Dodaj do ulubionych

Grubo ponad 3,5 roku absty

24.04.14, 20:52
a myśl przelatuje :[

Fakt ,ze nie nakręcam się, ale w głowie jeszcze siedzi mózgojad - i chyba tak pozostanie :[
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 24.04.14, 21:05
      bananarama-live napisał:
      Grubo ponad 3,5 roku absty a myśl przelatuje :[
      > Fakt ,ze nie nakręcam się, ale w głowie jeszcze siedzi mózgojad - i chyba tak
      > pozostanie :[
      _______________________________.
      Popularnie nazywa sie to; duposcisk...!
      A...
      Ps. Wiesz dlaczego niektorzy nie potrafia doznac swego oswiecenia...?
      Bo widza w tym sama strate, anizeli faktyczny zysk, jaki w tym jest...!
      • bananarama-live Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 24.04.14, 21:16
        Dupościsk ,moze jest na poczatku ,po takim czasie raczej zwykłe wspomnienie.
        Pożegnałem sie z alkoholem i jestem zadowlony z tego - taki wychodzi mi bilans.
        Ty tez nie uwolniłes sie na dobre, bo gdybyś uwolnił się tak jak twierdzisz, nie biegałbyś na spotkania AA, nie siedziałbys na forum.
        Po prostu temat alkoholu nie interesowałby cię - tak to widzę.
        • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 24.04.14, 21:40
          bananarama-live napisał:
          > Dupościsk ,moze jest na poczatku ,po takim czasie raczej zwykłe wspomnienie.
          > Pożegnałem sie z alkoholem i jestem zadowlony z tego - taki wychodzi mi bilans.
          > Ty tez nie uwolniłes sie na dobre, bo gdybyś uwolnił się tak jak twierdzisz, ni
          > e biegałbyś na spotkania AA, nie siedziałbys na forum.
          > Po prostu temat alkoholu nie interesowałby cię - tak to widzę.
          ___________________________________________________.
          ;-) ha, ty na to patrzysz z punktu widzenia Pierwszego Kroku AA:
          Bezsilnosc wobec alkoholu i nie musisz juz pic... - Tak trzymaj...! ;-)
          A jezeli chodzi o mnie Krok Pierweszy AA przerobilem bez reszty...!
          To co ja teraz robie jest czyms innym, anizeli wspominki alkoholowe...
          Ale o tym, kiedy innym razem... - Na dzisiaj koncze...! ;-)
          A...
          • bananarama-live Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 24.04.14, 21:57
            To ze coś przerobiłeś nie świadczy o tym, że nie złapiesz za szklanę z wódką - to ułamek sekundy.

            NIKT nie powinien być pewny ,ze tego nie zrobi.
            • iskram Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 25.04.14, 10:10
              bananarama-live napisał:
              NIKT nie powinien być pewny ,ze tego nie zrobi.
              >> iskram napisałą ;
              >> Bezsilnośc wobec alkoholu to nic takiego , natomiast wolnosc od niego to dopiero ulga !
              >> W krytycznych momentach masz modlitwe ,to działa!
              • iskram Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 25.04.14, 12:26
                3,5 roku abstynencji to już coś , szkoda by sie zmarnowało , zostaw czas czasowi - do czasu !
                Gratuluję i pozdrawiam ;-)))
              • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 25.04.14, 12:45
                iskram napisała (do banana):
                Bezsilnośc wobec alkoholu to nic takiego , natomiast wolnosc
                od niego to dopiero ulga !
                W krytycznych momentach masz modlitwe ,to działa!
                _____________________.
                ... i przede wszystkim drugiego alkoholika, bo nie wszyscy potrafia sie modlic,
                mylac wyuczone na religii klepanie slow...!
                A...
                • iskram Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 25.04.14, 13:23
                  Swoja obraną modlitwą ,jak sie ją znajdzie!
            • aaugustw Taniec w rozkroku...! 25.04.14, 12:35
              bananarama-live napisał (do A...):
              > To ze coś przerobiłeś nie świadczy o tym, że nie złapiesz za szklanę z wódką -
              > to ułamek sekundy.
              > NIKT nie powinien być pewny ,ze tego nie zrobi.
              __________________________________________________.
              Tak to Prawda, bananie; nikt nie powinien być tego pewien...!
              Ty jednak pojmujesz to zawsze na "odwyrtke"... - Raz mowisz,
              ze tylko ty SAM decydujesz o tym, czy bedziesz pil, a innym
              znowu razem, ze to jednak Sila Wyzsza decyduje o tym...!
              Jak to z toba w koncu jest...!? - Potrafisz miec juz swoje zdanie,
              czy dalej stoisz w rozkroku, krecac sie dookola wlasnej osi...!?
              W tym miejscu pragne dodac, ze i najlepszy terapeuta moze
              tobie pomoc tylko do pewnego miejsca, a potem potrzebujesz juz
              innych alkoholikow... - Sila Wyzsza...!
              A...
              • bananarama-live Re: Taniec w rozkroku...! 25.04.14, 15:20
                Choćby tych kroków było 120 to i tak nie masz pewności.

                Dla mnie najważniejsza jest swiadomosć ze alkohol zabija mnie i moją rodzinę - to, na obecna chwilę mi wystarczy.
                Później zobaczymy
                • aaugustw Pozniej zobaczymy...! 25.04.14, 15:25
                  bananarama-live napisał:
                  > Dla mnie najważniejsza jest swiadomosć ze alkohol zabija mnie i moją rodzinę -
                  > to, na obecna chwilę mi wystarczy.
                  > Później zobaczymy
                  _________________.
                  I tak trzymaj dalej...!
                  A...
      • iskram Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 24.04.14, 21:40
        Czym dalej w las , tym wiecej drzew...;-))
        • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 25.04.14, 12:40
          iskram napisała:
          > Czym dalej w las , tym wiecej drzew...;-))
          ______________________________________.
          A uratowani zostaja ci, ktorzy nie boja sie tam
          wejsc do tego pieknego lasu..! ;-)
          A...
    • 7zahir Pozwól jej przelecieć .... 25.04.14, 11:31
      ...jak osie koło nosa.

      Nie zatrzymuj, ani nie roztrząsaj jej.

      Zajmij się czymś przyjemnym :-)
      • bananarama-live Re: Pozwól jej przelecieć .... 25.04.14, 15:16
        I to jest odpowiedź. Tak robię.

        Prawie 20 lat nie pale ,ale jak mi jakis fajny dymek zaleci, też mi przemknie myśl o pociągnięciu.

        Czy z tego powodu tez musze przerabiac jakies kroki? ;]
        • aaugustw Re: Pozwól jej przelecieć .... 25.04.14, 15:23
          bananarama-live napisał:
          > ... Czy z tego powodu tez musze przerabiac jakies kroki? ;]
          _______________________________________________.
          Alez moj drogi, ty je przerabiasz tu z nami codziennie...! ;-)
          Czy ty myslisz, ze jak zamkniesz swoje okna w mieszkaniu
          potrafisz uchronic sie od nizu atmosferycznego na dworze..?
          A...
          • bananarama-live Re: Pozwól jej przelecieć .... 25.04.14, 15:27
            a, no to spoko :]

            Tak to mogę :]
            • aaugustw Re: Pozwól jej przelecieć .... 25.04.14, 15:35
              bananarama-live odpisał (do A...):
              > a, no to spoko :]
              > Tak to mogę :]
              _________________________________.
              Spoko na dzisiaj, bo jutro to ty nie wiesz,
              czy siegniesz po kielicha, czy po Biblie..! ;-)
              A...
        • 7zahir Re: Pozwól jej przelecieć .... 25.04.14, 18:27
          bananarama-live napisał:

          > I to jest odpowiedź. Tak robię.
          >
          > Prawie 20 lat nie pale ,ale jak mi jakis fajny dymek zaleci, też mi przemknie m
          > yśl o pociągnięciu.
          >
          > Czy z tego powodu tez musze przerabiac jakies kroki? ;]

          Wiesz, że niczego nie musisz, tylko możesz - jesli chcesz :-)
          nalogi.wieszjak.polki.pl/nikotyna/307592,12-krokow-do-rzucenia-palenia.html#
          • bananarama-live Re: Pozwól jej przelecieć .... 25.04.14, 20:20
            W moim przypadku kompletna lipa.

            Doszedłem do wniosku, ze dwa nałogi to zbyt duzo jak na jednego człowieka i rzuciłem.

            Nie wiem jak to się stało, ale zrobiło się ok 20 lat absty nikot :]

            Jednak wcale nie uważam ,ze jestem jakis nadzwyczajnie silny i mądry ,jeśli chodzi o alkohol.

            Po prostu nie moge i tyle .
            • 7zahir Re: Pozwól jej przelecieć .... 25.04.14, 20:22
              bananarama-live napisał:


              > Jednak wcale nie uważam ,ze jestem jakis nadzwyczajnie silny i mądry ,jeśli cho
              > dzi o alkohol.
              >
              > Po prostu nie moge i tyle .

              Mam tak samo dodaję tylko : i nie chcę :-)
              • iskram Re: Pozwól jej przelecieć .... 25.04.14, 20:41
                Od tego się zaczyna nie chcę, ja osobiscie musiałam zbadać skad to gó... sie do mnie przykleiło i też doszłam ,przepracowałam w dwie strony, i dziś wiem po co i dlaczego , takie myślenie nie ma do mnie dostepu , równowaga , każdy człowiek jak sie dobrze przyłoży do nauki to dojdzie i nie ma nikt i nic juz na to wpływu !
    • czerwona-czapeczka Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 13:15
      W sobotę miałam taką napiętą emocjonalną sytuację w domu, że myślałam, że wypiję to piwo, które ktoś zostawił na stole kuchennym.
      Dzięki Bogu nie.
      Nie uchroniło mnie to przed piciem na sucho, jak już sama byłam wieczorem u siebie :(

      I to mimo, że w lipcu będą już 4 lata - trzeźwości*, niepicia*
      A przecież nie chcę pić.

      * nazewnictwo w zależności od stanu samoświadomości.

      Zaskoczona byłam, jak pewien alkoholik ze stażem około 20letnim przyznał mi się, że latem jak jest upalnie, to pomimo tych 20 lat, pojawi mu się myśl o szklaneczce złocistego trunku.
      • iskram Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 13:33
        Higiena umysłu !
        • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 15:15
          iskram napisała:
          > Higiena umysłu !
          ________.
          I duszy...!
          A...
          • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 15:42
            iskram napisała:
            Higiena umysłu !
            - - - - - - - - - - -
            (A...) napisał:
            I duszy...!
            ____________.
            I domu...!
            A...
      • zdzislaw50 Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 13:41
        Zaskoczona byłam, jak pewien alkoholik ze stażem około 20letnim przyznał mi się
        > , że latem jak jest upalnie, to pomimo tych 20 lat, pojawi mu się myśl o szklan
        > eczce złocistego trunku.

        Tak ma wielu a nie wielu się do tego przyznaje, najważniejsze jest to, że wiesz co robić żeby ta chwilowa myśl nie zamieniła się w czyn, pozdrawiam i gratuluję :D
      • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 15:25
        czerwona-czapeczka napisała:
        > W sobotę miałam taką napiętą emocjonalną sytuację w domu, że myślałam, że wypij
        > ę to piwo, które ktoś zostawił na stole kuchennym...
        > Nie uchroniło mnie to przed piciem na sucho, jak już sama byłam wieczorem u sie
        > bie :(
        > I to mimo, że w lipcu będą już 4 lata - trzeźwości*, niepicia*
        > A przecież nie chcę pić.
        ________________________________________________________________.
        Cztery (4) niespelna lata, a ty pozwalasz sobie przebywac (albo w swoim domu,
        albo w obcym domu), gdzie pija piwo...!?)... - Dlaczego nie chodzisz na Mityngi
        AA, skoro nie chcesz pic...!?
        Znasz to powiedzenie AA:
        "Jezeli bedziesz chodzic do fryzjera, to w koncu cie tam ostrzyga".
        A...
        • bananarama-live Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 15:32
          Gadanie.
          Oczywiście ,że nie należy prowokowac sytuacji, ale alkohol jest wszedzie. Nie unikniesz jego widoku i widoku pijanych. Wystarczy przejść po deptaku .

          Zamknąć się w chałupie ?
          • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 15:40
            bananarama-live napisał:
            > Gadanie.
            > Oczywiście ,że nie należy prowokowac sytuacji, ale alkohol jest wszedzie. Nie u
            > nikniesz jego widoku i widoku pijanych. Wystarczy przejść po deptaku .

            > Zamknąć się w chałupie ?
            ___________________________________________________________.
            Dziwne to gadanie, bo oczywiście, że nie prowokuje sytuacji, a alkohol jest
            moze i wszedzie, ale nie szukam juz jego widoku i nie juz widoku pijanych,
            jak to mialo miejsce kiedy pilem, a idac po deptaku takze ich juz nie spotykam...!? ;-)

            I nie zamykam sie w chalupie, lecz dzisiaj planuje pojechac na kolejny
            Mityng AA, gdzie zobacze same trzezwe, szczesliwe, usmiechniete twarze,
            a jezeli pojawi sie tam jakis nowicjusz, ktory dodal sobie odwagi to i jego
            widze juz jako trzezwego...! ;-)
            A...
        • iskram Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 15:56
          No no , zaczyna sie praca na programie ! powodzenia ;-))
        • jerzy30 guciowy belkot 05.05.14, 17:03
          "Cztery (4) niespelna lata, a ty pozwalasz sobie przebywac (albo w swoim domu,
          albo w obcym domu), gdzie pija piwo" - to ma wszystkich powystrzelac, zlikwidowac sklepy, znajomych - tylko dlatego ze gdzies jest ta flaszka piwa ???
          • aaugustw Re: guciowy belkot 05.05.14, 17:16
            jerzy30 zapytał stojac w swoim rozkroku (A...):
            > "Cztery (4) niespelna lata, a ty pozwalasz sobie przebywac (albo w swoim domu,
            > albo w obcym domu), gdzie pija piwo" - to ma wszystkich powystrzelac, zlikwidow
            > ac sklepy, znajomych - tylko dlatego ze gdzies jest ta flaszka piwa ???
            __________________________.
            Wystarczy, ze siebie zmienisz...!!
            Inaczej i po 50 latach bedziesz zyl na duposcisku...!
            A...
            • bananarama-live Re: guciowy belkot 05.05.14, 20:08
              Albo na starość zbzikowałeś, albo się zgrywasz. Jeszcze tego nie wiem :-D
              • aaugustw Pytanie banana... 06.05.14, 09:55
                bananarama-live napisał:
                > Albo na starość zbzikowałeś, albo się zgrywasz. Jeszcze tego nie wiem :-D
                _____________________________________________________________.
                Moze bedzie ci dane dozyc, by dorosnac do odpowiedzi na to pytanie...!? :-\
                A...
        • czerwona-czapeczka Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 23:40
          Sytuacja miała miejsce u babci. Babcia należy do osób, dla których alkohol może, ale nie musi istnieć. Potrafi wypić pół kieliszka, a drugie pół zostawić dziadkowi (gdy jeszcze żył), bo już nie miała ochoty. W jej domu alkohol był zawsze - bo babcia potrafiła napić się raz na jakiś czas i spokój.
          W jakiejś szafce mama znalazła piwo i je rozlała sobie i babci, ale nie całe, część w puszcze została właśnie w kuchni.
          A ponieważ te dwie kobiety działają na siebie jak płachta na byka - przed ich atmosferą - uciekłam właśnie do kuchni, a skąd miałam wiedzieć, że to g..o tam właśnie jest?

          A wieczorem - już u siebie - odreagowywałam "prawie" jak dawniej.
          "Prawie" - bo wszystkie zachowania jak sprzed 4 lat, ino bez alkoholu ...

          A na mitingi AA chadzam. I z innymi trzeźwiejącymi alkoholikami się spotykam i gadam, gadam - dziś miałam sesję telefoniczną, która mi bardzo pomogła.
          • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 10:15
            czerwona-czapeczka napisała:
            > Sytuacja miała miejsce u babci...
            > ...W jej domu alkohol był zawsze - bo babcia potrafiła napić się raz na jakiś czas i spokój.
            > W jakiejś szafce mama znalazła piwo..., część w puszcze została właśnie w kuchni.
            > A ponieważ te dwie kobiety działają na siebie jak płachta na byka - przed ich a
            > tmosferą - uciekłam właśnie do kuchni, a skąd miałam wiedzieć, że to g..o tam w
            > łaśnie jest?
            _______________________________________________________.
            Dziekuje Ci Czerwona-czapeczko za wyjasnienie tej sprawy... - Teraz
            dopiero wszystko zrozumialem, mianowicie nie to piwo bylo powodem
            Twojego negatywnego stanu psychicznego (duchowego), lecz ta zatruta
            atmosfera panujaca w tym domu byla istota Twojego bledu (Krok 5 AA,
            obecnie przerabiany w maju)...!
            To "niewinne" piwo mialo byc tylko tym rozladowaczem...
            A...
            Ps. Czytajac dalej widze, ze dajesz sobie doskonale rady, bo masz kontakt w
            realu z innymi trzezwymi ludzmi z AA i stale "grzebiesz" w tym Programie...! ;-)
      • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 15:30
        czerwona-czapeczka napisała:
        > ... Zaskoczona byłam, jak pewien alkoholik ze stażem około 20letnim
        przyznał mi się , że latem jak jest upalnie, to pomimo tych 20 lat, pojawi
        mu się myśl o szklaneczce złocistego trunku.
        ___________________________________________________________.
        Jezeli tylko latem pojawiaja mu sie takie mysli, to gdzies popelnia on blad
        w sztuce, bo u mnie, np. (i z doswiadczenia innych AA) nie wystepuje juz
        zadne pragnienie napicia sie alkoholu, choc mysli o nim pojawiaja sie w
        rozny sposob...!
        A...
        • bananarama-live Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 15:34
          Pragnienie i myśl , to dwie różne historie .
          Chociaż jesli nie rozbujamy mysli, nie będzie pragnienia .
    • marakuya Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 05.05.14, 20:53
      bananarama-live napisał:

      a myśl przelatuje :[

      A ja tam lubię, jak myśl przelatuje, bo wtedy sobie uświadamiam, że ta myśl już nie niesie żadnego zagrożenia i nie ma już nade mną żadnej władzy.
      Bo to już nie jest tęsknota, tylko wspomnienie, sentyment.
      • bananarama-live Re: 05.05.14, 21:23
        NIGDY nie możesz byc tego pewna,ze to ciebie juz nie dotyczy .
        • marakuya Re: 05.05.14, 21:50
          Wszystko może mnie dotyczyć: bieda, rozwód, choroba, starość, śmierć.
          To znacznie trudniejsze sprawy od ochoty na rozweselacza.
          Rozweselacz jest w tym kontekście trywialnym, prostackim problemem.
          • iskram Re: 05.05.14, 22:09
            Tak jak i wszystkich moze to dotyczyć !
          • bananarama-live Re: 06.05.14, 20:46
            W tym ,tak, ale jak skreślisz je .... ?
        • iskram Re: 05.05.14, 22:10
          Nie mów nigdy - Nigdy!
      • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 10:00
        bananarama-live napisał:
        a myśl przelatuje :[
        - - - - - - - - - - - - - - - - -
        marakuya napisała:
        > A ja tam lubię, jak myśl przelatuje, bo wtedy sobie uświadamiam, że ta myśl już
        > nie niesie żadnego zagrożenia i nie ma już nade mną żadnej władzy.
        > Bo to już nie jest tęsknota, tylko wspomnienie, sentyment.
        _________________________________________________________.
        Kazda mysl jest inna i zalezy od wlasnego etapu rozwoju duchowego..!
        U mnie, np. takze ta mysl przelatuje, ale nie wywoluje juz ani tęsknoty,
        ani sentymentu... - Brrr..!
        A...
    • alkodarek Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 12:22
      No to gratulacje bananie,
      Trzeźwą trzymaj swoją banię,
      Co do mózgojada
      Jest na to rada
      Lecz póki dajesz radę
      Gorzała nie wchodzi w paradę
      Trzymaj się swego
      Nasz miły kolego
      Choć czasem porywa Cię złość
      To i tak z Ciebie fajny gość!

      100 lat w wolności od obsesji alkoholowej!
      • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 13:35
        alkodarek napisał (do banana):
        > ... 100 lat w wolności od obsesji alkoholowej!
        ______________________________________.
        Od momentu jej (tej wolnosci) rozpoczecia...! ;-)
        A...
        • iskram Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 13:45
          Każdy ma swoje małe powstanie - powodzenia :-)))
          • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 14:05
            iskram napisała:
            > Każdy ma swoje małe powstanie - powodzenia :-)))
            ______________________.
            Po baclofenie takze...!? ;-))
            A...
            • iskram Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 14:29
              Najlepsza kontrola to zaczynać od siebie!
            • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 15:35
              iskram napisała:
              > > Każdy ma swoje małe powstanie - powodzenia :-)))
              ..........................................
              (A...) zapytal:
              Po baclofenie takze...!? ;-))
              - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
              iskram odpowiedziała:
              Najlepsza kontrola to zaczynać od siebie!
              _________________________________.
              Co ty, namawiasz mnie na baclofen...!?,
              Jezeli juz musialbym wyprobowac takie
              powstanie zazylbym wiagre...!
              (zapytaj wolfa, on wie wiecej i w tym temacie...!)
              A...
              • iskram Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 15:45
                Nie zadałam pytania , pytająco odpowiadającego! i tym samym nie pytam o pewne sprawy ludzi niekompetentnych - wystarczy !
                • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 18:35
                  iskram napisała:
                  > Nie zadałam pytania , pytająco odpowiadającego! i tym samym
                  nie pytam o pewne sprawy ludzi niekompetentnych - wystarczy !
                  _________________________________________________________.
                  Hawk...!
                  A...
                  Ps. Bylem na treningu pilkarskim z wnuczkiem. Zjedlismy dobra kolacje.
                  On poszedl sobie do domu, a ja teraz wyjezdzam na Mityng AA. Tyle juz
                  powstalo tych polskojez. Grup AA na naszym terenie, ze sprobujemy teraz
                  zawiazac z nich Intergrupe AA, aby jeszcze lepiej niesc poslanie cierpiacym
                  alkoholikom... - (Trad. 5 AA).
                  • iskram Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 18:54
                    O czymś to swiadczy- rób swoje, zawsze warto podać rekę człowiekowi !
            • bananarama-live Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 20:49
              aaugustw napisał:

              > iskram napisała:
              > > Każdy ma swoje małe powstanie - powodzenia :-)))
              > ______________________.
              > Po baclofenie takze...!? ;-))
              > A...

              Juz chyba prowokacja poległa. Baklo przerobiony na maxa.
              • iskram Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 08.05.14, 12:17

                bananarama-live napisał:
                Juz chyba prowokacja poległa. Baklo przerobiony na maxa.

                >>iskram napisałą;
                >> dzieki Takim co program maja i przepracowuja na maxa, baclo ma sie nijak !;-)))
                • wolfbreslau Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 08.05.14, 15:01
                  ble, ble , ble...a współcześni maturzyści się męczą.....ja ma matury nie nie mam :-)))
                  trzeźwiejący bohater w pampersie
                  • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 09.05.14, 12:50
                    wolfbreslau napisał:
                    > ... współcześni maturzyści się męczą.....ja ma matury nie nie mam :-)))
                    _________________________________________________________.
                    Widze, ze mocno cie to boli, ze kiedys ty sie nie meczyles...(!?) - Ale to
                    nic straconego jeszcze...!
                    A...
                    • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 09.05.14, 16:45
                      aaugustw napisał (do wolfa):
                      > Widze, ze mocno cie to boli, ze kiedys ty sie nie meczyles...(!?) -
                      Ale to nic straconego jeszcze...!
                      _____________________________________________________.
                      Wolfie, z drugiej strony; ci, ktorzy duzo czytaja i duzo sie ucza, nie
                      maja czasu na wiedze o sobie... - Tacy zyja madrosciami innych i
                      nie maja czasu ani na przebudzenie, ani na poznanie samego siebie...! :-l
                      A...
                      • zdzislaw50 Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 09.05.14, 20:31
                        aaugustw napisał:
                        Wolfie, z drugiej strony; ci, ktorzy duzo czytaja i duzo sie ucza, nie
                        > maja czasu na wiedze o sobie... - Tacy zyja madrosciami innych i
                        > nie maja czasu ani na przebudzenie, ani na poznanie samego siebie...! :-l
                        > A.


                        heheh, jakieś herezje głosisz :)
                        • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 10.05.14, 10:06
                          aaugustw napisał:
                          Wolfie, z drugiej strony; ci, ktorzy duzo czytaja i duzo sie ucza, nie
                          maja czasu na wiedze o sobie... - Tacy zyja madrosciami innych i
                          nie maja czasu ani na przebudzenie, ani na poznanie samego siebie...! :-l
                          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                          zdzislaw50 na to odpisał (do A...):
                          > heheh, jakieś herezje głosisz :)
                          ____________________________.
                          Nie Zdzislawie, nie glosze herezji... -
                          Ludzie ktorzy duzo czytaja sa tylko oczytani wiedza innych,
                          a sami z siebie ani nic nie daja, ani nic nie tworza... - -
                          Tacy albo graja role innych, albo spia cale zycie z maska na
                          twarzy nigdy sie nie budzac...
                          A...
                          • zdzislaw50 Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 10.05.14, 13:22
                            aaugustw napisał:
                            Ludzie ktorzy duzo czytaja sa tylko oczytani wiedza innych,
                            > a sami z siebie ani nic nie daja, ani nic nie tworza... - -
                            > Tacy albo graja role innych, albo spia cale zycie z maska na
                            > twarzy nigdy sie nie budzac...

                            Wymyślasz jak zwykle żeby fakty przystosować do swojej teorii , ludzie czytający uczą się i analizują to co czytają ,a ich rozwój właśnie od tej wiedzy zależy , nie tylko od programu AA. Świat nie kończy się , tak jak dla ciebie, na AA.
                            A tak na marginesie, to co ty tworzysz, po za nieokreśloną ilością , określonych tematem alkoholu, wpisów. ?
                            • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 10.05.14, 14:55
                              zdzislaw50 napisał (do A...):
                              > Wymyślasz jak zwykle żeby fakty przystosować do swojej teorii...
                              - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                              Ja nic juz nie wymyslam, rozmawiam jezykiem serca i przekazuje
                              tylko to co odczuwam, nie musze juz myslec, aby wymyslac...!
                              ___________________________.
                              zdzislaw50 napisał (do A...) dalej:
                              > ... ludzie czytający uczą się i analizują to co czytają ,a ich rozwój
                              właśnie od tej wiedzy zależy , nie tylko od programu AA...
                              - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                              Nie jestes konsekwentny... - O jakim rozwoju piszesz, czy nie aby
                              o duchowym...(!?).
                              Jezeli tak, to masz racje... - Samo niemieckie przyslowie to mowi;
                              "Duzo wiedzy potrzeba do wiary"...
                              ___________________________.
                              zdzislaw50 napisał (do A...) dalej:
                              > ... Świat nie kończy się , tak jak dla ciebie, na AA.
                              - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                              Wybacz, ale takie "okragle" wypowiedzi sa bardzo prymitywne, no i zawisc
                              przez nie przemawia...!
                              No bo co dla ciebie znacza te dwie uzyte litery: AA...!? - Jezeli na mysli masz
                              te wielomilionowa Wspolnote anonimowych alkoholikow, to dla takich jak ty
                              moze ona nic nie znaczyc, podobnie jak i ty sam nic nie znaczysz, ale dla mnie,
                              alkoholika, ktory we Wspolnocie tej przywrocony zostal do zdrowia znaczy Ona
                              bardzo wiele... - W Niej znajduje ostoje i przystan oraz solidny Fundament do
                              dalszego mojego trzezwego zycia w rodzinie i w spoleczenstwie tego calego
                              swiata na rowni z innymi...!
                              Nie jest wiec to tak, (jak w swej zazdrosci sugerujesz), ze AA jest dla mnie
                              calym swiatem, lecz AA jest to "tylko" moim poczatkiem dla calego tego swiata...!
                              ___________________________.
                              zdzislaw50 napisał (do A...) dalej:
                              > ... A tak na marginesie, to co ty tworzysz, po za nieokreśloną ilością , określonyc
                              > h tematem alkoholu, wpisów. ?
                              - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                              A co mozna tu tworzyc innego, poza wpisami...!? -
                              Zadajesz pytania, jakbys byl swiezo po wypadku...!
                              Jedyne co ja tu potrafie zrobic, to przekazac moje wlasne doswiadczenie
                              wszystkim chetnym do rozwoju duchowego - czyli; do trzezwienia (nie mylic
                              z zyciem w abstynencji, na duposcisku) i zasugerowac im, zeby poszli tacy do
                              realnego swiata, czyli; na prawdziwy Mityng AA, gdzie mozna sie dowiedziec
                              jak zyc w niebie jeszcze za zycia na ziemi...!
                              A...
                              • zdzislaw50 Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 10.05.14, 21:53
                                aaugustw napisał: .....................................

                                Bardzo dużo jak zwykle frazesów, nie zakrzykuj innych, ilość zdań o niczym nie świadczy i pamiętaj ze ludzie są rozni , nie wszyscy tak jak ty myślą i robią co nie znaczy ze robią źle.
                                • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 11.05.14, 09:55
                                  zdzislaw50 napisał pod publike uskarzajacy list (do A...):

                                  > Bardzo dużo jak zwykle frazesów, nie zakrzykuj innych,
                                  ilość zdań o niczym nie świadczy...
                                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                  Znowu myslisz blednie i pokazujesz palcem na mnie... -
                                  Ilość zdań bardzo duzo świadczy...!
                                  W tym konkretnym przypadku o ktorym piszesz nazbieralo ich sie
                                  tyle, poniewaz to ty wczesniej probowales mnie swym pustoglowiem,
                                  przepraszam; pustoslowiem "zakrzyczec"... - Ja tylko odpowiedzialem
                                  prostujac te twoje wszystkie przydlugawe krzywizny myslowe...!
                                  ___________________________________________________.
                                  zdzislaw50 napisał dalej pod publike pouczajacy list (do A...):
                                  > ... pamiętaj ze ludzie są rozni , nie wszyscy tak jak ty myślą i
                                  robią co nie znaczy ze robią źle.
                                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                  No co ty powiesz, naprawde tak jest...!? - No popatrz a ja myslalem, ze
                                  w niczym sie nie roznie od innych i ze wszyscy sa tak "madrzy" jak i ja...!
                                  A tu, co ja widze: Tylko ja jestem taki mundry, a ci "inni" robia sobie przez
                                  to tylko dobrze w gacie...! :-(
                                  A...
                                  • zdzislaw50 Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 11.05.14, 13:21
                                    Błazen
                                    • aaugustw Oswiecenie zdzislawa...! 11.05.14, 14:20
                                      zdzislaw50 napisał:
                                      > Błazen
                                      _______________.
                                      Zmiana ksywki...!?
                                      Czy oswiecenie...!?
                                      A...
                            • iskram Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 10.05.14, 16:08
                              > a sami z siebie ani nic nie daja, ani nic nie tworza... - -
                              > > iskram napisałą ;
                              zacznij Ty tworzyć i dawać , ale nie puste słowa !
                      • alkodarek Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 10.05.14, 01:33
                        aaugustw napisał:


                        > Wolfie, z drugiej strony; ci, ktorzy duzo czytaja i duzo sie ucza, nie
                        > maja czasu na wiedze o sobie... - Tacy zyja madrosciami innych i
                        > nie maja czasu ani na przebudzenie, ani na poznanie samego siebie...! :-l

                        Chyba że czytają słowa Mistrza Banałgusta, wówczas olśnienie-przebudzenie, Trzeźwość ( nie mylić z abstynencją), Prawdziwy Alkoholizm ( nie mylić z drobnopijaństwem) oraz Służba są gwarantowane. Do końca życia.
                        • aaugustw Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 10.05.14, 10:10
                          alkodarek napisał:
                          > Chyba że czytają słowa Mistrza Banałgusta, wówczas olśnienie-przebudzenie, Trze
                          > źwość ( nie mylić z abstynencją), Prawdziwy Alkoholizm ( nie mylić z drobnopija
                          > ństwem) oraz Służba są gwarantowane. Do końca życia.
                          __________________________________________________________.
                          To olśnienie-przebudzenie jest gwarantowane tylko tym, ktorzy nie beda
                          malpowac tego A... i sami sobie beda soba...! ;-)
                          A...
                          lecz sam
                          • alkodarek Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 10.05.14, 15:44
                            aaugustw napisał:

                            > To olśnienie-przebudzenie jest gwarantowane tylko tym, ktorzy nie beda
                            > malpowac tego A... i sami sobie beda soba...! ;-)
                            > A...

                            Pomarzyć o byciu wzorem dla innych rzecz przyjemna.
                            Nie jesteś wzorem tylko wzorcem, wzorcem z Sevres trolla forumowego zaśmiecającego pustosłowiem i banałem przestrzeń wirtualną. Mnożeniem wątków w których skamlesz o komentarze, a jak nikt już nie komentuje to sam dokonujesz jedynie słusznej wykładni jedynie słusznych mądrości. Przegoniłeś z forum dyskusję panosząc się swoim chamstwem w każdym poście, jak zwykle nie mając nic do powiedzenia. Brawo, już zawładnąłeś FU i już jesteś panem Świata Prawdziwych Alkoholików wyczekując jak kania dżdżu " nowicjuszy" . Ci "nowicjusze" skutecznie są przez ciepie zniechęcani do aktywności, panie przewodniczący Kółka Wzajemnej Adoracji CUD-ownych Prawdziwych Alkoholików. Trzymaj się dalej FU jak pijany płotu, bo chba tylko to zostało ci w życiu. Ja wracam do życia, do przyrządzania obiadu rodzinie. Dzisiaj polędwiczki drobiowe w panierce oraz frytki mojego wyrobu. Ty zajmuj się duchowym rozwojem, bo na intelektualny, ale i życiowy, to już chyba za późno.
                            • aaugustw Bida z nedza, albo; polędwiczki drobiowe...! ;-) 10.05.14, 21:00
                              alkodarek napisał (o A...):
                              > Pomarzyć o byciu wzorem dla innych rzecz przyjemna.
                              > Nie jesteś wzorem tylko wzorcem, wzorcem z Sevres trolla forumowego zaśmiecając
                              > ego pustosłowiem i banałem przestrzeń wirtualną. Mnożeniem wątków w których ska
                              > mlesz o komentarze, a jak nikt już nie komentuje to sam dokonujesz jedynie słus
                              > znej wykładni jedynie słusznych mądrości. Przegoniłeś z forum dyskusję panosząc
                              > się swoim chamstwem w każdym poście, jak zwykle nie mając nic do powiedzenia.
                              > Brawo, już zawładnąłeś FU i już jesteś panem Świata Prawdziwych Alkoholików wyc
                              > zekując jak kania dżdżu " nowicjuszy" . Ci "nowicjusze" skutecznie są przez cie
                              > pie zniechęcani do aktywności, panie przewodniczący Kółka Wzajemnej Adoracji CU
                              > D-ownych Prawdziwych Alkoholików. Trzymaj się dalej FU jak pijany płotu, bo chb
                              > a tylko to zostało ci w życiu. Ja wracam do życia, do przyrządzania obiadu rodz
                              > inie. Dzisiaj polędwiczki drobiowe w panierce oraz frytki mojego wyrobu. Ty zaj
                              > muj się duchowym rozwojem, bo na intelektualny, ale i życiowy, to już chyba za
                              > późno.
                              ______________________________________________________________________.
                              O jej... - Pomyslalem sobie, jak ja musialbym sie czuc i w jakiej formie psychicznej byc,
                              gdybym musial podbudowywac sie tym, co dzisiaj w mojej kuchni przyrzadzono...! :-(
                              A...
                              Ps. Moja sugestia dla ciebie: uloz sobie zycie i chodz o normalnej porze spac,
                              bo sam widzisz co sie potem z toba dzieje... - Twoj kadlubek szaleje ...! ;-)
      • bananarama-live Re: Grubo ponad 3,5 roku absty 06.05.14, 20:47
        Maluczkie sprostowanie. Nigdy nie byłem porwany przez złość ,na tym forum.

        3maj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka