3lajla
24.02.12, 14:50
Witam wszystkich!
Jestem współuzależnioną, leczącą się babeczką przed 30-stką, która postanowiła się w końcu wyprowadzić... Mój facet od lat pije ponadprzeciętnie i nie widzi problemu...
Boję się piekielnie, ale muszę coś zrobić...
Jakieś słowa otuchy?