, chociaż potrafił ekskomunikować pierwszego księcia
                                                    > brzeskiego za szkody wyrządzane kościołowi wrocławskiemu. Fakt ten trochę jedna
                                                    > k „blednie” nie tylko na skutek dużego upływu czasu, lecz także w k
                                                    > ontekście pochowania prochów tych Piastów brzeskich, którzy byli wyłącznie lute
                                                    > ranami i kalwinami, przez kardynała wrocławskiego w 1989 r.

                                                    Ty masz jakąś obsesję arcykatolicką? Siano masz w głowie? Co ci przeszkadza, że byli luteranami czy kalwinami? Radziwiłłowie, w dużej części Leszczyńscy - też byli. Chcesz robić "podludzi" według kryteriów wyznaniowych?
                                                  • kimip Re: Koniec mitu i odbrązawiania 18.12.11, 00:39
                                                    brons08 napisał:

                                                    A wiesz, że dzięki jego protestanckiej wierze poddani mogli się modlic w języku narodowym, czyli m.in. po polsku?

                                                    > Fakt ten trochę jedna
                                                    > k „blednie” nie tylko na skutek dużego upływu czasu, lecz także w k
                                                    > ontekście pochowania prochów tych Piastów brzeskich, którzy byli wyłącznie lute
                                                    > ranami i kalwinami, przez kardynała wrocławskiego w 1989 r.
                                                    >
    • bywszy1 Re: o co ten wrzask?+ 12.04.11, 21:33
      Jak to bylo:
      W jednej chazarskiej rodzinie urodzil sie chlopczyk.
      Nadano mu imie-Mojzesz.
      Prostoludzini mowili Mojsze,a potem skrocili na Mosze.
      Mamusia pieszczotliwie nazywala go Mosia.
      A ze mial ciotke w okolicach Swierdlowska,gdze w mowie wszyscy dodawali do wszystkiego"ka"(wez ka,daj ka,Wit ka,Jul ka,dup-ka),to dla niej byl on Mos-ka.
      A jak sie zrobil dorosly,to Polske najechal,a ci co tam mieszkali,to troche seplenili i to sie jakos na Miesko sie przerobilo.A w czasach pozniejszych,jak jezyk sei rozwijal,Mieszko sie zaczal nazywac.
      Ot i cala prosta prawda.
      • brons08 Re: o co ten wrzask?+ 13.04.11, 09:56
        Może Pan pojedzie na Pomorze, może morze Panu pomoże ?
        • bywszy1 Re: o co ten wrzask?+ 13.04.11, 10:37
          mieszkam za morzem.
          Dziekuje!
          • brons08 Archeolodzy kontra mit 20.06.11, 16:53

            Wydaje się, że archeolodzy kopiący na Nowym Targu we Wrocławiu zadają mocny cios mitowi i to trzynastowiecznych Piastów wrocławskich, owych świetlanych w propagandzie Henryków, ukazując, że przesiedlali oni ludność słowiańską, która była jednak głównie polską, właśnie z tamtych okolic późniejszego Nowego Targu, aby osiedlić napływową ludność niemiecką
            • brons08 Jak przedstawiać słynnego księcia wrocławskiego ? 27.06.11, 10:56
              Tymczasem minęła kolejna rocznica śmierci przedostatniego z trzynastowiecznych Piastów wrocławskich, księcia, który ma wspaniały sarkofag, który pisał poezje miłosne w języku niemieckim i który dążył jakoby do zjednoczenia ziem polskich, bowiem jak można było w średniowieczu dążyć do tego celu będąc przez lata w ostrym konflikcie ze swoim biskupem ?
              Ponadto w tym konflikcie księcia tego popierali niemieccy możni duchowni i świeccy oraz niemieccy mieszczanie Wrocławia i innych miast śląskich, którzy oczywiście nazywali tego księcia Heinrich, a niemiecki kronikarz dał mu przydomek Probus. Ciekawe, czy w czasie, gdy Wrocław będzie europejską stolicą kultury, działacze kulturalni nawiążą do niemieckiego projektu pomnika z 1930 r. przedstawiającego księcia jako minstrela odrzucającego wojny i konflikty ?
            • bywszy1 Re: Ja mam pytanie+ 04.07.11, 09:27
              Jak w tamtych czasach odrozniali ludnosc slowianska od niemieckiej?
              Czy byla to ludnosc niemiecka czy w ogole, germanska?
              A zreszta przy okazji,bo jestem skolowacony:
              Dlaczego uwaza sie ludnosc Francji(od Frankow) i Wloch(a co z Wizygotami,Ostrogotami,lombardami?) za romanska?
              • brons08 Z okazji urodzin księcia Jerzego II (Georga II) 18.07.11, 10:49
                18 lipca przypadają urodziny słynnego księcia śląskiego o bardzo zmitologizowanej w Muzeum Piastów Śląskich historii. Trzeba o tym wspomnieć, bowiem na brzeskim bruku padają słowa o pochwale historii. Tymczasem w kontekście tego muzeum, dziejów księcia Jerzego II (Georga II) - ur. w 1523 r. – zm. w 1586 r. - jego przodków i potomków, należy mówić o nieprawdopodobnej nędzy historii i pochwale mitologii. Muzealni specjaliści w tej dziedzinie mogliby z powodzeniem konkurować np. z historykami ukraińskimi przedstawiającymi historię Lwowa.
                • odowk Re: Z okazji urodzin księcia Jerzego II (Georga I 18.07.11, 23:14
                  Sam jesteś nieprawdopodobną nędzą umysłową. Ostatni książęta piastowscy bywali postaciami wybitnymi. Byli mecenasami, artystami, gromadzili biblioteki.

                  pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Rudolf_Legnicki
                  • brons08 Re: Z okazji urodzin księcia Jerzego II (Georga I 19.07.11, 11:47
                    „Twoja mowa cię zdradza” (Mt 26,74). Uczuciami dalekimi od ewangelicznych pokrywasz takie fakty, jak brak katalogu do wystawy w MPŚl. zatytułowanej ciągle „Z przeszłości i tradycji Piastów śląskich”, wydawanie źródeł historycznych do dziejów Piastów śląskich przez historyków niemieckich, chociaż w Niemczech nie było i nie ma muzeum książąt śląskich, brak biografii historycznej najsłynniejszego księcia brzeskiego, o którym propaganda muzealna głosiła przez długie lata, że zbudował „śląski Wawel”, że myślał o objęciu tronu polskiego, że jego „językiem domowym” był język polski, jednak ani jeden jego dokument żaden muzealnik nie tylko nie wydał, lecz w dodatku oryginalny szesnastowieczny napis pod drzewem genealogicznym tego księcia w języku staroniemieckim był przez lata zasłonięty szafą. Oczywiście po 1989 r. rozpoczęliście się od razu w tym muzeum wazeliniarstwo niemieckiej spuściźnie historycznej, szafę odsunęliście, wyeksponowaliście tapiserię z książęcego gimnazjum z napisem „unsere fuerstliche Schule”, na piedestale ustawiliście sarkofag księcia Georga III, chociaż nic on dla Rzeczypospolitej nie zrobił nawet w czasach potopu szwedzkiego. Jednocześnie mataczyliście i w programie „Śląska sekretera” usłyszałem nieprawdopodobną „historię” z ust pierwszego śląskiego piastoznawcy, a mianowicie, że napis pod drzewem genealogicznym księcia Jerzego II [Georga II] był pierwotnie po łacinie i dopiero w czasach hitlerowskich został zniemczony. Ponadto trzy lata temu zorganizowaliście sesję o niemieckim zagrożeniu kulturowym, chociaż jednocześnie organizujecie Dni Księstwa Brzeskiego, które od średniowiecza nazywało się Fuerstentum Brieg. P.S. Jak mawiał profesor mniemanologii stosowanej Jan Tadeusz Stanisławski „i to by było na tyle”.
                    • odowk Re: Z okazji urodzin księcia Jerzego II (Georga I 19.07.11, 13:10
                      Ale o co ci chodzi? Masz jakieś kompleksy? Że co? Że na zamku mówiono po niemiecku, to jakaś obraza? Może zechcesz zniszczyć zamek? Pogięło cię?

                      Piastowie śląscy to europejskie dziedzictwo polskiego rodu królewskiego. Dlaczego mamy nie być z tego zadowoleni i dumni? Co, może zechcesz jeszcze sprawdzać, jakie mieli wyznanie (czy dziś o. Rydzyk by ich zaakceptował). A nic wam do tego! Mamy prawo i obowiązek pamiętać historię naszych terenów, a przez to budować tożsamość tej ziemi (w Polsce zachodniej) , na której się urodziliśmy. Na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie wielekroć interesy polskie splatały się z niemieckimi i to jest kraj na pograniczu kultur, który potrzebuje odbudować swoją tożsamość. Głupie buce takiej tożsamości nie potrzebują.
                      • brons08 Re: Z okazji urodzin księcia Jerzego II (Georga I 20.07.11, 10:30
                        „Śmieszą mnie durnie, błazny natarczywe,
                        Co wytrzeszczają ślepia z miną capią;
                        Śmieszą mnie lisy, co się na mnie gapią,
                        I obwąchują, szczwane i złośliwe.
                        Śmieszy mnie swojej uczoności butą
                        Małp stado, co się na sędziów pasuje;
                        Śmieszą mnie tchórze nikczemni i szuje,
                        Co mi wciąż grożą swą bronią zatrutą."
                        To Heine, muzealne tłuki pięściowe.
                  • wuk4 kondominium piastowsko-rosyjskie? 19.07.11, 11:53
                    To jest idiotyczny wątek - ktoś, kto na historii zna się jak kura na pieprzu naskoczył na Piastów Śląskich, bo coś mu się nie spodobało z ich nie wystarczającą polskością czy niekatolickością, a więc są dla niego zdrajcami interesów narodowych. W połączeniu z wiedzą półgłówka popisującego się chaotycznymi frazami znalezionymi w jakichś książkach czy portalach internetowych wygląda to żałośnie. Nie wiem, czy może autor tego debilnego wątku następnym razem zaatakuje piastowskich książąt mazowieckich (bo np. stwierdzi, że Konrad Mazowiecki sprowadził złych krzyżaków). Czas zasugerować autorowi aby zakończył te wypociny i międlenie plew, pisanie o niczym.
      • unih Re: o co ten wrzask?+ 21.07.11, 10:00
        jeżeli ma to być śmieszne - to mnie nie rozśmieszyło
      • unih Re: o co ten wrzask?+ 21.07.11, 10:00
        jeżeli ma to być śmieszne - to mnie nie rozśmieszyło
    • mef1910 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 19.07.11, 12:34
      wpadnijcie na www.dzieje.org tam sobie poczytacie
    • unih Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 21.07.11, 09:58
      To że zmienili wyznanie w niczym im nie ujmuje, a to że ulegli wpływom niemieckim to nie ich wina. Przecież szlachecka Rzeczpospolita wolała ogniem i mieczem "krzewić " sarmatyzm na ziemiach wschodnich niż pamiętać o swych kuzynach na zachodzie. Zapewne,także obawa przed konkurencją do korony nie była tu bez znaczenia. Piastowie śląscy są produktem swoich czasów i nie można ich osądzać wedle dzisiejszych kryteriów. Nie zmieniajmy interpretacji historii tylko z tego powodu, że coś nam dzisiaj nie pasuje do układanki.
      • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 22.07.11, 10:58
        Gdy czytam takie posty, zawsze przypomina mi się uwaga Stefana Kisielewskiego po lekturze „Literatów” Putramenta: „czy on udaje głupiego, czy naprawdę jest głupi. Tolo Gołubiew twierdził kiedyś, że konsekwentne udawanie głupiego to wielka sztuka”. Ja myślę, że muzealnicy Piastów śląskich starają się dokonywać takiej sztuki przez ponad czterdzieści lat !
        • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 14.09.11, 10:10
          Dopiero całkiem ostatnio stwierdziłem, że jest we Wrocławiu ulica Henryka IV Probusa, której nie było w czasach propagandowego hasła o prastarym piastowskim Śląsku na który powróciła polskość w 1945 r., przy czym nikt oczywiście nie dodawał, że to Piastowie śląscy przyczynili się walnie do zgermanizowania Śląska. Niestety nie wiem, czy w niemieckim Wrocławiu była ulica tego księcia, którego w długotrwałym konflikcie z biskupem Tomaszem II doprowadził do wielkiego skonfliktowania ludności polskiej i niemieckiej, ale w 1930 r. stanął na rynku wrocławskim gipsowy projekt pomnika księcia Heinricha IV przedstawiającego go jako minstrela odrzucającego wojenne rzemiosło, którym nota bene książę ten się parał również w konflikcie z innymi książętami śląskimi.
          Natomiast ulicy biskupa Tomasza II, który popierał polskość na Śląsku i we Wrocławiu, nie ma.
          Tak więc nie tylko muzealnicy Piastów śląskich udają głupiego.
          • kimip Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 18.12.11, 00:51
            brons08 napisał:

            > Dopiero całkiem ostatnio stwierdziłem, że jest we Wrocławiu ulica Henryka IV Pr
            > obusa, której nie było w czasach propagandowego hasła o prastarym piastowskim Ś
            > ląsku na który powróciła polskość w 1945 r., przy czym nikt oczywiście nie doda
            > wał, że to Piastowie śląscy przyczynili się walnie do zgermanizowania Śląska. N
            > iestety nie wiem, czy w niemieckim Wrocławiu była ulica tego księcia, którego w
            > długotrwałym konflikcie z biskupem Tomaszem II doprowadził do wielkiego skonf
            > liktowania ludności polskiej i niemieckiej, ale w 1930 r. stanął na rynku wroc
            > ławskim gipsowy projekt pomnika księcia Heinricha IV przedstawiającego go jako
            > minstrela odrzucającego wojenne rzemiosło, którym nota bene książę ten się para
            > ł również w konflikcie z innymi książętami śląskimi.
            > Natomiast ulicy biskupa Tomasza II, który popierał polskość na Śląsku i we Wroc
            > ławiu, nie ma.


            Bo nie o polskośc mu chodziło, a o świętopietrze.
          • ojciecrydzyk1 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 11.08.12, 17:28
            W 1937 bo wtedy był zjazd śpiewaczy, "niestety" nie udało sie narodowcom Niemieckim czyli hitlerowcom udowodnić czystości rasy Henryka IV, miał za wielu słowiańskich przodków.
    • wilhelm4 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 31.08.11, 14:04
      Zgadzam sie ze wszystkim

      - oprócz tego :
      > o niewielkim znaczeniu
    • wilhelm4 polecam : 31.08.11, 14:51
      korzenie.salon24.pl/335100,slowo-slazaczki-o-swojej-malej-ojczyznie-cz-1
      • wilhelm4 cytat A.B. jako mój "komentarz" : 31.08.11, 14:59
        I tu najlepiej powie świadek tych dni też bardzo aktywny uczestnik walk o Śląsk dla Polski - Arka Bożek – w swoich pamiętnikach (1957) np. Str. 199- 202 pisze; „Przypaczcie się jak uciekają. Jak nas zostawiają! Z walizeczką na Śląsk przyjechali a uciekają z wyładowanymi do ostatnich granic autami ciężarowymi”. ... „On (Grażyński, p.a.) odpowiada przede wszystkim za przepaść, jaka powstała między obu społeczeństwami, za nędzę, za niesprawiedliwość na Śląsku” ..., „Nie miał za grosz wiary w Ślązaka, a tymi którymi się otaczał pomiatał tak, że prawdziwe charaktery odpadły jak ziarno od plew. Gdyby nawet Ślązak zajął jakie stanowisko w wojewódzkiej hierarchii, to klika oczernała go przed Grażyńskim; tym samym wykańczała” ... „Trzymano na Śląsku kilku figurantów – Ślązaków do porady, żeby się nazywało, że Ślązacy też są na posadach. Ci jednak nie mieli nic do gadania” ... „Charaktery im się w psiej służbie paczyły”, itd., itd. (A.Bożek – Pamiętniki)
    • grba Piastowie śląscy nie mieli szczęścia 14.09.11, 19:14
      do odzyskania, jako panowie przyrodzeni korony Królestwa Polskiego. Kilku próbowało, ale powinęła sie im noga, bo Mongołowie, bo Czesi; i tak spadli do gromady królików podrzędnych, Chociaż nie do końca...

      Zapewne słyszeliście o królu Polski Władysławie numer I zwanym Łokietkiem. Matka Łokietka - Eufrozyna opolska była księżniczką wywodzącą się ze Śląska z rodu tutejszych Piastów, wydana za mąż na Kazimierza numer I księcia kujawskiego dużo musiała się namęczyć na kujawskim zadupiu w takich metropoliach jak Dobrzyń i Brzęść Kujawski i dlatego syna swojego małego zaraziła napoleonowską ambicją "Władziu musisz".
      • brons08 Re: Piastowie śląscy nie mieli szczęścia 16.09.11, 11:02
        Nie mają szczęścia ci, którzy żyją opodal Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu i z kronikarskiego obowiązku muszą czytać i słuchać o planowanych obchodach 700. rocznicy Księstwa Brzeskiego (Fürstentums Brieg). Natomiast w odniesieniu do sprawy książę Henrich IV Probus (a także jego następcy na książęcym stolcu wrocławskim, również zresztą o imieniu Heinrich) a Czesi, to ja nie znam żadnych dostojników czeskich i rycerzy na ich dworach, natomiast niemieckich było multum. Z powodu niemieckich dostojników i rycerzy na dworze "Głogowczyków", czyli synów księcia o imieniu, a jakże, Heinrich III, ich panowanie w Wielkopolsce nie zostało zaakceptowane i władzę objął w tej dzielnicy Władysław Łokietek.

        • brons08 W Brzegu biją ... "Piasty" 20.09.11, 21:24
          Trudno będzie odbrązowić Piastów śląskich, bowiem w muzeum im poświęconym, które znajduje się w Brzegu, wybito właśnie dwie monety o nominałach 3 i 7 Piastów (sic !), a z pierwszego księcia brzeskiego uczyniono wiernego syna Kościoła - chociaż przez osiemnaście lat ciążył na nim biskupi interdykt - a ponadto filantropa oraz księcia-rycerza, chociaż bezwzględnie walczył ze swoimi braćmi oraz oczywiście przeciwnikami, a ponadto miał przydomek „Przeszywający nóż”.
          • brons08 Pytanie do muzealników 10.10.11, 10:19
            Zamiast na wybory poszedłem do ... Muzeum Piastów Śląskich i obejrzałem wizerunki królów i książąt polskich na znaczkach i kartach pocztowych. Dlatego dzisiaj pytam muzealników (a o nic nie pytam polityków) w 700. lecie Księstwa Brzeskiego : a gdzie są wizerunki Piastów śląskich począwszy od Heinrichów wrocławskich, poprzez Heinrichów głogowskich oraz Konradów oleśnickich do Friedrichów i Georgów legnicko-brzeskich, wśród których byli również Joachim Friedrich, Johann Georg, Johann Christian, Georg Rudolf oraz Georg Wilhelm – ostatni przedstawiciel książąt śląskich po którego śmierci w 1675 r. panegiryki pisali jedynie barokowi poeci niemieccy na czele z D. C. von Lohensteinem ?
            • brons08 Pytanie w Dzień Zaduszny 02.11.11, 11:16
              W taki dzień, jak dzisiejszy rodzi się pytanie (dla którego dodatkową okazją jest 700. rocznica Księstwa Brzeskiego, które oczywiście od średniowiecza nazywało się Fürstentum Brieg), czy książęta brzescy, którzy w latach 1524 – 1675 byli luteranami i kalwinami, „stoją w oknie domu Pana” i spoglądają na swoje muzeum, które pod nazwą Muzeum Piastów Śląskich funkcjonuje w Brzegu, w zamku książąt, którzy od tegoż średniowiecza tytułowali się zur Liegnitz und Briegk ?
    • kimip Piastowie świdnicko-jaworscy - do ozłocenia! 18.12.11, 00:31
      Tyle się tu pisze złego o Piastach Śląskich. Tymczasem linia świdnicko-jaworska była do końca wierna Koronie Polskiej!
      • brons08 Re: Piastowie świdnicko-jaworscy - do ozłocenia! 26.12.11, 19:01
        Niestety jest to pogląd nieprawdziwy, a w tym wątku chodzi właśnie o prawdę historyczną, a nie o to, żeby pisać dobrze, czy źle o potomkach Władysława Wygnańca. Przecież nawet określanie postawy księcia Bernarda, zięcia Łokietka, mianem propolskiej jest współcześnie nazywane absurdem. Z kolei Bolko II Mały otrzymał tyle beneficjów z rąk króla czeskiego, a nie polskiego, oczywiście po wydaniu za mąż swojej bratanicy Anny za Karola Luksemburskiego.
    • marcinskrzep Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 22.12.11, 10:47
      Ale tak czy owak śląsk był w Niemczech :D

      ---

      www.webasto-klimfaf.pl
      parking modlin
      Torebki damskie
      Bardzo fajne opisy na gg
      projektowanie ogrodu
      • rico-chorzow Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 26.12.11, 10:40
        marcinskrzep napisał:

        > Ale tak czy owak śląsk był w Niemczech :D

        To nie jest prawdą całkowitą.Sląsk był i jest Sląskiem.Pod polską administracją jest Sląsk od ok. 90-60-ciu lat,tak do najbliższej historii Sląska.
        • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 31.12.11, 14:02
          W podsumowaniu rocznym wątku muszę stwierdzić, że znalazł się on w pewnym impasie, aczkolwiek pojawiły się ciekawe akcenty obrony luteranizmu i kalwinizmu Piastów śląskich. Nie brakło także tzw. udawania głupiego (bywszy1). Pojawiły się niestety posty sprzeczne z netetykietą (odowk) i szkoda, że nie zostały usunięte, a także takie, którymi nie warto się zajmować. W odniesieniu do protestantyzmu książąt legnicko-brzeskich, tytułujących na długo przed przyjęciem luteranizmu zur Liegnitz und Briegk, był on w propagandzie PRL zamilczany przez lata tak, jak wiele innych faktów z dziejów Piastów śląskich (np. zgermanizowanie już Henryka IV Probusa, którego kunsztowny sarkofag jest w zasadzie do tej pory „alibi” dla tego księcia, podobnie zresztą, jak sarkofag księcia świdnickiego Bolka II Małego, czy już barokowy sarkofag księcia Jerzego III (Georga III) brzeskiego, który nawet został ustawiony w Muzeum Piastów Śląskich na piedestale). Jakby efektem tej propagandy jest wysunięta ostatnio na tym forum sprawa zasług dla polskości wspomnianego księcia świdnickiego. Tak więc cały czas chodzi mi w tym wątku o to, aby historia była historią, bowiem niestety ciągle nie jest, o czym świadczą groteskowe obchody 700. lecia Księstwa Brzeskiego w Muzeum Piastów Śląskich, które ciągle mieści się w dość dużym zamku książąt, którzy odpadli od Królestwa Polskiego w 1329 r., w których księstwie zanikał język polski i po których to książętach nie pozostał ani jeden dokument w języku polskim, a fakty te są jakby przesłaniane ... kopiami kolorowych strojów książąt brzeskich i ich żon na otwartej w mijającym roku wystawie bez katalogu tak, więc nie wiemy na jakiej podstawie źródłowej uszyto te stroje.
          • rico-chorzow Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 31.12.11, 18:49
            To znaczy Piastów trzeba było germanizować,a jakie wnioski o polonizacji?
            • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 19.02.12, 18:43
              Dziesięć lat temu ukazała się „Historia Śląska” pod red. M. Czaplińskiego, która niestety „w temacie” Piastów śląskich jest słaba, a gdyby była w niej mowa o Muzeum Piastów Śląskich, byłaby jeszcze słabsza. Jedna z autorek napomykając o „mitologizacji piastowskiego rodowodu” w PRL, dopuściła się niestety jakiejś neomitologizacji oraz wazeliniarstwa niemieckiej spuściźnie heraldycznej popierając przyjęcie przez Sejmik Dolnośląski jako herbu województwa czarnego orła na złotym polu, bo był to godło księcia Henryka Pobożnego, i ani słowem nie wspominając o tego księcia potomkach, bardzo licznych Piastach śląskich, którzy wymarli w 1675 r. jak kalwiński ród książęcy o którego niemieckim charakterze nikt nie ma najmniejszej wątpliwości, a ponadto ród blisko spokrewniony z Hohenzollernami brandenburskimi, ród, który nigdy nie popierał polskich interesów nie tylko na Śląsku, a od wielu lat polski podatnik utrzymuje Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu. Tak więc odbrązawiajmy Piastów śląskich dla dobra finansów publicznych.
              • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 04.03.12, 11:26
                Pod Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu opowiada się żartem następującą historię à propos oblania kanclerz A. Merkel piwem: kilku muzealników znajdując się niedaleko kanclerz Niemiec tak ostentacyjnie mówiło o polskości Piastów śląskich i ich czarnego orła, a przede wszystkim o bramie zamku brzeskiego księcia Jerzego II jako symbolu łączności Brzegu i jego „śląskiego Wawelu” z Krakowem, w którym ostatni Piast Jerzy IV Wilhelm byłby z pewnością koronowany, gdyby nie został otruty, z także w inny sposób brązowiło książąt śląskich (w tym szczególnie księcia Jerzego III, którego sarkofag stoi na piedestale), że w atmosferze ogólnej konsternacji kelner wykonał fałszywy ruch i piwo się wylało.
                • rico-chorzow Piastowie 04.03.12, 12:55
                  nie byli Polakami.
                • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 08.03.12, 12:47
                  44 lata temu Stefan Kisielewski mówił o ”skandalicznej dyktaturze ciemniaków w polskim życiu kulturalnym”, natomiast od 22 lat mamy na Śląsku skandaliczne wazeliniarstwo nie tylko niemieckiej spuściźnie kulturowej, lecz także niemieckiej polityce historycznej, a głównymi wazeliniarzami jest kilka muzeów, w tym Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu.
                  • brons08 Sarkofag księcia Jerzego III do odbrązowienia 31.03.12, 13:11
                    Z księciem brzeskim o imieniu Jerzy III, jak tłumaczymy imię Georg, wiąże się ... "Palmenproblem". Mianowicie na słynnym, barokowym, postawionym na muzealnym piedestale sarkofagu książęcym są dwie palmy. Monografista sarkofagów książęcych P. uznaje obie palmy za symbole zmartwychwstania do życia wiecznego „zapominając”, że książę Georg wstąpił 25 stycznia 1649 r. do towarzystwa zajmującego się kultywowaniem języka niemieckiego (założonego w Weimarze), a emblematem tego towarzystwa była palma kokosowa, stąd zwane ono było również Palmenorden, zaś jego pełna nazwa to Fruchtbringende Gesellschaft, którą tłumaczy się chyba niezbyt dobrze jako Towarzystwo Owocodajne. Ten problem i inne, jak np. uwięzienie w czasie potopu szwedzkiego walczącego ze Szwedami polskiego starosty K. Żegockiego, będzie miał do rozwiązania przyszły monografista księcia pochowanego w kunsztownym sarkofagu , a źródła historyczne są oczywiście w języku niemieckim, o czym warto pamiętać oglądając sarkofagi w Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu.

                    • brons08 Nowa nazwa Muzeum Piastów Śląskich 01.04.12, 11:14
                      Zanosi się na nową, następującą nazwę Muzeum Piastów Śląskich:
                      Muzeum książąt Georga II, Georga III (z palmami) oraz Georga IV
                      Centrum Wazeliniarstwa książętom zur Liegnitz und Brieg
                      -----------------------------------------------------------------
                      Prima aprillis
                      (na razie)
                      • dar61 Nazwa „wątku" lepsza niż treść 01.05.12, 21:39
                        Po zmarnowaniu kilku chwil na przekopanie się przez zwały tutejszego (udającego dyskusję) ple-plegu wszystkim, którzy tu wdepną z nadzieją na ciekawe doznania historyczne, podam swą myśl końcową o pobycie tutaj:

                        Gorąco odradzam!

                        ***

                        Zmarnować taką szansę dyskusji o ciekawych czasach to duża sztuka.
                        • brons08 Re: Nazwa „wątku" lepsza niż treść 03.05.12, 12:33
                          A czy to czasem „gorąco odradzająca” autorka ? (autor ? „gorąco odradzający”) nie jest związana (y) z muzeum książąt zur Liegnitz und Briegk (szczególnie jednak dwóch książąt o imieniu Georg II oraz Georg III) , chociaż muzeum nosi nazwę Piastów śląskich ? Ja bardzo p o l e c a m zwiedzenie tego muzeum i następnie przejrzenie wątku „Piastowie śląscy – do odbrązowienia”. Pozwolę sobie jednocześnie poinformować ewentualnego zwiedzającego, że nie ma w muzeum katalogu do stałej wystawy „Z przeszłości i tradycji Piastów śląskich” ani nie ma katalogu do bardzo eksponowanych sarkofagów książęcych wśród których jest wiele współczesnych kopii, których zresztą nie brakuje na wystawie „Z przeszłości ...”.
                          • dar61 Treść wątku powinna być lepsza niż nazwa 03.05.12, 14:12
                            Oj, {Bronsie} zapalczywy a zadziorny, żaden ze mnie muzealnik ...
                            Proszę nie wyszukiwać wrogów wokoło i celów zwad w debrązowizacji.

                            Argumenty, jakie podał Szanowny {B.}, zapamiętałem już w kilku 1. wpisach, niechże ich w nieskończoność nie powtarza. Wszak to ma być nie obsesja, a fachowe zdzieranie powłok brązu.
                            Radzę założyć nowy, wyważony wątek i postępować [tam] z umiarem.
                            I unikać ballastów różnych, podnawek a pułapek ;-)
                            Temat wart byłby tego.

                            Powodzenia.

                            Dar61
                            • brons08 Re: Treść wątku powinna być lepsza niż nazwa 06.05.12, 12:20
                              Jeżeli nie jesteś dar 61, stoicki intelektualisto, muzealnikiem, to jesteś jego ... kopią, obrońcą muzeum, który nie ma żadnych argumentów na obronę tego groteskowego i orwellowskiego przybytku, przy którym zwycięstwo K. Bednarka, to jest tylko „małe co nieco”. Dlaczego obrońco nie cytujesz już tych waszych broszur muzealnych i brązowniczych, o tym, jak to książę Jerzy zbudował „śląski Wawel”, jak troszczył się cały czas o polskość (a Joachim Bielski w jego fürstliche Schule o mało co się nie zgermanizował, a myślę, że dotyczy to wielu innych uczniów tej szkoły z Rzeczypospolitej), zaś jego potomek o takim samym imieniu (bo tak tłumaczymy imię Georg, chociaż w XIX w. tłumaczono Grzegórz) i drugim imieniu Wilhelm, które otrzymał po kurfirsztach brandenburskich (blisko skoligaconych z książętami brzeskimi, którzy już od średniowiecza tytułowali się zur Liegnitz und Briegk), został ... otruty, ponieważ ... był wychowywany z myślą, że obejmie tron w Krakowie ? Wreszcie powiedz dar61, bowiem nie będę ciągnął w nieskończoność tej waszej „parcianej retoryki”, jak pisze Herbert (chociaż kusi sprawa kopii nagrobków i czarnego orła oraz robienie księcia Georga III "naszym nowym bohaterem narodowym"), retoryki, która zresztą po zburzeniu muru berlińskiego, od razu pokryła się wazeliną wobec Niemiec, kiedy doczekamy się katalogu do waszej stałej wystawy „Z przeszłości i tradycji Piastów śląskich” i czy będzie w nim mowa tylko o zeszycie do arytmetyki księcia Jana Krystiana, czy też również o jego słynnej instrukcji dla rajców brzeskich z 1617 r. z podpisem „Johann Christian” ? Natomiast, ile ten humbug piastowski kosztował i kosztuje polskiego podatnika ? – oto jest pytanie !
                              • brons08 Brązownicza sesja "historyczna" z 1973 r. 25.05.12, 19:42
                                25 i 26 maja 1973 r. odbyła się jedna z kilku brązowniczych sesji poświęconych Piastom śląskim. Na odbudowywanym zamku książąt brzeskich, którzy już w średniowieczu tytułowali się zur Liegnitz und Briegk, brązowiony był szczególnie książę, którego imię Georg tłumaczymy jako Jerzy. Zgodzony do służby piastowskiej historyk sztuki puścił wodze fantazji zarówno na temat „ideologiczno-politycznych aspektów” bramy zamkowej, jak i szans na elekcję w Rzeczypospolitej tego księcia, jak i jego potomków, zaś historyk charakteryzujący politykę renesansowych książąt legnicko-brzeskich pominął, że wspomniany książę cieszył się zaufaniem co najmniej dwóch cesarzy habsburskich. Jednocześnie dla dobra „sprawy polskiej” planowany był w tych orwellowskich czasach gierkowskich „naukowy ośrodek piastoznawczy”, który oczywiście do tej pory nie powstał, ale Muzeum Piastów Śląskich ciągle istnieje i to w stosunkowo dużym zamku brzeskim, a ponadto ma nawet swoich brązowników, którzy teraz dbają o „europejskie dziedzictwo”, czyli wazelinują się niemieckiej polityce historycznej.
                                • brons08 Lektura "ku odbrązowieniu" 04.07.12, 09:56
                                  Wszystkim zainteresowanym odbrązawianiem oraz sprawą wazeliniarstwa niemieckiej spuściźnie historycznej na Śląsku polecam jako na przykład urlopowo-wakacyjną lekturę tom artykułów zatytułowany „Dziedzictwo reformacji w księstwie legnicko-brzeskim”, który pod redakcją J. Harasimowicza i A. Lipińskiej ukazał się w 2007 r. Najbardziej brązowiony był oczywiście inicjator reformacji, książę „o niezbyt staropolskim imieniu” Friedrich, ale kontynuatorom jego dzieła też poświęcono sporo miejsca. Byli to książęta: Georg II, Joachim Friedrich, Johann Christian, Ludwig, Georg III, nie tylko „odlegli” wobec polskiego dziedzictwa kulturowego, lecz włodarze księstwa w którym zanikał język polski, o czym badacze reformacji w swoim wazeliniarstwie nawet nie wspomnieli, podobnie jak nie wspomnieli, że śmierć ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich, księcia Georga Wilhelma, w 1675 r., nie wywołała w Rzeczypospolitej żadnego echa, a mimo to w 1989 r. w Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu zorganizowano z wielką pompą pochówek prochów tych książąt i wybito nawet z tej okazji medal pamiątkowy.
                                  • rico-chorzow Re: Lektura "ku odbrązowieniu" 07.07.12, 17:58
                                    Gdzie was Polaków poniosło na nigdy polski Sląsk?,w Zgorzelcu ma się bardzo dobrze język rosyjski,Polacy.
                                    • brons08 Re: Lektura "ku odbrązowieniu" 09.07.12, 20:22
                                      Może rico-chorzow najpierw przynajmniej porządnie przejrzyj ten tom o reformacji, a potem zabieraj głos. Poza tym staraj się pisać do rzeczy, a jak ci się polski Śląsk nie podoba, to przenieś się w czasy niemieckiej reformacji.
                                      • brons08 Grunwald a Piastowie oleśniccy 15.07.12, 12:44
                                        Pamiętając o tym, że rocznice historyczne były zawsze terenem bardzo podatnym do rozpalania namiętności, zapytajmy, czy w rekonstrukcji bitwy pod Grunwaldem „brał udział” Piast śląski, książę oleśnicki Konrad VII Biały, który wraz z chorągwią z czarnym orłem, takim samym, jaki jest teraz herbem woj. dolnośląskiego, dostał się do niewoli ? Fakt ten nie przeszkodził jednak jego bratu, też Konradowi, już w sześć lat po Grunwaldzie wstąpić do ... zakonu krzyżackiego. A podsumowując dzieje linii Piastów oleśnickich, której ostatnim przedstawicielem był Konrad X, zmarły w 1492 r., historyk w leksykonie „Piastowie” napisał: „Protoplasta jej na początku swego panowania tytułował się dumnie dziedzicem Królestwa Polskiego, ostatni jednak przedstawiciel nie mógł nawet swobodnie sprzedać odziedziczonego po przodkach terytorium”.

                                        • rico-chorzow Re: Grunwald a Piastowie oleśniccy 15.07.12, 16:15
                                          Grunwald nie leżał i nie leży w Polsce Białorusinów,Ukraińców,Rosjan itd.,podobnie jak Sląsk,czy tak zwane przez Polaków z Azji ziemie zachodnie.
              • ojciecrydzyk1 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 11.08.12, 17:15
                A co to jest interes Polski z XV wieku, kiedy panoszyła się w Rzeczpospolitej szlachta nie tylko polskiego pochodzenia a królami byli obcokrajowcy w tym i Sasi czyli według dzisiejszego punktu widzenia Niemcy. Zarzut że Piastowie nie popierali interesu Rzeczpospolitej wielonarodowej jest śmieszny, oni popierali własny interes, dzięki niemu władali na własnej ziemi a inni Piastowie dawno musieli się pożegnać z własnym dziedzictwem znacznie wcześniej, musieli uznać władzę dynastii z Litwy czy Węgier.
    • brons08 Surrealistyczna nagroda dla "dyrektora" Piastów śl 24.09.12, 17:19
      Nagroda Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” dla dyrektora Muzeum Piastów Śląskich, w którym jednak punkt ciężkości spoczywa na książętach legnicko-brzeskich, to surrealizm, dlatego, że sześć ostatnich pokoleń Piastów legnicko-brzeskich to byli luteranie i kalwini, oczywiście „odlegli” od języka polskiego i polskiej tradycji. Z wręczeniem tej groteskowej nagrody, które miało miejsce na zamku książąt brzeskich (którzy od średniowiecza tytułowali się zur Liegnitz und Briegk), związana była „prelekcja” laureata (?) zatytułowana „Sacrum i profanum w mentalności Polaków”, a „popołudnie zaproszeni goście spędzili na zwiedzaniu Śląskiego Wawelu”. Ciekawe, czego P.T. goście dowiedzieli się o kalwińskim księciu Georgu III (zm. w 1664 r.), którego kunsztowny sarkofag znajduje się na piedestale w piwnicach zamkowych ?
      • brons08 Piastowie śląscy po kądzieli 21.11.12, 17:24
        21 listopada 1675 r. zmarł ostatni po mieczu przedstawiciel Piastów śląskich, ale żyli jeszcze długo Piastowie legnicko-brzescy po kądzieli, a mianowicie Schaffgotschowie. Pierwszym z nich był Krzysztof Leopold, syn Barbary, a wnuk księcia na Legnicy i Brzegu Joachima Friedricha. Doszedł on do wielkich godności w służbie cesarskiej otrzymując Order Złotego Runa, odznaczenie, którego nie posiadał żaden Piast śląski po mieczu, i to on przejmował księstwo legnicko-brzesko-wołowskie w tymże 1675 r. dla cesarza. Także w owym pamiętnym roku urodził się jego syn Jan Antoni (czyli Johann Anton, bowiem Schaffgotschowie „byli niemieckiego charakteru”, jak ostatni Piastowie śląscy). Ponadto zachowało się bardzo dobrze archiwum rodowe Schaffgotschów (przechowywane jest w Archiwum Państwowym we Wrocławiu) liczące 29 tysięcy jednostek archiwalnych, gdy archiwa Piastów śląskich są niewielkie, a w dodatku zupełnie nie uwzględniane przez muzealnych piastoznawców, którzy nie poświęcali i nie poświęcają należytej uwagi Piastom śląskim po kądzieli; należał do nich także biskup wrocławski Filip Gotard (1747-1795), który według Normana Daviesa był masonem. O Piastach śląskich po kądzieli nie wspominano oczywiście ani słowem w czasie słynnej, brązowniczej sesji w 300. rocznicę „wygaśnięcia Piastów” ani nie dowiemy się o nich niczego na wystawie „Z przeszłości i tradycji Piastów śląskich” w istniejącym ciągle ich muzeum, bowiem w zasadzie muzealne podejście do historii sprowadza się do twierdzenia, że historyk-muzealnik ma prawo wybierać sobie z przeszłości to, co mu odpowiada. Warto o tym pamiętać zwiedzając różne muzea w Polsce.

        • brons08 Piastowie śląscy a PIS 10.12.12, 21:45
          Odwoływanie się opolskiego PIS-u od „piastowskiego Śląska”, tradycji Piastów opolskich szczególnie (przed wizytą prezesa Kaczyńskiego w Opolu) dowodzi niestety czerpania ze źródeł propagandy PRL-u, chociaż szef opolskiego PIS-u zabierał głos w tym wątku, więc go czytał, czyli powinien wiedzieć, że z kolei szef brzeskiego Muzeum Piastów Śląskich polonizował tych książąt tylko do zjednoczenia Niemiec, a potem na ratuszu wrocławskim ... marki wziął. Pewną ciekawostką jest, że Niemcy ani nie utworzyli muzeum, jak wyżej wymienione, ani nie odbudowali zamku księcia, którego imię Georg tłumaczymy jako Jerzy, żonatego z Hohenzollerówną, ani nie eksponowali sarkofagów książąt – Hohenzollernów po kądzieli, natomiast wypłacili po latach nagrodę dyrektorowi MPŚl. Jednak nawet taki „fajerwerk” nie przekreślił propagandy i głupoty z czasów PRL-u.

    • brons08 Czy Piastowie brzescy będą straszyć na zamku ? 21.03.13, 13:22
      Piastowie brzescy, od początku XVI w. luteranie, następnie kalwini od początku XVII w., mieli bogatszą zbrojownię niż bibliotekę. Oczywiście nazywali ją das Zeughaus, a znajdowała się ona w dawnym kościele franciszkańskim. Ten budynek od wielu lat jest ruiną, ale różni mitomani (nazywający zamek tych książąt „śląskim Wawelem”), brązownicy i wazeliniarze chcą z powrotem przebudowywać ten dawny cekhauz na kościół nie licząc się z kosztami. Rzecz z Mrożka i z Orwella. Ci absurdalni „rekonstruktorzy” nie boją się przy tym . . . duchów książąt brzeskich, którzy mogą straszyć, w języku niemieckim oczywiście, na zamku pytając, coście zrobili z naszym cekhauzem ?
      • brons08 Piastowie śląscy zostaną odbrązowieni 01.04.13, 15:25
        Piastowie śląscy zostaną odbrązowieni, ale nie w ich brzeskim muzeum, tylko w trzecim tomie „Szkiców Brzeskich”, który ukaże się po wielu, wielu latach „piastowskich” i na który czekamy z niecierpliwością i z niedowierzaniem !
        • brons08 Re: Piastowie śląscy zostaną odbrązowieni 02.04.13, 17:57
          Niestety informacja o odbrązowieniu była żartem primaaprilisowym. Tak więc dalej trzeba odbrązawiać, tym bardziej, że zbliżają się ... Dni Księstwa Brzeskiego, które nie wiadomo co mają upamiętniać, czyli będą służyć mitomanom, brązownikom etc.
    • brons08 IV Dni Księstwa Brzeskiego 06.05.13, 20:12
      IV Dni Księstwa, które nazywało się Fürstentum Brieg, kabaret „u księcia Jerzego”, który tytułował się „Wir Georg Herczog in Schlesien zur Liegnitz und Briegk”, ponadto koncerty, imprezy, konkursy i - jak w bajce o nagim królu - nikt nie piśnie słówka, że o Piastach brzeskich pisano w XVI-wiecznej Rzeczypospolitej "odlegli", języka polskiego "nie umieją" i nie znają obyczajów polskich; nieprawdopodobna groteska, rzecz z Mrożka i z Orwella, w której prawie gubi się muzealne wazeliniarstwo niemieckiej spuściźnie historycznej, jak w PRL-u cenzura gubiła badania historii Piastów śląskich ! A wszystko to w Brzegu, który w czasach gierkowskich ogłoszony został najbardziej piastowskim miastem w Polsce.
      • rico-chorzow Historia polska 08.05.13, 11:08
        nie zna przebigów historii plemion śląskich,żaden z Polaków jej nie zanotował.
    • brons08 Po propagandowo-kaberetowych dniach 12.05.13, 21:09
      Po propagandowo-kabaretowych IV Dniach Księstwa Brzeskiego i w 40. rocznicę propagandowo-gierkowskiej sesji historycznej „Kultura artystyczna Renesansu na Śląsku w dobie Piastów”, odnotujmy, mam nadzieję, że nie tylko pro domo sua, że doktorat poświęcony pamięci społecznej o Piastach śląskich został obroniony w 2010 r. na Uniwersytecie . . . w Stuttgarcie. Ciekawe, czy i ewentualnie w jaki sposób przedstawione zostało w tym doktoracie Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu ?

      • brons08 Czterdzieści lat minęło 25.05.13, 12:16
        Dzisiaj mija 40 lat od czasów, gdy na „sesji historycznej w piastowskim Brzegu” z książąt o imieniu Georg robiono „Jerzych”, którzy budowali „śląski Wawel” i mieli mieć na imię Piast, a otrzymali właśnie Georg, i oczywiście związków z Polską nie zerwali nigdy. Dzisiaj również jest na zamku brzeskim koncert muzyki poważnej, ale muzyka nie złagodziła obyczajów, tylko jest symbolem przemiany muzealnej propagandy peerelowskiej w wazeliniarstwo niemieckiej spuściźnie na Śląsku oraz faktu, że muzeum jest od lat taką Mädchen für alles.

        • brons08 Georgianum nr 22 05.06.13, 11:04
          Odbyło się 22-gie, spóźnione Georgianum – zabawa antyhistoryczna związana z muzeum poświęconym głównie książętom brzeskim, na którym młodzież odgrywa przybycie do księcia, którego imię Georg tłumaczymy jako Jerzy, naszego wybitnego poety Jana Kochanowskiego, który w żadnym swoim utworze nawet nie wspomniał o tym współczesnym poecie księciu brzeskim i oczywiście nigdy nie był w Brzegu.
          Jednym słowem stara propaganda i nowe wazeliniarstwo w jednym „stoją” zamku.
          • brons08 Odbrązawianie a wazeliniarstwo 18.07.13, 13:03
            490. rocznica urodzin najsłynniejszego księcia legnicko-brzeskiego, którego brama zamkowa w Brzegu porównywana jest do ... Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu, a jednocześnie w muzeum zamkowym ma miejsce wieloletnie już wazeliniarstwo niemieckiej spuściźnie historycznej, które film „Unsere Mütter, unsere Väter” raczej nie osłabi. Z drugiej strony – wazeliniarstwo raczej odbrązawia.
            • brons08 Piastowska propaganda "na śniadanie" 10.10.13, 11:20
              Przed chwilą, przypadkowo obejrzałem mały felietonik filmowy o Brzegu w programie „Pytanie na śniadanie”, którego prowadzący pomylili Brzeg z Brzegiem Dolnym, ale gorsze jest to, że współczesny „pan na zamku brzeskim”, czyli dyrektor muzeum Piastów śląskich, którzy odpadli od Królestwa Polskiego w XIV w., „rzucił” do kamery te swoje niezmienne od czterdziestu lat (sic !) frazesy, że zamek jest wybitnym zabytkiem renesansowym książąt brzesko-legnickich, gdy tytułowali się oni zawsze zur Liegnitz und Briegk, a do 1945 r. były w nim magazyny; ponadto tenże dyrektor - współczesny ostatni Piast śląski, dawniej oczywiście piastowsko-polski, a od zjednoczenia Niemiec poputczik niemieckiej polityki historycznej pod przykrywką europejskiego dziedzictwa, dodał, że zamek jest siedzibą muz, ale na pewno nie jest z nim związana muza historii Klio, a poświadcza to wiele moich wypowiedzi w tym wątku.
              • brons08 50 lat humbugu piastowskiego w Brzegu 05.08.15, 11:11
                Głównym powodem, aby „odnowić” wątek o Piastach śląskich jest 50. lecie groteskowego Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu i prawie pięćdziesięcioletnia działalność jego dyrektora z Mrożka i z Orwella, który już 25 lat wazelinuje się niemieckiej spuściźnie w dziejach książąt śląskich będąc poputczikiem niemieckiej polityki historycznej wobec Śląska, a jednocześnie robi pro forma różne patriotyczne „gesty”. Nie będę ukrywał, że moja krytyka muzealnego humbugu piastowskiego na forum lokalnej „NTO” została właśnie zablokowana dobitnie świadcząc o lokalnych ...”humbugistach”. Tak więc odnawiam wątek następującym postem: gdy oglądałem w ostatnią sobotę na dziedzińcu zamku książąt brzeskich rzeźbione popiersia Cz. Miłosza, Z. Herberta, J. Giedroycia, J. Turowicza, pomyślałem o płaskorzeźbach na bramie zamkowej i o ich współautorze, o którym encyklopedia „GW” podaje: „Walter Andrzej (właśc. Andreas Walther), XVI w., rzeźbiarz . . .” Podoba mi się to określenie „właściwie”, dlatego zastosuję je w następującym pytaniu: który współczesny rzeźbiarz stworzy popiersie księcia Jerzego II Czarnego (właściwie Herzog Georg II der Schwarze) i który współczesny historyk napisze biografię tego księcia – a także jego potomków, po których zgonie panegiryki pisali jedynie barokowi poeci niemieccy z D.C von Lohensteinem na czele - na którego zamówienie A. Walther w okresie 1549-1554 był „współtwórcą dekoracji rzeźb. zamku w Brzegu.” ?

                • brons08 Re: 50 lat humbugu piastowskiego w Brzegu 10.08.15, 11:47
                  Ponieważ w Barcelonie nie chcą już turystów, tak ich ta m wielu, więc proponuję pojechać się na Śląsk, do . .. Brzegu, miasta mitu Piastów śląskich, o czym świadczy duża, miedziana tablica (stosunkowo świeżej daty) zapisana majuskułą, a treść jej zdradzę tylko pośrednio publikując napis, jaki umieściłbym na zamku brzeskim dokonując restrukturyzacji orwellowskiego muzeum:
                  Zamek księcia, którego imię Georg tłumaczymy jako Jerzy i którego brama stała się kamieniem węgielnym mitu Piastów brzeskich, którzy od średniowiecza do śmierci ostatniego ich przedstawiciela, również o imieniu Georg, w 1675 r., tytułowali się zur Liegnitz und Briegk.
                  Z bramą zamkową wiąże się ? jako pierwszy przejaw mitu ? Fassadenproblem, natomiast najbardziej kunsztownego sarkofagu, w którym pochowany został w 1664 r. książę Georg III, dotyczy Palmenproblem. In gremio z Piastami śląskimi związany jest problem ich braku w polskiej kulturze i tradycji, a muzeum ich istnieje już w Brzegu, w całym zamku, pięćdziesiąt lat !

                  • brons08 Re: 50 lat humbugu piastowskiego w Brzegu 10.08.15, 17:56
                    Oto poprawiona wersja postu, gdyż jakiś chochlik grasujący w upale zepsuł poprzednią :
                    Ponieważ w Barcelonie nie chcą już turystów, tak ich tam wielu, więc proponuję pojechać na Śląsk, do . .. Brzegu, miasta mitu Piastów śląskich, o czym świadczy duża, miedziana tablica (stosunkowo świeżej daty) zapisana majuskułą, a treść jej zdradzę tylko pośrednio publikując napis, jaki umieściłbym na zamku brzeskim dokonując restrukturyzacji orwellowskiego muzeum:
                    Zamek księcia, którego imię Georg tłumaczymy jako Jerzy i którego brama stała się kamieniem węgielnym mitu Piastów brzeskich, którzy od średniowiecza do śmierci ostatniego ich przedstawiciela, również o imieniu Georg, w 1675 r., tytułowali się zur Liegnitz und Briegk.
                    Z bramą zamkową wiąże się - jako pierwszy przejaw mitu - „Fassadenproblem”, natomiast najbardziej kunsztownego sarkofagu, w którym pochowany został w 1664 r. książę Georg III, dotyczy „Palmenproblem”. In gremio z Piastami śląskimi związany jest problem ich braku w polskiej kulturze i tradycji, a muzeum ich istnieje już w Brzegu, w całym zamku, pięćdziesiąt lat !
                    • brons08 Re: 50 lat humbugu piastowskiego w Brzegu 21.11.15, 19:01
                      Jednak nikt nie obchodzi 40. lecia sesji z okazji 300. lecia wymarcia Piastów śląskich, a także nie widać obchodów 50. lecia muzeum tychże Piastów. Zdumiewająca to była ?gierkowszczyzna? na tej sesji, której oczywiście nie odkreślam grubą kreską. Dlatego zacytuję prof. B. Ziętarę, który recenzując tom materiałów wydanych z okazji tej sesji napisał:
                      ?Na długo przed rzeczywistym wygaśnięciem Piastowie [śląscy] przestali się liczyć w rozgrywkach tej części Europy. Nie brano ich pod uwagę jako kandydatów do tronu polskiego podczas kolejnych elekcji: ich panowania na Śląsku w ciągu ostatnich trzech stuleci kurczyło się coraz bardziej, zarówno pod względem terytorialnym, jak i rzeczowym?. Dodajmy jeszcze, że wymarli oni jako kalwiński ród książęcy, którego sarkofagi można od jedenastu lat oglądać w piwnicach zamkowych, ale ani niemieckich panegiryków ani niemieckich mów pogrzebowych wygłaszanych przez kalwińskich pastorów nikt dotąd nie przetłumaczył na język polski.
                      W przypadającą dzisiaj 340. rocznicę śmierci ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich, który ani nie miał mieć na imię Piast ani nie był wszechstronnie wykształcony ani nie był wychowany z myślą o objęciu tronu w Krakowie ani nie został otruty, a jego ostatni, krótki list skierowany do cesarza niemieckiego nie został dotąd przetłumaczony na język polski, trzeba napisać, że jak 40 lat temu patrzono przez różowe okulary na Piastów śląskich (jak napisał prof. B. Zientara), tak w muzeum przez 50 lat patrzą przez bardzo źle dobrane, w dodatku ?ahistoryczne? okulary.
                      • brons08 Re: 50 lat humbugu piastowskiego w Brzegu 03.12.15, 18:13
                        Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu od wielu lat uzurpuje sobie prawo do jakiegoś „polihistoryzmu”, chociaż zostało utworzone w takt niesamowitego agitpropu peerelowsko-piastowskiego w 1965 r., który zaraz po zjednoczeniu Niemiec zmieniło na wazelinę wobec niemieckiej spuścizny na Śląsku, która ostatnio jakoś dziwnie ulatnia się, ale prawdy historycznej ciągle nie widać. Ostatnio otwarta wystawa polihistorów piastowskich „Legiony to . . .” rodzi pytanie, a kim byli Piastowie śląscy, a szczególnie legnicko-brzescy ? Czy książę, którego imię Georg tłumaczymy jako Jerzy (ur.1523 – zm.1586) rzeczywiście zbudował „śląski Wawel” ? Jeżeli – jak głoszą polihistorzy majuskułą na dużej miedzianej tablicy obok bramy zamkowej – w Brzegu jest największa nekropolia piastowska, to jacy wybitni i zasłużeni dla polskości Śląska i dla Rzeczypospolitej książęta tu spoczywają ? Czy zabytkowa brama zamkowa musi być tak obciachowo zafałszowana poprzez głoszenie, że herb jagielloński to „herb roszczeniowy” oraz poprzez pomijanie napisu fundacyjnego, a ponadto faktu, że posągi - księcia „Jerzego” oraz jego małżonki aus Berlin- zostały ustawione w 1576 r. na bramie na powitanie cesarza Rudolfa II ? PS Dodajmy, że żaden władca polski na zamku książąt, którzy od średniowiecza tytułowali się zur Liegnitz und Briegk, nie gościł, a do czasów peerelowskiej propagandy nikt nie pisał ani nie mówił o „śląskim Wawelu”.
    • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 20.12.15, 10:37
      Brzeskie muzeum ma 50 lat i nigdy w nim nie było dyskusji o Piastach śląskich, chociaż to muzeum ?jako jedyna instytucja w Polsce zajmuje się statutowo całością problematyki Piastów śląskich? (strona internetowa muzeum). Tak się właśnie składa, że to pięćdziesięciolecie dzieli się na połowy: pierwsze 25 lat to służenie peerelowskiej propagandzie piastowskiej, a drugie to wazeliniarstwo niemieckiej spuściźnie w dziejach Piastów śląskich, jednak z jednoczesnym głoszeniem, że w Brzegu jest ?śląski Wawel? i że zbudował go książę Jerzy II Piast. W ciągu tych 50. lat nie tylko nie powstała w tym prowincjonalnym muzeum naukowa biografia tego księcia ?wawelskiego?, lecz także nie dopracowano się katalogu do stałej wystawy o Piastach śląskich, chociaż cały czas głosi dyrektor tego muzeum, że w Brzegu jest największa nekropolia piastowska. Czyżbyśmy nigdy nie odbrązowili Piastów śląskich ?
    • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 11.08.16, 11:55
      Tadeusz Żeleński-Boy żartował przed osiemdziesięcioma paroma laty: „nie chcę się chwalić, ale ja pierwszy (jaaa pieeerwszy …) ….”, natomiast ja powiem serio, że dwaaadzieścia laaat mija jak polemizuję z brzeskim humbugiem piastowskim i załganym muzeum, które jest ponadto Mädchen fűr alles i dlatego ma licznych poputczików, o czym również świadczą różne wpisy w tym wątku. Gdyby mi któryś z nich powiedział teraz, że to nie jest humbug, tylko … „perła powiatu” i kwitnącej kultury historycznej, zaś negowanie faktu, że zamek brzeski to „śląski Wawel” zbudowany przez księcia Jerzego II to … „sprawa polityczna” (nie wiadomo oczywiście, co pod tym pojęciem w załganym muzeum rozumieją), odpowiedziałbym, jak gen. P. Cambronne: - Merde !
      • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 12.12.16, 18:57
        Po obejrzeniu wystawy o 70.leciu muzeum poświęconego Piastom śląskim nie mogę nie ściągnąć nieco z A. Sainte–Beuve’a; dyr. muzeum trzeba było ... kupy gnoju, wielkiej jak zamek,aby wyrosło na niej kilka kwiatów; teraz kwiatów nie ma, a kupa ciągle rośnie.
        • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 31.10.17, 09:28
          W 500. rocznicę wystąpienia Lutra, zapraszam do dalszej dyskusji o micie, a mity wynikają z kłamstw i przemilczania prawdy, przy czym mam nadzieję, że w dyskusji coś niecoś zostanie dodane „w tym temacie”, np. to, że mitoman chce nieraz za wszelką cenę zaistnieć. Nie chcę przez to powiedzieć, że książę legnicki Fryderyk II, który oczywiście tytułował się „Wir Friedrich Hertzog in Schlesien zur Liegnitz und Briegk”, o czym nie dowiemy się niestety w wikipedii, chciał zaistnieć przechodząc na luteranizm. Jak jeden z historyków Kościoła na Śląsku powiedział, że w początkowym okresie reformacji panowała w księstwie legnicko-brzeskim „anarchia liturgiczna”, tak w odniesieniu do Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu możemy mówić o „piastowskiej anarchii historycznej” od początku istnienia tego muzeum. W PRL charakteryzowała się ona pomijaniem podstawowych źródeł do dziejów nie tylko linii Piastów legnicko-brzeskich, lecz także innych linii – głogowskiej, oleśnickiej, opolskiej, a nawet wrocławskiej. Natomiast po zjednoczeniu Niemiec ta „anarchia” charakteryzuje się wazeliniarstwem niemieckiej spuściźnie oraz Kulturpreis Schlesien des Landes Niedersachsen dla dyrektora muzeum (który właśnie przeszedł na emeryturę). Reasumując ten może nieco przydługi wstęp, trzeba stwierdzić, że w wyżej wymienionym muzeum zawsze brakowało … Wissenschaft, Bildung und Wahrheit, ale mimo to muzeum może otrzymać się jeszcze w tym roku miano .. . . pomnika historii, gdy jest to "pomnik" wypaczania historii.
          • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 03.11.17, 10:51
            Gdy pomnik wypaczania historii, czyli muzeum brzeskie zostanie pomnikiem historii, to będzie kozerszczyzna do sześcianu bez Kozerskiego, a więc nie będzie to jeszcze koniec kozerszczyzny, o którym chyba przedwcześnie napisałem właśnie na blogu.
    • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 21.11.17, 11:24
      W 40. rocznicę sesji „Dawna historiografia śląska” czytam w materiałach sesji, jak to XIV-wieczny kronikarz piszący na dworze słynnego księcia brzeskiego stworzył „dzieło prezentujące przeszłość w sposób państwowo i narodowo w duchu polskim zaangażowany”, więc myślę o autorze innej kroniki, . . . XX-wiecznej, pt. „Z dziejów Piastów brzeskich”, który tak samo był zaangażowany w PRL, a potem wziął … Kulturpreis Schlesien des Landes Niedersachsen. Poza tym dzisiaj przypada kolejna rocznica śmierci ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich, księcia „Jerzego” Wilhelma, o którego ojcu dwudziestowieczny kronikarz i dyrektor muzeum napisał (w 1982 r.): „W 1668 r. po abdykacji króla zamierzał [książę Christian tytułujący się zur Liegnitz-Briegk-und Wohlau] starać się o tron polski, ale ostatecznie zrezygnował, wiedząc, że jako kalwin nie ma najmniejszych szans na osiągnięcie tronu w kraju katolickim. Pierworodnemu synowi, Jerzemu Wilhelmowi, książę Chrystian zamierzał nadać na chrzcie imię założyciela rodu – Piast, ale sprzeciwili się temu duchowni twierdząc, że poczytane by to było za nawiązanie do tradycji pogańskich. Zadbał książę Chrystian o to, by jego syn nauczył się języka polskiego”. Ponadto według współczesnego kronikarza-laureata „Ostatni Piast, Jerzy Wilhelm, nosił się również z polska i był wychowywany wyraźnie z myślą o objęciu tronu Piastowego w Krakowie”. Post scriptum: książę „Jerzy” Wilhelm musiał jednak wiedzieć, jak jego ojciec, że „jako kalwin nie ma najmniejszych szans ….”. Z drugiej strony, mógł kustosz "dyrektorski" dostać "Kulturpreis", więc być może ostatni książę śląski mógł objąć tron, gdyby . . . dożył wieku kustosza-kronikarza.
    • brons08 Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 31.12.17, 10:09
      Jednak nie można nie odnotować w kończącym się roku, w którym „wielki piastowski guru” przeszedł na emeryturę, że atmosfera związana z jego odejściem przypomina zupełnie tę atmosferę sprzed lat, gdy Herr Direktor K. otrzymał Kulturpreis Schlesien des Landes Niedersachsen. Wielu wtedy myślało, że przecież w muzeum cały czas mówiono i pisano, iż Piastowie śląscy nigdy związków z Polską nie zerwali, że mówili i pisali po polsku, że brama zamkowa jest symbolem przecież ich polskości, że książę Jerzy II Piast chciał objąć tron w Krakowie, skąd czerpał wzory, że w książęcym gimnazjum w Brzegu uczyły się setki uczniów z Polski, że w bibliotece książęcej i w archiwum były setki poloników, że dwór brzeski czytał poezje Jana Kochanowskiego, na dworze tym pracowali artyści włoscy, a nie niemieccy, no i w ogóle Brzeg to była piastowska, czyli polska stolica, więc skąd ta niemiecka nagroda ? Natomiast w ostatnim okresie, gdy w ostatnim wywiadzie . . . „ ostatniego Piasta” Pawła I i ostatniego padły słowa, że dopiero teraz może się on pokusić o napisanie historii Piastów brzeskich, chyba także wielu zadaje sobie pytanie, jak to jest możliwe, że dotąd takie opracowanie nie powstało, gdy w muzeum tyle zabytków piastowskich, tacy wielcy badacze tam pracowali, tyle źródeł historycznych przebadali, no i zamek książęcy ma otrzymać rangę pomnika historii [ale w tym roku nie otrzymał], a ponadto, czy jak powstanie ostatnie dzieło ostatniego Piasta, otrzyma on znowu Kulturpreis ?
      • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 20.04.25, 16:09
        Jak głosi pieśń wielkanocna „Wesoły nam dziś dzień nastał”, ale w muzeum brzeskim, w którym honorowani są Piastowie śląscy, raczej niewesoło, bowiem z okazji 500. rocznicy hołdu pruskiego jakby z nową siłą podkreślone zostało, że książę legnicko-brzeski Friedrich II – którego mistrz Jan Matejko namalował wchodzącego po podium na którym król Zygmunt Stary nadaje w lenno księstwo pruskie margrabiemu Albrechtowi Hohenzollernowi – był poplecznikiem, a nawet poputczikiem ostatniego wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego. Żeby przesłonić ten fakt muzealnicy zrobili pajacowate obchody bitwy pod Małujowicami (które i w czasach wspomnianego księcia i pruskich nazywały się Mollwitz), zachwycają się tą pozłacaną despocją, jaką były Prusy w czasach króla Friedricha II, a także szumnie zapowiadają koncert lisztowski z obojem jako instrumentem solowym. Ponadto od dosyć dawna przeformułowują oni muzeum na śląsko-piastowsko-kresowe. Jest więc dobra okazja, aby powrócić do dyskusji rozpoczętej 15 lat temu tym bardziej, że w muzeum brzeskim – nieraz przeze mnie nazywanym, ale na innym forum, Mädchen für alles – planowane są w jesieni obchody 350. rocznicy śmierci ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich, kalwińskiego księcia Georga Wilhelma.
        • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 08.11.25, 16:07
          Tak więc w słynnym muzeum dzięki któremu Brzeg uchodzi rzekomo za miasto historii, kultury i zabytków, w ramach obchodów 350. rocznicy śmierci ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich, z którego poeta von Lohenstein, za pieniądze księżnej Louise von Anhalt, uczynił niemal G. J. Cezara, 21 listopada zostanie wygłoszony wykład pod dziwnym tytułem "Piastowie między Gnieznem a . . . Brzegiem. Legenda i historia". Jak się wydaje więcej tam będzie legendy niż historii, bowiem to muzeum i historia są to pojęcia przeciwstawne.
          • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 17.11.25, 12:32
            Już za parę dni przypada 350. rocznica wymarcia Piastów śląskich, którymi zajmując się wielu historyków kalało swoje uniwersyteckie wykształcenie historyczne już 50 lat temu, w czasach gierkowskich, a w czasach pisowskich miała miejsce recydywa, bowiem zamek książąt legnicko-brzeskich, w których archiwum nie ma słowa po polsku, a budowniczy zamku – jak i jego potomkowie – był blisko związany z Hohenzollernami i cieszył się zaufaniem cesarzy habsburskich, a nie króla Zygmunta Augusta, czy Stefana Batorego, otrzymał miano pomnika historii. Osiągnąwszy ten sukces "historyczny", zdumiewający powtarzaniem starych propagandowych frazesów dyrektor muzeum brzeskiego gra va banque i dąży do stworzenia w całym budynku gimnazjum założonego przez księcia "Jerzego" II wielkiej wystawy o Kresach i - jak się żartuje na brzeskim bruku – założenia we Lwowie oddziału lwowskiego Muzeum Piastów Śląskich i Kresów z kopią bramy księcia "Jerzego" II pod tym odziałem.
            • tbernard Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 18.11.25, 13:23
              Ale czy wszyscy Piastowie poumierali, czy tylko ci z linii męskiej co po ojcu dziedziczyli tytuły i nie robiono zbyt intensywnego poszukiwania w głąb w przypadku śmierci bez męskiego potomka? Bo jakoś wierzyć się nie chce, że po rozbiciu dzielnicowym i upływie kilku wieków nagle wszyscy pomarli.
              • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 19.11.25, 15:19
                Pojutrze w muzeum, w którym już tyle lat składane są hołdy niepolskim lennikom czyli Piastom śląskim, za tą bramą rzekomo wawelską i za pieniądze polskiego podatnika, będzie wykład pod dziwnym tytułem (post tbernarda też oczywiście dziwny) "Między Gnieznem a . . . Brzegiem. Legenda i historia" z okazji 350.lecia wymarcia tychże książąt. Dlatego zacytuję niemniej dziwne fragmenty z biogramu ostatniego przedstawiciela P. śl., księcia Georga Wilhelma (1660 – 1675) zamieszczonego w kompendium "Piastowie. Leksykon biograficzny", redakcja naukowa St. Szczur i K. Ożóg, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1999, s. 569-571: "Miał też pewną wiedzę o języku polskim, który znał ojciec [korespondujący z B. Radziwiłłem po niemiecku, uwaga brosera]", a gdy studiował krótko w Berlinie "z pewnością stykał się ów potomek dawnych władców Polski [z Polakami, których tam jakoby wielu wtedy studiowało, uwaga brosera], pogłębiając przy tym znajomość języka przodków". W 1673 r. stany księstwa zaczęły domagać się "by nad wiek dojrzały, a przy tym gruntownie wykształcony Jerzy Wilhelm przejął osobiste rządy z ręki znienawidzonej przez poddanych matki". Nie można nie powiedzieć, że: pisanie o nienawiści do księżnej Louise von Analt, matki G. W., która zgodnie z prawem była regentką, jest grubą przesadą, natomiast głoszenie, że piętnastoletni książę był wszechstronnie wykształcony jest śmieszne i ściągnięte z panegiryku D. C. von Lohensteina.
                • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 21.11.25, 22:23
                  Dzisiaj, 21 listopada, w 350. rocznicę śmierci ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich, trzeba napisać, że utworzenie ich muzeum w Brzegu oraz jego trwanie do tej pory, podczas gdy dzieje tych książąt to proces ewolucji od niezależnych władców, coraz zresztą drobniejszych księstw, do urzędników cesarskich, a ponadto dzieje ich germanizacji oraz germanizacji ich księstw, do historii których nie ma słowa po polsku, to dowód hochsztaplerstwa, no i dowód "nędzy historii" do której doprowadziła propaganda czyli najzwyklejsze łgarstwa pod tą bramą księcia jakoby wawelskiego i na tych krużgankach rzekomo wzorowanych na wawelskich, a także na tej wystawie "Z przeszłości i tradycji Piastów śląskich" pełnej kopii i bez katalogu. Natomiast uznanie zamku księcia "Jerzego" II za pomnik historii w 2018 r. dowodzi ponadto niestety, że i na górze historia się nie liczy, a były minister kultury jej zupełnie nie ogarniał, a ponadto przegrywa z propagandą wylansowaną jeszcze w czasach gierkowskich, w których szumnie obchodzono 300. rocznicę wymarcia P. śl.
                  • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 26.11.25, 14:44
                    Gdy emocje już opadły ("jak po wielkiej bitwie kurz") nie tylko trzeba stwierdzić, że były minister kultury nie ogarniał historii Piastów śląskich, lecz ponadto dodać, że były prezydent nie miał daru riposty i na wniosek o uznanie zamku księcia "Jerzego" II pomnikiem historii nie odpowiedział: nigdy nie słyszałem o tym księciu i jego zamku oraz bramie o "unikatowym programie ideowym", więc niczego nie będę podpisywał.
                    • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 06.12.25, 11:11
                      Cóż tu dodać, gdy król jest nagi, a wszyscy udają, że ma wspaniałe szaty, więc Legnica zakończyła restaurację mauzoleum, oczywiście piastowskiego, ufundowanego przez księżnę Louise von Anhalt, matkę ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich Georga Wilhelma, a w brzeskim zamku i muzeum księcia "Jerzego" II Piasta był wiceminister kultury ? Rien, jak mawiał któryś z królów francuskich o dniu w którym nie było polowania.
                      • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 11.12.25, 14:24
                        Jednak non rien, bowiem oto przedszkolanka brzeska, nie mająca zielonego pojęcia o historii Piastów śląskich i ich załganym muzeum, zaprowadziła pięcioletnie dzieci pod sarkofag księcia Georga III brzeskiego (1611 - 1664) i pewnie bredziła tam duby smalone !
                        • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 13.12.25, 09:41
                          Felietonista "Polityki" napisał ostatnio, że w przypadku konieczności wyrzucenia balastu, w pierwszym rzędzie za burtę wylatuluje filozof; moim niesłusznie, bowiem powinni wylatywać muzealnik Piastów śląskich i konserwator zabytków tych niepolskich lenników, w których archiwach nie ma słowa po polsku, ale zamek die Piasten zum Briege, którzy od średniowiecza tytułowali się zur Liegnitz und Briegk, został pomnikiem historii. Były minister kultury za to odpowiedzialny słusznie wyleciał za burtę.
                          • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 14.12.25, 15:39
                            Był odbiór konserwatorski lukarn w ufundowanym przez księcia "Jerzego" II gmachu dawnego luterańskiego gimnazjum brzeskiego – który połączony z zamkiem ma stworzyć monstrualne (jak na warunki brzeskie) muzeum o powierzchni około 10 tysięcy m² - więc przy okazji trzeba zapytać konserwatorów i muzealników – zanim wylecą za burtę - czy "odbierali" już drzewo genealogiczne tego księcia namalowane w jego gabinecie, w którym szafa zasłaniała przez długie lata napis w szesnastowiecznej niemczyźnie pod tym drzewem, i czy ta szafa też została już odebrana konserwatorsko, nie mówiąc już o jego, księcia "Jerzego" II dokumentach z intytulacjami "Wir Georg Herczog in Schlesien zur Liegnitz und Briegk" w których nie ma mowy o Polsce i o Polakach w Brzegu, a byli oni już wtedy, w drugiej połowie XVI w., ostatnimi Mohikanami ?
                            • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 20.12.25, 09:33
                              Nie odbrązowiono oczywiście Piastów śląskich w szóstym numerze "Brzeskiego Rocznika Zamkowego" – który właśnie się ukazał - w pozostałych pięciu zresztą też nie, bowiem jest to wydawnictwo tego muzeum o rodowodzie gierkowskim (jak słynny "Rodowód Piastów śląskich" K. Jasińskiego) a prominenci popierający ciągle to muzeum dowodzą – mówiąc delikatnie – że nie ogarniają historii Piastów śląskich i nie wiedzą, że w muzeum tak skumulowano fałsz, że chyba nic odkłamać, odbrązowić etc. się nie da, ale dążyć i starać się trzeba. Należy więc odnotować głupi (dobrze chociaż, że krótki) wstęp dyrektora muzeum do tego tomu – w którym nic nie napisał (podobnie jak w pozostałych pięciu) poprzedni dyrektor uchodzący za oberguru "w temacie" P. śl. - w którym niewiarygodnie bredzi on, iż cały tom poświęcony jest "problematyce piastowskiej" w związku z 350. rocznicą wymarcia Piastów śląskich.
                              • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 31.12.25, 14:50
                                Odbrązawianie w mijającym roku pozostawiało niestety wiele do życzenia, podobnie jak restauracja mauzoleum w Legnicy ufundowanego przez księżnę Louise von Anhalt, matkę ostatniego przedstawiciela Piastów śląskich i niewdzięcznego Jej syna. Napisałem w komentarzach do filmiku na youtubie o tej restauracji , że my Polacy nie mamy za co składać hołdu Piastom śląskim, utworzenie muzeum których i jego trwanie za pieniądze polskiego podatnika to jest po prostu dowód nędzy historii, tak samo jak mataczenie w ich dziejach, że oni związków z Polską nie zerwali nigdy, władali dobrze językiem polskim i budowali na wzór Wawelu oraz chcieli także kandydować do tronu polsko-litewskiego, utrzymywali bliskie kontakty z Radziwiłłami, jakby ci magnaci byli kwintesencją polskiej racji stanu, itd, itp., a potem, w 1998 r., wzięcie przez ówczesnego dyrektora muzeum – twórcy najzwyklejszych łgarstw na temat P. śl. zwanych na brzeskim bruku od jego nazwiska kozerszczyzną - nagrody o nazwie Kulturpreis Schlesien des Landes Niedersachsen, aby znowu – jak się teraz mówi – szpońcić, niestety skutecznie, bowiem Ministerstwo Kultury ciągle pokrywa 80% dużych kosztów działalności tego muzeum niepolskich lenników, w których archiwach nie ma słowa po polsku ! Ponadto ostatni list "ostatniego Piasta" Georga Wilhelma nie był skierowany do panującego w Polsce Jana III Sobieskiego, tylko zaczynał się słowami "Allergnädigster Kaiser, König und Herr !" (ale na niemieckim Śląsku nie było muzeum Piastów śląskich), a Urząd Miejski w Legnicy, który sponsorował wspomniany filmik nic mi nie odpowiedział. PS Wszystkim forumowiczom życzę Szczęśliwego Nowego Roku.
                                • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 13.02.26, 11:22
                                  W kolejnym roku odbrązawiania, polecam na youtubie filmik stary ale propagandowo może nawet dla wielu niestety jary pt. "W hołdzie władcom tych ziem", moje komentarze do niego oraz następującą uwagę: Nie tylko nie mamy powodu składać hołdu Piastom śląskim, jak nie składali ich dwaj kustosze muzealni robiący niepiastowskie doktoraty, lecz to ich propagandowe muzeum musimy szybko i gruntownie zrestrukturyzować, aby historia była historią, a pieniądze polskiego podatnika nie były marnowane.
                                  • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 25.03.26, 17:13
                                    Jestem pod nowym wrażeniem programu Radia Opole aż z 1.12.2018 r., gdy już było wiadome, iż zamek brzeski otrzyma miano pomnika historii, a program był nadawany właśnie z zamku księcia "Jerzego" II i z udziałem brzeskich prominentów oraz wicemarszałka województwa opolskiego. Teraz widzę w tym zebranym gremium . . . egzekutywę pezetpeerowską z czasów gierkowskich, nową egzekutywę oczywiście, której członkowie zapomnieli, że cała niesamowita propaganda z tamtych czasów została przekreślona w 1998 r. nagrodą dolnosaksońską dla ówczesnego dyrektora muzeum i poputczika najpierw komunistów, a potem niemieckiej polityki historycznej, który jednak nie zdecydował się malować herbów kurfirsztów na bramie zamkowej, jak . . . "galaktyczny" nowy dyrektor, któremu na to pozwolił pisowski minster fajtłapa. A napisanej po polsku historii Piastów legnicko-brzeskich ciągle nie ma, bowiem oczywiście musiałaby być ona oparta na źródłach historycznych w języku niemieckim i odnosić się do tego, co napisali tacy historycy niemieccy jak Schönwälder, Nieländer, Grünhagen, Schaube; są natomiast "ozdóbki", jak nazywanie zamku księcia "Jerzego" II perełką renesansu i pisanie o unikatowym programie ideowym bramy zamkowej i o tym, że trzeba się promować, przyciągać zwiedzających, rewitalizować ogród przyzamkowy etc. Odbudowa zamku w wyniku niesamowitej propagandy pełnej najzwyklejszych łgarstw – które są ciągle powtarzane jakbyśmy żyli jeszcze w PRL-u, a Jałta miała obowiązywać na wieki – nie przywróciła temu obiektowi charakteru rezydencji, a także nie zrobiło tego malowanie herbów kurfirsztów na bramie zamkowej, ani ściągnięcie dużej ilości niemieckich zabytków sztuki sakralnej na stałą wystawę. Oczywiście o herbach kurfirsztów i o tym, co napisali wspomniani historycy, ani o restrukturyzacji hochsztaplerskiego muzeum to gremium nie dyskutowało.
                                    • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 17.04.26, 09:54
                                      Już teraz dyrektor muzeum, zwany na brzeskim bruku kurfirsztem, bowiem pomalował herby kurfirsztów na bramie zamku brzeskiego, zaprasza na majówkę 1- 3 V do onego zamczyska, do którego mają też przyjechać same godne cudzoziemce, Angliki, Turki i Niemce. Natomiast kustosz P. (jeszcze bez przydomka) bredzi duby smalone w Radiu Opole i jest ryzyko natknięcia się na niego na tych krużgankach rzekomo wawelskich, czy też pod bramą zamkową z popiersiami "od Piasta" ale żaden polski władca pod nią nie przejeżdżał. Można by wtedy zapytać kustosza, czy przypadkiem nie znalazł w archiwum książęcym dokumentów z pretensjami książąt legnicko-brzeskich o to, że król Kazimierz Wielki ich zdradził, jak cały czas bredzi się w tym muzeum. Swoją drogą to dobre samopoczucie muzealników brzeskich na pięciu tysiącach m², gdy do dziejów książąt legnicko-brzeskich w archiwach nie ma jednego zdania po polsku (a niemieckie muzeum w zamku mieściło się na trzystu m²), to coś niesamowicie hochsztaplerskiego. PS Może taka majówka pomogłaby gandalphowi ?
                                      • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 01.05.26, 10:12
                                        Podejmijmy to ryzyko, zobaczmy to świetne samopoczucie kustoszy zachwycających się pięknem starych zegarów i cieszących się z rewitalizacji ogrodu przyzamkowego, która będzie kosztowała 3 900 330 zł , i oczywiście nie przejmujących się pełnymi przemilczeń, fałszów i zwykłych łgarstw dziejami Piastów śląskich, a szczególnie legnicko-brzeskich z księciem "Jerzym" II na czele.
                                        • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 03.05.26, 20:27
                                          No i po majówce na zamku książąt brzeskich, w tym muzeum, które od wielu już lat jest . . . Mädchen für alles, a w czasach Jałty było Mädchen für Komitee der Kommunistischen Partei. Gdyby ktoś wybierał się na następną majówkę do tej Mädchen, pragnę zwrócić uwagę na tablicę spiżową przy bramie zamkowej, bowiem jest ona niesłychanie fałszywa i hochsztaplerska, taka natürlich, jak ta ta muzealna Mädchen.
                                          • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 07.05.26, 14:55
                                            Dolejmy oliwy do ognia. Ciągłe utrzymywanie się kozerszczyzny tyle lat czyli fałszowanie historii przez ponad pół wieku w tym muzeum pełnym kopii i naściąganych skąd się dało eksponatów, by wypełnić te 5000 m² powierzchni zamku die Piasten zum Briege (gdy niemieckie muzeum miejskie miało trzysta m²), to pomijanie podstawowych źródeł do dziejów Piastów śląskich, w dodatku te dwa doktoraty niepiastowskie kierowników działów muzeum i te ich w tym muzeum zadowolone z siebie miny, chociaż tyle lat głosili te głupoty peerelowskie, że król Kazimierz Wielki zdradził Piastów śląskich, a Jan Długosz niesłusznie ich krytykował, zaś późniejsi historycy polscy nie znali źródeł historycznych do dziejów tychże Piastów, a oni związków z Polską nie tylko nie zerwali nigdy, lecz także budowali na wzór Wawelu, to coś niesłychanego i niebywałego, jak ta szafa peerelowska zasłaniająca szesnastowieczny napis genealogiczny w języku niemieckim w gabinecie księcia "Jerzego" II, a także całkowita zmowa milczenia panująca wokół zaniku kazań w języku polskim w 1589 r. w kościele św. Mikołaja w Brzegu. A w 1998 r. do tego humbugu doszła ta nagroda dolnosaksońska jeszcze w markach dla dyrektorskiego historyka od siedmiu boleści, czyli mitomana i fałszerza od którego nazwiska pochodzi termin kozerszczyzna, tworząc hochsztaplerstwo czystej wody, w którym bierze udział Narodowy Instytut Dziedzictwa, pod którego egidą powstaje propagandowy filmik, w którym dziennikarka paraduje po krużgankach i duby smalone bredzi, a ani słowem nie nadmieni, o luteranizmie i kalwinizmie książąt legnicko-brzeskich, ich związkach i układzie o dziedziczeniu z Hohenzollernami i ich wielkim herbie na środku bramy zamkowej, o którym w tym muzeum milczeli przez długie lata, jak ryby, a także o ich archiwum, w którym nie ma słowa po polsku. Totalny upadek historii czyli król jest nagi, a bardzo wielu udaje, że ma wspaniałe szaty, więc trzeba zrewitalizować za cztery miliony złotych jego ogród.
                                            • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 10.05.26, 19:25
                                              Jeszcze trochę oliwy do ognia; bardzo się wysilił jakiś muzealnik nawiązując do wiersza W. Szymborskiej "Muzeum" i pisząc, że z braku wieczności oni w tym muzeum - nieprawdopodobnym miejscu fałszerstwa i hochsztaplerstwa oczywiście - trwający tyle lat na swoim "posterunku", zgromadzili teraz 118 zegarów z XVII – XX w. Niech kustosz, zamiast tak wysilać się, poczyta "Piastowie śląscy – do odbrązowienia", no i pomyśli, że kiedyś także po niego "przyjdzie zegarmistrz światła purpurowy", o czym nie bez kozery trzeba wspomnieć, bowiem właśnie minęła 440 rocznica śmierci księcia "Jerzego" II.
                                              • broser Re: Piastowie śląscy - do odbrązowienia 19.05.26, 15:16
                                                Noc w muzeum brzeskim zwanym Piastów śląskich, jak zamek księcia "Jerzego" II nie jest już przez nikogo zwany śląskim Wawelem, była w rytmie . . . jazzowo-swingowym, bowiem po występie Iwony Buczyńskiej, nieliczni amatorzy nocnego zwiedzania wałęsali się po salach. Nie sądzę jednak, aby dowiedzieli się czegoś rzetelnego o historii, na przykład o reformacji wprowadzonej w księstwie legnicko-brzeskim przez księcia Friedricha II (1480-1547) ojca księcia "Jerzego" II oraz o zaniku kazań w języku polskim w kościele św. Mikołaja w Brzegu w 1589 r. i jedynym źródle historycznym, które o tym informuje, a oczywiście nie ma go w tym . . "wąwelskim" muzeum, u tej Mädchen für alles.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka