addicted1 21.08.06, 20:38 www.peele.net/lib/cdvsabs.html do refleksji Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gooch Re: dobry link 22.08.06, 17:21 "picie kontrolowane" - brzmi zachęcająco, nie? Myślę, że dobrze, że są prowadzone na ten temat badania, ale na ten moment w Polsce nikt nie prowadzi leczenia odwykowego, którego celem byloby nauczenie picia kontrolowanego. Można się leczyć dążąc do abstynencji albo wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: dobry link 22.08.06, 20:52 gooch napisała: > "picie kontrolowane" - brzmi zachęcająco, nie? > Myślę, że dobrze, że są prowadzone na ten temat badania, ale na ten moment w > Polsce nikt nie prowadzi leczenia odwykowego, którego celem byloby nauczenie > picia kontrolowanego. Można się leczyć dążąc do abstynencji albo wcale. zamiescilem to nie dla promocji "picia kontrolowanego". Tylko po to, by pokazac, ze sa inne punkty widzenia i zalozenia niz Aowskie na trzezwienie. Zalozeniem aowskim bylo od poczatku calkowita abstynencja i tyle. Nie mowie ze zle- uwazam nawet, ze trudne ale optymalne i najlepsze. Ale trzeba pamietac, ze to bylo zalozenie wyjsciowe a nie skutek badan i tyle. Oparte na doswiadczeniach kilku alkoholikow, a nie na przekrojowych badaniach. A wiec- pod wzgledem metodologicznym- bardzo liche. Co nie znaczy, ze liche w ogole. Ale niektorzy o tym zapominaja i "unaukowiaja" wszystko co mowi AA, z czym potem ciezko dyskutowac, no bo jak dyskutowac z faktami (naukowymi)? Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: dobry link 22.08.06, 22:38 (Addi napisal): "Ale niektorzy o tym zapominaja i "unaukowiaja" wszystko co mowi AA, z czym potem ciezko dyskutowac, no bo jak dyskutowac z faktami (naukowymi)? ___________________________________________________________________- Widze, ze nawet jestes w stanie udowodnic naukowo, ze nie ma Boga lub, ze On jest...(!?) A... Ps. (na marginesie):Czyzby ten swiat naukowcow byl tak durny, ze chcieli temu ruchow AA przyznac nagrode Nobla, a nie doszlo do tego, bo Bill odmowil...!? Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: dobry link 23.08.06, 13:36 > Ps. (na marginesie):Czyzby ten swiat naukowcow byl tak durny, ze chcieli temu > ruchow AA > przyznac nagrode Nobla, a nie doszlo do tego, bo Bill odmowil...!? Oj Auguscie, carne i biale. To , ze ktos nie jest geniuszem nie oznacza, ze jest idiota. TO, ze AA nie jest zbawianiem dla wszystkich nie zaprzecza temu, ze wialu wielu wielu ludziom bardzo bardzo bardzo pomoglo. Pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: dobry link 23.08.06, 13:50 (Addi napisal): To , ze ktos nie jest geniuszem nie oznacza, ze jest idiota. TO, ze AA nie jest zbawianiem dla wszystkich nie zaprzecza temu, ze wialu wielu wielu ludziom bardzo bardzo bardzo pomoglo. Pasuje? __________________________________________________________________- Tak Addi - pasuje i wszystko by mi pasowalo, gdyby nie te ciagle ataki na AA, pomimo, ze nikt nie reklamuje tutaj tej Wspolnoty ! Onao sama sie reklamuje. Jak do tej pory to spotykam sie z ciaglymi, nieuzasadnionymi atakami...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 no nie! 23.08.06, 14:28 aaugustw napisał: pomimo, ze nikt nie reklamuje tutaj tej Wspolnoty ! Ona sama sie reklamuje. No nie, tego to by sam Jacek Kurski nie wymyslil! (dla expatow- taki spec od propagandy, bardzo specyficzny, w polskich wlazdach, odpowiednik J Urbana, tylko bardziej obludny- bo tamten to sk... ale nie mozna mu zarzucic dwulicowosci) Odpowiedz Link Zgłoś
gooch Re: dobry link 23.08.06, 00:07 Ale trzeba pamietac, ze to bylo zalozenie wyjsciowe a nie skutek badan i tyle. > Oparte na doswiadczeniach kilku alkoholikow, a nie na przekrojowych badaniach. > A wiec- pod wzgledem metodologicznym- bardzo liche. > Co nie znaczy, ze liche w ogole. Nawet jeśli ruch AA jest oparty na doświadczeniach kilku alkoholików, to ich założenia miały najwyraźniej niesamowitą moc, skoro przyciągnęły tylu ludzi. Ponieważ uczestnictwo w AA jest dobrowolne, to jego liczni uczestnicy swoją obecścią udowadniają sensowność tych założeń. Żeby sensownie porównywać wyniki badań nad skutecznością programów terapeutycznych trzeba wiedzieć sporo o metodologii tych badań. Naprawdę niesamowicie trudno jest udowodnić, że jakaś metoda działa lepiej niż inna. fakt, że nikt nie robił badań na temat założenia o utrzymywaniu abstynencji jako warunku i celu leczenia odwykowego nie sprawia, że leczenie oparte na takim założeniu jest nieskuteczne. Praktyka wskazuje, że jest. Następne pytanie jest takie: od czego zależy skuteczność takiego leczenia? I jeszcze: czy leczenie oparte na innym założeniu też byłoby skuteczne? Od czego ta skuteczność by zależała? Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: dobry link 23.08.06, 08:43 (Gooch napisala): > "Ale trzeba pamietac, ze to bylo zalozenie wyjsciowe a nie skutek badan i tyle. Oparte na doswiadczeniach kilku alkoholikow, a nie na przekrojowych badaniach. A wiec- pod wzgledem metodologicznym- bardzo liche. Co nie znaczy, ze liche w ogole. Nawet jeśli ruch AA jest oparty na doświadczeniach kilku alkoholików, to ich założenia miały najwyraźniej niesamowitą moc, skoro przyciągnęły tylu ludzi. Ponieważ uczestnictwo w AA jest dobrowolne, to jego liczni uczestnicy swoją obecścią udowadniają sensowność tych założeń. Żeby sensownie porównywać wyniki badań nad skutecznością programów terapeutycznych trzeba wiedzieć sporo o metodologii tych badań. Naprawdę niesamowicie trudno jest udowodnić, że jakaś metoda działa lepiej niż inna. fakt, że nikt nie robił badań na temat założenia o utrzymywaniu abstynencji jak o warunku i celu leczenia odwykowego nie sprawia, że leczenie oparte na takim założeniu jest nieskuteczne. Praktyka wskazuje, że jest. Następne pytanie jest takie: od czego zależy skuteczność takiego leczenia? I jeszcze: czy leczenie oparte na innym założeniu też byłoby skuteczne? Od czego ta skuteczność by zale żała? " < _____________________________________________________________________________- Gdzie pochowali sie "mistrzowie nauki", gdzie "terapeuci" !??? Czemu nikt nie nawiazuje do tych! slow? Gdzie w koncu podziali sie te pijoki !? A... Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: dobry link 23.08.06, 13:38 Gdzie pochowali sie "mistrzowie nauki", gdzie "terapeuci" !??? > Czemu nikt nie nawiazuje do tych! slow? > Gdzie w koncu podziali sie te pijoki !? > A... auguscie, w polsce jest noc, cierpliwosci:) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: dobry link 23.08.06, 13:58 (Addi napisal): auguscie, w polsce jest noc, cierpliwosci:) ___________________________________________. Caly dzien ? :-() A... Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: dobry link 23.08.06, 13:43 Nawet jeśli ruch AA jest oparty na doświadczeniach kilku alkoholików, to ich > założenia miały najwyraźniej niesamowitą moc, skoro przyciągnęły tylu ludzi. > Ponieważ uczestnictwo w AA jest dobrowolne, to jego liczni uczestnicy swoją > obecścią udowadniają sensowność tych założeń. Zgadza sie. Chodzi tylko o to, z jakich pozycji sie rozmawia. Jezeli jedna strona mowi : moj ruch pomogl wielu ludziom, mozesz sprobowac- to ok, jest to uczciwe. Jezeli natomiast mowi- mnoj ruch to jedynya/najlepsza/ostatnia droga, i jeszcze podpiera sie argumentami "naukowymi"- to jest nieuczciwe. Wtedy juz na starcie dyskusja jest nierzeczowa. > Żeby sensownie porównywać wyniki badań nad skutecznością programów > terapeutycznych trzeba wiedzieć sporo o metodologii tych badań. Naprawdę > niesamowicie trudno jest udowodnić, że jakaś metoda działa lepiej niż inna. > > fakt, że nikt nie robił badań na temat założenia o utrzymywaniu abstynencji jak > o > warunku i celu leczenia odwykowego nie sprawia, że leczenie oparte na takim > założeniu jest nieskuteczne. Praktyka wskazuje, że jest. Znowu zabawy logiczne:) Nie zpareczam ze jest. Zaprzeczam, ze jest to jedyny sposb. taka zagadka logiczna: jezeli Wszystkie Kruki sa czarne, to czy wszystkie czarne ptaki sa krukami? Następne pytanie jest > takie: od czego zależy skuteczność takiego leczenia? I jeszcze: czy leczenie > oparte na innym założeniu też byłoby skuteczne? Od czego ta skuteczność by zale > żała? A ja wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: dobry link 23.08.06, 14:06 (Gooch/Addi napisali): - - - - - - Następne pytanie jest takie: od czego zależy skuteczność takiego leczenia? I jeszcze: czy leczenie oparte na innym założeniu też byłoby skuteczne? Od czego ta skuteczność by zależała? - - - - - - - A ja wiem? _____________________________________________- A ja wiem Addi! Nie ma innego (wg. dzisiejszgo stanu wiedzy...) Tu znowu trzeba wrocic do poczatkow... (jakich, wiesz dobrze!) Zatrzymanie choroby alkoholowej absolutnie nie zalezy od zakrecenia butelki. Problem alkoholowy nie znajduje sie w butelce ! Zatrzymanie tej smiertelnej choroby jest uzaleznione od glebokich i gruntownych przemian swojej osobowosci...! I zaczynamy od nowa wynajdywac to kolo! A wiec Addi, do drzewa, tzn. do roboty! Dziel teraz te zapalke tak, zeby powstal las, w ktorym sie potem sam zagubisz ! ;-)) A... Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: dobry link 23.08.06, 14:29 Zatrzymanie choroby alkoholowej absolutnie nie zalezy od zakrecenia butelki. > Problem alkoholowy nie znajduje sie w butelce ! > Zatrzymanie tej smiertelnej choroby jest uzaleznione od glebokich i gruntownych > > przemian swojej osobowosci...! nigdy z tym ie polemizowalem, wrecz przeciwnie- rozczulalem sie tu nad tym dlugi czas, jak to mnie lecza z nalogu a nie z osobowosci: Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: dobry link 22.08.06, 17:27 Dziekuje za obydwa info, ktore schowalem w archiwach literatury spoza AA. A... Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: dobry link 22.08.06, 18:44 Pomyśl, komu może zalezeć na takiej publikacji? To tak jak z tą szczepionką. Ktoś chce zarobić, ale nie uda mu się moim kosztem:-) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: dobry link 22.08.06, 18:54 (7zahir napisal): "Pomyśl, komu może zalezeć na takiej publikacji? To tak jak z tą szczepionką. Ktoś chce zarobić, ale nie uda mu się moim kosztem:-)" ______________________________________________________- Ta informacja (moja) jest bezwartosciowa, ale trafila w Ciebie...! ;-)) A to juz ma swoja wymowe - prawda !? Zaloze sie, ze 90% uczestnikow tego forum nie zwrocilo na nia uwagi! Dlaczego? - Ty znasz odpowiedz ! ;-)) A... Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: dobry link 22.08.06, 20:48 tranzyt80 napisał: > www.drogen-sucht.net/dowschenko.php o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
tranzyt80 Re: dobry link 22.08.06, 21:35 www.drogen-sucht.net/r_index.php -ta strona jest w jez.rosyjskim to wszystko co moglem znalesc Odpowiedz Link Zgłoś
tenjaras Re: dobry link 26.08.06, 11:51 gdyby dziś przyszedł do mnie ktoś z lekarstwem na brak kontroli nad ilością spożywanego alkoholu i udowodnił mi jego skuteczność, nie przyjąłbym lekarstwa żadna ilość alkoholu nie dała mi takiego stanu ducha i możliwości życia jak zerowa dla mnie abstynencja do dopiero początek drogi, nie cel, żeby zachować abstynencję nie trzeba zbyt dużego wysiłku, wystarczy uderzyć policjanta, moim celem jest poczucie szczęścia i wolności, których nie uzyskałem dzięki większemu lub mniejszemu upojeniu alkoholowemu, choć był czas w moim życiu, że tak to warunkowałem, ale dzięki pracy nad zmianą własnej osobowości, pokonywaniu samego siebie, własnych blokad, poznaniu i zmianie przewodnich cech charakteru i choć warunkiem by podjąć trud i go nie zmarnować, jest abstynecja, dziś alkohol nie jest mi do niczego potrzebny, zmieniło się moje do niego nastawienie, ktoś kto chce wrócić do picia niech to robi, mnie to nie porusza, mam swoją drogę, ale nie twierdzę, że sam ją wymysliłem, korzystam z róznych możliwości, w Polsce również rozmawiałem z poważnymi ludźmi na temat powrotu do kontrolowanego picia, róznych środków sprowadzanych z różnych części świata, cudownych środków i metod, jednak jakoś tak, być może się uparłem, ale widzę, że działają tylko te metody, które są opisane w książce Anonimowi Alkoholicy, a wywodzą się z prastarej jak świat i ludzie metody rozwoju osobistego polegającego na uczciwości, godności, wspólnym działaniu, odpowiedzialności i prostocie . Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: dobry link 28.08.06, 20:07 TenJaras To bardzo chwalebne i godne podziwu, ze masz takie podjscie. Moja pisanina o kontrolowanym piciumoze byc odczytana jako podswiadoma chce picia, czesciowo tak jest, ale nie do konca. Tu sie wlacza moja dociekliwa natura. Ja nie mam nic przeciw mowieniu, ze przyjecie opcji i celu "pelna abstynencja" jest metoda najlepsza. Dziwi mnie tylko taka pewnosc, ze to jedyna droga oraz twierdzenie- budowanie opozycji, ze jedna droga to 100% porazka a druga 100% sukces. Na pewno nie jest miernikiem sytuacja, gdy ktos jest uczony w modelu abstynencyjnym, potyka mu sie noga i pije niekontrolowanie; taki przypadek nie mowi o tym, ze nie ma powrotu do picia kontrolowanego, tylko o tym, ze przy nastawieniu na abstynencje powrot do picia oznacza brak kontroli (tez zapewne nie w100% przypadkow). Zeby sprawdzic skuteczosc leczenie picia kontrolowanego trzebaby od razu nastawiac pacjenta na taki model. Biorac pod uwage fakt, ze wiekszosc obecnych terapii jak tez AA stawia sobie za cel absynencje 100% (zero alkoholu, narkotykow i lekow) mozna domniemac, ze taka metoda jest najbardziej skuteczna () choc tu tez moznaby zapytac o mierniki- jakosc zycia? dlugosc zycia? odsetek niepijacych ogole?. Ale tez nie oznacza to przeciez, ze oznacza to relacje czarne- biale. Moze byc tak, ze uczenie picia kontrolowanego dalo "poprawe"(tez kwestia kryteriow, ale np. powrot na rynek pracy, brak ciagow, zdrowie fizyczne itp) w 30% przypadkow, a uczenie abstynencji w 40%. Wiec te 10% moglo zdecydowac o wyborze tej metody. moze to bylo 20, moze 30, nie wiem, chodzi o zasade. To tak jak w referendum- czy przwrocic kare smierci? Jezeli 51% zaglosuje "tak" to bedzie przywrocona, a te 49% glosow jakby nie maja znaczenia ale nie oznacza to, ze cale spoleczenstwo wybralo takie rozwiazanie. swoja droga jest jeszcze problem, jakiego alkoholika ( jak uzaleznionego, w jakim stpu, czy wystepuja inne problemy psyche, czy ma rodzine, prace) czego uczono. Wiadomo, ze jezeli nauke "picia kontrolowanego" testowano na ludziach chronicznie pijacych to wyniki nie mogly byc dobre. (a zaladam, ze tak bylo, bo glowie tacy ludzie trafiaja na leczenie). Reasumujac- nie chodzi mi o negowanie jakiejkolwiek metody tylko o odpowiednie proporcje w dyskusji i precyzje.\ Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Dodam 28.08.06, 20:15 Jeszcze, ze takie zacietrzewienie niektorych na samo wspomnienie o piciu kontrolowanym ziwi mnie tym bardziej, ze w dziciejszych czasach leczy sie rozne uzaleznienia, i w przypadku niektorych z nich (np. sex, komputer, praca) uczy sie wlasnie "kontrolowanego" korzystania z przedmiotow uzaleznienia, a nie calkowitej abstynencji. Skoro mechaizmy uzalezienia sa takie same, uklady nagrody i kary itp- to i metody adekwatne. Pomijam fakt uzaleznienia czysto fizycznego, jakkolwiek to tez nie jest sprawa zbadana, bo np. tolerancja u narkomanow po jakims czasie abstynencji spada podobno. ale tu nie bede sie klocil, bardziej chodzi mi o mecanizmy w glowie niz o chemie. Odpowiedz Link Zgłoś