kurczak1
18.03.08, 15:05
Kiedyś czesto zaglądałam na to forum. I przestało mi się podobac.
Wygląda (poza nielicznymi wątkami) jak walka gangów: zwolenników i
przeciwników AA. Ja sama korzystałam i korzystam z wileu dróg: był
czas terapii, czas grup wsparcia, pomocy psychologa, AA, kącika
przyjaciół u mnie w domu, przyjaciółki od serca, czas rodziny i czas
samotnej wspinaczki...Szukam swej drogi. Po jakims czasie ja
porzucam, potem wracam. Albo nie. Czasem ląduję w innych
uzależnieniach: seks, filmy, net..."This is my way".
Nie podoba mi się to forum nie tylko ze względu na brak tolerancji,
ale i na jego funkcje. Tu szukają pomocy ludzie, którzy właśnie
wycjhodza z nałogu. I co znajdują? Kłotnie, dywagacje filozoficzne,
prowokacje...
Moze lepiej zamiast udowadniac rację - pomóżmy.