Gość: Poczatek alkocholo
IP: *.kd4nxx10.adsl.tele.dk
09.04.03, 18:56
Bylam dziewczyna 15 letnia, ktora byla ciekawa zycia, dzieki czemu wpadlam w
tzw. towarzystwo wesole i tzw. "na szczeblu wyrzszym", gdzie niestety wymaga
sie "jednosci". Poniewaz moja samoocena w tym czasie byla na poziomie zera,
probowalam sie dostosowac, wbrew mojego wnetrza..., ktore protestowalo !
Walczylam z alkocholem duzo, duzo lat i nadal musze byc wyczuciowa....
Nie wzielam kropli alkocholu od 10 lat i uwazam , ze nigdy tej trucizzny nie
spobuje. Alkohol narobil mi tyle swinstwa w moim zyciu, ze po prostu drzwi
sa zamkniete dla tego SZATANA na zawsze...
Duzo wyrozumienia, jak i SAMOSILY Eli