Dodaj do ulubionych

czy jestem?

07.01.10, 22:15
pije dla przyjemnosci. w domu rzadko.ale na przyklad teraz pije piwo.
sprawa kt mnie najbardziej martwi to, ze nie umiem wypic jednego piwa czy
kieliszka wina. zawsze bedzie nastepne/nastepny.
zadaje sobie pytanie na temat picia dla przyjemnosci. czy w ogole cos takiego
istnieje? czy to nie jest tak jak z papierosami, zaczynasz, palisz
okazjonalnie a potem regularnie? czy naprawde sklonnosc do alkoholizmu
dziedziczy sie w genach (moj ojciec jest alko)i aby zapobiec zostania
alkoholiczka powinnam zupelnie przestac pic?
nie mam depresji mimo ciezkigo dziecinstwa, nigdy nie pje zeby o czyms
zapomniec, ale lubie sie spotkac ze znajomymi wypic pare kieliszkow wina czy
szklanek piwa. w domu nie trzymam alkoholu, nigdy nie przyszloby mi do glowy
zeby pic rano na kaca, albo kontynuowac impreze z poprzedniego wieczoru.
zazwyczaj po imprezach odczuwam wstret anizeli chec na kolejne procenty....ale
jednak nigdy nie poprzestaje na 1piwie......ale nie pije tez do nieprzytomnosci...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka