21.06.06, 01:08
Mam pytanie dodatkowe. Niedlugo przyjedziemy do Polski. Chcialbym zabrac
mojego uzaleznionego przyjaciela do jakiegos normalnego, nie tyle terapeuty,
ktory pogada z nami o piciu, co do psychologa, ktory doradzic by potrafil jak
zwalczyc jego strach przed ludzmi i zyciem. Czytajac posty na tym forum,
doszlam do wniosku, ze alkocholizm musi miec swoje podstawy (przyjemnosc to
tylko przykrywka, tak mi sie wydaje) w przeszlosci. Dlatego chcialm zapytac,
czy nasza wizyta u psychologa bylaby dobrym posunieciem i czy w ogole ma sens
jednorazowy seans?

Pozdrawiam cieplo forumowiczow
Obserwuj wątek
    • 7zahir Re: terapia 21.06.06, 06:55
      Wizyta u terapety tak,
      ale nie jednorazowo.

    • tenjaras Re: terapia 21.06.06, 10:16
      każda droga zaczyna się od pierwszego kroku...
      tenjaras.webpark.pl/linkownia.html
      • rauchen Re: terapia 21.06.06, 10:21
        i mysle ze pierwszym krokiem bedzie tu gdy delikwent sam przyjdzie na te forum
        i poczyta materialy ktore sa dla niego przeznaczone.
        • filipek40 Re: terapia 21.06.06, 10:38
          Bardzo bym chciala, zeby On tutaj zajrzal, ale nawet jesli zajrzy, to i tak nic
          nie zrozumie - nie jest Polakiem, kochani. Porozumiewamy sie po angielsku, bo
          ja z kolei kalecze jego jezyk i nie jestem w stanie znalezc takiego wspanialego
          forum w ichnim jezyku. Niestety.

          PS. Jutro mam umowiona wizyte z moim lekarzem na Jego temat. Chce, zeby nam
          pomogl znalezc odpowiednia instytucje.

          Zycze milego dnia
          • rauchen Re: terapia 21.06.06, 11:10
            i ty moja droga chcesz go zabrac do Polski, do porzadnego lekarza w Polsce?
            bedzie rozmowa na migi? czy ty bedziesz mowila za niego?

            Alkoholizm nie jest polska specjalnoscia, a w zaleznosci gdzie ta zagranica
            lezy, mysle ze latwiej juz tam znalesc lekarza mowiacego po angielsku,
            a jesli jestescie w jego rodzinnym kraju, to po jaka cholere zabierac go do
            polskiego lekarza?????
            • rauchen Re: terapia 21.06.06, 11:26
              Tu masz strony AA

              Kanada i USA

              www.alcoholics-anonymous.org
              Europa

              www.aa-europe.net/
              • rauchen Re: terapia 21.06.06, 11:34
                a jak szukasz forum, informacji w jego jezyku, to wpisz w www.google.(koncowka
                jego kraj) slowo "alkoholizm" w jego jezyku, i na pewno cos znajdziesz.
              • filipek40 Re: terapia 21.06.06, 11:34
                No wlasnie przemyslalam temat i chwile przed Twoim postem zrobilam wywiad w
                internecie. Mam juz adres AA w naszym miescie. I fajny, bo to adres kosciola, a
                moj przyjaciel jest wierzacy.

                PS. Myslisz, ze poslcy terapeuci czy psycholodzy nie mowia po angielsku? Ja
                jestem przekonana, ze ci dobrzy to mowia. Inaczej - w jaki sposob byliby w
                stanie zapoznac sie z swiatowymi publikacjami zawodowymi?

                Pozdrawiam
                • rauchen Re: terapia 21.06.06, 11:46
                  nawet jesli mowia, to obie strony musza miec ta znajomosc angielskiego bardzo
                  dobra.
                  Ja tez jestem za granica, chodze do lekarza i rozmawiam w jezyku tutejszym, ale
                  taka kupe slow jakie musialam poznac do okreslenia poszczegolnych zjawisk,to
                  naprawde ciezka praca z tlumaczeniem materialow.
                  Ponadto jedna wizyta u lekarza nie wystarcza, chociazby nawet super rozmawiali
                  w tym samym jezyku.

                  Ponadto, jesli piszesz ze twoj przjaciel jest wierzacy, AA jest mu w stanie
                  mysle dobrze pomoc. Ponadto AA jest organizacja, z ktorej mozna korzystac przez
                  cale zycie, terapia sie kiedys konczy, i wielu lekarzy mysle zaleca
                  uczeszczanie na meetingi AA, bo ma dlugoterminowy wymiar.
                  Ale uwaga: AA nie jest zwiazana z zadna konkretna religia, a to ze spotkania
                  odbywaja sie gdzies przy jakims Kosciele, to zazwyczaj tak juz jest, bo
                  Kosciol, szpital itp czesto chetniej udostepniaja sale do spotkan AA.
                  • rauchen Re: terapia 21.06.06, 11:55
                    i jeszcze jedno: na meetingi otwarte AA mozesz isc razem z nim, jesli zechcecie
                    tego oboje.
                    Dla wspoluzaleznionych - osob ktore mieszkaja z alkoholikiem, jego bliscy, sa
                    meetingi Al-anon. Tam uzyskasz wsparcie i wiedze dla siebie samej.
                    Jesli jezyk w kraju w ktorym mieszkasz nie jest ci bardzo bliski, to zazwyczaj
                    w kazdym kraju sa meetingi angielskojezyczne, a co wiecej, w niektorych krajach
                    sa tez polskojezyczne. Wystarczy poszukac.
                  • filipek40 Re: terapia 21.06.06, 12:01
                    Jasne, ze wiem o religijnym niezaangazowaniu AA. Pomyslalam jedynie, ze taka
                    lokalizacja wzbudzi wiecej zaufania u mojego przyjaciela, co jest wazne, bo jak
                    sam mi wyznal - byl juz kiedys w jakiejs organizacji, cos mu tam nie wyszlo,
                    czy nie spodobalo i odszedl od nich, przy czym musial podpisac jakis swistek,
                    ze nie ma juz problemow alkoholowych (sic!). Nie znam dokladnych szczegolow, a
                    moj przyjaciel dosc metnie o nich opowiadal. Fakt pozostanie faktem - jest
                    zrazony, wiec ta bliskosc kosciola moze pozwoli mu zaufac jeszcze raz.
                    Pozdrawiam
                    • filipek40 Re: terapia 21.06.06, 12:05
                      A pojde, pojde! Mam nadzieje na dobre rozpoznanie tej dolegliwosci i nauke jak
                      z nia walczyc i wspierac partnera w momentach zwatpienia.

                      • rauchen Re: terapia 21.06.06, 12:12
                        z alkoholizmem sie nie walczy, uznaje sie po prostu chorobe.
                        I otrzymuje wsparcie.
                    • rauchen Re: terapia 21.06.06, 12:09
                      alkoholikiem zostaje sie na cale zycie,mozna jednak powstrzymac rozwoj choroby
                      poprzez calkowita abstynencje. Nawroty sie zdarzaja, ale nikt nikogo nie
                      wyrzuca z AA bo mial nawrot, wpadke, nikt nikomu nie kaze podpisywac
                      oswiadczen, wypelniac ankiety z danymi osobowymi, itp.
                      a jedynym warunkiem przynaleznosci do AA jest chec zaprzestania picia alkoholu.
                      Tam na pewno otrzyma materialy o chorobie alkoholowej.
                      • filipek40 Re: terapia 21.06.06, 12:39
                        Walczyc w sensie zrozumiec, nie prowokowac i poznac slabosci, ktore moga
                        spowodowac nawrot.

                        Jestesmy zdecydowani (nie wiem czy przygotowani) na diametralna zmiane stylu
                        zycia i wierze, ze z wlasna sila woli i z pomoca specjalistow przezyjemy nasze
                        zycie bez ponownego kamuflowania butelek z alkoholem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka