28.07.13, 23:41
witam wszystkich
znowu, niestety, trafilem tutaj, po kilku latach absytencji, w sensie nie spozywania
kilku mnie moze pamieta
kto umarl, kto ma sie lepiej? ja juz od 2 tygodni w trasie piwnej, ciekawie nie jest, ale moze umierac? w koncu ile mozna zyc? moj kolega buddysta smieje sie z tego
Obserwuj wątek
    • marb-lad Re: news 28.07.13, 23:51
      nadaje dalej...
      strasznie duzo ludzi pije, duzo pisze, czyta juz mniej
      ale gdyby nie problem nie byloby rozwiazania i tylu madrych glow, zeby je rozwiazywac
      wiecie czego nie lubie tutaj - tych uszczypliwosci
      jakos mnie to zawsze... tego tam
      poza tym pozdrawiam tego i tamtego, w sensie obu plci, ale chyba feministki juz zmadrzaly i nie biora wszystkiego do siebie
      • bananarama-live Re: news 29.07.13, 06:13
        2 tygodnie?

        Ja po 3-4 dniach miałem już dosyć. Tęskniłem do świata widzianego normalnie.
    • aaugustw Re: news 30.07.13, 20:53
      marb-lad napisał:
      > witam wszystkich
      > znowu, niestety, trafilem tutaj, po kilku latach absytencji, w sensie nie spozywania
      > kilku mnie moze pamieta kto umarl, kto ma sie lepiej? ja juz od 2 tygodni w trasie piwnej, ciekawie nie jest, ale moze umierac? w koncu ile mozna zyc? moj kolega buddysta smieje sie z tego
      > nadaje dalej...
      > strasznie duzo ludzi pije...
      ________________________________________________________________.
      Witaj marb-lad ...
      Pamietam ciebie, a raczej zapamietalem "tylko" twoja inteligencje ktora cie zabija...
      Nie lubisz uszczypliwosci bo twoje nadete Ego jest nadymane juz do granic...
      Czego tym razem oczekujesz od nas - trzezwych...!? - Mysle, ze NIC...!
      Ty przyszedles tylko popisac sie jaki to jestes "mundry" nawet po pijaku dla takich
      robaczkow, jak my...!
      Smacznego zycze...! ;-)
      A...
      Ps. Nie uzalaj sie tak nad soba...!
      • alkodarek Re: news 30.07.13, 22:12
        aaugustw napisał:
        ..
        > Czego tym razem oczekujesz od nas - trzezwych...!? - Mysle, ze NIC...!<

        Auguście, wróciłeś z urlopu powielony?
        • aaugustw Re: news 30.07.13, 22:22
          alkodarek napisał (do A...):
          > Auguście, wróciłeś z urlopu powielony?
          ____________________.
          Tak, wrocilem trzezwy...!
          A...
      • marb-lad Re: news 01.08.13, 10:03
        witaj,
        cos mi mowi, ze zanim przestales chlac, sam miales niezle nadete ego...
        ale fakt, nie mam nic do powiedzenia, raczej kronikarsko
        z tym "kto umarl" to fakt, nie fair
        wiec... 3 dzien nie-picia dzisiaj
        pozdrawiam i znikam

        > Pamietam ciebie, a raczej zapamietalem "tylko" twoja inteligencje ktora cie zabija...
        > Nie lubisz uszczypliwosci bo twoje nadete Ego jest nadymane juz do granic...
        > Czego tym razem oczekujesz od nas - trzezwych...!? - Mysle, ze NIC...!
        > Ty przyszedles tylko popisac sie jaki to jestes "mundry" nawet po pijaku dla takich
        > robaczkow, jak my...!
        > Smacznego zycze...! ;-)
        > A...
        > Ps. Nie uzalaj sie tak nad soba..
        • aaugustw Re: news 01.08.13, 18:42
          marb-lad napisał (do A...):
          > witaj,
          > cos mi mowi, ze zanim przestales chlac, sam miales niezle nadete ego...
          > ale fakt, nie mam nic do powiedzenia, raczej kronikarsko
          > z tym "kto umarl" to fakt, nie fair
          > wiec... 3 dzien nie-picia dzisiaj
          > pozdrawiam i znikam
          ________________________________________________________.
          Witaj w locie...! ;-)
          Tak, masz racje... - Zanim przestalem chlac, mialem tak nadete ego i
          mniemanie o sobie, ze to ja jestem najmundrzejszy, najadonisowniejszy
          i wogole mialem w sobie same naj... tylko "swiat" nie moze sie na tym poznac...
          Szkoda tylko, ze bylo to tylko wytworem mojej chorej, sztucznie zmienionej
          (alkoholem) swiadomosci a z napotykanych mnie od tego "swiata" przykrosci i
          niepowodzen nie potrafilem wyciagnac w pojedynke zdrowej oceny...!
          Dla alkoholika pokora jest miernikiem trzezwosci...!
          A...
          • marb-lad Re: news 19.08.13, 00:09
            dzieki za odpowiedz, lubie jak tak wlasnie piszesz, bez uszczypliwosci, ktora jednak cenie na swoj sposob; byc moze masz slusznosc, ze tak nalezy z alkoholikami postepowac... troche brakuje mi pokory, ale to sie zmienia... bardzo wolno...

            kiedys bym cos napisal, zaistnial, ale mi sie nie chce, koncze z alkoholem... juz skonczylem wtedy. na tydzien, potem winko, w malych ilosciach, potem znowu nic... potem dwa piwka... znowu nic... az znowu jakies niepowodzenie i ucieczka; wracam do punktu wyjscia... nie wiem co i jak, ale nie biore od jutra alkoholu

            mialem sen... deliryczny... nikt by tego nie wytrzymal... wylecialo mi z piersi cos, jakies twor, szaro-blady, potwornosc jak z "obcego", ale gorsza, bez konkretnej formy, jakby embrion... to cos sie krecilo w kolko i nagle, po chwili zastanawienia, wylecialo przez okno, fruuu... ale w takim stylu, ze poczulem, ze juz nie wroci... jakby skapitulowalo...

            to mnie ostatecznie przekonalo, ze koniec z alkoholem, juz naprawde koniec... nie da sie tematu oszukac, a probowalem na rozne sposoby
            • bananarama-live Re: news 19.08.13, 04:27
              Taki duzy i nie wie,że alkohol nie rozwiązuje problemów.
              Moze te problemy rozdmuchiwałeś w swojej głowie , po to zeby sie napić.
              • marb-lad Re: news 19.08.13, 09:05
                a po co to napisales/napisalas?

                nie jestem duzy, mam 180 cm wzrostu i mam wszystko srednie, lacznie z malym
                • bananarama-live Przepraszam 19.08.13, 09:46
                  Taki średni i nie wie,ze alkohol nie rozwiązuje problemów
            • aaugustw Zwykly strach, czy gotowosc do kapitulacji...!? 19.08.13, 09:45
              marb-lad napisał(a):
              > ... mialem sen... deliryczny... nikt by tego nie wytrzymal... wylecialo mi z piersi
              > cos, jakies twor, szaro-blady, potwornosc jak z "obcego", ale gorsza, bez konk
              > retnej formy, jakby embrion... to cos sie krecilo w kolko i nagle, po chwili za
              > stanawienia, wylecialo przez okno, fruuu... ale w takim stylu, ze poczulem, ze
              > juz nie wroci... jakby skapitulowalo...
              > to mnie ostatecznie przekonalo, ze koniec z alkoholem, juz naprawde koniec...
              ______________________________________________.
              Nie mow nigdy - "nigdy", mowia, ale ja mysle ze skoro uwierzyles w ten swoj
              sen tak mocno, to i ja widze szanse na to, ze to moze byc koniec z alkoholem...
              Czas jednak zamazuje strach i wszystkie obrazy, dobrze wiec byloby abys trzymal
              sie tego FU, aby doladowac od czasu, do czasu swoje akumulatory duchowe...!
              Po drugie, (to wazniejsze). Ty mozesz nie pic, ale aby byc trzezwym potrzeba
              zwrocic teraz uwage na swoj charakter...- Pisalem o tym w sasiednim watku
              bodajze wczoraj lub przedwczoraj...(!?)
              A...
              • aaugustw Re: Zwykly strach, czy gotowosc do kapitulacji...? 20.08.13, 13:44
                aaugustw napisał (do marb-lada):
                Zwykly strach, czy gotowosc do kapitulacji...!?
                _____________________________________.
                Czas nam odpowie, skoro marb-lad nie wie...!!
                A...
            • aaugustw No news... 20.08.13, 16:05
              marb-lad napisał(a):
              > dzieki za odpowiedz, lubie jak tak wlasnie piszesz, bez uszczypliwosci,
              ktora jednak cenie na swoj sposob...
              _______________________________.
              Sam dobrze wiesz, ze znowu trafilem...!
              A...
              • miskolaj Re: No news... 20.08.13, 23:40
                podziwiam Cie August, ze Ci energii starcza na te przekomarzania:) ja skapitulowalam daawno temu..z pozytkiem dla siebie:)
                • aaugustw A jednak news...! ;-) 21.08.13, 13:20
                  miskolaj napisała:
                  > podziwiam Cie August, ze Ci energii starcza na te przekomarzania:) ja skapitulo
                  > walam daawno temu..z pozytkiem dla siebie:)
                  _____________________________________.
                  Dziekuje za docenienie mojej energii...! ;-)
                  miskolaj napisała:
                  > podziwiam Cie August, ze Ci energii starcza na te przekomarzania:) ja skapitulo
                  > walam daawno temu..z pozytkiem dla siebie:)
                  ______________________________.
                  Jak widzisz u mnie jest odwrotnie...! ;-)
                  Szybko kapitulujesz... - To niedobrze :-(
                  Eee tam... - Jakie tam przekomarzania...(!?)
                  Ucieram nosa co niektorym z nadetym Ego,
                  (i mam nadzieje, ze to jest z pozytkiem
                  nie tylko dla siebie - to wszystko...!).
                  A...
                  Ps. A jednak tu wracasz...! ;-)
                  • bananarama-live Re: A jednak news...! ;-) 21.08.13, 13:55
                    Mistrzu Wielki , co sadzisz o moim ego? :-)

                    Powiedz, no powiedz , plizzzzzzz :-)
                    • aaugustw Re: A jednak news...! ;-) 21.08.13, 17:07
                      bananarama-live napisał:
                      > Mistrzu Wielki , co sadzisz o moim ego? :-)
                      ____________________________________________.
                      WM nie odpowiada, bo chyba nie rozumie po polsku..?
                      Ale gdybys mnie o to zapytal, to powiedzialbym tak:
                      Kto sam siebie nie zna, temu nikt nie potrafi pomoc...!"
                      (kto na siebie patrzy, nie potrafi widziec innych...!).
                      A...
                      • bananarama-live Re: A jednak news...! ;-) 21.08.13, 17:49
                        ... kto na siebie nie patrzy, chodzi jak łajza ....:-)
                        • aaugustw Re: A jednak news...! ;-) 21.08.13, 19:52
                          bananarama-live napisał:
                          > ... kto na siebie nie patrzy, chodzi jak łajza ....:-)
                          _______________________________________.
                          BRAWO...! ;-)
                          (tak, to zalezy jak my patrzymy na siebie...!).
                          A...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka