Gość: karol w.
IP: *.sympatico.ca
19.10.04, 01:21
na nie?
wlasnie skonczylismy 2003 g.v. z weingut stadt krems, austria. nigdy dotad
nie mialem okazji tego probowac i wrazenia sa mierne. delikatny, lekko
miodowy nos, jasno-slomkowy kolor, ale cienkie i wysokokwasowe (acidity, jak
to bedzie po polsku?), po prostu zielone. zadnych innych przymiotnikow nie
jestem w stanie zmobilizowac.
wiem ze veltliner jest jedna z glownych odmian winogron uprawianych w
austrii. pytanie wiec - czy zawsze efekt jest taki slaby czy to tylko
kwestia producenta lub rocznika?