Gość: elle
IP: *.acn.waw.pl
23.06.05, 20:11
Lubię wino, ale nawet od niewielkich ilości nos mi nieładnie czerwienieje.
Zawsze mogę od biedy przypudrować. Niestety, mężczyźni raczej tej metody nie
stosują. A czerwony nos u faceta jest dosyć wstrętny (dlatego nie lubię, gdy
mój narzeczony pije). Ma ktoś jakoś metodę na to, żeby pić i się nie
czerwienić, o opuchliźnie nie wspominając (tyle nie spożywam)?