Dodaj do ulubionych

Niewiem jak mam to świństwo żucić

13.11.08, 08:54
Chciałam się przywitać od jakiegoś czasu zaglądam na forum i jestem załamana
bo myślałam że picie codziennie piwa znaczy 3 piw jest fatwo rzucić ale
okazało się że nie morze dacie mi jakieś wskazówki jak sobie z tym poradzić bo
dziś jak wstałam postanowiłam że to musi być dziś zero alkoholu ale nie wiem
czy dam rade,mam już tego dość znowu obudziłam się z bólem głowy.
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Niewiem jak mam to świństwo żucić 13.11.08, 09:37
      31patrycja napisała:
      > ... dacie mi jakieś wskazówki jak sobie z tym poradzić bo dziś jak
      wstałam postanowiłam że to musi być dziś zero alkoholu ale nie wiem
      czy dam rade, mam już tego dość...
      _________________________________.
      Jednym z najskuteczniejszych sposobow zaprzestania picia alkoholu
      jest kontakt z drugim (trzezwym juz) alkoholikiem... - Mnie pomogly
      spotkania, zwane Mityngami AA (Anonimowych Alkoholikow), na ktorych
      dowiedzialem sie od innych jak oni sobie z tym poradzili...
      Jezeli Cie to interesuje, to napisz w jakiej miejscowosci mieszkasz,
      a ja podam Tobie szczegolowe namiary na takie Mityngi...!
      Drogi na skroty, nie radze szukac...!
      A...
      Ps. Jezeli mialas chwile zalamania, to sie nie tym przejmuj tylko
      spokojnie pij dalej, az dojrzejesz do abstynencji... - Rano czlowiek
      zawsze ma wyrzuty sumienia, a w poludnie chleje znowu dalej...! ;-))
      • 31patrycja Re: Niewiem jak mam to świństwo żucić 13.11.08, 09:54
        Dzięki za rady jestem z Gdańska jest jeden problem wstydzę się pójść na AA nie
        da rady bez tego i nie wiem kompletnie jak się wtedy do tego zabrać i czy na
        takich spotkaniach pytają się o rodzinę czy to jest tak całkowicie anonimowo
        pytam ponieważ mam synka niepełnosprawnego a nie chciała bym żeby się nim
        zainteresowali nim wiesz o co chodzi tyle się słyszy że zabierają dzieci
        rodzinom gdzie się nadużywa alkoholu
        • aaugustw Re: Niewiem jak mam to świństwo żucić 13.11.08, 10:16
          31patrycja napisała:
          > Dzięki za rady jestem z Gdańska jest jeden problem wstydzę się
          pójść na AA nie da rady bez tego i nie wiem kompletnie jak się wtedy
          do tego zabrać i czy na takich spotkaniach pytają się o rodzinę czy
          to jest tak całkowicie anonimowo pytam ponieważ mam synka
          niepełnosprawnego a nie chciała bym żeby się nim zainteresowali nim
          wiesz o co chodzi tyle się słyszy że zabierają dzieci rodzinom gdzie
          się nadużywa alkoholu
          ______________________________________________.
          Mam tam przyjaciela; Adama (z Gdanska), z ktorym
          moglbym Cie skontaktowac, jezeli zechcesz... - On
          poprowadzi Cie dalej. Gwarantuje za niego. Ma jedna
          mala wade, (ktora dla niego oczywiscie jest zaleta),
          zbyt bardzo stawia na akcenty religijne w AA, a
          Wspolnota AA z religia nie ma nic do czynienia... -
          Wogole jest niezalezna... - Sa to spotkania ludzi,
          ktorzy dali sobie z tym problemem juz rade... - Tam
          nie jestes do niczego zobowiazana. Mowisz tylko swoje
          imie (lub zmyslona ksywke). Nie musisz mowic gdzie
          pracujesz, gdzie mieszkasz, jak sie nazywasz, ile masz
          lat, jaki stan cywilny, nie ma tam zadnej listy obecnosci,
          nic nie musisz tam mowic, tylko sluchac... etc...
          Anonimowosc juz przez to chociazby masz zagwarantowana, a potem
          kiedy sie juz otworzysz, sama bedziesz wiedziala na ile masz mowic o
          swoich szczegolach przed Grupa AA, bo reszte mozesz mowic swojej
          sponsorce, ktora Cie zrozumie bo sama to przeszla...
          Jezeli to Cie zainteresowalo, napisz na moj adres prywatny;
          awyst@t-online.de
          a ja podesle Tobie te namiary na Adama z Gdanska (AA).
          Pozdrawiam i zycze odwagi: A... ;-))
          • 31patrycja Re: Niewiem jak mam to świństwo żucić 13.11.08, 10:25
            zaraz napisze dasz znać czy doszło masz racje warto spróbować bo tak sobie nie
            poradzę:(
            • aaugustw Re: Niewiem jak mam to świństwo żucić 13.11.08, 13:12
              31patrycja napisała:
              > zaraz napisze dasz znać czy doszło masz racje warto spróbować bo
              tak sobie nie poradzę:(
              ___________________________________.
              Wszystko jest OK i na dobrej drodze!
              Ale, gdybys tylko miala jakies male
              (lub duze) ;-)) problemiki - pisz
              natychmiast...! - Mam jeszcze inne
              mozliwosci rozwiazania tego...!
              A teraz do czynu...!
              A... ;-))
              • 31patrycja Re: Niewiem jak mam to świństwo żucić 13.11.08, 13:17
                Dzięki za pomoc później napisze maila tylko bardzo się denerwuje bo idę na
                zakupy i wiesz chyba co się z tym wiąże jak zwykle promile zastanawiam się czy
                nie wziąć odliczonej kwoty na zakupy to mnie od tego uchroni.Jak myślisz
                • aaugustw Re: Niewiem jak mam to świństwo żucić 13.11.08, 13:30
                  31patrycja napisała:
                  > ... bardzo się denerwuje bo idę na zakupy i wiesz chyba co się z
                  tym wiąże jak zwykle promile zastanawiam się czy nie wziąć
                  odliczonej kwoty na zakupy to mnie od tego uchroni.Jak myślisz
                  _____________________________________________________.
                  Otoz, ja mysle tak:
                  Wez wieksza, (anizeli dotychczas) sume pieniedzy, stan przed lada
                  alkoholowa i nie wazne czy kto patrzy na Ciebie wyciagnij prawa
                  reke, unies dlon do gory i pokaz w jej kierunku srodkowy palec i tak
                  trzymaj okolo 5 sekund, a potem juz tak trzymaj wirtualnie - cale
                  zycie...! (nie zartuje...!)
                  Wierze w Ciebie...! (i w Twoje dziecko, ze bedzie z Toba
                  najszczesliwsze...!).
                  A...
                  Ps. Pisz, jak tylko bedziesz miala jakies watpliwosci i zachwianie
                  rownowagi, lub zwyczajne pytania...!
                  • 31patrycja Re: Niewiem jak mam to świństwo żucić 13.11.08, 14:23
                    Wiesz myślę że dam rade po prostu muszę kiedyś nie piłam ale zaczęłam ćpać amfe
                    tak przez 1,5 roku z koleżankami,oczywiście nie zaniedbując dziecka
                    funkcjonowałam normalnie jeździłam na ćwiczenia,masaże itp.Ale jednego dnia
                    pomyślałam sobie że tak dalej być nie nie może bo jak mi się coś stanie to co
                    będzie z dzieckiem przestałam i nawet mnie nie ciągnie skończyłam z kumpelami
                    ,nie biore 2 lata na początku było ciężko znów musiałam się przestawić a tak nie
                    przesypiałam tygodniami. I zastanawiam się jak mogłam się znowu w wciągnąć w
                    jakiś nałóg a trwa to rok odkąd się przeprowadziłam do gdańska po prostu ta
                    monotonnia codziennie to samo przedszkole później ćwiczenia lekarze i tak w
                    kółko i jak w końcu przychodził wieczór dziecko śpi to wtedy 3 piwa na szybkiego
                    i spać bo nie mam nawet do kogo gęby otworzyć znajomych nie mam rodziny też nie
                    tylko ja i syn ale myślę że nie warto mam dopiero 24 lata i co będzie
                    później?Dam rade wtedy dałam to teraz się nie poddam a było gorzej bo przynosili
                    mi to ścierwo prawie na tacy. Dzięki za słowa otuchy a teraz lecę bo obowiązki
                    wzywają:)
    • 7zahir Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 17:39
      To poczytaj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=83726447&a=84314408
      • 31patrycja Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 19:02
        Tak chcę a czemu mogła bym nie chcieć po to napisałam na forum bo nie wiem jak
        się zabrać do tego.
        • 7zahir Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 19:12
          31patrycja napisała:

          > Tak chcę a czemu mogła bym nie chcieć po to napisałam na forum bo nie wiem jak
          się zabrać do tego. >

          Dlatego podałam Ci linka do mojego wątku.
          Tam sie dowiesz.
        • tenjaras Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 19:22
          siedzenie przed komputerem może okazać się za mało, może okazac się,
          że właśnie ta czynność tak mocno kojarzy się Twojej podświadomości z
          piciem tych kilku piw, że jeśli jeszcze ich nie masz w domu, to
          zaraz kupisz...

          taka natura rzeczy tego cholerstwa...

          poczytaj sobie co robić jak przestajesz pić:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=87093412&a=87108052
          a jak skontaktujesz się z Adamem, to pozdrów go od jarasa :-) będzie
          mi miło :-)

          masz już w tym temacie doświadczenie, wiesz, że jak się odstawia
          używkę, to nagle robi się sporo czasu, trzeba go jakoś
          zagospodarować, dlatego spotkania Anonimowych Alkoholików mają swój
          pożytek, nie musisz się krępować, alkoholizm to demokratyczna
          choroba i spotkasz tam różnych ludzi, niektórych polubisz,
          niektórych nie, trzymaj z tymi, którzy wydadzą Ci się w porządku ;-)
          • 31patrycja Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 19:42
            Wiem że siedzenie w domu przed kompem nic nie da,ale dziś nie kupiłam sobie
            browara na razie jest dobrze ale wiem że jeszcze długa droga ale warto spróbować
            już skontaktowałam się z Adamem na pewno go pozdrowię jak się spotkamy.
            • tenjaras Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 19:47
              dzięki :-)

              a teraz zjedz coś słodkiego i nie pękaj o figurę, z tego co piszesz,
              masz sporo ruchu ;-)
              • aaugustw Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 19:51
                tenjaras napisał (do Patrycji):
                > a teraz zjedz coś słodkiego i nie pękaj o figurę, z tego co
                piszesz, masz sporo ruchu ;-)
                ____________________________________________.
                Patrycja, to nie sa zarty... - To uspokaja...
                Moze bedziesz mogla dzisiaj zasnac bez piwka...(!?).
                A...
                • 31patrycja Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 19:54
                  Przecież ja wiem że to nie są żarty a bez piwka dam rade cholera chociaż tu mam
                  z kim pogadać miło:)
                  • aaugustw Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 20:01
                    31patrycja napisała:
                    > ... bez piwka dam rade cholera chociaż tu mam z kim pogadać miło:)
                    ________________________________________.
                    Ja tez lubie rozmawiac na trzezwo...! ;-))
                    A...

              • 31patrycja Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 19:51
                Ruchu rzeczywiście mam aż nadto a o figurę się nie martwię parę kilogramów mi
                się przyda tylko jest jeden problem nie lubię słodyczy już się opchałam jabłkami:)
                • tenjaras Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 19:57
                  pamiętam, że pochłaniałem wszystko co sie nawinęło, a schudłem tak,
                  że "przyjaciele" od gorzałki radzili mi wrócić do picia zanim
                  zniknę ;-)

                  ostatnio słyszę, że mnie przybyło... tym razem od prawdziwych
                  przyjaciół ;-)
                  • 31patrycja Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 20:01
                    Ty mnie nie strasz po odstawieniu się chudnie ale ja nie mam z czego ktoś musi
                    wnosić 20 kg na 3 piętro 4 razy
                    • aaugustw Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 20:10
                      31patrycja napisała:
                      > Ty mnie nie strasz po odstawieniu się chudnie ale ja nie mam z
                      czego ktoś musi wnosić 20 kg na 3 piętro 4 razy
                      _______________________________________________.
                      nie masz jakiejs mozliwosci zamiany mieszkania
                      na takie gdzie bylaby winda, albo na parter...!?
                      Przeciez masz niepelnosprawne dziecko...
                      A...
                      • 31patrycja Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 20:21
                        Niestety nie mam bo to nie jest moje mieszkanie to jest ciotki która wyjechała a
                        ja tu mieszkam rok wyprowadziłam się ze względu na syna bo w Elblągu nie miał
                        takiej opieki jak tu ma przedszkole itp.Niestety coś za coś
                        • aaugustw Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 20:50
                          31patrycja napisała:
                          > Niestety nie mam bo to nie jest moje mieszkanie to jest ciotki
                          która wyjechała a ja tu mieszkam rok wyprowadziłam się ze względu na
                          syna bo w Elblągu nie miał takiej opieki jak tu ma przedszkole
                          itp.Niestety coś za coś
                          ____________________________________________.
                          Wybacz, ze pytam (nie mam rozeznania), ale co na to socjal, gdybys
                          tam poszla...!?
                          A...
                          Ps. Dzis musze juz konczyc... - Dobrej, spokojnej pierwszej nocy bez
                          piwka zycze...! ;-))
                          • 31patrycja Re: Naprawdę chcesz przestac pić ??? 13.11.08, 21:01
                            O socjalu lepiej nie mówić bo w Elblągu starałam sie o mieszkanie 24mk ze
                            wszystkim i nie dostałam a mam naprawdę synka chorego 1,5 roku leżeliśmy w Wawa
                            CZD mnóstwo ma chorób a oni stwierdzili że niema podstaw chociaż mieszkaliśmy w
                            6 osób na takim metrażu w końcu zajęłam nielegalnie ale tu chociaż mam warunki
                            dla niego
                          • 31patrycja Dzis piwka niebędzie i juto też nie oby tak dalej 13.11.08, 21:03
                            • 7zahir Dzisiaj nie piję...Program 24 godzin 13.11.08, 21:09
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=83726447&a=84317389
                      • 31patrycja Do aaugustw 13.11.08, 20:54
                        Mógł byś mi napisać jak wyglądają spotkania w AA czy tam trzeba opowiadać o
                        sobie czy co i ile godz trwają pytam dlatego że nie mam tu nikogo kto mógł by
                        zostać z małym nieraz zostawiałam z nim sąsiadkę a chciałabym zacząć jak
                        najszybciej czekam tylko na odpowiedz od Adama.
                        • 7zahir Poczytaj tu: 13.11.08, 21:02
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=83726447&a=84328106
                        • aaugustw Re: Do aaugustw 14.11.08, 07:29
                          31patrycja napisała:
                          > Mógł byś mi napisać jak wyglądają spotkania w AA czy tam trzeba
                          opowiadać o sobie czy co i ile godz trwają pytam dlatego że...
                          ________________________________________________.
                          Nic nie musisz o sobie mowic, wogole nic nie musisz mowic, chyba ze
                          chcesz... - Mowisz tylko swoje imie. O tym, ze nie musisz mowic gdzie
                          pracujesz, gdzie mieszkasz, jak sie nazywasz, ile masz lat, etc. juz
                          pisalem... - Spotkania te trwaja zazwyczaj 1,5 godz.
                          Czy Adam sie juz zameldowal...!?
                          A...
                          • 31patrycja Re: Do aaugustw 14.11.08, 07:49
                            Nie jeszcze nie napisał do mnie a noc miałam fatalną nie mogłam spać i od 5
                            jestem na nogach.
                            • aaugustw Re: Do aaugustw 14.11.08, 08:24
                              31patrycja napisała:
                              > Nie jeszcze nie napisał do mnie a noc miałam fatalną nie mogłam
                              spać i od 5 jestem na nogach.
                              ___________________________________.
                              Dziwne, bo do mnie tez nie odpisal..!? :-(
                              Poczekajmy jeszcze dzisiaj... - Jezeli nie odpisze
                              wtedy przesle Tobie wykaz Mityngow AA i pojdziesz tam sama...!
                              Co do nie przespanej nocy, coz gdzies musimy odpokutowac za swoje
                              grzechy...! ;-))
                              Nie przejmuj sie to mija po paru dniach...
                              A...
                              • aaugustw Do Patrycji... 14.11.08, 09:53
                                Patrycja, nawiazalem kontakt z Adamem...
                                Wczoraj nie mial czasu. Jest mocno zabiegany,
                                ale wyraza zgode, aby Tobie pomoc i pokazac Mityng AA.
                                Podal mi numer swojej komorki. Napisz do mnie:
                                awyst@t-online.de
                                a wtedy podam Ci jego numer, abyscie mogli sie spotkac...!
                                A...
                                • 31patrycja Re: Do aaugustw 14.11.08, 10:20
                                  Dzięki ale teraz odebrałam pocztę i Adam napisał do mnie mam jego nr telefonu i
                                  pierwsze spotkanie jest we wtorek:)
                                  • aaugustw Re: Do aaugustw 14.11.08, 10:23
                                    31patrycja napisała:
                                    > Dzięki ale teraz odebrałam pocztę i Adam napisał do mnie mam jego
                                    nr telefonu i pierwsze spotkanie jest we wtorek:)
                                    ______________________________________________.
                                    Przeczuwalem, ze jestes wspaniala, odpowiedzialna
                                    kobieta i matka...! - Gratuluje wyboru...!
                                    Sciskam mocno: A... ;-))

                                    • 31patrycja Re: Do aaugustw 14.11.08, 10:27
                                      Nie schlebiaj mi tak zobaczymy co będzie później czas pokaże bo jeszcze za dużo
                                      urosnę, ale na razie jest dobrze oby tak dalej.
                                      • e4ska Re: Do aaugustw 14.11.08, 10:39
                                        Dasz radę, Patrycjo. Dawno potrzebowałaś pomocy - i będziesz ja miała:)

                                        August - takiego cię lubię - za to cię cenię.
                                        Pozdrawiam.
                                        • aaugustw Re: Do aaugustw 14.11.08, 10:47
                                          e4ska napisała:
                                          > August - takiego cię lubię - za to cię cenię.
                                          > Pozdrawiam.
                                          ______________________________________________.
                                          Dziekuje Eska...! ;-))
                                          Uslyszec takie slowa z Twoich ust to dla mnie
                                          prawdziwe uniesienie...!
                                          Pozdrawiam i ja Ciebie serdecznie:
                                          A... ;-))
                                          Ps. A juz myslalem , ze moje Ego odporne jest na
                                          takie pyszne slowa...! :-((
                                      • aaugustw Re: Do aaugustw 14.11.08, 10:42
                                        31patrycja napisała:
                                        > Nie schlebiaj mi tak zobaczymy co będzie później czas pokaże bo
                                        jeszcze za dużo urosnę, ale na razie jest dobrze oby tak dalej.
                                        ____________________________________.
                                        Emocjonalnie tez fajnie reagujesz...! ;-))
                                        Ale tu masz racje, euforia jest gorsza od doła...! :-((
                                        Lepiej wrocic na ziemie i dbac o te rownowage psychiczna...
                                        Teraz Ci zycze, aby Twoja gotowosc do zycia w trzezwosci
                                        byla nienaruszona i zdecydowana, bez wzgledu na okolicznosci,
                                        bo nie ma takiego powodu dla ktorego czlowiek musialby pic...
                                        A...

                                      • tenjaras Re: Do aaugustw 14.11.08, 11:12
                                        a jak tam słodycze?

                                        ja uwielbiam czekoladę gorzką i drożdżówki z makiem - choć juz się
                                        nie objadam, a ostatnio jadłem ciekawy wynalazek - ciasto
                                        marchewkowe... od razu na myśl mi przyszła piosenka "marchewkowe
                                        pole", ale z miłości do piosenki śpiewanej, sam nie spiewam ;-)
    • ela_102 Witaj Pati - świadoma kobieto 14.11.08, 11:28

      Za Twoją przyczyną powstał tutaj piękny wątek, choć o smutnych
      sprawach.Ja mam na imię ela i jestem alkoholiczką dziś nie pijacą w
      dodatku mieszkam w Elblągu i też mam niepełnosprawną córką choć już
      dorosłą i studiujacą. Rzeczywscie wiekszość ruchów w celu jej
      usprawniania i ja wykonywała poza swoim miastem - Poznań,
      Zakopane,Ameryka dla dzieci pod Olsztynikiem, Stadnina Koni w
      Kwidzynie. W Elblagu też wiele udalo mi się osiagnać, ale przecież
      obie wiemy, że najważniejsza jest MIŁOŚĆ...
      W Gdańsku natomiast mieszka mój syn z synową i wnuczkiem...
      Czuję, że kiedys się spotkamy...
      ja służę Ci pomocą póki co tutaj...
      Fajnie, że tak szybko się zreflektowałas.Ja zaczęłam pić w wieku 33
      lat...wczesniej zbyt mocno pochałaniala mnie praca i córka...
      potem "zalamaka" bo Asi pomimo moich wysiłków nie podjeła proby
      chdzenia no i poplynelam w inne zupelnie Landy...do 40 tki.
      Dziś jest bardziej niż ok :-)
      Pozdrawiam Cię cieplutko.


      p.s Adam w śrdowisku AA nazywanay jest "Homeini" ;-)
      • aaugustw Re: Witaj Pati - świadoma kobieto 14.11.08, 11:59
        ela_102 napisała:
        > p.s Adam w śrdowisku AA nazywanay jest "Homeini" ;-)
        _____________________.
        polskim "Homeinim"...! ;-))
        A...

      • 31patrycja Do ela_102 14.11.08, 12:46
        Witam no morze kiedyś się spotkamy,nie wątpię w to a co do przebudzenia to
        kiedyś musiał przyjść ten dzień żeby powiedzieć sobie co jest najważniejsze
        dobrze że tak wcześnie się obudziłam bo kto wie gdzie bym wylądowała morze w
        jakimś rynsztoku?na razie idzie dobrze jak będzie później czas pokaże,zakupy
        znów udane:)gorzej z nocą.Pozdrawiam
        • aaugustw Do Patrycji... 14.11.08, 12:58
          Patrycja, napisalem juz Tobie, czego Ty nie musisz robic na Mityngu
          AA... - Teraz jeszcze napisze Tobie, czego nie zrobi Mityng AA dla
          Ciebie:
          CZEGO NIE ROBI WSPÓLNOTA AA
          1. Nie dostarcza alkoholikom wstępnej motywacji do zdrowienia, nie
          ubiega się ani nie usiłuje nakłaniać kogokolwiek, aby włączył się do
          AA.
          2. Nie prowadzi spisów członków ani "historii choroby".
          3. Nie angażuje się w badania, ani im nie sponsoruje.
          4. Nie łączy się z organami władzy lub administracji,
          ani też z organizacjami społecznymi.
          5. Nie tropi, ani nie usiłuje "kontrolować" swoich członków.
          6. Nie stawia diagnoz czy prognoz - medycznych ani
          psychologicznych.
          7. Nie udziela pomocy w wytrzeźwianiu (tj. odtruwaniu),
          pielęgnowaniu, hospitalizacji, nie podaje leków, ani nie
          udziela żadnej pomocy medycznej czy psychiatrycznej.
          8. Nie oferuje usług duchowych, ani religijnych.
          9. Nie angażuje się w edukację czy propagandę na temat alkoholu.
          10. Nie zapewnia kwater, wyżywienia, ubioru, zatrudnienia,
          pieniędzy czy innych korzyści lub usług socjalnych.
          11. Nie zapewnia konsultacji domowych, ani zawodowych.
          12. Nie przyjmuje żadnych pieniędzy za swe usługi, ani żadnych
          dotacji spoza AA.
          Indywidualny uczestnik Wspólnoty AA może robić niektóre z tych
          rzeczy na "prywatny rachunek", nie należy to jednak do członkostwa
          AA.
          - - -
          A...
          • 31patrycja Re: Do augusta 14.11.08, 13:02
            Dzięki ale wiesz bardzo się boje wtorku już o tym myślę jednocześnie, nie mogę
            się już doczekać a z drugiej strony wstyd czy tak każdy ma za pierwszym razem.
            • aaugustw Re: Do augusta 14.11.08, 13:50
              31patrycja napisała:
              > Dzięki ale wiesz bardzo się boje wtorku już o tym myślę
              jednocześnie, nie mogę się już doczekać a z drugiej strony wstyd czy
              tak każdy ma za pierwszym razem.
              ________________________________.
              Tak... - Tak ma kazdy...! ;-))
              Nie zapominaj, ze tam spotkasz sie z takimi samymi, jak i Ty...!
              Z ta mala roznica, ze oni juz wczesniej od Ciebie otrzymali za darmo
              te doswiadczenia od swoich poprzednikow, ktorzy skutecznie
              zatrzymali swoja chorobe...
              A...

            • ela_102 Wstyd 14.11.08, 14:07
              Ja gdy szłam na swój pierwszy Mityng, do ludzi z których często
              wcześniej kpiłam w ogóle ich nie znając, nie miałam nawet dostępu do
              tej emocji...wszystko bowiem przykrywałam odwagą.
              Gdy się w końcu wybrałam, szłam z poczuciem, że ma mi to pomóc w
              niewiadomy jeszcze dla mni sposób ale i tak uważałam się za "lepszą"
              pijaczkę od tych których tam z pewnością spotkam...
              Wstyd zaczęłam odczuwac po jakimś czasie, kiedy to docierało do mnie
              jak bardzo się myliłam i jaka byłam pyszna...
        • ela_102 Re: Do ela_102 14.11.08, 14:02

          Przypomniała mi się piosenka "Urszuli"
          "na sen lubię dotyk Twoich rąk"
          • 31patrycja Jak było u was? 14.11.08, 15:04
            Musze napisać do was bo nie mam z kim pogadać przed chwilą zadzwonił mój brat z
            propozycją że wpadnie jutro do mnie z rodzinką i sobie wypijemy,ja mu mówię że
            morze wpaść ale nie na imprezkę bo nie chcę pić i mowie mu o sobie a on na to,
            że przecież ja nie muszę pić a ja mu tłumaczę że to jest ciężko że nie chcę mieć
            kontaktu z alkoholem a on mi gada że skąd ja to wymyśliłam że jestem
            alkoholikiem przecież nie zaniedbuje obowiązków a ja mu dalej swoje a on
            twierdzi że i tak wpadnie bo mi się coś poj..... w głowie co za tępak jak wy
            sobie radziliście w towarzystwie które pije czy unikaliście takich spotkań bo
            jak tak to go nie wpuszczę mam go w d....a na koniec stwierdził że to morze
            dobry pomysł z mitingiem bo sobie może faceta tam znajdę nic do niego nie
            dociera tak jestem wściekła że szkoda gadać. Nie wiedziałam że mam taką rodzinę
            tępą.
            • aaugustw Re: Jak było u was? 14.11.08, 15:29
              31patrycja napisała:
              > ...jak wy sobie radziliście w towarzystwie które pije...
              _____________________________________________.
              W pierwszym okresie abstynencji lepiej unikac takiego towarzystwa...
              Przeciez Ty decydujesz, kto moze przyjsc i jak ma sie zachowywac...
              Zaproponuj mu, (np.), ze przyjsc moze bardzo chetnie, ale zero
              alkoholu (i zero piwa, ktore czesto mylone jest jako nie-alkohol).
              A...
              Ps. Rodzinka Twoja na pewno nie jest tepa, jedynie nie wie nic na
              temat tej choroby, tak samo zreszta, jak i Ty rowniez...
            • 7zahir Re: Jak było u was? 14.11.08, 18:30
              PAMIĘTAJ!!! Twoja choroba i Twoje leczenie są teraz najważniejszymi sprawami w Twoim życiu. Dlatego nie broń się przed informowaniem o tym lekarzy specjalistów, przełożonych w pracy i namawiających do picia kolegów. "Kiedy spotkasz uratowanego alkoholika, masz przed sobą bohatera. Czyha w nim bowiem uśpiony wróg śmiertelny. On zaś trwa obciążony swą słabością i kontynuuje mozolną swą drogę poprzez świat, w którym panuje kult picia. Wśród otoczenia, które go nie rozumie. W społeczeństwie, które sądzi, że ma prawo z żałosną nienawiścią spoglądać na niego z góry, jako na człowieka pośledniejszego gatunku, ponieważ ośmiela się płynąć pod prąd alkoholowej rzeki. Kiedy spotkasz takiego człowieka, wiedz, że jest to człowiek "w bardzo dobrym gatunku"! F. Bodelschwingh

              W procesie trzeźwienia pomocne są następujące zalecenia:

              o Informuj innych o swoich problemach z alkoholem. Zdecydowanym, stanowczym głosem odmawiaj, mówiąc: "NIE PIJĘ!" - powtarzaj to do skutku. Może się zdarzyć, że do picia będzie namawiać Cię jakaś ważna dla Ciebie osoba, np. kolega, z którym kiedyś piłeś, atrakcyjna kobieta, kierownik itp. Na każde namawianie Cię do picia mów "NIE PIJĘ", nie szukając żadnych dodatkowych, niepotrzebnych usprawiedliwień.
              o Zadbaj, aby w Twoim domu nie było żadnego alkoholu. Nie zgadzaj się, aby do Twojego domu przynoszono alkohol.
              o Spotykaj się przede wszystkim z osobami, które wspierają Twoją trzeźwość. Zrezygnuj z towarzystwa osób, z którymi wcześniej piłeś alkohol.
              o Unikaj miejsc, w których piłeś kiedyś alkohol.
              o Nie chodź do restauracji, lokali, kawiarni i innych miejsc, w których podaje się alkohol.
              o Nie bierz udziału w spotkaniach towarzyskich, o których wiesz, że podaje się tam alkohol.
              o Nie uczestnicz w uroczystościach rodzinnych, na których będzie pity alkohol.
              o Jeżeli w twojej pracy pije się alkohol, to teraz:
              o Nie bierz udziału w składkach na zakup alkoholu.
              o Nie polewaj alkoholu gdy inni piją.
              o Nie kupuj alkoholu dla innych.
              o Nie przebywaj tam, gdzie piją.
              o Nie zgadzaj się stać na "czatach".
              o Nie odwiedzaj w pojedynkę osoby, która zapiła lub ma "kaca".
              o Nie przyjmuj i nie dawaj prezentów i łapówek w postaci alkoholu.
              o Nie przebywaj z osobami, które są pod wpływem alkoholu.
              o Pamiętaj o tym, że wypicie piwa lub szampana "bezalkoholowego" jest tak samo niebezpieczne dla Twojej trzeźwości, jak wypicie innego alkoholu.
              o Bądź ostrożny - niektóre produkty spożywcze, ciastka, kremy do ciast, cukierki, czekoladki, lody, oferowane w kawiarniach kawy "smakowe" w swoim składzie zawierają alkohol. Spożycie produktów zawierających nawet śladowe ilości alkoholu może wyzwolić głód alkoholowy.
              o Zrezygnuj z odświeżaczy do ust, wody po goleniu, dezodorantów itp., w których często znajduje się alkohol. Ich używanie wyzwala chęć napicia się alkoholu.
              o Zawsze sprawdzaj, czy w używanych lekach znajduje się alkohol. Jest w kroplach, nalewkach, środkach rozgrzewających do nacierania ciała, preparatach do płukania ust, itp. Użycie zagraża Twojej trzeźwości.
              o Odżywiaj się regularnie, syty odczuwasz mniejszą chęć do napicia się.
              o Pij duże ilości płynów - wody mineralnej, soków owocowych, herbaty ziołowej, np. mięty, melisy, itp., aby zaspokoić zapotrzebowanie organizmu na płyny.
              o Zrezygnuj z używania do "poprawy nastroju" mocnej herbaty, kawy, leków lub innych substancji psychoaktywnych. Używanie ich prowadzi do nawrotu picia.
              o Systematycznie (co najmniej raz w tygodniu) uczęszczaj na mityngi wybranej przez siebie grupy lub grup Anonimowych Alkoholików.
              o Korzystaj z pomocy kolegów i przyjaciół z AA. W sytuacji trudnej dla siebie telefonuj do osób, od których możesz uzyskać wsparcie - przede wszystkim do trzeźwiejących alkoholików. Nie wahaj się - dzwoń!
              o Na pierwszym miejscu stawiaj trzeźwość. Zadania wykonuj systematycznie, z uwagą.
              o Prowadź regularny tryb życia, dużo spaceruj, gimnastykuj się. Uprawiaj sport, aby zwiększyć swoją odporność na zmęczenie.
              o Spożywaj ciemne pieczywo, drób, ryby, otręby, kiełki, orzechy, warzywa, mleko, drożdże itp., aby uzupełnić w organizmie zasoby witaminy B.
              o Dbaj o pogodę ducha. Bądź tolerancyjny, dbaj o siebie. W codziennym życiu wykorzystuj modlitwę o pogodę ducha.

              • 7zahir Moja rodzina też mnie nie rozumiala :-( 14.11.08, 18:32
                Jedynie moja córka mnie wspierała
                w leczeniu.
            • tenjaras Re: Jak było u was? 14.11.08, 19:44
              ja na początku swojej drogi trzeźwienia mieszkałem jeszcze z
              rodzicami, alkohol lał się tam jak wcześniej, a moja nowa postawa
              była wykpiwana

              starałem sie więc jak najwięcej czasu poświęcać takim tematom jak
              asertywność, poczucie własnej wartości, pewności siebie, dużo czasu
              spędzałem z trzeźwiejącymi alkoholikami, na spotkaniach AA, w
              klubie, jeździłem na zloty i zjazdy różniaste, poznwałem środowisko
              w internecie

              powiodło mi się, dziś nie piję ;-)
            • ela_102 Re: Jak było u was? 14.11.08, 19:53
              Pati :-)
              Mój brat ogłosił się alkoholikiem zanim ja zaczęłam pić też
              uważałam, że "oszalał" choć doskonale pamiętałam jak potwornie pił i
              jak fatalnie się zachowywał. To dość paranoidalne ale wówczas jego
              pijaństwo było dla mnie mniejszym wstydem niż nazywanie rzeczy po
              imieniu. Nie wynikało to jednak z żadnej tępoty rodzinnej lecz jej
              dysfunkcji i strachu przed "nowym". Sama też długo uważałam
              mojego "niepijacego" brata za osobę pokrzywdzona przez los z tego
              powodu, jak i trochę niepełnosprawnego faceta...

              Lata minęły zanim zmieniłam zdanie tyle, że ja zmieniłam je dopiero
              w skutek wychodzenia z alkoholizmu własnego...
              Trzeba mieć rzeczywiscie mocno ustabilizowne pojecie o tym czym
              alkoholizm jest i co on oznacza dla mnie samej, aby radzić sobie z
              innymi ludźmi zwłaszcza najblizszymi...
              • 31patrycja Witam po krótkiej przerwie 17.11.08, 08:48
                u mnie spokojnie minęły 2 dni w sobotę trochę rączki ale jest dobrze poza tym
                że choróbsko mnie dopadło i mały jest chory czekam na pediatrę czuje że
                zakończy się to szpitalem,jak zwykle zapalenie nagłośni ale zobaczymy.Pozdrawiam
                wszystkich
                • aaugustw Re: Witam po krótkiej przerwie 17.11.08, 08:54
                  31patrycja napisała:
                  > u mnie spokojnie minęły 2 dni w sobotę trochę rączki ale jest
                  dobrze poza tym że choróbsko mnie dopadło i mały jest chory...
                  Pozdrawiam wszystkich
                  _____________________________________.
                  Hmmm, nic na temat zblizajacego sie spotkania z Adamem...(!?).
                  Ale tak to juz bywa z tymi chorobskami, kiedy ma sie jakies
                  wazne terminy... :-((
                  Takze pozdrawiam: A... ;-))
                  • 31patrycja Re: Witam po krótkiej przerwie 17.11.08, 09:00
                    Jeszcze nic straconego może będzie dobrze ale jak się teraz nie spotkam z nim to
                    spotkam się później na pewno nie wymięknę,jak się wali to wszystko naraz.
                    • tenjaras Re: Witam po krótkiej przerwie 17.11.08, 17:12
                      otóż to

                      > jak się wali to wszystko naraz

                      jedyny szkopuł w tym, że żeby coś się zaczeło walić, musi już być...
                    • aaugustw Re: Witam po krótkiej przerwie 18.11.08, 20:07
                      Patrycja, jak wyszlo spotkanie z Adamem...!?
                      A... ;-))
                      Ps. Czy byl to tylko slomiany zapal...!?
                      • 31patrycja Do Augusta 20.11.08, 10:24
                        Odbierz pocztę jak możesz.
                        • aaugustw Patrycjo... 20.11.08, 10:37
                          przeczytalem... - Dziekuje, wszystko wyjasnione...!
                          A... ;-))
                          Ps. Z takimi jak Ty chce trzymac sie blisko...!
                          • 31patrycja Do August. 20.11.08, 10:42
                            No i znowu trochę podrosłam.:):):)
                            • aaugustw Re: Do August. 20.11.08, 12:01
                              31patrycja napisała:
                              > No i znowu trochę podrosłam.:):):)
                              _____________________________.
                              ;-)) Ty nie masz rosnac, lecz trzezwiec...! ;-))
                              Pozdrawiam: A...
                              • 31patrycja Re: Do Augusta wruciłam 30.11.08, 17:53
                                Witam wróciłam z małego odpoczynku.
                                • tenjaras Re: Do Augusta wruciłam 30.11.08, 19:45
                                  no to opowiadaj :-)
                                • aaugustw Do Patrycji... 01.12.08, 14:42
                                  31patrycja napisała:
                                  > Witam wróciłam z małego odpoczynku.
                                  ____________________________________.
                                  Witaj Patrycja... - Ciesze sie mocno,
                                  ze znowu z nami jestes...! ;-))
                                  A...
                                  Ps. Ten problem, o ktorym mi pisalas,
                                  miala niedawno corka ze swoim dzieckiem.
                                  Ale juz przechodzi ten kaszel, ktory dosc
                                  dlugo trwal... - Badz dobrej mysli... ;-))
                                  • 31patrycja Re: Do Augusta 03.12.08, 17:50
                                    Właśnie wróciłam do domu niestety kolejny tydzień w domu na lekach,
                                    ciesze się że wróciłeś.
                                    • aaugustw Do Patrycji... 03.12.08, 20:52
                                      31patrycja napisała:
                                      > Właśnie wróciłam do domu niestety kolejny tydzień w domu na lekach,
                                      > ciesze się że wróciłeś.
                                      _______________________________________________.
                                      Patrycja, a ja ciesze sie, ze nie musisz pic...!
                                      I ze jestes prawdziwa mama dla swego chorego dziecka...!
                                      Podziwiam Cie w duchu za to, ze sama chora dajesz dziecku
                                      tyle sily, energii i Milosci... - Ty otrzymasz to wszystko
                                      dobro z powrotem - uwierz mi, bo wiem to z doswiadczenia...!
                                      Pozdrawiam Cie mocno i trzymaj sie blisko zwyciezcow z AA:
                                      A...
                                      • 31patrycja Re:Dlaczego ludzie potrafią być tak chamscy... 04.12.08, 13:44
                                        Teraz z innej beczki,byłam z małym na zakupach ludzie patrzyli na nas jak byśmy
                                        byli mutantami,bo Dominik głośno oddycha(charczy)ale dlatego że krtań ma
                                        zapadającą i cały sklep był tylko na nas skupiony ale mniejsza z tym.Wczoraj
                                        zostawiłam wózek na korytarzu bo nie miałam siły wnieść do do domu oczywiście
                                        przypięty to jakaś łajza odkręciła mi blokady że, nie mogę ustawić szerokości
                                        wózka ani wysokości do jego wzrostu żeby nie leciał mi na boki po prostu aż brak
                                        słów.Musiałam się wygadać bo jestem wściekła.
                                        • aaugustw Re:Dlaczego ludzie potrafią być tak chamscy... 04.12.08, 15:52
                                          W: nie wiem jak rzucic to swinstwo…

                                          31patrycja napisała:
                                          >... jakaś łajza odkręciła mi blokady że, nie mogę ustawić szerokości
                                          > wózka ani wysokości do jego wzrostu żeby nie leciał mi na boki po
                                          prostu aż brak słów.Musiałam się wygadać bo jestem wściekła.
                                          _____________________________.
                                          Faktycznie i mnie brak na to slow... :-((
                                          Moze kartka z wyjasnieniem pomoze...?
                                          (u nas dozwolone jest trzymanie wozkow pod
                                          schodami, ale jak by nie bylo, nie jest to powod do napicia sie).
                                          Pozdrawiam: A...
                                          • 31patrycja Do Augusta 04.12.08, 17:49
                                            Nawet o piciu nie pomyślałam a wózki u nas stoją i kartka tu nie pomoże jak
                                            ludziom się nudzi i nie mają co z łapskami zrobić.
                                            Pozdrawiam:):):)
                                      • aaugustw [...] 05.12.08, 13:59
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • 31patrycja Re: Do Augusta 05.12.08, 16:43
                                          No niestety nie mam jak pójść na spotkania AA ale jak stanę na prostą to na
                                          pewno się wybiorę,a to że ludzie to olewają to spoko wrzuciłam na luz każdy ma
                                          swoje zdanie i inne poglądy, później napisze do ciebie na pocztę bo tutaj pewnie
                                          nie wypada.Pozdrawiam
                                          • aaugustw Re: Do Patrycji 05.12.08, 17:26
                                            31patrycja napisała:
                                            > ... później napisze do ciebie na pocztę bo tutaj pewnie
                                            > nie wypada.Pozdrawiam
                                            ________________________________________________.
                                            Tu wszystko wypada, ale ze wzgledu na to, ze nie
                                            jest to "zamkniety" Mityng AA (Anonimowych Alkoholikow),
                                            lecz otwarte (jak publiczna ubikacja) forum, to
                                            zeby inni nie mogli olewac Twoich spraw, nie pisz tu
                                            o sobie szczegolow...
                                            Bede czekal na Twoj list, ale odpowiedz otrzymasz dopiero jutro.
                                            Dzisiaj jade na Mityng AA, (w realu).
                                            Pozdrawiam takze:
                                            A...
                                            • krowibobek Re: Do Patrycji 05.12.08, 20:27
                                              aaugustw napisał:
                                              > Tu wszystko wypada, ale ze wzgledu na to, ze nie
                                              > jest to "zamkniety" Mityng AA (Anonimowych Alkoholikow),
                                              > lecz otwarte (jak publiczna ubikacja) forum, to
                                              > zeby inni nie mogli olewac
                                              Mimo że są usuwane posty krytykujące wyżej przytoczone postawy i tak będę je
                                              komentował.
                                              Te słowa mistrzu przypominają mi jak żywo pewne wypowiedzi o szambie ... czyżby
                                              jakaś kohabitacja ?
    • e4ska [...] 04.12.08, 15:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka