sstar 19.10.05, 09:57 przypomnijcie mi prosze jak oceniaja BB rocznik '97 w porownaniu z innymi oraz ew WS lub inni (oprocz wine-anoraka ktory znam) pzdr star ps. pilne Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: WB Re: Musar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 10:50 Rozumiem że chodzi o czerwony (różnice między białym nie wydają mi się tak istotne). Nie mam pod ręką notatek, ale w moim odczuciu jest to najsłabszy z ostatnich roczników. Najchudszy, nieco pusty w porównaniu do innych, z najwyższą lotną kwasowością. 1995 jest podobnie ostry, ale dużo gęstszy i balsamiczny. 1996 ma trochę mniej ekspresji, 1998 dużo więcej, choć jest nieco nietypowy - słodszy, bardzo drink-me-now, może mniej Musarowaty od innych. 1999 i 2000 pite przed wypuszczeniem na rynek (1999 już chyba jest dostępny, choć może nie w PL) są świetne, na poziomie 1998 (2000 może ciut gorszy). To są wrażenia przybliżone, bo jest to ogólnie wino dziwne i niewykluczone, że 1997 też się dobrze rozwinie. Ja czekam na trzy najnowsze, a oprócz nich kupiłem 1993 i 1995, i zawsze poluję na coś starszego. 1997 mam 1 but. dla kompletu. Podając Ci konkretne oceny z BB: 1995 Korona (w wyd. 2003/2004) 1996 ♥♥♥(♥) 1997 ♥♥♥ 1998 Korona 1999 ♥♥♥♥ 2000 ♥♥♥(♥) Pzdr WB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: star Re: Musar IP: *.hut.fi 20.10.05, 17:00 dzieki, w takim razie nie kupie:-) pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WB Re: Musar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 18:44 Nie kupuj, jeśli możesz kupić inny rocznik. Ale w ogóle Musara kupować warto i trzeba, bo jest to wyjątkowe wino (w dodatku niedrogie). WB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TPB Re: Musar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 19:20 Eh... wróciłem właśnie z degustacji Musar i jeśli nie masz innej opcji, to jednak kup ten 1997, bo jest doprawdy zjawiskowy, nawet jeśli słabszy od innych roczników. Przez dobre pięć minut po opróżnieniu kieliszka czułem się jakbym polizał genialnego konia czystej krwi arabskiej po zakończeniu Wielkiej Pardubickiej. Genialne wino. Namiawiam też, jak zawsze, do obłędnego białego Musara (na degustacji był 1998) - wino perwersyjne, młodziutka jagnięcina duszona w antonówkach i jak zwykle świetny Hochar (tym razem 2000) - idealne wino na mglisty, chłodny, jesienny wieczór. Liban górą. Za tę klasę niezłe ceny - po kolei 174, 119 i 104 pln. Pozdrawiam TPB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: star Re: Musar IP: *.hut.fi 21.10.05, 08:25 Musar '97 tu (w Helsinkach) za ok. 23E. Natomiast maja (Alko) niezle burgundy-wszystkie jakze by inaczej z rocznika '99 (kolo 30E rozne PC), no i egzotyka jak PN z Tasmanii (Piper's Brook) oraz Nowej Zelandii (Te Martinga), a ze jestem mocno spinotowany ostatnio wiec chyba odpuszcze jednak Musara. Natomiast co do zachwytow nt cz. Musara to podzielam mimo, ze pilem tylko '94 - zadziwiajace zmiennoscia. Jest jeszcze Reserve de Couvent oraz Prieure '03 od Ksary - ceny kolo 9E. Pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Musar 21.10.05, 08:30 > Musar '97 tu (w Helsinkach) za ok. 23E. A mówią, że w Finlandii jest drogo ... > Natomiast co do zachwytow nt cz. Musara > to podzielam mimo, ze pilem tylko '94 - zadziwiajace zmiennoscia. Oj, chyba za dużo wtedy piłeś, to był rocznik 1993 :-)) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sstar Re: Musar 21.10.05, 12:02 winoman napisał: > > Musar '97 tu (w Helsinkach) za ok. 23E. > > A mówią, że w Finlandii jest drogo ... > > > Natomiast co do zachwytow nt cz. Musara > > to podzielam mimo, ze pilem tylko '94 - zadziwiajace zmiennoscia. > > Oj, chyba za dużo wtedy piłeś, to był rocznik 1993 :-)) mozliwe ale i tak chyba mniej od MB ktory potem twierdzil ze pil 1998:-) pzdr star > > Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sstar Re: Musar 21.10.05, 12:04 winoman napisał: > > Musar '97 tu (w Helsinkach) za ok. 23E. > > A mówią, że w Finlandii jest drogo ... jest stosunkowo drogo (czyt. porywnywalnie z Polska) w przypadku win do 15E w przypadku drozszych (jak widac na przykladzie) jednak duzo taniej pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Musar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 13:25 ten 94' to kiepski byl wg mnie, mimo dlugiego wietrzenia utrzymywal aceton. to taki lepszy zmywacz do paznokci a nie wino. Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Re: Musar 21.10.05, 16:24 Gość portalu: TPB napisał(a): (...) > Przez dobre pięć minut po opróżnieniu kieliszka czułem się jakbym > polizał genialnego konia czystej krwi arabskiej po zakończeniu Wielkiej > Pardubickiej. (...) Z tego fragmentu opisu wynika, że wino było dość mocno dotknięte przez drożdże Brettanomyces. Zwykle uznaje się to za poważną wadę wina. Przy okazji zgadka: Czym się różni stan po polizaniu GENIALNEGO konia czystej krwi arabskiej od stanu po polizaniu przeciętnego bądź wręcz głupiego konia czystej krwi arabskiej? Albo nawet po polizaniu konia czystej krwi angielskiej? O wałachach rasy wielkoplskiej nie wspomnę, bo może mają jakieś plebejskie aromaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Minimum Liban gora, Polak jak zwykle dolem IP: *.rev.home.ne.jp 25.10.05, 17:22 Gość portalu: TPB napisał(a): > Eh... wróciłem właśnie z degustacji Musar i jeśli nie masz innej opcji, to > jednak kup ten 1997, bo jest doprawdy zjawiskowy, nawet jeśli słabszy od innych > roczników. Przez dobre pięć minut po opróżnieniu kieliszka czułem się jakbym > polizał genialnego konia czystej krwi arabskiej po zakończeniu Wielkiej > Pardubickiej. Ja bym prosil Pana Dziennikarza, zeby lepiej juz nic nie pisal, jak ma pisac bzdury. Za co sie Pan zabierze, to bez zadnej wiedzy na zadany temat. O winach glupoty, tyle ze trudno je zweryfikowac bo temat abstrakcyjny. Ale jak o konie Pan zahaczyl to wyszlo z worka szydlo, czyli dyletanctwo kompletne. Na Pardubickiej nie biegaja i nigdy nie biegaly "araby" tylko konie polkrwi oraz pelnej krwi angielskiej. Konie pelnej krwi arabskiej biegaja tylko w wyscigach plaskich. Wstyd Panie Nieuku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: docg a jednak IP: 212.160.147.* 25.10.05, 17:45 Gość portalu: Minimum napisał(a): > Na Pardubickiej nie biegaja i nigdy nie biegaly "araby" Odpowiedz Link Zgłoś
sstar Re: a jednak 25.10.05, 19:33 Gość portalu: docg napisał(a): > Gość portalu: Minimum napisał(a): > > Na Pardubickiej nie biegaja i nigdy nie biegaly "araby" > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapusta Re: Musar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 12:13 mam w piwniczce czerwone z 1996 i biale 1997 ale poko co nie mam odwagi sie z nimi zmierzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapusta Re: Musar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 12:23 wypite w swieta bozego narodzenia. wina zjawiskowe, znakomite, pyszne i skrajnie zniuansowane. potega aromatow w kieliszku, po dekantacji jeszcze lepsze Odpowiedz Link Zgłoś