Gość: tosia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.10.04, 15:55
hej, pozwoliłm sobie skierowac do Ciebie ten wątek, mam nadieję,że ię nie
obrazisz...podczytywałam wątek z Twoim udziałem.., możesz mi pomóc? chodzi mi
kokretne info na temat amfetaminy, a konkretnie: mam znajomego , który od 3
lat aplikuje ją sobie dożylnie, możesz mi powiedzieć czy ten sposób różni się
od tradycyjnego wciągania noskiem i czy jest grozniejszy? tylko proszę osoby
postronne bez tekstów w stylu" odpuśc go sobie" chcę mu pomóc, ale chcę też
wejść w temat żeby wiedziec co się z nim tak naprawdę dzieje...proszę o info