baasil 24.11.06, 21:01 temat nie na to forum,ale...widzę że lubisz docierać do sedna sprawy ,a więc : Ponieważ Bóg wszystko stworzył dobre,a nic,czego nie stworzył,nie istnieje- skąd zło? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
myszabrum Re: do wolny32... 24.11.06, 21:09 Baasil - ja w Boga nie wierzę, ale lubię czytać, jak inni się tłumaczą - jak Ty to tłumaczysz w takim razie? Odpowiedz Link Zgłoś
janulodz Re: do wolny32... 24.11.06, 21:15 Stare pytanie, ale wiem, że bardzo wkurza ksieży: Czy Bóg może stworzyć kamień, którego nie będzie w stanie unieść? Odpowiedz Link Zgłoś
zyg_zyg_zyg Re: do wolny32... 24.11.06, 23:02 moze wkurza, ale na pewno nie wszystkich. a ja wierzę, że może. może stworzyć taki kamień, którego nie będzie w stanie unieść i na dodatek będzie w stanie go unieść... bo bog, w ktorego ja wierze jest ponad logika. i na prawde duzo lepiej mi sie zyje (czego i wolnemu zycze :-)), od kiedy nie probuje wszystkiego "obrobic myslowo" - bo zwykle taka obrobka konczyla sie powstaniem sprzecznosci, ktorych moj scisly umysl tolerowac nie mogl :-) Odpowiedz Link Zgłoś
janulodz Re: do wolny32... 24.11.06, 23:20 A wiesz co jest w tym wszystkim najwazniejsze? TOLERANCJA. Dla Ciebie bóg jest ponad logika, dla innych potrzeba wsparcia w grupie, ja wolę sam, a jeszcze inni maja w sobie sprzeczności. Widzisz w tym cos złego? Odpowiedz Link Zgłoś
zyg_zyg_zyg Re: do wolny32... 24.11.06, 23:39 nie wiem, czy dobrze zrozumialam Twoj post. nie ma dla mnie nic zlego, ze kazdy ma po swojemu. wrecz przeciwnie - dla mnie swiat bylby straszny gdyby wszyscy mieli tak samo. czy to jesli chodzi o sposoby wychodzenia z alkohlizmu, czy o co innego. wydaje mi sie ze nie ma we mnie nietolerancji - czy Ty uwazasz inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
janulodz Re: do wolny32... 25.11.06, 00:09 Nie uwazam, że ty jej nie masz. Stwierdzam tylko fakt, że wielu osóbom na tym forum jej brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
wolny32 Re: do wolny32... 25.11.06, 16:45 baasil napisał: > temat nie na to forum,ale...widzę że lubisz docierać do sedna sprawy ,a więc : > Ponieważ Bóg wszystko stworzył dobre,a nic,czego nie stworzył,nie istnieje- > skąd zło? Tu juz si kryje zalozenie- ze Bog stworzyl swiat. Ale- przyjmujac je- to mozn uznac, ze Bog stworzyl dobro ale i przyzwolil na zlo ( dajac tzw.)wolna wole Poza tym dobro bez zla nie istnieje jak swiatlo bez ciemnosci. :) Odpowiedz Link Zgłoś
baasil Re: do wolny32... 25.11.06, 17:20 jak mógł przyzwolić na coś czego nie ma,bo go nie stworzył,a wszystko co stworzył jest dobre? skąd zatem zło? Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: do wolny32... 26.11.06, 19:10 baasil napisał: > skąd zatem zło? _______________. Z dobra...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: ZLO... 27.11.06, 16:19 Nic nie byloby naiwniejsze niz zaprzeczanie mocy zla w historii swiata i w zyciu poszczegolnych ludzi. Moc ta istnieje w tym, co wielkie i w tym co male. Ludzie bagatelizuja potege zla przez ograniczenie jej do pojedynczego czlowieka. Jakby w ten sposob mozna bylo wyjasnic np. okrucienstwa narodowego socjalizmu czy stalinizmu! (Hitler, Stalin) – Nie: zgodnie z wszelkim doswiadczeniem zlo jest sila ponadindywidualna… - Nowy Testament mowi o "mocach i potegach", podobnie jak wspolczesna socjologia opisuje "anonimowe moce i systemy". Mowiac inaczej zlo jest czyms znacznie wiecej niz tylko suma zla jednostek... Dzis nie musimy tez malpowac mitologicznych wyobrazen szatana i legionow jego diablow, ktore z czasow panowania perskiego (ok. 500-300 pne.) dostaly sie takze do Biblii Hebrajskiej. A Jezus? Choc zyje w czasach silnej wiary w demony, w jego nauce nie pojawia sie, co ciekawe, zaden element dualizmu perskich nauk, w ktorych Bog i Diabel walcza o ten swiat i czlowieka. Bog nie potrzebuje Anty-Boga, aby byc Bogiem. (choc w Biblii jest mowa o piekle, ale to juz inny temat, ktorego w rzeczywistosci nie ma!). A... (na podstawie ksiazki: "Credo" - H. Künga) ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: do wolny32... 27.11.06, 12:11 Zło to dzieło człowieka, któremu dano wolna wolę. Bóg jest miłościa i nie tylko dla wybrańców w czarnych sukienkach. On jest w każdym z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
janulodz Re: do wolny32... 27.11.06, 12:24 Zahir napisała: Zło to dzieło człowieka skoro bóg stworzył człowieka na obraz i podobieństwo swoje to zło musiało być również w bogu. Odpowiedz Link Zgłoś
baasil Re:myślenie... 27.11.06, 12:40 no,no,powoli,powoli... przyjmując tezę,że to Bóg stworzył wszystko-bo jesli nie to dopiero się nasuwa ogrom pytań.ale przyjmując ,że wszystko jest Jego dziełem i jest to dobre...to skąd zło? (ja znam dwie odpowiedzi,z tego dla mnie jedna jest prawdziwa) Odpowiedz Link Zgłoś
wolny32 Re:myślenie... 27.11.06, 19:24 Baasil, czy Ty mnie czasem nie podpuszczasz? jesli zlo pochodzi od czlowieka- bo ma tzw wolna wole- to znaczy, ze Bog nie wplywu na to co sie dzieje na swiecie, bo zaprzeczaloby to wolnej woli. nie maja sensu modlitwy. czlowiek idie do piekla albo nieba- w zaleznosci od zaslug. ale tu jest problem- bo na starcie nie bylo rownych szans na niebo i pieklo. a co z innowiercami? Nie ma sensu sad ostateczny. nie ma sensu modlitwa ( wolna wola!) gdy jednak zlo pochodzi od Boga- to tym barziej nie ma sensu modlitwa i wiara w boga bo raz on jest zly da ma swojeolany 3 nieprzewidywalny. pospiech- inny, razem jasniej Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Ateizm plus materializm... 27.11.06, 12:48 i nie masz takich dylematów...:))) Kiedyś, Janu, szło lepiej, bo bogowie mieli swoje złe strony - mściwość, złośliwość, pospolitą głupotę. Ba, nawet bóg pijaków czci przynależnej doznawał. Źle by nie było, jakby pijak słyszał: Ale ty jesteś pobożny, Wacuś... codziennie się modlisz, noce całe, od rana zaczynasz... Szacunek dla wierzącego. A teraz to tylko same prześladowania:) Odpowiedz Link Zgłoś
janulodz Re: Ateizm plus materializm... 27.11.06, 13:15 Weźmy taki Olimp. Ambrozje nektarem popijali, za d...mi się ogladali i nieślubne dzieci płodzili. Ruja i porubstwo. I jeszcze wszyscy ich czcili. Nic dziwnego, że nareszcie skonczono z tym łajdactwem. Ogniem i mieczem. Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Re: Ateizm plus materializm... 27.11.06, 16:35 A skąd... alimenty ich zjadły... Nieśmiertelny obowiązek alimentacyjny:))) Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: do wolny32... 27.11.06, 19:15 janulodz napisał: > Zahir napisała: > Zło to dzieło człowieka > > skoro bóg stworzył człowieka na obraz i podobieństwo swoje to zło musiało być r > ównież w bogu. Bóg nie przewidział mutacji swego dzieła. Mówi się, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wolny32 Re: do wolny32... 27.11.06, 19:18 baasil napisał: > jak mógł przyzwolić na coś czego nie ma,bo go nie stworzył,a wszystko co > stworzył jest dobre? skąd zatem zło? podstawowy fakt jest taki, ze religia z p. widzenia logiki jest nielogiczna wrecz antylogiczna. wiec niestety rozgryzanie jej za pomoca relacji skutek- przyczyna czy jesli A to B nie ma sensu bo zawsze wyjzie sprzecznosc. To jest wiara- wiar w logike pozaziemska. Albo sie w nia wierzy albo nie. Przepraszam za wymadrzajacy si ton ale dostalem dzis podwyzke :) Odpowiedz Link Zgłoś
baasil Re: brawo... 28.11.06, 11:48 brawa...,genialnie.nic dodać,nic ująć. gdzie zaczyna się wiara,tam kończy się rozum.i logika.świetnie do tego doszedłeś (a o to mi chodziło.najbardziej przekonujące jest to,do czego dochodzimy sami.) i ja też się uczę,bo już zwątpiłem,myśląc,że będę musiał,wywalić,kawę na ławę (stąd mój post z "dwoma odpowiedziami...")a tu proszę.i chylę czoła. a to wszystko po to ,bo jak już wspominalem masz mocną tendencję do poszukiwania sedna,wgryzania się wręcz w jądro sprawy.a czasem jest tak,że nic to nie daje poza rosnącą frustracją. no i teraz...: alkoholizm jest tak samo nielogiczny.(gdyby tak było dawno by się z nim uporano) to co jeden uważa za "takie",inny za "śmakie".ten uważa tak,inny na odwrót,mnie pomaga taki sposób,ktos powie ,że jemu wręcz przeciwnie.i nie ma matrycy,jednego idealnego sposobu na zdrowienie.i czasem wciskanie na siłę w jakieś schematy,nie daje rezultatów.najlepsze są rzeczy najprostsze i nie ma co komplikować.(był czas,gdy się zastanawiałem,czemu to ja, nie mogę już pić,jak wszyscy.i sie okrutnie pałowałem.aż sobie sam udzieliłem odpowiedzi: bo jestem alkoholikiem.i koniec.kropka.nie,a dlaczego?czemu ja?etc.tylko,bo jestem alkoholikiem.i ulżyło. tak i z Wiarą -to co jeden odczuwa jako przeżycie metafizyczne,mistyczne,dla innego będzie urojeniem,schizą,obłędem.i żadna religia(która oferuje właśnie pewien schemat-np.poprzez dogmaty)nie da Ci odpowiedzi,jeśli nie poczujesz Tego w sobie.po to się przecież poszukuje...nieprawdaż(oczywiście można tez wierzyć ślepo,ale na ile jest to prawdziwe?) zacząłem ten wątek od Boga,choć to nie forum religijne.dla tych,co chcą poznać moje odpowiedzi,na pytania ,które były zadawane,na moje przemyślenia-chętnie też poznam prawdy innych forumowiczów-zapraszam ,możecie pisać na mego maila,na tym portalu. pogody ducha.dobrze,że jesteście. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: brawo... 28.11.06, 12:09 baasil napisał: > brawa...,genialnie.nic dodać,nic ująć. > gdzie zaczyna się wiara,tam kończy się rozum.i logika. _______________________________________________________. Bylo to do tej pory tajemnica...!?? A... :-(( Odpowiedz Link Zgłoś