Dodaj do ulubionych

Prosze Was o porade :)

14.08.08, 05:36
Kiedys bardzo lubilam piwko totez ucieszylam sie bardzo jak
znalazlam piwo bezalkoholowe /jest w nim pol procenta/a jestem
wieloletnia trzezwa alkoholiczka. Od czasu do czasu kupuje sobie
takie piwko bezalkoholowe czy cos mi moze grozic? Chodzi mi tylko o
smak piwa ktory uwielbiam czy moge sobie od czasu do czasu pozwolic
na taka rozpuste? Co Wy na to
Obserwuj wątek
    • kubek341 Re: Prosze Was o porade :) 14.08.08, 07:54
      hmmmm jesteś TRZEŹWĄ alkoholiczką która lubi "PIWKO" - weź może się
      głęboko zastanów nad tą swoją TRZEŹWOŚCIĄ....
      • yuraathor Re: Prosze Was o porade :) 14.08.08, 08:10
        do d... z taka trzeźwością, po 20 latach takie pytanie???
        • marblad Re: Prosze Was o porade :) 14.08.08, 08:39
          Nie znosisz innych pijacych, alkoholikow, lecz widze, ze za soba tez
          nie przepadasz.

          Ja juz predzej wypilbym jakies krople z alkoholem, smierdzace jednak
          waleriana, ale gdybym zaczal walic browar bez-alkoholowy, ktory jak
          sama nazwa wskazuje zawiera alkohol, to musialbym w koncu pojsc po
          cos mocniejszego. Napij sie zlotej herbaty; ja pije teraz zielona.

          W Nowym Jorku bylem dwa razy. Za pierwszym razem zaczalem od
          cienkiego Millera i Buda. Byly to trzy tygodnie ciagu. Niby
          chodzilem, jezdzilem, zwiedzalem, ale alkohol towarzyszyl mi na
          kazdym kroku. Pamietam spotkanie z pewnym fajnych Amerykaninem z
          Nyack. Przyjechal po mnie, zeby pokazac swoj dom, kolekcje plyt i
          gitar, okolice, znajomych. Musial mnie szybko zawiezc z powrotem, bo
          ledwo chodzilem. W drodze powrotnej narabalem sie totalnie w
          samolocie. Po powrocie dlugo dochodzilem do siebie. Wyrzuty sumienia
          gryzly mnie dlugo.

          Podczas drugiej wizyty nie wypilem nawet grama alkoholu. Bylem
          krocej, ale wiecej i pelniej widzialem. Co za ulga. Jak kiedys znowu
          pojade do NYC, z pewnoscia nie siegne nawet po male piwo bez-
          alkoholowe.
        • janulodz Re: Prosze Was o porade :) 14.08.08, 09:45
          Mnie też zawsze smakowało piwo. Dopiero pod koniec swojej "kariery" alkoholika
          piłem je dla zawartego w nim alkoholu, a nie dla smaku.
          Jest teraz mnóstwo namiastek (erzatzów - to dla augusta), które smakiem
          przypominają ten napój. Próbowałem kiedyś takiego całkiem bezalkoholowego (
          dokładnie studiując skład chemiczny tego produktu). Absolutnie mi nie smakowało.
          Natomiast pozostałe piwa zawierają znikomą jego ilość. Niektóre reklamowane
          jako "bezalkoholowe" nawet do 1,5%.
          Z tymi, nawet 0,5% to bym uważał. Np Karmi, niby nie ma , a ma :))
          Tak samo prawdziwy podpiwek. Robiony na bazie drożdży, lekko sfermentowany, coś
          tam zawsze "dorzuca".
    • yuraathor Re: Prosze Was o porade :) 14.08.08, 08:30
      tak mi się skojarzylo: panie doktorze, jest pan pewny!? ten
      japończyk miał takiego malego, to niemożliwe bym była w ciąży"

      (sorry Japan mans)
      • oryginal23 Re: Prosze Was o porade :) 14.08.08, 09:49
        Smacznego,właśnie żegnasz się z trzeźwością.
        23.
    • gocharl Re: Prosze Was o porade :) 14.08.08, 13:15
      gold-tea napisała: czy moge sobie od czasu do czasu pozwolic
      > na taka rozpuste?

      Witaj miło,oczywiście,że możesz sobie pozwolić na każdą rozpustę,ale
      nie powinnaś z uwagi na swoje uzależnienie do alkoholu.
      Pozostań lepiej przy swojej gold-tea:)
      Pozdrawiam Gocha
      • aaugustw Do Gochy...! ;-)) 14.08.08, 17:36
        gocharl napisała:
        :::::::::::::::::
        :::::::::::::::::
        ________________.
        No i prosze... - Dopiero kiedy znalazlem Goche u innych alkoholikow,
        wtedy dopiero ona wrocila tu do mnie...! ;-))
        A... ;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka