Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Jakie Amarone??

    IP: 217.201.44.* 18.03.05, 11:59
    Witam,
    Otóż chce kupić wino Amarone (na prezent) - dodam, że też je bede piła;-)tak
    do 30 euro (we Włoszech) czy ktoś może mi polecić które kupić - czy np Zenato
    bedzie dobre...nie znam sie na tych winach kompletnie wiec przy okazji zapytam
    jaka jest róznica miedzy Amarone Valpolicella Classico DOC a Amarone DOC lub
    Amarone Classico DOC - czy wogóle jest jakaś??
    pozdrawiam
      • Gość: willycoyote Zenato jest dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:02
        Mario Crosta pisal artykul w Rynki Alkoholowe, oto fragment: "Najlepsze?
        Quintarelli, Fattoria Garbole, Dal Forno, Allegrini, Tedeschi, Roccolo Grassi,
        Domini Veneti, Le Ragose, ale każdego roku pojawia się autorskie wino
        wytwarzane przez innych zdolnych producentów, między innymi Venturini, Sartori
        i Zenato. Moim skromnym zdaniem jesteśmy świadkami możliwości różnych amarone
        della Valpolicella, które są w stanie pokazać mnóstwo odcieni aromatów, smaków
        i kolorów. Może to zrodzić wśród pasjonatów win pewne zamieszanie ze względu na
        jednorodność tej apelacji."
      • Gość: willycoyote Zenato jest dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:39
        Mario Crosta pisal artykul o Amarone do Rynki Alkoholowe, oto fragment:
        "Najlepsze? Quintarelli, Fattoria Garbole, Dal Forno, Allegrini, Tedeschi,
        Roccolo Grassi, Domini Veneti, Le Ragose, ale każdego roku pojawia się
        autorskie wino wytwarzane przez innych zdolnych producentów, między innymi
        Venturini, Sartori i Zenato. Moim skromnym zdaniem jesteśmy świadkami
        możliwości różnych amarone della Valpolicella, które są w stanie pokazać
        mnóstwo odcieni aromatów, smaków i kolorów. Może to zrodzić wśród pasjonatów
        win pewne zamieszanie ze względu na jednorodność tej apelacji."
        • Gość: willycoyote Rozne Amarone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 13:00
          Ustawa DOC Valpolicella (obejmujaca takze Amarone) jest w trakcie remontu.
          Obecnie pisze, ze w stosunku do winnic pochodzenia Amarone moze byc: "Amarone
          della Valpolicella", takze z okresleniem "classico" (dawna strefa
          pochodzenia), "Valpantena" (dolina boczna) i "riserva" (wiecej lezakowane w
          beczkach) - ustawa odnowienia z dnia 12 marca 2003, dziennik ustaw n. 79 z dnia
          4-4-2003
      • Gość: mm Re: Jakie Amarone?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 14:20
        Zgadzam sie z Willym,
        Zenato jest ok, bardzo dobre jest jego topowe, ale drozsze niz 30 euro.
        Polecam Allegriniego (niestety to tez ciut wiecej niz 30euro). Tedeschi jest
        fajny i duzo tanszy. Jego Capitel Monte Olmi to duzej klasy Amarone. Do tego
        jeszcze moze Bertani, Caterina Zardini. Sartori bardzo fajny i tani (jak na
        Amarone), polecam
        pozdr
        • Gość: willycoyote trudno znaleźć jakieś Amarone nie dobre... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 14:29
          Amarone jest jedno z najlepszych win włoskich i winiarzy walczą od lat na
          odnowienie ustawy, chcą mieć DOCG. Jeszcze trzeba podejmować niektóre kroki
          (np. wydajność i poziom pozostałych cukrów) ale już dzis prawie wszyscy
          winiarze wytwarzają wina w wysokim poziomie. Istnieje fałszerstwo, zwłaszcza
          zagranice, ale w Polsce znalazłem tylko dobre Amarone włoskie. Niektóre są na
          szczycie jakości, niektóre prawie blisko, niektóre są "tylko" w dobrym
          poziomie, czyli można kupić Amarone wg swojego portfelu bez problemu.
          • Gość: ameli Re: trudno znaleźć jakieś Amarone nie dobre... IP: 217.201.70.* 18.03.05, 14:39
            TO BARDZO POCIESZAJĄCE, ze trudno znaleźć nie dobre amarone...
            pozdrawiam
            w Campanii juz cieplo - 22 stopnie;-)
          • Gość: mm Re: trudno znaleźć jakieś Amarone nie dobre... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 17:17
            pamietam, ze pilem kiedys amarone od Bolla chyba 1995 rocznik, bylo paskudne,
            zrobilem z tego grzanca z gozdzikami, wtedy dalo sie pic
            • gagapisa Re: trudno znaleźć jakieś Amarone nie dobre... 18.03.05, 20:23
              To jest, co prawda, nie w temacie, ale pamietam ,jak na przelomie lat 80/90-
              tych osuszylismy koledze zapasy wina (skromne) pijac rozne bulgarskie i
              wegierskie w wersji grzanej.
              Zabawa byla huczna, wina fantastyczne. Ale to bylo dawno i nie pamietam :):):)

              Pozdrawiam,
              Gaga

              P.S. Dobrze natomiast pamietam hektolitry wina grznego pitego w przeddzien
              Sylwestra 2001 roku w Salisburgu... :)
            • Gość: willycoyote Bolla, Pasqua, Cantina di Soave IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 22:11
              Te Amarone są butelkowane przez olbrzymych firm, które nie butelkują w
              posiadłości ("imbottigliato all'origine"), czyli są winami przemysłowymi,
              tańszymi, bezpretensyjnymi. Są klienci, którzy nie chcą wydać dużo pieniędzy na
              wino, oni też wg mnie mają prawo pić coś lepszego niż Filippetti lub La
              Caldirola. Z tego powodu te wielkie kantyny kupią wina Amarone wytwarzane przez
              mnóstwo małych producentów, mieszają je w olbrzymych zbiornikach, i sprzedają
              te Amarone. Pisałem, że trudno jest znależć nie dobre Amarone (nie
              pisałem "niemożliwe") i to potwierdzam ale podkreślam, że moja opinia dotyczy
              zawsze i wyłącznie wina butelkowane w posiadłości. Wszyscy wiemy, że wina
              przemysłowe nie są na szczycie jakości. Trzeba dokładnie czytać
              etykiety. "Imbottigliato da" = butelkowane przez (i to tylko. Skąd
              wino?). "Prodotto e imbottigliato da" = wytwarzane i butelkowane przez (i to
              tylko. Skąd winogrona? - w całości lub częściowo). "Imbottigliato all'origine"
              = wytwarzane w posiadłości (więc własnymi winogronami i działaniami
              wytwarzania). Forumowcy powinny wrócić zawsze szczególną uwagę na etykiety. To
              nie tylko w przypadku włoskich win. Także niektóre Burgundia, mnóstwo Bordeaux,
              dużo Rioja z niskiej półki, tanie, nie mogą zepsuć wizerunek markowych win tych
              wspaniałych regionów winiarskich...
              • gagapisa Off topic 18.03.05, 22:23
                A propos Caldirola, kupilam kiedys kilka butelek ich najtanszego wina do
                marynowania miesa (0,50 euro za butelke). Teraz zrobili sie chytrzy :) i za te
                same walory chca 1 euro :)
                Bylam kiedys obrzydliwym snobem :) i marynowalam dziczyzne w Morellino di
                Scansano, pozniej przerzucilam sie na Caldirole i stwierdzilam, ze efekty sa
                takie same ;-)
                A portfel sie ucieszyl :)
                Sorry za niepowage...
                • Gość: willycoyote "Widoczne" efekty, gago, ale zdrowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 08:44
              • pawelpp Re: Bolla, Pasqua, Cantina di Soave 19.03.05, 00:57
                1995 Amarone CADIS było bardzo dobre, o zniewalająco mocnym bukiecie. Pamiętam
                picie tego wina jak bardzo pozytywne doświadczenie. Szczegółów nie mam jak
                podać, bo trzy lata temu notatek jeszcze nie robiłem, tylko zapisywałem co
                piłem :-)

                Pozdrawiam
                Paweł
                • Gość: willycoyote Re: Bolla, Pasqua, Cantina di Soave IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 08:52
                  1995 Amarone CADIS było bardzo dobre piłem dokładnie miesiąc temu i było tylko
                  normalnie dobre, chyba ze wspaniałego rocznika, jeden z najlepszych minionego
                  wieku i dla Amarone chyba całkowicie najlepsze. Pro CADIS muszę powiedzieć, że
                  od dwóch lat budowano nową kantynę pod zamkiem, zainwestowali dużo pieniędzy
                  (bankrotował Jan & Berg za to, ponieważ mieli zwrócić kilkadzięsiąt milionów
                  złotych do CADIS), teraz najlepsze wina wytwarzają u siebie (np. gama ROCCA) i
                  to Amarone chcę zostać jeden z najlepszych: zobaczymy czy Brunowi Trentiniemu
                  (jest naczelnym dyrektorem teraz, jego szkolenie - enolog) to się uda.
        • Gość: ameli Re: Jakie Amarone?? IP: 217.201.70.* 18.03.05, 14:32
          Dziekuje Willy i MM;-)
          jak cos wybiore i sprobuje to napisze wrazenia;-))
          pozdrawiam
        • pawelpp Re: Jakie Amarone?? 18.03.05, 17:01
          Wczoraj piłem "zwykłe" 2000 Amarone Classico od Tedeschiego i było niezwykłe.
          Patrz:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=21804114
          Pozdrawiam
          PP
          • Gość: willycoyote Re: Jakie Amarone?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 21:24
            pawelpp udowadnia prawdziwą jakość tego wspaniałego wina.
            Sukcesy wino to odnosi od niedawna. Pomimo że ustawa o tej apelacji DOC
            pochodzi z 21 sierpnia 1968 roku (wspólnie z valpolicellą i recioto), pierwsza
            ważna degustacja tego trunku poza granicami obszaru Werony odbyła się dopiero w
            1989 roku w Hotelu Michelangelo w Mediolanie.
            Od tamtej pory produkcja żadnego jakościowego wina włoskiego nie rosła tak
            szybko jak amarone della Valpolicella. W 1993 roku wynosiła ona około 1 mln
            butelek, w 1997 roku około 4,3 mln, a w 2001 roku około 6,6 mln. Ceny winogron,
            z których pochodzi to wino, kilka lat temu nie były wysokie, stanowiły około
            50% wartości winogron przeznaczonych na barolo i 30% wartości winogron na
            brunello di Montalcino. W ostatnich latach jednak wzrosły, i to bardzo szybko,
            od 0,2 euro/kg w 1997 roku (ogółem 8.200 ton) do 0,4 euro/kg w 2001 (ogółem
            12.500 ton), a dziś sięgają 2,5 euro/kg! Średnia cena amarone della
            Valpolicella wynosi obecnie prawie 90% ceny barolo oraz 60% ceny brunello di
            Montalcino.
            Oprócz tego, wg mojego skromnego dania to wino z pozostałymi cukrami
            naturalnymi jest niezbyt wytrawne, raczej bardzo owocowe i cieszy się względami
            konsumenta polskiego.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja