Dodaj do ulubionych

Krok Osmy Programu AA

01.08.18, 19:30
ŻYĆ ŻYCIEM DUCHOWYM
Życie duchowe to nie teoria. Musimy nim żyć. - Anonimowi Alkoholicy,str.72

Kiedy byłem nowicjuszem w AA, nie mogłem pojąć, na czym polega życie duchowym aspektem Programu; teraz, gdy przetrzeźwiałem, nie mogę pojąć, jak można żyć bez duchowości. Bo to jej właśnie szukałem przez całe życie. Bóg, jakkolwiek Go pojmuję, udzielił mi odpowiedzi na wiele dręczących mnie pytań, które sprawiły, że piłem przez dwadzieścia lat. Żyjąc życiem duchowym i prosząc Boga o pomoc, nauczyłem się miłości, troski i współczucia dla wszystkich ludzi; umiem już też odczuwać radość w świecie, w którym kiedyś odczuwałem jako lęk.
-----
A...
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Krok Osmy Programu AA 03.08.18, 08:40
      AK TO DZIALA?
      (fragment V rozdzialu ksiazki „Anonimowi Alkoholicy”)

      Rzadko sie zdarza, by doznal niepowodzenia ktos, kto postepuje zgodnie z naszym programem. Nie wracaja do zdrowia ludzie, ktorzy nie moga lub nie chca calkowicie poddac sie temu prostemu programowi. Zazwyczaj sa to mezczyzni i kobiety, ktorzy z natury swojej nie sa zdolni do zachowania uczciwosci wobec siebie. Istnieja tacy nieszczesnicy. To nie ich wina. Tacy sie po prostu urodzili. Z natury swojej nie sa zdolni pojac, a tym bardziej rozwinac sposobu postepowania, ktory wymaga bezwzglednej uczciwosci. Ich szanse na powodzenie sa znikome. Istnieja tez ludzie, ktorych cierpienie wyplywa z glebokich zaburzen emocjonalnych lub umyslowych, ale wielu z nich wraca do zdrowia, jesli tylko zdobeda sie na uczciwosc wobec siebie.
      Historie naszych zmagan opublikowane w tej ksiazce ukazuja - w ogolnych zarysach - kim bylismy, co sie z nami stalo i jacy jestesmy obecnie.
      Jezeli czytelnik tej ksiazki powezmie decyzje, ze pragnie tego, co my w AA posiadamy, i ze gotow jest uczynic wszystko, aby ow cel osiagnac, wtedy jest juz przygotowany do postawienia pierwszych krokow...
      (copyright © 1996 by Alcoholics Anonymous World Services Inc.)
      ----
      A...
      • aaugustw Re: Krok Osmy Programu AA 05.08.18, 08:40
        5 sierpnia - "Codzienne Refleksje" AA

        "UWAZNE SLUCHANIE"
        Z jakim uporem roscimy sobie prawo do wylacznej decyzji, gdy w gre wchodza nasze poglady i postepowanie.
        12 Krokow i 12 Tradycji,str.39

        Jesli przyjme porady tych, ktorzy juz skorzystali na programie, i bede zgodnie z nimi dzialac, to mam szanse wyrosnac poza granice, ktore narzuca mi moja przeszlosc. Niektore problemy calkiem znikna, podczas gdy inne moga wymagac cierpliwego, dobrze przemyslanego dzialania. Uwazne sluchanie wypowiedzi innych uczestnikow AA moze rozwinac we mnie intuicyjna umiejetnosc radzenia sobie z nieoczekiwanymi problemami. Zwykle najlepiej jest dla mnie, abym wystrzegal sie gwaltownych posuniec. Takiemu jak ja "meczennikowi", wystarczajaca ulge przynosi pojscie na mityng albo zadzwonienie do kogos ze Wspolnoty. Dzielenie sie problemami na mityngach - z innymi alkoholikami, z ktorymi sie utozsamiam - albo prywatna rozmowa ze sponsorem moze zmienic niektore aspekty polozenia, w jakim sie znajduje. Pozwala mi to rozpoznac moje wady i dostrzec, w jaki sposob obracaja sie przeciwko mnie. Kiedy wierze w duchowa moc Programu, kiedy ufam, ze inni ucza mnie tego, czego potrzebuje do lepszego zycia - wowczas odkrywam, ze moge zaufac sobie w czynieniu tego, co konieczne.
        (copyright © 1997 Alcoholics Anonymous World Services Inc.)
        -----
        A...
        • aaugustw Re: Krok Osmy Programu AA 06.08.18, 11:55
          6 sierpnia - "Codzienne Refleksje" AA
          KIEROWANI NIEWLASCIWYMI POBUDKAMI
          Powodowani tysiecznymi lekami, falszywymi wyobrazeniami, roznymi odmianami samolubstwa i rozczulania sie nad soba krzywdzimy innych ludzi, a oni odplacaja nam tym samym. - Anonimowi Alkoholicy, str.52

          Moj egoizm byl sila napedowa mego picia. Pilem po to, by uczcic sukces, i po to by utopic w alkoholu swoje smutki. Rozwiazaniem jest pokora. Ucze sie powierzac moja wole i moje zycie opiece Boga. Moj sponsor mowi, ze dzieki sluzbie zachowuje trzezwosc…..
          ----
          A...
          • aaugustw Re: Krok Osmy Programu AA 08.08.18, 17:30
            8 sierpnia - "Codzienne Refleksje" AA
            ZROBILISMY LISTE…
            Zrobilismy liste osob, ktore skrzywdzilismy… - 12 krokow i 12 Tradycji, str.78

            Gdy przymierzylem sie do Kroku Osmego, zastanawialem sie, jak niby mam zrobic liste osob ktore skrzywdzilem – osob tych bylo przeciez tak wiele, a niektore z nich juz nie zyly. Pewne krzywdy nie byly zbyt powazne, a jednak nie dawaly mi spokoju. W pracy nad tym Krokiem glownym zadaniem stalo sie dla mnie osiagniecie gotowosci do jak najlepszego zadoscuczynienia w odpowiednim czasie. Tam, gdzie jest wola zrobienia czegos, tam znajdzie sie tez sposob, by to zrobic; jesli wiec chce poczuc sie lepiej, musze zrzucic z siebie ciezar winy. Jesli bede szczery i uczciwy wobec siebie, to z pomoca Sily Wyzszej oczyszcze z niego swoj umysl.
            (copyright © 1997 Alcoholics Anonymous World Services Inc.)
            ----
            A...
            • aaugustw Re: Krok Osmy Programu AA 09.08.18, 16:30
              9 sierpnia - "Codzienne Refleksje" AA

              OSOB KTORE SKRZYWDZILISMY…
              …i stalismy sie gotowi zadoscuczynic im wszystkim. - 12 Krokow i 12 Tradycji, str.78

              W Kroku Osmym mowa jest o wszystkich osobach, ktore skrzywdzilismy. Nie moge umiescic na liscie tylko wybranych nazwisk ani nikogo pominac. Maja sie na niej znalezc wszyscy, ktorym wyrzadzilem krzywde. Od razu widac, ze Krok ten wiaze sie z przebaczeniem – bo jesli nie bede gotow komus wybaczyc, to nie umieszcze jego nazwiska na liscie. Zanim przystapilem do sporzadzania jej, odmowilem krotka modlitwe: “Przebaczam wszystkim, ktorzy mnie skrzywdzili – kiedykolwiek i w jakichkolwiek okolicznosciach”.
              Gdy odmawiam modlitwe “Ojcze nasz….”, dobrze mi robi chwila zadumy nad jakze waznymi slowami: jako i my… “I odpusc nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”.
              “Jako i my” oznacza tu: “w taki sam sposob, tak samo”. Prosze, by przebaczono mi w taki sam sposob, w jaki ja przebaczam innym. Jesli zywie do kogos samonapedzajaca nienawisc lub uraze, to odmawiajac ten fragment modlitwy, powinienem prosic Boga, aby tchnal we mnie ducha przebaczenia.
              (copyright © 1997 Alcoholics Anonymous World Services Inc.)
              ----
              A...
              Ps. "Przebaczenie oznacza odzyskanie wlasnej wolnosci;
              ono jest kluczem trzymanym we wlasnej dloni,
              ktory to klucz otwiera nam kraty wlasnego wiezienia"
              (slowa Kard. Stefana Wyszynskiego)
              • aaugustw Re: Krok Osmy Programu AA 11.08.18, 11:00
                11 sierpnia - "Codzienne Refleksje" AA

                POZBADZ SIE CIERNIA
                Obrachunek moralny polega, miedzy innymi, na zbadaniu chlodnym okiem szkod, ktore staly sie naszym udzialem w zyciu, i na uczciwym przyjrzeniu sie im z wlasciwej perspektywy. Pozwala nam to pozbyc sie wewnetrznego ciernia – obciazenia emocjonalnego, ktore nas rani i hamuje rozwoj. - Jak to widzi Bill, str.140

                Lista potrzebna do pracy nad Krokiem Osmym zwykla na nowo rozniecac we mnie uraze. Po czterech latach trzezwienia wciaz bylem zablokowany, uwieziony w pulapce zaprzeczenia odnosnie do dlugotrwalego zwiazku, ktory byl chory i dysfunkcjonalny. Rozdarty pomiedzy lekiem a pycha, wreszcie doznalem ulgi, gdy tresc Kroku Osmego objalem nie tylko glowa, ale i sercem. Po raz pierwszy od wielu lat wyjalem swoje tubki z farba i wycisnalem z nich cala zlosc i gniew, barwiac wszystko na czarno, czerwono i zolto. Gdy przyjrzalem sie w ten sposob powstalemu obrazowi, lzy radosci i ulgi splynely mi po policzkach. Choroba alkoholowa sprawila, ze zarzucilem malowanie; sam wymierzylem sobie te kare i byla ona dotkliwsza niz wszystko, co mogloby mnie spotkac ze strony innych. W procesie zdrowienia przekonalem sie, ze bol sprawiany przez moje wady jest materialem, jakiego uzywa Bog, aby oczyscic moj charakter i wyzwolic mnie.
                (copyright © 1997 Alcoholics Anonymous World Services Inc.)
                -----
                A...
                • aaugustw Re: Krok Osmy Programu AA 29.08.18, 08:10
                  29 sierpnia - "Codzienne Refleksje" AA
                  WYBIERAM ANONIMOWOSC
                  Jestesmy pewni, ze pokora, wyrazajaca sie w anonimowosci, jest najlepsza z mozliwych gwarancja rozwoju Anonimowych Alkoholikow. - 12 Krokow i 12 Tradycji, str. 187

                  Poniewaz w AA nie obowiazuja zadne normy prawne, moge zajac takie stanowisko, jakie mi odpowiada – i korzystajac z tego przywileju, wybieram anonimowosc. Pokornie pragne, aby Bog poslugiwal sie mna we Wspolnocie jako jednym ze swoich narzedzi. Ofiarowanie to sztuka bezinteresownego dawania siebie i pozwalania, by pokora zajela miejsce mojego ego. Kierujac sie trzezwoscia, powstrzymuje sie od wykrzykniecia przed calym swiatem: “Jestem uczestnikiem AA”, przez co doswiadczam spokoju wewnetrznego i radosci. Pozwalam, by ludzie zauwazyli, ze sie zmienilem, i mam nadzieje, ze spytaja mnie, dzieki czemu mi sie to udalo. Zasady duchowosci stawiam przed osadzaniem, malkontenctwem i krytykanctwem. Chce, by w mojej grupie panowala milosc i troska – bo dzieki temu bede wzrastal.
                  (copyright © 1997 Alcoholics Anonymous World Services Inc.)
                  ----
                  A...
                  • aaugustw Re: Krok Osmy Programu AA 29.08.18, 20:40
                    JEDYNY WARUNEK
                    “Niegdyś każda grupa AA miała własne zasady przyjmowania członków. Wszyscy panicznie się bali, że ktoś albo coś może wywrócić tę łódź… [wszystkie grupy poproszono] o nadesłanie propozycji. Zebrano strasznie długą listę. Gdyby te wszystkie przepisy obowiązywały w każdej grupie, zapewne w ogóle nikt nie mógłby wstąpić do AA”.
                    DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI, STR. 139-140

                    Jestem wdzięczny, że Tradycja Trzecia wymaga ode mnie jedynie pragnienia zaprzestania picia. Przez całe lata łamałem obietnice. A we Wspólnocie niczego nie musiałem obiecywać – nie musiałem nawet się skupiać. Miałem tylko chodzić na mityngi – choćby i z zamglonym umysłem – żebym wiedział, że jestem w domu, u siebie. Nie musiałem tez przysięgać dozgonnej miłości. Tutaj przytulali mnie całkiem obcy ludzie. “Będzie lepiej – dodawali mi otuchy. – Stać cie na to, żeby nie pic przez jeden dzień”. Więc z ludzi obcych zmienili się w pełnych troski przyjaciół. Co dzień proszę Boga, żeby pomógł mi wyjść naprzeciw tym, którzy chcą przestać pić, i żeby – błagam! – podtrzymywał we mnie uczucie wdzięczności.
                    ----
                    A...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka