szacki
21.04.12, 21:48
piję. Wszyscy piją. Nikt nie ćpa. Kiedyś wszyscy ćpali. Dziś piją. Nie wyobrażam sobie że nie pije. Lubie pić. Po piciu robie dziwne rzeczy. Coraz dziwniejsze. Pije bezpiecznie. Tylko w weekendy. Muszę sie napić w weekend. Weekendy sa od tego żeby pić. Przyzwyczaiłem sie. Myślicie że to może być zgubne>? Wiedząc tyle o uzależnieniach chyba sie nie wpitalam w nastepne gó...?
Miał ktos z was tak że pił tylko w weekendy i wsiąkł? pytam bo wolę dmuchać na zimne