Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Wina rozowe

    11.07.04, 18:40
    Wyciete z innego watku

    Gość portalu: docg napisał(a):

    > przy okazji: fajne różowe wino z Apulii, San Severo Rosato Posta Arignano od
    > D'Alfonso del Sordo, 70% Montepulciano, 30% Sangiovese. Dobrze się pije - czego
    >
    > więcej można oczekiwać od różowego wina?
    Wlasnie, czego?
    Wczoraj wypilem rozowe Quinta da Alorna, prawie nie mialo zapachu (niestety
    pite z bylejakich kieliszkow), bylo dosc slodkie, w smaku troche soku z
    truskawek a mimo to bylo najlepszym rozowym jakie pilem (pilem malo ;-).
    Pytanie brzmi czy ja zle trafiam, czy wina rozowe ogolnie sa nijakie?

    Pozdrawiam

    NieMy
      • Gość: krish Re: Wina rozowe IP: 62.233.233.* 11.07.04, 19:21
        nie jestem zwolennikiem różowych, ale ostatnio na prezent kupiłem Torresa De
        Casta Rosado. Nawet nie wiedziałem, że robią różowe. Torres raczej nie
        wypuszcza moim zdaniem totalnej kichy, więc może... jak ktoś lubi...

        podobno dobre (opinia osoby obdarowanej). nie wiem.
      • winersch Re: Wina rozowe 11.07.04, 19:46
        Chyba źle trafiasz, bo jest sporo dobrych win różowych. Przede wszystkim Tavel
        z południa Rodanu,choć w Polsce wyjątkowo drogi. Dużo win z Prowansji, które
        ostatnio bardzo się poprawiły. Klasą dla siebie jest różowe Palette z Chateau
        Simone. Sporo dobrych Bandoli. Warto próbować prowansalskich różowych zwłaszcza
        ze szczepów mourvedre i tibouren. W Langwedocji wiele niezłych różowych
        syrahów. No i np częste u nas cabernet sauvignon Santa Digna od chilijskiej
        części Torresa. W odróżnieniu od tego hiszpański różowy Torres, którego
        próbowałem wczoraj, bardzo przeciętny
        pozdrawiam
        winersch
        • nie.my Re: Wina rozowe 11.07.04, 20:03
          winersch napisał:

          > Chyba źle trafiasz, bo jest sporo dobrych win różowych. Przede wszystkim Tavel
          > z południa Rodanu,choć w Polsce wyjątkowo drogi. Dużo win z Prowansji, które
          > ostatnio bardzo się poprawiły. Klasą dla siebie jest różowe Palette z Chateau
          > Simone. Sporo dobrych Bandoli. Warto próbować prowansalskich różowych zwłaszcza
          >
          > ze szczepów mourvedre i tibouren. W Langwedocji wiele niezłych różowych
          > syrahów.
          --W takim razie musze probowac dalej.

          No i np częste u nas cabernet sauvignon Santa Digna od chilijskiej
          > części Torresa. W odróżnieniu od tego hiszpański różowy Torres, którego
          > próbowałem wczoraj, bardzo przeciętny
          Hiszpanskie De Casta Torresa pilem i byl slaby, zapoluje na Santa Digna ale
          chyba nie maja go w Makro ;-(

          > pozdrawiam
          NieMy
      • zdzirka Re: Wina rozowe 12.07.04, 16:17
        Jeżeli różowe, to tylko portugalskie.
        Jeszcze nie spotkałam nędznego
        a niektóre są wręcz boskie.
        Nie mam niestety głowy do nazw.
    Pełna wersja