pampersss
04.07.08, 18:04
Nie wiem co robic, nic mi sie nie uklada, nic mi sie nie chce robic,
mam mysli samobojcze, szkola, rodzice mnie znisczyli, nie potrafie
zatrybic w rzeczywistosci, nie mam nawet zaufanej osoby z ktora
moglbym porozmawiac, jak meska rozmowa, nic nie wychodzi, nie wiem
co bede robil w przyszlosci ale chcialbym zdac mautre , ale czule ze
nie dam rady, do kogo sie mam zwrocic, juz sam nie wiem, malo jest
ludzi ktorzy umieja dotrzec do ludzi zrozumiec ich wesprzec ,
potrafic pomoc...