poppy_pi
13.01.11, 19:33
Mój facet pije kilka razy w tygodniu. Twierdzi,że ma stresująca pracę i musi się wyluzować. Po pracy idzie do baru i wypija jedno, dwa trzy piwa...różnie. Czasem chodzi również w weekendy. Jego znajomi to głównie osoby, które dużo lub/i często piją, on nigdy nie odmawia gdy ktoś mówi 'chodźmy na piwo' nawet jeśli proszę żeby nie szedł. On twierdzi, że przesadzam, że przecież się nie upija do nieprzytomności tylko się 'luzuje'.