olek11op
08.04.03, 21:07
Od kilku dni zaglądam na forum i zauważyłem Twoje posty (m.in. ten
prowokacyjny - niezłe!).To co piszesz odbieram pozytywnie. Też trzeźwieję i
oczywiście mam ogromnie dużo sympatii dla innych trzeźwiejących alkoholików.
W tej chwili chciałem zapytać o Twój tekst z datą 7 lutego. Odpowiedz
dlaczego używasz sfomułowania "terapia AA"? Od kiedy to w spotkaniach AA
biorą udział : terapeuta czy psycholog? Oczywiście pomijam mitingi otwarte
i sytuacje gdy terapeuta jest alkoholikiem. Zdaję sobie sprawę że mitingi
spełniają funkcję terapeutyczną ale przecież używamy nazewnictwa:
"mitingi", "wspólnota", "ruch AA". Terapie prowadzą różne
zinstytucjonalizowane ośrodki. Tam nie ma anonimowości w rozumieniu aowskim.
Skąd u Ciebie taka mieszanina pojęć? Trzeźwych 24 godzin! Pozdrawiam o.