jąkanie

10.03.08, 00:48

Mam problem z synkiem (2l. 10m-cy). Zczyna mówić, łaczyć wyrazy w zdania ale od kilku dni pojawło sie jąkanie np.:"je-je-je jeście" "ba-ba-ba babcia". Mały ruszył z mową w wieku 2l i 3 m-ce potem mieliśmy zawirowania zdrowotne w wyniku czego zregresował nie tylko mowę. Głównym problemem teraz jest brak pionizacji języka ( brak "l"), zjadanie pierwszych głosek "iaś" nie "Michaś", "ewka"-konewka, "iwka"-śliwka "esiek"-piesek, "an" nie "pan" ( choć od 2 dni już potrafi powiedzieć dobrze "pan"jak sie mu przypomni o tym). Czy możecie mi coś poza wizytą u logopedy? Wybieramy sie na takową 31.03 ale do tego czasu chciałabym jakoś pomóc synkowi, zwłaszcza martwi mnie to jąkanie. Czy Wasze dzieci miały okresowe jąkanie? boję sie że tak zostanie :(
pozdrawiam
    • jakasienka1 Re: jąkanie 15.03.08, 14:52
      Kimila607, twój synek mówi dopiero od nieco ponad pół roku i w jego mowie mają prawo występować wszystkie zjawiska, o których piszesz (zjadanie sylab i głosek, zamienianie trudnych głosek na łatwiejsze, niepłynność mówienia); język powinien natomiast podnosić się już do górnego dziąsła (możesz pomóc w tym robiąc czekoladowy wąsik nad górną wargą - niech synek próbuje zlizać go językiem). To takie szybkie info - najlepiej stan mowy i budowę artykulatorów oceni logopeda po przeprowadzeniu wywiadu z Tobą, obserwacji zachowań werbalnych i rozumienia mowy u synka - nie rezygnuj z tej wizyty. To co radzę bezwzględnie na dziś to ignorowanie jąkania - problem zrobi się dopiero wtedy, gdy synek uswiadomi sobie, że mówi nie tak. NIe wymagaj też poprawności w wymawianiu wyrazów - mały jest na początku językowej drogi - dużo lepiej będzie w odpowiedzi na jego "an" (pan) potwierdzić, że rozumiesz o czym mówi i dać jednocześnie prawidłowy wzorzec, mówiąc " Tak, masz rację idzie pan!"
      Pozdrawiam serdecznie, życzę wiele radości z rozmów z synkiem.
      PS pozwoliłam sobie tak odpowiedzieć z racji wykonywanego zawodu, jestem nauczycielem - logopedą w przedszkolu i poradni psych-pedagogicznej.
      • kimila607 Re: jąkanie 15.03.08, 19:22
        Dziękuję za odpowiedź :) -troszkę mnie podniosła na duchu. Z wizyty na pewno nie
        zrezygnujemy i mam nadzieję na częstsze kontakty z logopedą. Widzę ,że mały
        każdego dnia coś dokłada do swojej mowy i jest ona bardziej spontaniczna.
        Jąkanie się nie pogłębia a nawet mam wrażenie, że w ostatnich dniach jest go
        mniej i jedynie gdy dochodzą emocje. Nadal brak "l" w zamian coś blisko "ń" jak
        na końcu lub "j" na początku słowa. No nic, zaczynamy ćwiczyć z miodem i nutellą
        i postaram się go nie molestować o poprawną wymowę ;)
        Serdecznie dziękuję!
Pełna wersja