26.03.11, 07:50
Witam:)
Mam do WAS pytanie-jaki macie stosunek do leków które posiadają śladowe ilości alkoholu?
Mam silne zapal.oskrzeli i...sama teraz nie wiem,bo jeśli podejdę do tego jak do leku tylko i wyłącznie,to chyba mogę.
Wiem jakie są zalecenie, nie piję kilka lat,ale ciekawa jestem Waszych opinii:)
Pozdrawiam:)


Obserwuj wątek
    • yuraathor Re: syrop... 26.03.11, 08:49
      syrop służy do leczenia chorego gardla, woda po goleniu służy do tego czego sluży.
      maść na hemoroidy też zawiera alkohol i służy do czego innego.
      ja uważam że zlamanie abstynencji jest kiedy świadomie wypiję napój z alkoholem który jest napojem alkoholowym.
      w przypadku innych środków jeśli zażywam zgodnie z ulotką leku czyli łyżka syropu co kilka godzin nie widzę złego nic.
      no jak kiedyś na raz wypiłem flaszeczke kropli mietowych i się zły w glówie obudził i polecialem do monopolu to wiadomo co to było.

      dziś tak to widzę i zjem cukierka z 5 % alkoholem bo jak tu teściowej odmówić
    • czlowieek Re: syrop... 26.03.11, 08:57
      Ja na przykład nie zbieram opinii. Opinie są jak ... i każdy ma swoją. Wiec jedni napiszą, że możesz, a inni, że nie możesz. A to chyba jest tak, że jeśli jesteś alkoholiczką, to lepiej nie pić alkoholu, a jeśli nie jesteś, to jak najbardziej. Wybór i odpowiedzialność należą do Ciebie, a nie do przypadkowych pisarzy na forum. Ja zaufaniem darzę zawodowców i z dobrym skutkiem stosuję się do ich zaleceń.

      Nie słyszałem jeszcze, żeby silne zapalenie oskrzeli ktoś wyleczył syropem. To tylko miły dodatek do prawdziwego leczenia, jeśli takie jest. Jeśli zależy Ci na działaniu wykrztuśnym, to lepszy będzie dość popularny lek w tabletkach. A jeśli koniecznie chcesz syropu, to na pewno znajdziesz odpowiednik bez alkoholu.

      Pozdrawiam Cię
    • bananarama-live Re: syrop... 26.03.11, 10:04
      Zona robi tiramisu z dużą ilością alk. Zjadam i nie ma problemu,bo to jest deser, a nie szklanka alkoholu.
    • 7zahir Re: syrop... 26.03.11, 11:06
      Nie piję ponad 7 lat i nadal przestrzegam zaleceń dla trzeźwiejących alkoholików,
      bo wole " dmuchać na zimne" niz przeżywać nawrót .
      Będąc na Twoim miejscu zmieniłabym ten syrop na lek w tabletkach o takim samym działaniu.
      • pierzchnia Re: syrop... 26.03.11, 11:49
        Z oskrzelami sprawa potrafi się ciągnąć dość długo...
        Jak nie masz temperatury to postaw sobie bańki.
        Mało ludzi wie o tym, że ogień rozpalony, w otwartym kominku leczy - ja siadałem tyłem do wylotu z gołymi plecami.
    • elfkabezhaltera Wolę nie 26.03.11, 17:26
      38takatam napisała:

      > Witam:)
      > Mam do WAS pytanie-jaki macie stosunek do leków które posiadają śladowe ilości
      > alkoholu?
      > Mam silne zapal.oskrzeli i...sama teraz nie wiem,bo jeśli podejdę do tego jak d
      > o leku tylko i wyłącznie,to chyba mogę.
      > Wiem jakie są zalecenie, nie piję kilka lat,ale ciekawa jestem Waszych opinii:)
      > Pozdrawiam:)

      Słyszałem, że wszystko zależy od nastawienia.
      Moje nastawienie jest "na wszelki wypadek nie brać czegokolwiek z jakąkolwiek ilościa alkoholu. Wydaje mi się, że zawsze są jakieś zamieniki ...
      Po prostu wolę dmuchać na zimne - co mi tam kilka dni bólu gardła więcej. Ciąg zaboli jeszcze bardziej ...

      Słyszałem też juz historie "zaczałem od syropu ... "
      • 38takatam Re: Wolę nie 26.03.11, 20:02
        Mam abstynencji przeszło 3 lata.Jestem aowcem.
        Syrop jednak zdecydowałam się brać i mam nadzieję,że nie wywołam tym nawrotu...

        Teraz czas na rzucenie fajek....ale nie wiem jak mam przez to przejść i boje się depresji która wyłączyła mnie z życia na 10-miesięcy, jak przestałam chlać:( Dziękuję za Wasze opinie.Pozdrawiam:)


        "Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także święta obietnica:
        nigdy nie będziesz się czuła tak samo na stałe."

        Terri Cheney
        • elfkabezhaltera Re: Wolę nie 27.03.11, 08:21
          38takatam napisała:

          > Mam abstynencji przeszło 3 lata.Jestem aowcem.
          Mam trochę więcej, choć to bez znaczenia

          > Syrop jednak zdecydowałam się brać i mam nadzieję,że nie wywołam tym nawrotu...
          Ja wolę ograniczyć listę wszelkich "mam nadzieję,że nie wywołam tym nawrotu".
          Ale to twoje życie.

          >
          > Teraz czas na rzucenie fajek....ale nie wiem jak mam przez to przejść i boje
          > się depresji która wyłączyła mnie z życia na 10-miesięcy, jak przestałam chlać:(
          Przypuszczam, że to nie była depresja, ale fazy "mury" i "nudy". Choć sam ten okres tak nazywałem, medyczne podstawy poznałem później.
          Gdy przestałem palić dostałem kilu tygodniowej euforii, dzięki której psychicznie nie odczułem fizycznych objawów odstawienia.


    • kuk_krakauer Re: syrop... 26.03.11, 20:22
      jaki macie stosunek do leków które posiadają śladowe ilości alkoholu?

      Taki sam jak do każdego produktu, który ma w składzie alkohol. Nie ma wstępu do mojego domu. Zawsze, gdy idę do lekarza, a ten chce mi wypisać lek, mówię, żeby w składzie nie było alkoholu i tego się trzymam. Może mam szczęście bo nie spotkałem jeszcze takiego, który powiedziałby "no przecież łyżeczką się pan nie upije". Rośnie świadomość wsród medyków albo... na naszych trafiam... :)
    • aaugustw Re: syrop... 27.03.11, 17:45
      38takatam napisała:
      > Mam do WAS pytanie-jaki macie stosunek do leków które posiadają śladowe ilości
      > alkoholu?
      _______________________________________________________________.
      Jako alkoholik postepuje tak, abym nie musial potem zadawac takich pytan...!?
      A...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka