06.12.06, 12:13
Re: LISTA obecnosci
Autor: soonyy
Data: 06.12.06, 01:50 + dodaj do ulubionych wątków

skasujcie post

+ odpowiedz

------------------------------------------------------------------------------
--
A ja najpierw przywitam się z wszystkimi... CZEŚĆ WsZYSTKIM
Najpierw krótko moja historia:
Mam 29 lat.. dość dużą firmę jak na swój wiek, wyższe wykształcenie, 5-letni
syn z poprzedniego małżeństwa, bliżnięta-parka ( 10 miesięcy z teraźniejszą
ukochaną żoną.
Całahistoria za częła się jakieś 10 miesięcy temu. Wcześiej spożywałem
alkohol
tylko na imprezach czy tam imieninach itp.. powiedzmy średnia : jeden wieczór
na dwa tygodnie..ale zawsze prawie do upadłego.
Pierwszy raz piłem dłużej niż jeden dzień kiedy urodziły mi się Kuba i
Nikola..
żona przebywała wtedy w szpitalu przez 6 dni a ja w tym czasie miałem 4
dniową
pępkówkę. Od tamtego czasu wychodzimy z żoną raz na dwa tygonie ( w
przybliżeniu) na jakąś impreze. Niestety po tym jak się upiję na imprezie
budzę
się kolejnego dnia z myślą : co tu się napić, muszę się napić itd... Czyli
zawsze miewam dwudniówkę.
Miesiąc temu zdarzyła mi sie pierwsza czterodniówka.
Zostawiłem żone samą z dziećmi... zostawiłem firmę ... zostawiłem wszystko
rzucając się w wir alkoholu. Po tej sławnej 4 dniówce wytrzeźwiałem i
przyszła
mi taka myśl: "popatrz kur...a co robisz z siebie i ze swoją rodziną...
popatrz
jakim szmaciarzem jesteś...wkładając żonie obrączke na palec mówiłeś że ją
kochasz....a tak naprawde kochasz chyba tylko 0,5 litra"
Uwierzcie mi to był naprawde wielki dołek.. zresztą nadal jest...
Dwa dni po tym jak doszedłem do siebie postanowiłem że muszę coś z tym
zrobić,
ponieważ już jestem alkoholikiem albo jestem na prostej drodze do alkoholizmu.
Ku zddziwieniu żony zacząłem dzwonić i szukać osób które mogą mi pomóc...
Zrozumiałem że muszę jakoś naprawić wszystko co zepsułem...za wszelką cenę.
od
prawie miesiąca uczestnicze w prywatnej terapi w krakowie ( hipnoza)
W tym czasie przeżyłem celowo 4 spotkania towarzyskie wraz z żoną gdzie
wszyscy
pili oprócz mnie. Na pierwszym spotkaniu było mi ciężko że nie mogłem się
napić... na trzecim już się cieszyłem że nie piję i świetnie się bawiłem.
Znany krakowiski specjalista powiedział do swojej asystentki (miałem tego nie
słyszeć) że będzie to raczej leczenie profilaktyczne... bo narazie jeszcze
jestem człowiekiem świadomym, ale za jakiś czas mogę się stoczyć. Powiedzcie
mi... bo zapewne jest tu troszkę osób z doświadczeniem.... Jakie mam szanse
że
za jakiś czas będe mógł żyć jak normalny człowiek... Wtej chwili cały czas
mam
poczucie winy itd.
Nie pije od miesiąca i nie ciągnie mnie do alkoholu... ale mam obawe czy
jestem
alkoholikiem czy też nie... I jeszcze jedn pytanie...lepiej z alkoholem
walczyć
czy raczej uniakać miejsc gdzie mozna się z nim spotkać... ?

------------------------------------------------------------------------------
Pozwolilem sobie przeniesc Twoj watek na "centralna nawe forum".
Tam,na ten "STRYCH" malo kto zaglada,a szkoda by bylo aby Twoja historia
pozostala niezauwazona.

Obserwuj wątek
    • tranzyt80 Re: SOONYY ! 06.12.06, 12:17
      Sonnyy napisal :
      > Miesiąc temu zdarzyła mi sie pierwsza czterodniówka.
      > Zostawiłem żone samą z dziećmi... zostawiłem firmę ... zostawiłem wszystko
      > rzucając się w wir alkoholu.

      -w czasie tej czterodniowki wyjechales gdzies czy piles w domu ?
      -piles sam ?
    • tranzyt80 Re: SOONYY ! 06.12.06, 12:38
      soonyy napisal :
      Jakie mam szanse
      > że
      > za jakiś czas będe mógł żyć jak normalny człowiek...

      -masz na mysli normalny czlowiek,normalnie pijacy alkohol ?

      > Nie pije od miesiąca i nie ciągnie mnie do alkoholu... ale mam obawe czy
      > jestem
      > alkoholikiem czy też nie...

      -obawiam sie ,ze tak !
      ale sprawdzc sie mozesz zawsze i to w kazdej chwili ;)

      I jeszcze jedn pytanie...lepiej z alkoholem
      > walczyć
      > czy raczej uniakać miejsc gdzie mozna się z nim spotkać... ?

      -jezeli jestes alkoholikiem to walka z samym alkoholem bedzie jak walka z
      przyslowiowymi wiatrakami...
      Ty musisz zaczac "walczyc" z samym soba...
      • bloomoo Re: SOONYY ! 06.12.06, 12:54
        dobre rady zawsze w cenie....

        witaj tranzyt:)
        • tranzyt80 Re: SOONYY ! 07.12.06, 10:47

          no poparz,popatrz...tylko blondynka ladna :)i nikt wiecej...
          a taki watek sie kroil
          i sie ucial...sam Soonyy z zona czy bez zapewne na swojej "suchej "co
          dwutygodniowce alkoholowej poczul sie za dobrze ;)


          PS.bloomoo,wszystkie odpowiedzi juz znalazlas ?
          I do czego doszlas ,chory ten Twoj byly, czy tylko za szybko zglobalizowany ;)
          • bloomoo Re: SOONYY ! 07.12.06, 11:15
            czesc tranzyt

            ta..znalazlam juz odpowiedzi:)
            oszust
            dran
            szubrawiec
            kanalia
            hochsztapler
            nieuczciwy matoł
            no po prostu jednostka nieprzystosowana społecznie do uczciwego zycia z
            jednostka tak wyjatkowo i uczciwa jak ja:)hehe
          • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 11:16
            tranzyt80 napisał:
            > no poparz,popatrz...tylko blondynka ladna :)i nikt wiecej...
            > a taki watek sie kroil...
            _____________________________________________________________.
            Watek jest b. dobry i zmusil mnie tez do refleksji... -
            Nie zabieralem w nim glosu z trzech powodow;
            - autor tego listu nie wie jeszcze o tym, czy jest on uzalezniony
            od alkoholu...(!?).
            - nie bierze udzialu w tej dyskusji...(!?).
            - przypomina mi to dobry kawal, w ktorym ta ukryta czesc prawdy
            jest tak duza, ze zmusza do refleksji, zamiast smiechu...!
            A...
            Ps.1 - "Bloomoo", Ty nie podsuwaj Tranzytowi takich mysli, ze dobre rady
            sa zawsze w cenie, bo to co napisalas wczesniej on moze wykorzystac i
            kaze sobie (np.)za nie zaplacic. I znowu wpadka...! :-o
            (jak ta Sila Wyzsza przyciaga ludzi...!?) ;-))
            Ps.2 - jestem slaby w angielskim. Czy Bloomoo, to Bloom-oo (kwiatki w OO)?
            czy Bloomoo to Bloo-moo (niebieska krowka) :-o
            • bloomoo Re: SOONYY ! 07.12.06, 11:24
              ej, august:)

              chcialam tranzyta troche milo połechtac:)

              a co do pseudonimu: wlasciwie to nic nie znaczy sam w sobie tylko chodzi o
              onomatopeiczne ich uzycie tzn sa one w wydziweku zblizone do wyrazow ktore
              znasz..:) dokladnie chodzi o to ze mimo iz nie znasz angielskiego to potrafisz
              skojarzyc to z niebieska krowka:)
              a ja jestem anglistka po 5 letnich stacjonarnych w Poznaniu:) wiec to takie
              moje male zboczenie a od uzaleznieni do zboczenia wiedzie cieniutka linia..:)
              pozdrawiam
              • tranzyt80 Re: SOONYY ! 07.12.06, 11:31
                bloomoo napisała:
                > chcialam tranzyta troche milo połechtac:)

                -a skad wiesz gdzie mam laskotki ;)
                • bloomoo Re: SOONYY ! 07.12.06, 11:37
                  tam gdzie wszyscy faceci???:)))
                  • tranzyt80 Re: SOONYY ! 07.12.06, 11:46
                    AAugustw! gdzie masz lechtaczki ;)
                    bo jak tam gdzie ja to BOO!MOO!
                    • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 12:00
                      tranzyt80 napisał:

                      > AAugustw! gdzie masz lechtaczki ;)
                      ___________________________________.

                      Jaje mam u kobiet...! ;-))
                      A... ;-))
                    • tranzyt80 Re: SOONYY ! 07.12.06, 12:49
                      mialo byc laskotki
                      mialo byc Bloo!Moo!

                      a co wyszlo...z pomylki
                      dzwiek slow krakanie zagluszylo
                      i uciszylo...lechtanie laskotek ;)

                      milego dnia wszystkim

              • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 11:57
                bloomoo napisała:
                > ej, august:)
                > ...dokladnie chodzi o to ze mimo iz nie znasz angielskiego to potrafisz
                > skojarzyc to z niebieska krowka:)
                > a ja jestem anglistka po 5 letnich stacjonarnych w Poznaniu:)
                _________________________________________________________________________.
                Teraz to ja juz nie tylko ze nie znam angielskiego, ale i zycia pomalu...! :-o
                Myslalem, ze niebieski, piszemy; "blue" (!?).
                Na Twoim miejscu zazadal bym zwrotu pieniedzy takze od tych tam stacyjnych - w
                Poznaniu!
                A... ;-))
                Ps. znasz to:
                Blondynce sprzatajacej w hotelu polecil szef aby posprzatala w windzie.
                A ona na to: "na kazdym pietrze?"
                • myszabrum Re: SOONYY ! 07.12.06, 12:08
                  August - właśnie o to chodzi, ze niebieski pisze się blue, ale niesistniejące
                  słówko bloo wymawia się tak samo, to miało śmieszne być :)!

                  Poza tym bloo to aliteracja względem moo i lekka aluzja do słynnego z piosenek
                  blue moon itd. :)
                  • bloomoo Re: SOONYY ! 07.12.06, 13:31
                    Bingo!!Mysza..jestes wielka!!
                    nareszcie osoba ktora mnie rozumie:)
                    hejho!!kobiety gora!!
                    • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 14:25
                      bloomoo napisała:

                      > Bingo!!Mysza..jestes wielka!!
                      > nareszcie osoba ktora mnie rozumie:)
                      > hejho!!kobiety gora!!
                      ____________________________________________.
                      To nie jest dobrze...! - Kobiety nie powinny
                      byc "gora". One powinny byc na dole uciskane,
                      tylko wtedy czuja sie obydwie strony zadowolone...!
                      A... ;-))
                • myszabrum Re: SOONYY ! 07.12.06, 12:08
                  August - właśnie o to chodzi, ze niebieski pisze się blue, ale niesistniejące
                  słówko bloo wymawia się tak samo, to miało śmieszne być :)!

                  Poza tym bloo to aliteracja względem moo i lekka aluzja do słynnego z piosenek
                  blue moon itd. :)
                  • myszabrum Re: SOONYY ! 07.12.06, 12:09
                    Wysłało się dwa razy :)?!
                    • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 12:57
                      myszabrum napisała:

                      > Wysłało się dwa razy :)?!
                      _____________________________________________.

                      Nie szkodzi...! - Sens jest zawsze ten sam...!
                      A... ;-))
                  • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 12:56
                    myszabrum napisała:

                    > August - właśnie o to chodzi, ze niebieski pisze się blue, ale niesistniejące
                    > słówko bloo wymawia się tak samo, to miało śmieszne być :)!
                    __________________________________________________________.
                    Nie, to nie mialo byc smieszne, ale o zwrot pieniedzy nie
                    zaszkodzi wystapic...! :-§
                    A... ;-))
                    Ps. widze, ze jestes dobra z angielskiego!. Czy takze samo
                    rowniez z francuzkiego...?
                • bloomoo Re: SOONYY ! 07.12.06, 13:30
                  te
                  august
                  nie mowi sie stacyjnych a stacjonarnych

                  wiesz co to sa wyrazy dzwiekonasladowcze???
                  :)
                  • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 14:20
                    bloomoo napisała:

                    > te august
                    > nie mowi sie stacyjnych a stacjonarnych
                    >
                    > wiesz co to sa wyrazy dzwiekonasladowcze???
                    ________________________________________________.
                    Chyba juz wiem, przyklad: stacyjny i stacjonarny.
                    (stacjyjny stoi w miejscu i sie nie zmienia, a
                    w matematyce, (np.) stacjonarny znaczy tez stanie
                    w miejscu - to "x" pozostaje niezmienne, jak blondynki...! :-o
                    A... ;-))

                    • myszabrum Re: SOONYY ! 07.12.06, 14:27
                      Ee. Wyraz dźwiękonaśladowczy to np. muuu, bo naśladuje to, co robi krowa. Albo
                      brum, który to wyraz naśladuje motorek. Albo dryń dryń. Albo kukuryku.

                      Zrób August ładnie "muuu" i zejdź z tematu blondynek :).
                      • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 14:54
                        myszabrum napisała:

                        > Ee. Wyraz dźwiękonaśladowczy to np. muuu, bo naśladuje to, co robi krowa.
                        Albo brum, który to wyraz naśladuje motorek. Albo dryń dryń. Albo kukuryku.
                        >
                        > Zrób August ładnie "muuu" i zejdź z tematu blondynek :).
                        _________________________________________________________.
                        Probowalem juz jedno i drugie - nic z tego...! :-((
                        Mysle, ze mezczyzna nie potrafi ani robic "muuu", ani zejsc
                        z blondynki...
                        A... ;-))

                        • tranzyt80 Re: SOONYY ! 07.12.06, 16:32
                          a co z bladynka Eska ?
                          • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 17:04
                            tranzyt80 napisał:

                            > a co z bladynka Eska ?
                            _______________________.
                            Wlasnie mialem zapytac:
                            "Gdzie podziewa sie Eska...!?
                            Juz stesknilem sie za nia...!
                            A... ;-))
                            Ps. Eska tez blondynka...?
                            • tranzyt80 Re: SOONYY ! 07.12.06, 17:11
                              zagralem w ciemno,
                              chcialem szybka odpowiedz ;)
                            • myszabrum Re: SOONYY ! 07.12.06, 17:34
                              Eska jest blondynką i króluje teraz na innym forum :).
                              Skoro twierdzisz, że to miłość, to słabo czarowałeś, Auguście :P
                              • bloomoo Re: SOONYY ! 07.12.06, 19:23
                                oj panowie panowie..a my wam nie wystarczamy...?:)
                                • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 20:22
                                  bloomoo napisała:

                                  > oj panowie panowie..a my wam nie wystarczamy...?:)
                                  ___________________________________________________.
                                  Mysle takze o zaprzestaniu sexu:
                                  Leze na gorze, mam lek wysokosci.
                                  Leze na dole, boje sie ze pekne.
                                  Leze na boku, nic nie widze w telewizji...!
                                  A... ;-))
                              • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 20:20
                                myszabrum napisała:

                                > Eska jest blondynką i króluje teraz na innym forum :).
                                > Skoro twierdzisz, że to miłość, to słabo czarowałeś, Auguście :P
                                _________________________________________________________________.
                                Wiesz, tyle sie tu juz naczytalem o szkodliwym dzialaniu alkoholu,
                                uzaleznieniu od papierosow i sexu, ze mysle o zaprzestaniu czytania...! :-o
                                A... ;-))
                                • tranzyt80 Re: SOONYY ! 07.12.06, 20:24
                                  ze mysle o zaprzestaniu czytania...! :-o

                                  -to moze poogladaj ;)))
                                  www.playboy.de/online/playmates/allgemein/wahl_2006
                                  Tylko Nummer 4
                                  • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 21:03
                                    tranzyt80 napisał:

                                    > ze mysle o zaprzestaniu czytania...! :-o
                                    > -to moze poogladaj ;)))
                                    _______________________________________.
                                    Przez Ciebie Tranzyt same straty...!
                                    Moja zona weszla do pokoju i przypadkowo
                                    zobaczyla ze ja gole baby ogladam.
                                    Zamiast sie odalkoholizowywac, ja sie oblizuje...!
                                    Teraz mam cicha msze w domu :-((
                                    A...
                                    • tranzyt80 Re: SOONYY ! 07.12.06, 21:28
                                      jakie tam one gole,
                                      to same artystki :)))

                                      > Przez Ciebie Tranzyt same straty...!
                                      > Moja zona weszla do pokoju i przypadkowo
                                      > zobaczyla ze ja gole baby ogladam.
                                      > Zamiast sie odalkoholizowywac, ja sie oblizuje...!
                                      > Teraz mam cicha msze w domu :-((

                                      no to sie ciesz !!! zonusia jeszcze o Ciebie zazdrosna :)))
                                      w koncu pokazales,ze jeszcze nie tak zle z Toba,ze jednak plynie w Tobie krew ;)

                                      to dla zony:www.jesus.ch/index.php/D/article/371/25581/#0
                                      jak wejdzie drugi raz... :)))))))))))))))))))
                                      • tranzyt80 Re: SOONYY ! 07.12.06, 21:29
                                        dowcip o blondynkach wysmienity !!!
                                        szczerze,do lez :)))))))))
                              • hepik1 Re: SOONYY ! 07.12.06, 20:50
                                Jeśli masz na myśli to,które ja mam na myśli to brylowała do 5.12 do 16:30 a potem kamień w wodę;)
                                • aaugustw Re: SOONYY ! 07.12.06, 21:04
                                  hepik1 napisał:

                                  > Jeśli masz na myśli to,które ja mam na myśli to brylowała do 5.12 do 16:30 a
                                  potem kamień w wodę;)
                                  ____________________.
                                  Biedne ryby...! :-((
                                  A... ;-))
                                • myszabrum Re: SOONYY ! 07.12.06, 23:25
                                  Tak, to samo mamy na myśli. Może udała się rowerkiem z wizytą do Wolfa :-0
                                  • bloomoo Re: SOONYY ! 08.12.06, 08:28
                                    witajcie panowie i panie!!:)

                                    jak tam dzien mija?:)

                                    pozdrawiam
                                  • hepik1 Re: SOONYY ! 08.12.06, 10:05
                                    To całkiem prawdopodobne...
                                    Wolf zaginął 26 godzin później...wyglada na to,że pojechała na tandemie.
                                    Tylko gdzie sa teraz?
                              • magtomal Re: SOONYY ! 08.12.06, 21:40
                                myszabrum napisała:

                                > Eska jest blondynką i króluje teraz na innym forum :).
                                > Skoro twierdzisz, że to miłość, to słabo czarowałeś, Auguście :P

                                To gdzie szukać Eski?
                                I jak Ty to robisz, że potrafisz każdego wyśledzić? :)
                                • hepik1 Re: SOONYY ! 09.12.06, 07:31
                                  magtomal napisała:

                                  > To gdzie szukać Eski?

                                  Aż strach pomysleć i w głowie sie nie mieści...że wraz z W. dałaby się zamknąć na zamkniętej...(nie chce sie przez klawiature przecisnąc) TERAPII ;)
                                  • tranzyt80 Re: SOONYY ! 09.12.06, 10:52
                                    Hepik1,sugerujesz cos w tajemniczo-zakamuflowanym stylu,takze ciezko
                                    rozszyfrowac nawet mojemu jedrniutkiemu mozgowi.
                                    "Bajka o Czerwonym Kapturku" w nowoczesnym wydaniu ?
                                    Podaj link i na to tajemmnicze forum.

                                    • myszabrum Re: SOONYY ! 09.12.06, 11:09
                                      Gdyby Eska chciała, żeby ją znaleziono, to by pisała pod tym samym nickiem.

                                      Ale tam też jej nie ma od 5-tego grudnia, jak się przez parę dni nie pokaże, to
                                      najwyżej zadzwonię :).
                                • myszabrum Re: SOONYY ! 09.12.06, 11:19
                                  Ee, nie każdego :).
                                  Linka przecież nie podam (zresztą na tamtym forum też jej czwarty dzień nie
                                  ma), w razie czego mogę zadzwonić, ale myślę, że chyba jeszcze za wcześnie,
                                  żeby się niepokoić :/. Może po prostu mała wycieczka :)?
                                  • tranzyt80 Re: SOONYY ! 09.12.06, 12:09
                                    dzwon...
                                    • aaugustw Re: SOONYY ! 09.12.06, 12:12
                                      tranzyt80 napisał:

                                      > dzwon...
                                      _________.

                                      Czym...!?
                                      A... ;-))
                                    • e4ska Re: SOONYY ! 09.12.06, 12:18
                                      Jestem, wszystko w porządku... :)

                                      Dzięki za pamięć.
                                      Grudzień to dla mnie bardzo ciężki miesiąc - zawodowo i towarzysko - więc z
                                      pisaniem forumowym muszę się rozstać na parę jeszcze dni.

                                      Z racji wyjazdu męża mam okazję trochę pozmieniać w mieszkaniu... wróci, to mu
                                      szczęka opadnie. Bo on strasznie protestuje, jak co wywalam na śmieci. A tak ---
                                      nie ma, kup se nowe:)

                                      Współuzależnionych należy trzymać krótko i stawiać przed faktem dokonanym.
                                      Inaczej zaczynają się panoszyć i kontrolować: gdzie są moje ulubione skarpetki
                                      po babci zosi? Ano - nie ma, ukradli. Trzeba było w domu siedzieć i pilnować.

                                      Hej:)
                                      • tranzyt80 Re: SOONYY ! 09.12.06, 12:23
                                        bogu dzieki,ze jaki wilk Ci tych porzadkow,
                                        nie robi,
                                        Czerwony Kapturek zawsze zwycieza ;)
                                        • aaugustw Re: SOONYY ! 09.12.06, 12:28
                                          tranzyt80 napisał:

                                          > bogu dzieki,ze jaki wilk Ci tych porzadkow,
                                          > nie robi,
                                          > Czerwony Kapturek zawsze zwycieza ;)
                                          _____________________________________________.
                                          Nie mialem zadnych watpliwosci, co do Eski...!
                                          Pisalem juz: Ona i w piekle wszystko poprzestawia, jak juz tam sie znajdzie...!
                                          A... ;-))
                                          • bloomoo Re: SOONYY ! 09.12.06, 14:00
                                            witaj Eska

                                            tak tu wszyscy o Tobie mowia i pisza...pewnie ciekawa z Ciebie osobka:) i na
                                            pewno ddduuuuuzzoooo im pomoglas:)

                                            milo mi Ciebie poznac:)
                                            • aaugustw Re: SOONYY ! 09.12.06, 21:30
                                              bloomoo napisała:

                                              > witaj Eska
                                              > tak tu wszyscy o Tobie mowia i pisza...pewnie ciekawa z Ciebie osobka:)
                                              > i na pewno ddduuuuuzzoooo im pomoglas:)
                                              ________________________________________________________________________.
                                              A jeszcze jak...!
                                              Szkoda, ze nie bylo tu Ciebie...! - ddduuuuuzzoooo pomogla takim jak Ty !
                                              A... ;-))
                                              Ps. Jezeli nie jestes alko - pomoz sobie sama, inaczej pomoze Ci Diabel !
                                              Jezeli jestes alko - przyjmij pomoc drugiego alkoholika, wtedy i Bog,
                                              (jakkolwiek Go pojmujesz), Ci pomoze!
                                              • bloomoo Re: SOONYY ! 11.12.06, 10:16
                                                dzieki August
                                                ja juz z tego wyszlam..jestem poza tym:)
                                                pozdrawiam

                                                kazdy dzien do przodu
                                                bloo
                                                • aaugustw Re: SOONYY ! 11.12.06, 11:56
                                                  bloomoo napisała:
                                                  > dzieki August
                                                  > ja juz z tego wyszlam..jestem poza tym:)
                                                  > pozdrawiam
                                                  __________________________________________.
                                                  Napisalas tajemniczo, jak Sfink-sowa...! ;-))
                                                  Z czego wyszlas...? - Poza czym jestes...?
                                                  Zmienilas kolor wlosow...!?
                                                  A...
                                                  Tez pozdrawiam ! ;-))
                                                  • bloomoo Re: SOONYY ! 11.12.06, 12:12
                                                    wyszlam z alko

                                                    po zdradzie meza po pol roku slubu, po nerwicy,depresji,probie samobojczej pan
                                                    alkohol stal sie moim przyjacielem na 2 lata..cale szczescie ze tylko tyle i ze
                                                    zmadrzalam

                                                    jestem poza tym..:)

                                                    juz..
                                                    capito..?:)
                                                  • tranzyt80 Re: SOONYY ! 11.12.06, 15:05
                                                    > zmadrzalam
                                                    > jestem poza tym..:)

                                                    -Zbudzilem sie,slysze za oknem padajacy deszcz.Nienawidze deszczu.Nie otwieram
                                                    oczu,nie wiem i nie chce wiedziec ktora jest godzina,wiem ze znowu jestem w
                                                    zaskoku...slysze swoj oddech i ta przerazliwa cisze.Sekundy krocza a z nimi
                                                    bezczelnie wkracza do mojej swiadomosci meczacy mnie przez cala noc sen o
                                                    wedrowce po pustym miescie.Przerazajace obrazy.Caly trzese sie oblany potem,
                                                    zaciagam koldre na glowe,wiem ze czasu mam niewiele,bo kac idzie za mna
                                                    nieublaganie.Pamietam jak pilem z przyjemnoscia,bez kacow,to byly czasy.Jak to
                                                    bylo wczoraj na koniec?Nie moge sobie dokladnie przypomniec...pozegnalem
                                                    sie...pojechalismy jeszcze gdzies...tak do Grzeska,tam bylo wesolo...konca nie
                                                    pamietam.

                                                    Ile to juz dni ?Trzy,piec...szesc chyba nie...wystarczy,trzeba sie zamykac,
                                                    tylko jak przezyc znowu tego kaca.Lufa na ratunek pomoze,ale z pewnoscia
                                                    znowu bedzie zaskok i kolejny dzionek w tancach.Moze wezwac tego zlodzieja
                                                    z ta jego kroplowka,ktora i tak mi nie pomaga.
                                                    Tyle spraw,terminow przesuwalem...
                                                    Musze wypic jednego drinka,tak !tylko jednego bo sie rozwale od wewnatrz,szybko
                                                    do wanny z goraca woda i sie zamykam z tym piciem.Koniec!Jak koniec to koniec.
                                                    Jakby bylo bardzo zle ze mna to najwyzej wypije jeszcze jednego i wtedy dopiero
                                                    koniec...
                                                  • bloomoo Re: SOONYY ! 11.12.06, 15:16
                                                    a najciezej jest przyznac sie przed samym soba ze ma sie z tym problem..

                                                    bo przeciez tp TYLKO jeden kieliszeczek..i to winka..a winko nie
                                                    uzaleznia..hik:)
                                                    i tak od kieliszka do kieliszka bo przeciez to wino takie samotne..a potem
                                                    nawet nie kojarze ze z jednej butelki zrobily sie dwie..a potem jeszcze cos
                                                    mocniejszego bo problemy przytlaczaja..bo tu rozwod, tu dlugi na kochanke, tu
                                                    mnie nikt nie rozumie,a po JEDNYM malutkim kieliszku takie to wszytsko
                                                    nieistotne..i zaczyna sie myslec wedlug slow Scarlet O'hara:"pomysle o tym
                                                    jutro.."
                                                    ech..
                                                  • tranzyt80 Re: SOONYY ! 11.12.06, 18:38
                                                    bloomoo napisała:
                                                    > a najciezej jest przyznac sie przed samym soba ze ma sie z tym problem..

                                                    -szczegolnie wtedy gdy praktycznie na zewnatrz wszystko funkcjonuje
                                                    bez zarzutow,no bo kto nie pije na imprezach,przeroznych spotkaniach
                                                    czy w interesach,a dostrzec ze zna sie tylko takich ktorzy lekko siegaja po
                                                    alkohol jest na prawde ciezko...
                                                    i z uplywem czasu wolne chwile spedza sie tylko tam gdzie mozna sie napic
                                                    alkoholu z wesolym towarzystwem i dobra muzyka,
                                                    kace szybko przechodza i dlatego z drugiej strony szybko sie je zapomina :),
                                                    a slyszac od znajomych: kieliszeczka sie nie napijesz ?ze mna ?
                                                    tego jeszcze nie piles ? itd.,i jak ktos lubi sam to dlugo nie daje sie
                                                    namawiac,
                                                    w koncu raz sie zyje,a dni sie nie powtarzaja :)))
                                                    i tak sie to zycie ciagnie.
                                                    Pozniej dwa,trzy lub cztery tygodnie,a jak byl bardzo ostry kac i dwa,trzy
                                                    miesiace totalnej abstynecji.Nieswiadome mobilizowanie sil na nastepne
                                                    imprezy,ktos tak to okreslil.A ja uwazam,ze z czasem alkoholowe imprezy koncza
                                                    sie niekiedy z uciazliwymi i przykrymi skutkami i to glownie wplywa na dlugosc
                                                    zaaplikowanej sobie samemu abstynecji.

                                                    Stracilem dawne uklady i stracilem dawne towarzystwo tylko dlatego ze
                                                    zrezygnowalem kompletnie z alkoholu,
                                                    ale tak swobodnie lekko i przyjemnie jak zyje dzisiaj nie zylem nawet
                                                    w czasach licealnych.
                                                  • aaugustw Re: SOONYY ! 11.12.06, 18:36
                                                    (o malo co przegapilbym tego wspanialego maila):
                                                    - - - - - - - - - - - -
                                                    bloomoo napisała:
                                                    > wyszlam z alko po zdradzie meza po pol roku slubu, po nerwicy,depresji,probie
                                                    samobojczej pan alkohol stal sie moim przyjacielem na 2 lata..cale szczescie ze
                                                    tylko tyle i ze zmadrzalam jestem poza tym..:)
                                                    > juz.. capito..?:)
                                                    _____________________________________________.

                                                    No, nie bardzo... :-& - ja chyba niegramotny. :-(
                                                    Przypominam wiec sobie, jak to bylo ze mna po dwoch latach picia...
                                                    - Nie zdradzalem zony, bo jej nie mialem...
                                                    - Nie myslalem wtedy o slubie...
                                                    - nie mialem nerwicy,depresji,prob samobojczych pan alkohol stal sie moim
                                                    przyjacielem nie na 2 lata, ale na nastepne 30 lat...
                                                    Mialem wtedy dopiero 14 lat i bylem cholernie madry... - Z uplywem czasu
                                                    dopiero zglupialem, czego dowodem niech bedzie to, ze nie moge pojac nawet
                                                    Twojego posta...! :-((
                                                    A...

                                                  • bloomoo Re: SOONYY ! 12.12.06, 08:32
                                                    august

                                                    czego nie rozumiesz?:) droczysz sie o nie??:)))

                                                    uzaleznienie to uzaleznienie...niewazne czy trwa rok,dwa, 10 lat czy 30..Tobie
                                                    moge tylko pogratulowac wyjscia z alko-ciagu.
                                                    Roznica w dlugosci trwania nalogu polega li i jedynie na tym ze krzywdzisz
                                                    wiecej osob..wiadomo: wiecej czasu= wiecej osob skrzywdzonych...tylko na
                                                    tym..dlatego nie wiem czemu tak sie czepiasz moich postow a tym samym mojej
                                                    osoby..? czyz nie mam prawa piywac tutaj co mysle?? nie narzucam sie, tylko
                                                    wymieniam opinie..
                                                  • aaugustw Re: SOONYY ! 12.12.06, 11:06
                                                    bloomoo napisała:
                                                    > august czego nie rozumiesz?:) droczysz sie o nie??:)))
                                                    - - -
                                                    Tak...!
                                                    ___________________________________________________________________________.
                                                    bloomoo napisała dalej:
                                                    > uzaleznienie to uzaleznienie...niewazne czy trwa rok,dwa, 10 lat czy 30...
                                                    - - -
                                                    Tak...!
                                                    ___________________________________________________________________________.
                                                    bloomoo napisała dalej:
                                                    > Roznica w dlugosci trwania nalogu polega li i jedynie na tym ze krzywdzisz
                                                    > wiecej osob..wiadomo: wiecej czasu=wiecej osob skrzywdzonych...tylko na tym..
                                                    - - -
                                                    Tak...!
                                                    ____________________________________________________________________________.
                                                    bloomoo napisała dalej:
                                                    > czyz nie mam prawa piywac tutaj co mysle??
                                                    - - -
                                                    Nie...!
                                                    _____________________________________________.
                                                    bloomoo napisała dalej:
                                                    > nie narzucam sie, tylko wymieniam opinie..
                                                    - - - -
                                                    Tak...!
                                                    _____________________________________________________________________________.
                                                    bloomoo napisała dalej:
                                                    > dlatego nie wiem czemu tak sie czepiasz moich postow a tym samym mojej osoby.?
                                                    - - - - - - - - - -
                                                    bo przyciagasz mnie swoim osobistym urokiem, ale jezeli sobie tego nie zyczysz,
                                                    wiecej nie bede juz z Toba sie droczyl...! :-(
                                                    A... :-((
                                                  • bloomoo Re: SOONYY ! 12.12.06, 11:53
                                                    łeee.no:)

                                                    jak tak to droczyc sie mozesz tej:))))))

                                                    pozdrawiam:)

                                                    ps.pan czepialski:)
                                                  • aaugustw Re: SOONYY ! 12.12.06, 12:06
                                                    bloomoo napisała:
                                                    > łeee.no:)
                                                    > jak tak to droczyc sie mozesz tej:))))))
                                                    > pozdrawiam:)
                                                    > ps.pan czepialski:)
                                                    ____________________________________.
                                                    Dziekuje...! - Tyloma usmiechami juz
                                                    dawno mnie nikt nie obdarzyl...!
                                                    Martwie sie tylko; Co na to Tranzyt...!?
                                                    Tez pozdrawiam:
                                                    A... ;-))
                                                    Ps. nie "czepialski", lecz zaczepialski...! ;-))

                                                  • bloomoo Re: SOONYY ! 12.12.06, 12:10
                                                    tranzyt bedzie nam błogosławił:))
                                                  • aaugustw Re: SOONYY ! 12.12.06, 12:17
                                                    bloomoo napisała:

                                                    > tranzyt bedzie nam błogosławił:))
                                                    __________________________________.

                                                    Wolalbym to od niego uslyszec...! ;-))
                                                    A...
                                                  • bloomoo Re: SOONYY ! 12.12.06, 12:05
                                                    a tak w ogole to gdzie Ty widzisz ten urok ???

                                                    pseudonim mam fajny:)

                                                    ale jestem wielka stara łysą baba z wielkim zakrzywionym klukiem i mnostwem
                                                    wypryskow na twarzy ktora nigdy nie widziala mydla..mam ohydne ropnie i moja
                                                    łysa glaca odbija promienie sloneczne..moj cuchnacy oddech powala szczury
                                                    wesolo biegajace przy moim wieelkim piecu w domku na kurzej łapce na skraju
                                                    borow tucholskich....
                                                    hehe..i gdzie ten wdziek??:)

                                                    ps. bo we mnie jest seks..:)co pali i niszczy..:))
                                                  • aaugustw Re: SOONYY ! 12.12.06, 12:15
                                                    bloomoo napisała:

                                                    > a tak w ogole to gdzie Ty widzisz ten urok ???
                                                    > ale jestem wielka stara łysą baba z...
                                                    - - - - - - - - - - - -
                                                    Brzydota tez moze byc piekna...! - Wez takiego Belmondo...!
                                                    __________________________________________________________.
                                                    bloomoo napisała dalej:
                                                    > ...we mnie jest seks..:)co pali i niszczy..:))
                                                    - - - - - - - - - - - -
                                                    Czyzby mi cos w zyciu umknelo...!?
                                                    A... ;-))
                                                  • bloomoo Re: SOONYY ! 12.12.06, 12:20
                                                    Kazdemu Auguscie cuś w zyciu umyka;-))

                                                    bo nie chodzi,jak zapewne wiesz, o to zeby zlapac kroliczka,ale zeby gonic
                                                    go:)))

                                                    buziaczki
                                                  • tranzyt80 Re: SOONYY ! 12.12.06, 12:36
                                                    nie kroliczka,tylko...zalpac kroliczkEEEEEEEEEE !...
                                                    albo czyms z zaskoczenia ustrzelic na szybko... :)



                                                  • tranzyt80 Re: SOONYY ! 12.12.06, 12:40
                                                    watek stal sie jakis wyprostowany i sztywny
                                                    a czy idzie prosto w dol czy w gore,sami ocencie...
                                                  • bloomoo Re: SOONYY ! 12.12.06, 13:16
                                                    wątek sie rozkłaaaaadaaaa.

                                                    upup!! hej dziewczyny w górę biusty bo nadchodzi czas rozpusty!!jak to zwykl
                                                    mawiac moj braciszek:))))
                                                  • aaugustw Re: SOONYY ! 12.12.06, 12:37
                                                    bloomoo napisała:
                                                    > bo nie chodzi,jak zapewne wiesz, o to zeby zlapac kroliczka,ale zeby gonic
                                                    go :)))
                                                    ______________________________________________________________________________.
                                                    Podobnie jest z naszym trzezwieniem... albo koncem naszej drogi, ktoreg nie ma.

                                                    Ide na obiad...!
                                                    A... ;-))
                                                  • bloomoo Re: SOONYY ! 12.12.06, 13:16
                                                    ja tez chce jesc!!!a nie moge bo do 16 w robocie...:(((
                                                  • bloomoo Re: SOONYY ! 12.12.06, 08:34
                                                    a zreszta ..piszesz jakbys nie wiedzial: kiedy czlowiek jest slaby psychicznie
                                                    to kazda z wymienionych przeze mnie rzeczy byla czysta wymowka do zaczecia
                                                    picia..zdrada: co zrobic? napic sie..zapomniec...rozwod? co zrobic? napic sie i
                                                    zapomniec..a co lepszego wtedy mialam>nic..NIC..i nikogo obok..wie c nie
                                                    czepiaj sie prosze ok??
    • bloomoo Re: SOONYY ! 15.12.06, 09:47
      puk puk ...
      jest tu kto???

      zyjecie?:) bo ja mam kaca..uuu..to przez te fajki..bleeee

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka