Gość: Amsti
IP: 149.156.22.*
05.04.02, 11:30
Zachęcony dyskusją w wątku "Swięta" postanowiłem i ja napić się porto Sięgnąłem po butelkę Croft
LBV 1992, którą otrzymałem kiedys jako prezent. Niestety ogromne rozczarowanie. Nie wiem, czy to
kwestia złego przechowywania, ale to nie jest to wino które można polecić. Generalnie alkohol
zawarty w winie skutecznie przyćmił wszystkie inne doznania. Nie sądzę, żebym dokończył tę butelkę
Szkoda.
Amsterdam