Dodaj do ulubionych

Masturbacja

22.09.04, 15:04
W tym arcie chcę przedstawić problem masturbacji, głównie u ludzi młodych.
Prawie wszyscy moi znajomi to robią (albo się nie przyznają), a ja nie. I nie
mam takiej potrzeby. Uważam też, że nie jest to dobre rozwiązanie. Czemu? Czy
kiedykolwiek drogi czytelniku/czytelniczko miałeś wrażenie, że to jest złe?
Czy naprawdę nigdy nie pojawiły się wątpliwości, wyrzuty sumienia? Bo jeśli
tak, to na pewno masturbacja nie jest czynnością godną poparcia. Przecież Bóg
właśnie po to dał nam sumienie, żebyśmy mogli odróżniać dobre od złego.
Niektórym ludziom dał też wyostrzony zmysł estetyczny. Oni chyba najbardziej
powinni uważać to za czynność plugawą i niegodną człowieka. Zresztą
masturbacja może też stać się uzależnieniem. Jak to, pytacie zapewne. A no
tak to; spróbuj powiedzieć sobie, że już nigdy tego nie zrobisz. Trudne, nie?
A chociaż przez miesiąc? Też niełatwe… To może chociaż przez tydzień? Teraz
sam/sama możesz już chyba zauważyć, że jest to swego rodzaju uzależnienie.
Moim osobistym zdaniem bardzo nienabożne. A pomijając aspekty religijne (bo
pewnie wielu z ludzi, którzy przeczytają tego arta to ateiści). Zawsze, od
niepamiętnych czasów masturbacja uważana była za szkodliwą dla zdrowia. W
dzisiejszych czasach wiadomo, że od tego nie wypadają włosy, ani nie schną
ręce. Ale coś chyba jest na rzeczy, skoro nawet w XXI wieku mówi się o
negatywnym działaniu masturbacji na naszą seksualność (powiadają, że ktoś,
kto jest przyzwyczajony do samozaspokajania nie umie czerpać przyjemności ze
stosunku z drugim człowiekiem, nie umie jej też dawać). A może po prostu ja
jestem niedojrzała, i skoro nigdy tego nie robiłam to tego nie rozumiem?...
Ale w każdym razie mam wrażenie, że nigdy nie zrozumiem. Drogi czytelniku,
podejdź do sprawy poważnie komentując ją. Z góry dziękuję.
Tellineath
Obserwuj wątek
    • Gość: Ala Re: Masturbacja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.09.04, 00:36
      Jesli jest to takie nie i be dla ciebie to dlaczego w ogole o tym piszesz? Nie
      szkoda ci czasu? A moze samo myslenie o tym i pisanie jest rowniez nienabozne
      jak to okreslilas/okresliles?
    • Gość: Buntownik Re: Masturbacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 11:50
      Jestem katolikiem i jak na mój gust Bóg i religia nie mają nic w tej kwestii do
      powiedzenia. Chcesz praktykujesz, nie chcesz - nie praktykujesz. Uzależniają
      się tak na dobre tylko nieliczne osoby. Nie twierdzę, że to nie uzależnia, ale
      dlaczego niby to miałoby być złem? Grzechem? Proszę o podanie powodu - ja
      takowych nie widzę.
    • Gość: Orchid Re: Masturbacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 213.77.7.* 23.09.04, 12:59
      a ja lubię się masturbować, uważam że to świetny sposób na rozładowanie
      napięcia seksualnego. Bo co zrobic kiedy nie ma partnera? Oczywiście nie mozna
      z tym przesadzać, jak ze wszystkim
    • Gość: ralf Re: Masturbacja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.09.04, 18:03
      sproboj nie oddychac np przez miesiac :P ja sie masturbuje czesto i dobrze mi z
      tym, wcale to nie przeszkadza we wpolzyciu z partnerem, powoduje rozluznienie i
      wydziela jakeis tam pozytywne czynniki. amen!
    • mysza86 Re: Masturbacja 17.12.04, 20:24
      Skoro nigdy tego nie robiłaś to skąd wiesz że tak trudno z tym skończyć? Ano
      pewnie że trudno skończyć tylko pytanie po co? To naturalny odruch każdego
      człowieka (zwierzęta zresztą również się onanizują!) i jest jak najbardziej
      zdrowy! Pewnie że co za dużo to niezdrowo ale tak można by powiedzieć o
      wszystkim. Ja się masturbuję (w samotności albo wraz z moim chłopakiem:) i
      uprawiam seks i nie widzę by przez moje "złe" jak piszesz, czyny uciarpiała
      moja zdolność zarówno do czerpania jak i do dawania przyjemności. A co do tej
      kwestii boga? Hmm...Jestem ateistką więc sie niepowinnam wypowiadać ale ktoś
      ostatnio fajnie stwierdził że "gdyby bóg chciał byśmy się nie masturbowali to
      dałby nam krótsze rączki". ;P To tyle. Pozdro!
    • zoltanek Re: Masturbacja 17.12.04, 23:13
      Masturbacja zła? Może uzależniać? No i co z tego? Widziałeś kiedyś skończonego
      masturbanta żebrającego na dworcu, z tabliczką "pomóżcie, jestem masturbantem,
      ten nałóg mnie zniszczył". Czy monar przyjmuje masturbantów? Oczywiście, że
      masturbacja jest lepsza w 2, 3 osoby niż w jedną, ale to wcale nie znaczy że
      jednosobowy sex jest czymś niemoralnym i nieprzyjemym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka