maryla.1980
28.05.13, 07:49
Hejka, pisałam tu jeden ras pare dni temu i chciała bym napisać o pewnej sprawie. Denerwuje mnie bardzo i to naprawde bardzo to jak na terapii terapeutka albo on sobie podaja przykłady takie jak niby my wszyscy co mamy problem to otwieramy drzwi do domu z kopa jak mamy kaca albo krzyczymy na dzieci i ludzi z bloku i mamy agresje. Ja do terapeutki mówie jak to ja nie otwieram drzwi z kopa i jestem grzeczna a ona Pani jest zakłamana, no Jezuu!. Jak ja jej udowodnie że nie kopie w drzwi albo nie drem ryja na innych, no nie wiem. Caly czas te oskarżenia i mam juuż głowe pełną.
Moje pytanie jest takie- czy wszyscy inni alkoholicy byli tacy agresywni tylo ja jestem inna i dlatego terapeuci tak mawiają do nas a ja za bardzo sie martwie? Dlaczego alkoholicy tak byli agresywni i otwierali drzwi do domu z kopa albo darli sie na rodzine? Czy alkohol tak u wszystkich powoduje? Ja jestem kozą na leczeniu mam mniej jak 30 lat to pewnie nie znam sie. Dlaczego jak wszyscy alkoholicy maja agresje to ja nie miałam tak samo tylko byłam spokojna?