Dodaj do ulubionych

Prywatne kliniki uzależnień?

01.07.09, 21:57
Witam! Czy zna ktoś dobrą, prywatna klinikę leczenia uzależnień oferującą leczenie alkoholizmu, odwyk i odtrucie? Możecie powiedzieć jak to wygląda w realu, bo w galeriach oferujących się
osrodków to prawie jak wakacje.
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Prywatne kliniki uzależnień? 02.07.09, 09:50
      mrahima napisała:
      > Witam! Czy zna ktoś dobrą, prywatna klinikę leczenia uzależnień
      oferującą leczenie alkoholizmu, odwyk i odtrucie?...
      ___________________________________________________.
      Nie wiem jak mam rozumiec dobrą, prywatna klinikę..?
      Klinika to tylko fundamenty, mury (sciany) i sufity.
      Czy chodzi Tobie o dobra klimatyzacje, dobre jedzenie,
      czy o terapeutow...!?
      Ostatnio czytalem o jednej takiej, ktora (chyba) musi
      byc dobra:
      UCLA Medical Center w Los Angeles... - Niedawno byla tam Britney
      Spears...
      A...
      • mrahima Re: Prywatne kliniki uzależnień? 07.07.09, 19:42
        Chodził mi o skuteczną, taką która troszczy się o pacjenta i jak zaczne wariować to mnie nie przsypną do łóżka tyko pomogą.
        • aaugustw Re: Prywatne kliniki uzależnień? 07.07.09, 20:03
          mrahima napisała:
          > Chodził mi o skuteczną, taką która troszczy się o pacjenta i jak
          zaczne wariować to mnie nie przsypną do łóżka tyko pomogą.
          _________________________________________________________.
          Jezeli o to Ci chodzi, to kazda jest dobra... - Do łóżka
          przypinaja jedynie wtedy, kiedy wystapia juz objawy dilirki,
          a robia to tylko dla Twojego (i swojego) dobra, zebys (siebie
          i innych) nie okaleczyl...
          A...
          • mrahima Re: Prywatne kliniki uzależnień? 07.07.09, 20:46
            Tylko chodzi oto że głównym powodem mojego picia jest depresja, nie upijam się na zgon, tylko tyle by przestać myśleć, nawet moi bliscy nic nie zauważają.Boję się że po około roku bez dnia abstynęcji zaczne wariować, a wtedy chciałabym ufać lekarzą i nie liczyć jedynie na odrobine łaski.
            • aaugustw Re: Prywatne kliniki uzależnień? 07.07.09, 21:10
              mrahima napisała:
              > Tylko chodzi oto że głównym powodem mojego picia jest depresja,
              nie upijam się na zgon, tylko tyle by przestać myśleć, nawet moi
              bliscy nic nie zauważają.Boję się że po około roku bez dnia
              abstynęcji zaczne wariować, a wtedy chciałabym ufać lekarzą i nie
              liczyć jedynie na odrobine łaski.
              ______________________________________________________.
              W tym miejscu sie poddaje... - Skuteczność pomocy osobom
              uzależnionym od alkoholu cierpiącym na depresje zależy od współpracy
              specjalistów z różnych dziedzin - psychiatrów, terapeutów i
              psychologów...!
              A...
        • ucl Re: Prywatne kliniki uzależnień? 05.08.09, 20:24
          polecam vita novus, w październiku mają nowy turnus, kolega był w
          lipcu i bardzo sobie chwalił, to nie willa, tylko dworek na trasie
          do gdańska w soplach. dobra kadra i dbają o pacjeta
          • aaugustw Re: Prywatne kliniki uzależnień? 05.08.09, 20:26
            ucl napisała:
            > polecam vita novus, w październiku mają nowy turnus, kolega był w
            > lipcu i bardzo sobie chwalił, to nie willa, tylko dworek na trasie
            > do gdańska w soplach. dobra kadra i dbają o pacjeta
            _______________________.
            Co daja na zagryche...!?
            A...
    • 1962wolf Re: Prywatne kliniki uzależnień? 02.07.09, 09:58
      no i wlasciwie w prywatnych klinikach tak wlasnie jest-
      wakacje---musza schlebiac w pewien sposob "pacjentom" , bo
      pacjent---to okolo 6000 zl za caly turnus.
    • 7zahir Poszukaj tu: 02.07.09, 19:40
      forum.gazeta.pl/forum/w,176,45870627,0,_Leczenie_uzaleznien_.html
      • deoand Re: Poszukaj tu: 05.07.09, 11:51
        Tak cos bedzie jak napisał wolf - przykładowo Prywatna Klinika Leczenia
        Uzależnień w Tuszynie k /Łodzi Polna 12

        Odtrucie 800 pln za 3 dni płatne z góry - uciekniesz twoja sprawa - to wiem na pewno
        a dalej terapia chyba ok 100 pln za dzień czyli terapia 6 tygodni tj
        42 dni czyli 4200 pln + 800 to dawałoby akurat 5000 pln...

        ale jeśli podrożymy terapię do stu iluś tam to nam wyjdzie rzeczone 6000 pln
        co jest tym bardziej możliwe , że do ubiegłego roku odtrucie kosztowało 700
        pln a teraz 800
        ano kryzys - pieniędzy nie ma na Wędrowniczka więc szanownym biznesmenom
        przyszło sie leczyć !!
        pzdr deoand
        • yuraathor Re: Poszukaj tu: 05.07.09, 21:42
          q... to trumna taniej wychodzi
          rozumiem ze niektórym nie wypada leczyć się w NFZ z motłochem,
          ale poziom lecznictwa odwykowego w naszym pieknym kraju jest na dobrym poziomie,
          tak piszą w literaturze tematu.
          w moim przypadku skuteczność 100% od prawie siedmiu lat
          • mrahima Re: Poszukaj tu: 07.07.09, 20:20
            JA NIESTETY MAM INNE DOŚWIADCZENIA, DO SPECJALISTY TRZEBA CZEKAĆ 2 MIĘŚIĄCE, KASY NIE MAM ALE NIE ZAMIERZAM WYPIĆ 1 LITRA WÓDKI I POŁOŻYĆ SIĘ POD MARIACKIM ŻEBY KTOŚ ŁASKAWIE MI POMUGŁ. MAM 23 LATA NIE ZAMIERZAM UMIERAĆ I WIEM ŻE SAMA SIE W TO GÓWNO WKOPAŁAM, ALE SKORO ZABIERAJĄ MI 1/3 PENSJI TO DO CHOLERY COŚ Z TEGO POWINNAM MIEĆ.
            • aaugustw Re: Poszukaj tu: 07.07.09, 20:40
              mrahima napisała:
              > ...NIE ZAMIERZAM WYPIĆ 1 LITRA WÓDKI I POŁOŻYĆ SIĘ POD MARIACKIM ŻE
              BY KTOŚ ŁASKAWIE MI POMUGŁ. MAM 23 LATA NIE ZAMIERZAM UMIERAĆ I WIEM
              ŻE SAMA SIE W TO GÓWNO WKOPAŁAM, ALE SKORO ZABIERAJĄ MI 1/3 PENSJI
              TO DO CHOLERY COŚ Z TEGO POWINNAM MIEĆ.
              ______________________________________________________.
              kochaniutka, ty stawiasz warunki...!?
              Przed toba daleka jeszcze droga, (jak przezyjesz...!?).
              A tymczasem smacznego zycze...!
              A...
              • mrahima Re: Poszukaj tu: 07.07.09, 21:21
                Cieszę się że tak Cię to rozbawiło. Mój ojciec wpajał mi że to coś normalnego, ze można walnąć sobie drinka na rozlużnienie wieczorkiwem i poił mnie alkoholem odkąd skończyłam 14 lat,ponieważ jak u niego tak i u mnie na drinkach się kończyło uznałam nie ma problemu że to normalne,dopiero teraz gdy mam kłopoty zdrowtne zdałam sobie sprawe z problemu.Czy to źle że proszę o pomoc?
                • aaugustw Re: Poszukaj tu: 07.07.09, 21:50
                  mrahima napisała:
                  > ... Czy to źle że proszę o pomoc?
                  _______________________________________________.
                  Nie Mrahima, to nie jest źle że prosisz o pomoc,
                  źle jest jedynie to, ze prosisz o te pomoc w nie
                  bardzo odpowiednim miejscu dla Ciebie...
                  Ja sprobowalbym pojsc do psychologa i opowiedzial
                  mu cala prawde o sobie... - On powinien wiedziec
                  co dalej...
                  A...
                  • mrahima Re: Poszukaj tu: 08.07.09, 00:55
                    A znasz dobrego? Cenie konstruktywną krytykę, ale niestety ostatnia wielce dyplomowana psycholog u której byłam tylko mnie w większego doła wpędziła.
                    • aaugustw Re: Poszukaj tu: 08.07.09, 13:32
                      mrahima napisała:
                      > A znasz dobrego?
                      _________________.
                      Ile chcesz wydac ?
                      A... ;-)
            • 7zahir Re: Poszukaj tu: 07.07.09, 20:50
              mrahima napisała:

              ALE SKORO ZABIERAJĄ MI 1/3 PENSJI TO DO CHOLERY COŚ Z TEGO POWINNAM MIEĆ.

              A to musi byc alkohol?
              Jest tyle przyjemniejszych rzeczy.
              • mrahima Re: Poszukaj tu: 07.07.09, 21:05
                Mowa o opiece medycznej
    • pawelibrom Re: Prywatne kliniki uzależnień? 06.07.09, 02:37
      Nie ma łatwego leczenia. Masz rację, ośrodki czasami reklamują się jak ośrodki
      wczasowe - ale mamy teraz takie czasy. Kiedy czytałem co znajduje się w różnych
      ośrodkach w których byłem to bardzo się dziwiłem. Ale to co piszą jest
      najczęściej mało ważne. Ważni są ludzie a nie wyposażenie. I jeszcze jedno. Są
      ludzie którym pomaga wiara, znam alkoholika który biega teraz maratony -
      generalnie każdy musi trafić na swój ośrodek.
    • rushmoore Re: Prywatne kliniki uzależnień? 07.07.09, 22:18
      jeśli koniecznie chcesz wydać kasę to możesz zgłosić się do każdej kliniki i nie
      przedstawić ubezpieczenia. Powinni przyjąć gotówkę.
    • zofia-1964 Re: Prywatne kliniki uzależnień? 23.10.13, 11:00
      Witam,
      Z własnego doświadczenia mogęł powiedzieć, że z prywatnymi klinikami w przypadku leczenia uzależnień bywa różnie. Miałam okazje odwiedzić klika z nich i na pewno z czystym sumieniem mogęł polecić Zieloną Klinikę mieszczącą się koło Lublina. Po odbytym tam detoksie a następnie 5-tygodniowej terapii mogęł jednoznacznie powiedzieć, że wszystko to, co oferuje klinika na swojej stronie interntowej www.zielonaklinika24.pl sprawdziło się w 100 %. Wysoki standard i warunki, wykwalifikowana kadra, pełen profesjonalizm. Tak powinna wyglądać każda prywatna klinika w Polsce.
      • ol_e Re: Prywatne kliniki uzależnień? 23.10.13, 13:36

        A pić przestałaś?
        • aaugustw Re: Prywatne kliniki uzależnień? 23.10.13, 13:57
          ol_e napisała:
          > A pić przestałaś?
          ________________________________.
          Ona tylko reklamuje, aby cos zarobic...! :-(
          A...
          Ps. Jak cos nie idzie, potrzebuje reklamy ;-)
    • alkodarek Re: Prywatne kliniki uzależnień? 17.11.13, 16:54
      Masz do wyrzucenie w błoto 10 000 zł? Lepiej wpłać te pieniądze na fundację leczącą dzieciaczki, ponieważ wydając je na terapię pasiesz darmozjadów żerujących na ludzkim nieszczęściu.

      Pochwal się swoją skutecznością psychoterapia24. Jaki procent terapeutyzowanych nieboraków utrzymuje abstynencję ponad 1 rok?
      • kamilakot1 Re: Prywatne kliniki uzależnień? 17.11.13, 17:01
        duży.
      • kamilakot1 Re: Prywatne kliniki uzależnień? 17.11.13, 17:03
        alkodarek napisał:

        > Masz do wyrzucenie w błoto 10 000 zł? Lepiej wpłać te pieniądze na fundację lec
        > zącą dzieciaczki, ponieważ wydając je na terapię pasiesz darmozjadów żerujących
        > na ludzkim nieszczęściu.
        >
        > Pochwal się swoją skutecznością psychoterapia24. Jaki procent terapeutyzowanych
        > nieboraków utrzymuje abstynencję ponad 1 rok?
        Masz jakieś problemy ? Czy złe doświadczenia ?
        Aha, nie jestem darmozjadem, uczciwie pracuję. A Ty ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka