18.02.20, 09:45
Tak się zastanawiam, dlaczego ten związek chemiczny takie znaczenie dla mózgu ma.
Nie wystarczy drożdże z cukrem rozbełtać i wodą, sama słodycz?
No ale cóż, ważna jest jeszcze fermentacja i destylacja,
której to organizm tej mocy nie ma?
Obserwuj wątek
    • solwer Re: C2H5OH 18.02.20, 11:41
      Organizm człowieka potrafi wyprodukować alkohol.Destylacja nie jest mu potrzebna .W skrajnym przypadku może to wyglądać tak: www.dw.com/pl/rzadka-choroba-organizm-sam-wytwarza-alkohol/a-17118941

      dlaczego ten związek chemiczny takie znaczenie dla mózgu ma ? Bo jest substancją psychoaktywną.
        • 7zahir Re: C2H5OH 18.02.20, 14:37
          Na początku trzezwienia zaleca się nawet noszenie przy sobie czekolady,
          jako ochronę przed nagłym ( spowodowanym niespodziewanymi zdarzeniami )
          wzrostem napięcia emocjonalnego, który w uzależnionym umyśle szybko nakręca się do nieznośnego
          wręcz bolesnego - znieczulanego wcześniej alkoholem lub innymi uzalezniaczami.
          Czekolada (tak jak inne używki ) szybko pobudza wydzielanie endorfin w mózgu ( dopamina, serotonina)
          zmniejszając ryzyko nawrotu.
          • mifredo Re: C2H5OH 18.02.20, 15:03
            W moim problemie syna na schizofrenie chorego,
            nikotyna do tego i alkohol,
            to jest to coś, czego on ode mnie sie domaga.
            to mu ponoć ulgę przynosi, w tej jego chorej psychice,
            nikotyna i alkohol.
            On bezczynny jest od lat,
            kawaler, niezamężny.
            Psychicznie po prostu chory
            i nie pomogły żadne doktory,
            by go z tego marazmu go wyrwać.

            Schizofrenia dostatecznie mu świadomość zmieniła,
            wykreciła i przekręciła,
            żadne leki, na chory mózg jego nie działają,
            choc wszystkie leki przetestowałam i od lat on je dostawał.
            To jednak inaczej działato, jednak nie działa.
            Jedynie tylko ten specyfik,
            w tytule wymieniony,
            ulge mu przynosi.
            • mifredo Re: C2H5OH 18.02.20, 15:29
              O niby normalnych i ich dusze i życie,
              to ja juz nie wnikam,
              dlaczego tej substancji nadużywają.
              Ponoć Noe 10synów mial,
              jednak tylko dwóch z nich szlachetnych było,
              kiedy płaszczem go przykryli,
              kiedy nago leżał i winem sie upił.
              Tym pozostałych,
              to on przeklęcia wydal i na wieki klątwe dal.
              • mifredo Re: C2H5OH 18.02.20, 16:10
                Największą grupa wsparcia dla mnie,
                jest moj mąż.
                Dzis w mopsie żesmy byli
                i do jego niepełnosprawności zaledwie 200zł sie dorzucilismy
                do tej sumy, gdyz zbyt bogaci jesteśmy emeryci,
                tak gremium uznało.
                A pani prowadząca,znaczy sie jej szefowa, tego wymagała.

                Kwota, ktora by mu przyslugiwała, jakby nas nie było,
                to by było 600zł.
                On odejmą, od zasilku tej jego kwoty 600zł.
                tak,ze w sumie dostanie kwote pomniejszoną
                on dostanie,
                ale i tak, nie ma co żałować.
                No niestety, choroby kosztują.
                Niestety, to wstydliwa jest choroba
                i nie ma co na nią żebrać,
                jak zazwyczaj przez telefon, rodzice żebrzą ode mnie i po kościołach.
                akurat w tym przypadku, nieuleczalna jest jego psychika
                i żadne leki od lat nie działają.
                • 7zahir Re: C2H5OH 18.02.20, 16:37
                  Alkoholizm jest choroba uznana w Miedzynarodowej Klasyfikacji Chorób - ICD 10.
                  Wybierzcie się z mężem na spotkanie grupy Al Anon .
                  Spotkacie tam ludzi, którzy Wam pomogą , doradza i udziela wsparcia psychicznego.
                  Tu znajdziesz adresy mityngów (spotkań) grupy w Waszej okolicy : al-anon.org.pl
                  • mifredo Re: C2H5OH 18.02.20, 17:14
                    No niestety, zła to jest z twojej strony porada.
                    Czy sam chodziłes, chodzilas na te spotkania?
                    Bo ja na nich wielokrotnie byłam
                    i wiem , że wiekszośc bab tam spotkalam,
                    ktore tylko nad swoim losem sie użalały,
                    które nawet po smierci swego męża alkoholika,
                    czy tez hazardzisty,
                    nad soba sie zawsze użalały,
                    choć mąż alkoholik czy hazardzista od lat nie zyje!
                    Ale nie tedy droga do zdrowia.
                    One nigdy nad swoim życiem i losem, nie zapanowały.
                    Gardzę takimi personami!
                    • mifredo Re: C2H5OH 18.02.20, 17:19
                      One, a zazwyczaj tak było,
                      nie oni,
                      tak samo, sa niereformowalne i niezmienialne w swych postawach,
                      jak mój syn na schizofrenie chory.
                      a od psychicznie chorych, to ja już uciekam,
                      gdyz wiem na czym ta choroba polega.
                      • 7zahir Re: C2H5OH 18.02.20, 21:38
                        Przykre jest to co piszesz.
                        Widać miałam szczescie trafić na lepsza grupę Al Anon niż Ty.
                        Dlatego Ci to rozwiązanie polecalam.
                        Pomyślałam, ze jesteście z mężem w bardzo trudnej sytuacji i może uda Wam się trafić na ludzi o ciepłym sercu , którzy chociaż dobrym słowem by Was wsparli.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka