Dodaj do ulubionych

ratujcie anxiaks

07.11.07, 20:47
dziewcze zarzucilo ware na nos i gdzie polazło krzyczac ze nigdy juz
tu nie wroci ( moze ma okres hmmm)
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: ratujcie anxiaks 07.11.07, 20:50
      szacki napisał:
      > dziewcze zarzucilo ware na nos i gdzie polazło krzyczac ze nigdy
      juz tu nie wroci ( moze ma okres hmmm)
      _____________________________________.
      Jak zechce trzezwiec, to i wroci...!
      Odpadaja tylko przegrani...!
      Ja trzymam sie zwyciezcow...!
      A... ;-))
      • tranzyt80 Re: ratujcie anxiaks 07.11.07, 20:57
        aaugustw napisał:
        > Ja trzymam sie zwyciezcow...!

        -Masz racje!Plyn za Janulodz!:)))
        • aaugustw Re: ratujcie anxiaks 07.11.07, 21:04
          tranzyt80 napisał:

          > aaugustw napisał:
          > > Ja trzymam sie zwyciezcow...!
          >
          > -Masz racje!Plyn za Janulodz!:)))
          _________________________________________.
          Myslisz typowo po pijanemu - Tranzycie...! ;-))
          Kiedy ja mowie, ze sie trzymam zwyciezcow,
          to znaczy to, ze ide razem z nimi...!
          Nie chodze (nie plyne) za nikim, bo moglbym nie nadazyc...!
          Nie krocze przed nikim, bo moglbym zabladzic...!
          A... ;-))
          • tranzyt80 Re: ratujcie anxiaks 07.11.07, 21:12
            Prowokacja,drogi AAugustw,daje zawsze mozliwosci sie
            wyinterpretowania...
            Dowcip lezy w intelektualnych mozliwosciach skorzystania z szansy ;)
            • aaugustw Re: ratujcie anxiaks 07.11.07, 21:20
              tranzyt80 napisał:
              > Prowokacja,drogi AAugustw,daje zawsze mozliwosci sie
              > wyinterpretowania... Dowcip lezy w intelektualnych mozliwosciach
              skorzystania z szansy ;)
              ___________________________________________________.
              Po co mi to mowisz...!? ;-))
              Czyzbym inaczej postapil...!?
              A... ;-))
        • ela_102 Re: ratujcie anxiaks 07.11.07, 21:05

          Szacki..
          po co ten Apel?
          masz nauke ...ze jak ktos sie Toba interesuje a Ty go kopiesz...
          to go zwyczajnie ranisz...
          Aniax to super dziewczyna...da sobie rade..
          Byle przestala dawac cieplo tam gdzie go nie potrzebuja...
    • e4ska Re: ratujcie anxiaks 07.11.07, 23:34
      Rany, Ania też?

      Listopad dla Polaków niebezpieczna pora...

      Nie znam sie na DDA, ale przez kilkanaście miesięcy tropiłam w sobie DDD, żeby
      owo DDD rozpękło sie wreszcie jak bąbel flegmy pełen... i nawet blizny nie
      zostało. Nie warto uraz w sobie pielęgnować... tak myślę.

      Ania to bardzo inteligentana dziewczyna, ale nie umie się uśmiechać. Szczerze.
      Ona sie nie śmieje, ona się zgrywa. I to ją gubi.

      ale tego można się nauczyć... znaczy - uśmiechu...
      • szacki wszak i tak zginiemy w zupie 08.11.07, 20:11
        napisalem na jaja a wy sie zaraz czepiacie. w ogole jak was czytam
        to mi sie rzygac chce bo ciagle sie tylko klocicie i to jescze
        niekonstruktywnie, rozdrapujecie sobie rany nawzajem wytykacie
        picie , licytacja dokladnie tak kto dluzej nie pije kto nie zjadl
        czekoladki o smaku koniaku ( opowidalem o was mojemu terapeucie-ja
        sie nabijalem a jemu smutek ział z oczu) przychodzicie tu pokazac
        jacy jestescie cwani i ocena august smeci, myszabrum jest nadeta,
        anciax sie nie potrfai usmiechac adi ma czerwone trampki , tenjaras
        chla, ela jest stara alkoholiczka a eska to juz w ogole szkoda gadac
        po co??????? pytam sie po co?????????????
        • anciax Re: wszak i tak zginiemy w zupie 08.11.07, 20:19
          Szacki, plisss - nie burz sie. Po co Ci to?
          chodz, spadamy stad (?!) :)
          • szacki daj reke anciax 08.11.07, 20:27
            1,2,3 masz racje anciax chodzmy....( obejmuje)
            • anciax Re: daj reke anciax 08.11.07, 21:20
              powiem Ci w sekrecie, ze ja wroce tu pod nickiem zolza.do.potegi.enter :))
              Szacki, ale o tym szaaaaaaaa!

        • e4ska Re: wszak i tak zginiemy w zupie 08.11.07, 20:26
          No... a czemuż to ty zawracasz głowę terapeutom? Naprawdę oni takie głupoty
          kupują czy też się teraz zgrywasz?

          hmmm... a ja nigdy nic do powiedzenia terapeucie nie miałam;)))

          do starożytnej modlitwy dziękczynnej warto byłoby dodać: dziękuję, że nie
          urodziłem sie terapeutą... bo kobietą to w dzisiejszych czasach już można sie
          urodzić - wcale nie jest źle:)

          Eska- "szkoda gadać" - pasuje do mnie jak na przepisowej pijackiej wizycie...
          dobrze napisane:)

          Coś tam doszło - ale nie mową wiązaną... wiersze gdzie???, że zapytam po dobroci...
          • szacki Re: wszak i tak zginiemy w zupie 08.11.07, 20:56
            wiersze doszły bo mam potwierdzenie
        • beka.smiechu-w.sali.obok Re: wszak i tak zginiemy w zupie 08.11.07, 21:16
          szaci napisal:

          tenjaras
          > chla


          ciekawe spostrzezenie?
    • anciax Re: ratujcie anxiaks 08.11.07, 21:33
      >ze nigdy juz tu nie wroci

      bedzie czasem wrocac, z ciekawosci :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka