psycho1488
08.03.12, 21:50
Witam.
Mam pewien problem a mianowicie problem z marihuaną. Palę ją od 8 miesięcy (dzień w dzień od 2 do 5g) i właśnie zaczynam odczuwać skutki uboczne. Lada dzień zostanie mi wyznaczony termin obrony inżynierskiej a ja w żaden sposób nie jestem w stanie skoncentrować się na nauce pytań na egzamin dyplomowy. Pracę inżynierską udało mi się napisać ale że robiłem to przeważnie nastukany to słabo się w niej orientuję. Nie chciałbym zaprzepaścić szkoły zwłaszcza że udało mi się ją przejść bez żadnych problemów chociaż trawkę jarałem praktycznie cały czas. Niestety nie w tak dużych ilościach i nie tak często jak obecnie. Teraz nawet jak się zmuszam do nauki to nie mogę się na niej skoncentrować wszystko mnie wku...a nachodzą mnie czarne myśli przeraża mnie że zrobię z siebie błazna na obronie. Wiem że to wszystko od trawy ale nie dam rady przestać jej palić pomimo tego że ostatnio zauważam o wiele więcej negatywnych skutków jej działania.
A tak w ogóle orientuje się ktoś po ilu dniach od odstawienia mózg wraca do w miarę normalnej świeżości ? Mam nadzieję że po kilku dniach jest już ok na dłuższą przerwę chyba mnie nie stać.