Dodaj do ulubionych

Chcialabym jej pomoc...

27.06.06, 20:48
Moja kuzynka jest alkoholiczka.
Zadko sie widujemy,ale w dziecinstwie bylysmy sobie bardzo bliskie.Ostatnio
widzialam ja na rodzinnej imprezie.Opuchnieta twarz,padczka,problemy z
trzustka,zachowywala sie dziwnie
Teraz jest w szpitalu.Jestem pewna ze to odwyk,choc jej najblizsi wszystko
kryja,jest to dla nich ogromny wstyd,o tym sie nie mowi....
Jej maz tez pije,a wiekszosc czasu przebywa za granica...
Chcialabym do niej napisac,ale nie wiem od czego zaczac


Obserwuj wątek
    • e4ska Re: Chcialabym jej pomoc... 27.06.06, 23:40
      Smutne to, co piszesz... nie wiem, nigdy nie byłam na szpitalnym odwyku, ale
      najpierw sprawdź, dopytaj krewnych... bo może ona jest chora na coś
      poważniejszego, opuchnięta twarz zdarza się nie tylko alkoholikom.

      Nie wiem, jak z nią byłaś blisko, ale jeśli ostatnio nie bardzo, to... może
      lepiej udawać, że się nie domyślasz... niektórzy nie chcą publicznie przyznać
      się do alkoholizmu...
      Na pewno odezwie się ktoś, kto był i wie, ja tak po swojemu sprawę rozumiem.
      • wioleta4 Re: Chcialabym jej pomoc... 28.06.06, 20:04
        ona ma 38 lat- troje malych dzieci.Wiem ze jest sama.
        Jej mama tuszuje jak moze,i sie modli...
        Reszta rodziny rozklada recez bezradnosci
        Pewnie zobaczymy sie na wakacjach,i co udawac ze nic nie kapuje?
        • beerd Re: Chcialabym jej pomoc... 01.07.06, 11:50
          Wierz nie ma niczego gorszego niż udawanie.
          Powiedz jej, że wiesz o jej piciu i chcesz jej pomóc. Tak zwyczajnie i uczciwie
          z nią porozmawiaj. Na pewno będzie jej lżej - udawanie strasznie ciąży i
          męczy...
        • tenjaras Re: Chcialabym jej pomoc... 01.07.06, 14:02
          i poczytaj ten poradnik
          www.tenjaras.webpark.pl/al-anonY.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka