Dodaj do ulubionych

W dniu Święta Miłości....

14.02.07, 07:58
zapraszam Was wszystkich kochani tu:
wyspazakochanych.wp.pl/?rfbawp=1171436091.771
jest nadzieja, że czar tego uczucia podziala
i sie nie pozabijamy :-)

Tak naprawdę przecież tego nam brakowało
kiedy zaczęliśmy pić prawda?
Obserwuj wątek
    • myszabrum Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 08:33
      Zahir. Ty lepiej odpowiedz, w którym KONKRETNIE miejscu na forum Eska cytuje
      Twoje prywatne listy.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=57255746&a=57275665
      • wacka1 Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 09:05
        Jeśli zdziwiona jest Twoja minka,z jakiej okazji ta walentynka,to przecież
        dzisiaj jest czternastego,święto każdego zakochanego.Tym,którzy kochają alkohol
        jak powietrze i jak dziurę w starym swetrze i jak drzewo na polanie,życzę im by
        znależli bratnie serce i powiedzieli kocham cię kochanie.
        • aaugustw Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 15:01
          wacka1 napisała:
          > Jeśli zdziwiona jest Twoja minka,z jakiej okazji ta walentynka,to przecież
          > dzisiaj jest czternastego,święto każdego zakochanego.Tym,którzy kochają
          alkohol jak powietrze i jak dziurę w starym swetrze i jak drzewo na
          polanie,życzę im by znależli bratnie serce i powiedzieli kocham cię kochanie.
          ___________________________________________________________.
          ;-)))
          A...

      • 7zahir Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 10:56
        myszabrum napisała:

        > Zahir. Ty lepiej odpowiedz, w którym KONKRETNIE miejscu na forum Eska cytuje
        > Twoje prywatne listy.>

        Musialabym poszukać - a to kupe roboty, bo Wiesz jaka Eeska jest "płodna".

        Zaczelam pisać na tym forum 15.04.2006
        pod nickiem znowuzagubiona i wtedy z nia korespondowałam na privie.
        Po jej manipulacjach 20.05 zmieniłam nick na 7zahir.

        Wiem, że mi nie wierzysz - trudno.
        Poczytaj jak Ci sie chce jej wypowiedzi na mój temat.
        • janulodz Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 11:28
          Nie ściemniaj Zahir tylko podaj link. Albo przeproś Eskę. I nie chrzań o miłości, jak w sercu nosisz nienawiść
          • 7zahir Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 14:06
            Nie sądź drugich po sobie janulodz.
            Nie mam za co przepraszać Eski,
            o czym ona doskonale wie.
            • janulodz Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 14:25
              Rzuciłaś poważne oskarżenie. Przedstaw dowody. Nie mąć.
              Zachowaj się godnie. Sądzę Cię po Twoim zachowaniu.
              • aaugustw Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 15:08
                janulodz napisał:

                > Rzuciłaś poważne oskarżenie. Przedstaw dowody. Nie mąć.
                > Zachowaj się godnie. Sądzę Cię po Twoim zachowaniu.
                ____________________________________________________.
                Zachowujesz sie jak dep! - Janulodzie...!
                A...
              • magtomal Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 16:22
                Zahir, czy znów unikniesz odpowiedzi, zasłaniając się rozwojem duchowym, tym,
                że to niedostępne dla oczu, swoją wrażliwością? Tu chodzi o konkret: rzuciłaś
                naprawdę poważne oskarżenie; jeśli nie kłamałaś, pokaż nam, że masz rację, że
                to nie było kłamstwo. Proste.
                • aaugustw Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 19:34
                  magtomal napisała:
                  > Zahir, Tu chodzi o konkret: rzuciłaś naprawdę poważne oskarżenie;
                  jeśli nie kłamałaś, pokaż nam, że masz rację. Proste.
                  ___________________________________________________________________.
                  Magtomal, jezeli tak Tobie na tym zalezy przegladnij maile Eski z
                  ostatnich 6 miesiecy i bedziesz miala odpowiedz. Proste...!
                  A...
          • aaugustw Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 15:06
            janulodz napisał:
            > Nie ściemniaj Zahir tylko podaj link. Albo przeproś Eskę. I nie chrzań o
            miłośc i, jak w sercu nosisz nienawiść
            ________________________________________________________.
            Janulodz, jestes kawal dziada i starego pier-doly...!
            Walentynek Ci sklada te pasujace do rymu slowa...!
            A...
        • e4ska Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 11:58
          Zahir, podaj teksty.

          Nick znowuzagubiona był używany na forum Psychologia. Nie udzielam się na tamtym
          forum - kilka wpisów bodajże, w tym reakcja na oskarżenie mnie o trollowanie.
          Odkryte przeze mnie - całkiem przypadkowo. Interesowałam się wtedy ostro
          problemem toksycznego rodzicielstwa - byłaś już 7ahir i pisałaś na forumU. Oto
          lipcowy, podkreślam, lipcowy, nie majowy - wpis na forum Psychologii. Może
          niektórym naiwnym otworzą się oczy - wchodzisz w konflikty forumowe jak nóż w
          masło - i to się nigdy nie zmieni.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=43788164&a=45735977
          Prowadzić z tobą korespondencji mailowej na Psychologii nie miałam potrzeby,
          ponieważ byłaś nikim - nickiem... żadnym. Nic mnie w tobie nie zainteresowało,
          owszem, dziwiło mnie,jak rozpaczliwie probujesz nawiązywać kontakty, jak się
          łasisz... ale to dopiero później zauważyłam. Zahir, ty nie masz nic do
          powiedzenia - o czy mogłabym z tobą rozmawiać? Tym bardziej, że pierwszy wpis
          e4ski na Psychologii pochodzi z czerwca, potem jest przeniesiony z ogólnej
          witryny wpis o uzależnionym krzyżowo terapeucie.

          Jeśli zastanawia cię, skąd wiem o twoim realnym stażu trzeźwości - nie z
          korespondencji... domyśliłam się. Jak też domyślam się, że suchy kac był mokrym
          kacem. To nie takie trudne - widzisz sprzeczności, krętactwo, okruchy prawdy
          niechcący wyjęczane - i masz pewien spójny obraz. Tymczasem, zamiast wymyślać te
          dwa lata i 11 miesięcy - trzeba było tak jak wszyscy - uczciwie... I nie gadać,
          że półtora roku walczyłaś z obsesją, bo nikt, kto pokonał obsesję picia, po
          trzech latach abstynencji nie miewa suchych kaców nazajutrz w wyniku proszonej
          kolacyjki u koleżanki z pracy, której należy okazać wdzięczność, że zaprosiła...
          rozumiesz? WDZIĘCZNOŚĆ. Chyba że razem wpadłyście do pubu... no, to już bez
          wdzięcznosci.

          Sama jestem ciekawa, co jeszcze wymyślisz:))) czekam.
          • tranzyt80 Re: W dniu Święta Miłości.... 15.02.07, 10:53
            e4ska napisała:
            " Nie udzielam się na tamty
            > m
            > forum - kilka wpisów bodajże, w tym reakcja na oskarżenie mnie o trollowanie.
            > Odkryte przeze mnie - całkiem przypadkowo..."


            -Eska,tzn. na forum Psychologia nie pisalas nigdy pod zadnym innym nikiem ?
            • e4ska Re: W dniu Święta Miłości.... 15.02.07, 11:35
              Niestety, jeśli spodobał ci się lub nie spodobał jakiś autor - a świetnie
              piszących i ciekawie myślących osób jest na Psychologii dużo, bardzo dużo - to
              nie jestem ja. no, tyle czasu na pisywanie nie mam... zresztą - problemy
              psychologii są mi obojętne. Jestem zwolenniczką naturalności w rozpoznawaniu
              siebie - a rozmówców miłych mam - od czasu do czasu, nie tyle, co za pijackich
              czasów, ale - ujdzie...
              Jedna eska, z tym, że na początku logowania zamiast 4 bylo 3 i chyba 5 też - nie
              pamiętam.
      • aaugustw Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 14:59
        myszabrum napisała:

        > Zahir. Ty lepiej odpowiedz, w którym KONKRETNIE miejscu na forum Eska cytuje
        > Twoje prywatne listy.
        _____________________________________________________.
        Od kiedy zamieniliscie swoje role (Ty i Eska).
        Starasz sie o posade adwokata Myszabrum...!?
        A...
    • tenjaras Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 13:56
      a ja zapraszam tu, na co nieco o Walentynkach
      tenjaras.blox.pl
    • aaugustw Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 14:56
      7zahir napisała:
      > zapraszam Was wszystkich kochani tu:
      > wyspazakochanych.wp.pl/?rfbawp=1171436091.771
      > jest nadzieja, że czar tego uczucia podziala
      > i sie nie pozabijamy :-)
      _______________________________________________.
      Dziekuje za zaproszenie - ja skorzystam...! ;-))
      Czy to zadziala takze na tych, ktorzy nie mieli
      jeszcze w zyciu do czynienia z rozwojem duchowym -
      zobaczymy(!?)
      A... ;-))
      • janulodz Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 15:12
        Widzę, że herszt dzielnie broni swoją bandę:))
        (to twoje słowa auguscie, ja tylko odwracam role)
      • e4ska Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 15:42
        August pyta:
        "Czy to zadziala takze na tych, ktorzy nie mieli
        > jeszcze w zyciu do czynienia z rozwojem duchowym -
        > zobaczymy(!?)
        > A... ;-))"

        Zahir odpowiada:

        "Na mityngach dochodziły do mnie tylko słowa w stylu:
        nie jestem alkoholikiem,
        miałem ostatnio wpadkę ( zapicie) itd.
        W efekcie czując się usprawiedliwiona ( im wolno to mnie też)po
        mityngu natychmiast
        kupowałam sobie piwo i upijałam się, mimo terapii na która
        chodziłam 2 razy a tyg.
        Oszukiwałam się tak jeszcze 6 miesięcy zanim pojechałam na leczenia
        zamknięte".

        Eska: dziękuję, postoję...
        • aaugustw Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 16:03
          e4ska napisała:

          > August pyta:
          > "Czy to zadziala takze na tych, ktorzy nie mieli
          > > jeszcze w zyciu do czynienia z rozwojem duchowym -
          > > zobaczymy(!?)
          > > A... ;-))"
          >
          > Zahir odpowiada:
          >
          > "Na mityngach dochodziły do mnie tylko słowa w stylu:
          > nie jestem alkoholikiem,
          > miałem ostatnio wpadkę ( zapicie) itd.
          > W efekcie czując się usprawiedliwiona ( im wolno to mnie też)po
          > mityngu natychmiast
          > kupowałam sobie piwo i upijałam się, mimo terapii na która
          > chodziłam 2 razy a tyg.
          > Oszukiwałam się tak jeszcze 6 miesięcy zanim pojechałam na leczenia
          > zamknięte".
          >
          > Eska: dziękuję, postoję...
          _________________________________________________________________.
          ???????????????????????????
          Eska, ile dzis wypilas...!?
          (kierunki Ci sie pomylily)?
          A... ;-))
          Ps. "Co ma piernik do wiatraka", albo:
          "Czemu winien ksiezyc, ze go psy obszczekuja?"
          • janulodz Dzień jak codzień 14.02.07, 16:26
            Takm wygląda rozwój duchowy.
            • aaugustw Re: Dzień jak codzień 14.02.07, 19:36
              janulodz napisał:
              > Takm wygląda rozwój duchowy
              _____________________________.
              Pier-dzielita Łociec...! ;-))
              A...
          • e4ska Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 16:33
            "Eska, ile dzis wypilas...!?"
            Nie piję. Ani dzis, ani wczoraj... W ogóle nie piję - bo nie chodzę na mityngi,
            Auguście.
            Ale mimo to jestem ciekawa, jak to możliwe - żeby tak sobie w trakcie
            mityngowania popijać... Co ty na to? Czy Zahir kłamie?
            • wacka1 Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 18:39
              Może znacie chociaż to szanuj bliżniego swego jak siebie samego.W dniu święta
              miłości.Cóz byliście wstanie napisać o uczuciach pozytywnych .Patrzę z
              boku.Pomagam a nie opluwam.Wspułczuję tym ,którzy tu uważają ,ze nie są chorzy.
              • aniolparys Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 18:54
                wacka1 napisała:

                > Wspułczuję tym ,którzy tu uważają ,ze nie są chorzy.

                Nie współczuj mi. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=44181520&a=44181520
                • aaugustw Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 19:58
                  aniolparys napisał:
                  > Rzuciłem picie ze względów estetycznych.
                  > Reasumując: jestem zdrowy. Szkoda że niewielu
                  takich wypowiada się na forach o uzależnieniach.
                  _______________________________________________.
                  W dniu tak "wielkiego swieta",(i po przeczytaniu
                  maila Wacki1), pozostawie to bez komentarza...!
                  Alkoholicy wiedza o co chodzi, a reszta nie musi
                  i o to w koncu chodzi...!
                  A... ;-))

              • aaugustw Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 19:46
                wacka1 napisała:

                > Może znacie chociaż to szanuj bliżniego swego jak siebie samego.W dniu święta
                > miłości.Cóz byliście wstanie napisać o uczuciach pozytywnych .Patrzę z
                > boku.Pomagam a nie opluwam.Wspułczuję tym ,którzy tu uważają ,ze nie są
                chorzy.
                ____________________________________.
                Wacka1, chyle kapelusz przed Toba...!
                A...

            • aaugustw Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 19:45
              e4ska napisała:
              > "Eska, ile dzis wypilas...!?"
              > Nie piję. Ani dzis, ani wczoraj... W ogóle nie piję - bo nie chodzę na
              mityngi, > Auguście.
              > Ale mimo to jestem ciekawa, jak to możliwe - żeby tak sobie w trakcie
              > mityngowania popijać... Co ty na to? Czy Zahir kłamie?
              _______________________________________________________.
              Od razu myslalem, ze rozum wysechl...! - Ty wytrzymujesz
              bez picia jak wielblad...
              Ja wypijam codziennie ok. 2,5 l. wody nie liczac kawy i herbaty.
              W trakcie mityngowania (jak Ty to nazywasz), wypijam 2 kawy.
              (mam tu na mysli oczywiscie Mityng AA - Anonimowych Alkoholikow)!
              A...
              Ps. Ty mi nigdy nie odpowiadasz na moje pytania, ale ja Tobie zawsze
              odpowiadam, otoz; na Twoje pytanie: czy Zahir klamie(!?), najlepiej
              bedzie kiedy sama sprawdzisz swoje wypowiedzi z ostatnich 6 miesiecy...!
              (one sa w sobie tak sprzeczne, ze ja nie umiem dac pewnej odpowiedzi). :-((
              • wacka1 Re: W dniu Święta Miłości.... 14.02.07, 21:54
                Gdyby księżyc umiał mówić ,gdyby odgadł myśli me ,to napewno by wypaplał,nie
                kłócie i trzymajcie zdrowo się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka