mnuka
26.10.06, 17:10
Witam,
Mam chłopaka, który ma 24 lata, a znam go 2 lata. Od początku był osobą, która
imprezuje tu i tam, próbował różnych rodzaji używek, ale od prawie roku czasu
kompletnie zmienił swój styl życia. Zdrowo się odżywia, kontroluje to co je,
chodzi regularnie na siłownię i planuje swoje treningi...
Natomiast w wypadku jakiegoś party-zwykle nie częściej niż raz w miesiącu -
zdarza mu się, że wypije więcej i wtedy zachowuje się kompletnie inaczej, niż
jest na codzień.
- wyraża się wtedy wulgarnie, bywa agresywny,
- mam trudności w komunikowaniu się z nim
- 3 razy zdarzyła się podobna sytuacja, kiedy pod wpływem alkoholu powiedział,
że nie chce mnie widzieć, znać, bez konkretnego powodu, bez żadnej awantury
Wydaje mi się, że ma predyspozycje do bycia alkoholikiem, właściwie jestem
tego pewna w 90% po analizie jego zachowań (czasami np. inicjował też picie
alkoholu w towarzystwie, jak zaczyna pić alkohol to -nie planując kończy się
to na dużych dawkach).
Boję się takich sytuacji, i co będzie dalej! Nie wyobrażam sobie zrezygnować z
tego związku.
On ma świadomość tych sytuacji, tego, że to złe i że ja tego nie zniosę, jeśli
się powtórzy, zapowiedział, że "narazie, przynajmniej przez 2 mies. pić nie
będzie", a co potem?
Czy ma wcale nie pić alkoholu? Bo to zaprowadzi jego organizm do uzależnienia?
Czy ma tylko ograniczać? i czy to ograniczanie kiedyś też jakoś nie wybuchnie
i nie zmieni się w alkoholizm?
Jestem pełna obaw i lęku i nie wiem jak mu doradzić, co ma robić.
On mnie słucha, wie, że chce dlaniego dobrze i jestem pewna że posłucha mojej
rady, tylko nie wiem jaka będzie właściwa (?)
Pomóżcie....