Dodaj do ulubionych

Dragi - po co?

25.09.02, 22:02
Chciałbym się dowiedzieć (z ciekawości)po co
eksperymentujecie/próbujecie/bierzecie/używacie itd. dragi (wszelkie, w tym
alk)? W jakim celu? Co Wam to daje (ew. co zabiera)? Czy chodzi o świadomość,
zabawę, odlot itp.? Może coś innego? Czekam...
pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: RADHAz Re: Dragi - po co? IP: proxy / *.swiecie.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 10:32
      Spróbuj a dowiesz się prawdy. Ja przez te środki rozmawiam z Bogiem.
      • Gość: crackity jones Re: Dragi - po co? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 18:36
        dla zabawy i nowych doznan, ktore sa dostepne tylko dla nielicznych.
        Jezdzenie po zibenach tramwajem to niezapomnie przezycie...
    • Gość: ? Re: Dragi - po co? IP: voodoo2:* / 10.48.109.* 17.10.02, 16:57
      • Gość: bh2 Re: Dragi - po co? IP: proxy / 213.249.157.* 18.10.02, 18:34
        tak,to bardzo trudne pytanie.przede wszystkim ze wzgledu na swoja
        rozbieznosc.ja juz napewno nie proboje;biore i uzywam.co mi to daje?
        co zabiera? to zbyt intymne pytania.
        • alfalfa Re: Dragi - po co? 21.10.02, 01:07
          No wiesz, kiedyś Leary i świadomość. Teraz raczej clubbing, a może się mylę?
          Czy to deprecjacja? Ja to widzę jako kontynuację szamanizmu z wyjątkowo
          szerokim gronem adeptów, spalających się zanim cos zauważą. Ciekawość? Co z
          ryzykiem - nieistotne? Dzieciaki biorą się za "zabawki" nad ich wiek i toną? A
          może to darwinizm w czystej formie i tak być musi?
          • Gość: bh2 Re: Dragi - po co? IP: proxy / 213.249.157.* 22.10.02, 15:00
            co to jest darwinizm
            • alfalfa Re: Dragi - po co? 23.10.02, 16:21
              W tym przypadku może jeszcze jedna, inna forma selekcji naturalnej (?).
              pzdr.
              • dogman Re: Dragi - po co? 25.10.02, 15:36
                po co? wspaniałe doświadczenia,przyjaznie,wspomnienia...
                można je mieć bez dragów,ale z nimi są wyjątkowe,bez zakłamania bez plastiku
                Mogę tak powiedzieć tylko i wyłącznie z własnego doświadczenia,innym mogą
                zrujnować wszystko.Z mojego otoczenia na kilkanaście osób które w pewnym wieku
                eksperymentowały dla jednej zakończyło się to wyjątkowo tragicznie.. reszta
                normalnie funkcjonuje ma rodziny, pracę... eksperymenty miały swój czas i teraz
                nawet zielsko nie "wchodzi"
                Chyba dlatego ,że mieliśmy normalne rodziny,kochające matki - których nie można
                było ranić,zainteresowania,siebie,nikt z nas nie dotknął dna(a może dlatego,że
                było wszystko oprócz heroiny)
                teraz rowerki,baseny ja nawet nie palę...
                proszę nie traktować mojego postu jako zachęte...nam się udalo ale to tylko
                potwierdza regułę,że częsciej się nie udaje.
                pozdrawiam
                • Gość: bh2 Re: Dragi - po co? IP: proxy / 213.249.157.* 25.10.02, 15:39
                  tak to bylo,dobrze ujete.
          • Gość: crackity jones Re: Dragi - po co? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 21:01
            alfalfa napisał:

            > No wiesz, kiedyś Leary i świadomość. Teraz raczej clubbing, a może się mylę?
            > Czy to deprecjacja? Ja to widzę jako kontynuację szamanizmu z wyjątkowo
            > szerokim gronem adeptów, spalających się zanim cos zauważą. Ciekawość? Co z
            > ryzykiem - nieistotne? Dzieciaki biorą się za "zabawki" nad ich wiek i toną?
            A
            > może to darwinizm w czystej formie i tak być musi?

            darwinizm nie; za mala skala. oczywiscie jesli chodzi o walke o byt i naturalna
            eliminacje slabszych. Czysta forma- no wlasnie. Po grzybach czulem czysta
            forme:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka