deeprose
24.02.05, 22:14
Już naprawde nie wiem jak sobie z tym poradzić.... Czy to już jest
uzależenienie? Chyba tak.... Każdą wolną (chociaż niekoniecznie) chwilę
spędzam w Internecie.... Wyszukuję informacji dosłownie o wszystkim... Czasem,
jak już naprawdę nie wiem gdzie wejść, przeglądam oferty znanych firm
produkujących napoje owocowe... Nie wydaje mi się, żebym w ten sposób
wypełniała jakąś "pustkę". Po prostu siedzę... z przyzwyczajenia. Bo tak cały
czas robię. Banalne. Wydaje się, że gdybym wymyśliła sobie jakieś inne
zajęcia albo coś w tym stylu, to mój problem by zniknął. Ale tak nie jest....
Próbowałam już wiele razy ograniczyć Internet. Ale bez niego czuję się jak
narkomanka na głodzie. Świruję.
Już nie wiem co robić.... To trwa od kilku lat. Nie mam czasu na nic... Co
ja mam robić? Tylko proszę... Nie chcę żądnych spotkań z psychologiem...