06.08.03, 13:43
Mój znajomy puścił ponad 300 tys. w zakładach bukamcherskich i różnych grach
liczbowych. Ma rozdzinę i prawdopodobnie dalej się w tym grzebie a nie ma
już nic. Pożyczki u podejrzanych typków, okradanie rodziny i własnych dzieci
itp.
Znacie jakieś sposby na terapię dla tego idioty? Raczej nie ma co liczyć że
się przykładowo obwiesi, za bardzo się sam kocha.


Obserwuj wątek
    • Gość: davidB Re: Hazard IP: 212.154.3.* 06.08.03, 23:39
      Niema na to rady, mó koles choć młody miał podobnie. też
      puścił z dużą bąnkę albo i dwie. pomogło więźienie do
      którego później trafił, ale to chyba nie wchodzi w
      rachube.... Raczej niema na to rady dopóki ktoś mu nie
      nakopie do ryja....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka