Dodaj do ulubionych

nowy stary poczatek

26.03.08, 20:21
Zdalem sobie sprawe, ze wlasciwie dopiero zaczynam rozprawe z samym
soba.
Nowy poczatek- nowe obawy i nowe nadzieje.

Nie wiedziec- albo i wiedziec czemu- przyczyny wszelkich mych
problemow mozna sprowadzic do postawy unikajacej, polaczanej w
dramatycznym zwiazku z duza ambicja i oczekiwaniami.

Znalazlem sobie nisze w swiecie "alkohlizmu", co tak naprawde bylo
kolejnym unikiem, dodatkowo mocno wspartym terapeutyczna metoda
unikania.

W efekcie problem unikania zaczalem leczyc metoda unikania. Zarazem
zdawalem sobie zawsze sprawe, ze to wlasnie unik.
Oferta schowania sie w alkoholicznym getcie, rezygnacji z ambicji i
planow w imie dziwnej "pokort" i "godzenia sie", niestety zderzyla
sie z podswiadomym, a w koncu iswiadomionym spostrzezeniem, ze to
iluzja.

Zderzenie z rzeczywistoscia jest bolesne- bo trzba do kocna
pogodzaic sie z utrata zludzen i stawic czola.

Co jest zarazem- jak wspomnialem- ekscytujace jak i przerazajace.

Kazdy kolejny unik w swym zyciu musze juz niestety traktowac jako
porazke- a przynajmniej jako krok wstecz.

MAm do siebie zal, ze stracilem tyle czasu na szarpanie sie i
kopanie z koniem, udowadnianie, ze getto to nie getto, a zarazem
wewnatrz szukaniem jakiejs slepej uliczki, by sie schowac0- a tu
zycie spojrzalo na mnie wielkimi galami i zapytalo "co ty
odpierdzielasz, przeciez to droga w dol".


Byc moze niektorzy potrafia oklamac sie, uciec przed problemami i
wyzwaniami w iluzje rzekomego spokoju, pogody ducha, w izolacje,
rezygnacje z ambicji. Ale nie kazdy tak potrafi. Ja na pewno nie.

pozdrawiam.

Obserwuj wątek
    • nikolinaa Re: nowy stary poczatek 26.03.08, 21:12
      To co dalej bedziesz robil? Mas jakis konkretny plan? Bedziesz
      dzialal czy tylko przemysliwal?
      • aaugustw Re: nowy stary poczatek 26.03.08, 21:23
        nikolinaa napisała:
        > To co dalej bedziesz robil? Mas jakis konkretny plan? Bedziesz
        > dzialal czy tylko przemysliwal?
        __________________.
        Ambitne pytanie...!
        A... ;-))

    • daleh Re: nowy stary poczatek 26.03.08, 22:04
      beka....
      Byc moze niektorzy potrafia oklamac sie, uciec przed problemami i
      wyzwaniami w iluzje rzekomego spokoju, pogody ducha, w izolacje,
      rezygnacje z ambicji. Ale nie kazdy tak potrafi. Ja na pewno nie.
      ----------------------
      Okłamywać sie można tylko do pewnego momentu,w którym zdamy sobie sprawę,ze
      nasze życie znalazło sie na manowcach bo jak długo można żyć w udawanej
      nieświadomości...Nie zawsze wszystko wychodzi z naszych planów,ale konsekwencja
      w ich realizacji musi doprowadzić
      do jakiś pozytywnych efektów... Zbyt duże oczekiwania szybko mogą doprowadzić do
      zniechęcenia,a resztę to już pewnie znasz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka