moniaczeq
03.09.05, 19:02
Jestem z moim chłopakiem od 4 lat, ja mam 20, on 27. Jego ojciec był
alkoholikiem (już nie żyje). Wychowałam się w domu gdzie alkoholu prawie
wcale nie było (tylko okazyjnie). Jego rodzina - przeciwnie, no może nie piją
bardzo często ale lubią sobie popić czasem. Ponadto pracuje w wojsku, a
wiadomo jak jest w wojsku- każda okazja jest dobra do wypicia. Od kąd
pamiętam nasze kłótnie dotyczyły przeważnie alkoholu bo a uważam że on pije
za dużo (średnio raz w tygodniu sie upija). Kocham go bardzo ale panicznie
sie boję przyszłości, nie chce mieć męża alkoholika. Pić nie przestanie, bo
lubi.