Gość: kaio IP: *.chello.pl / *.chello.pl 22.11.02, 10:10 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
winoman Re: Czy można już gdzieś dostać Magazyn Wino? n/t 22.11.02, 11:34 O ile wiem, Magazyn Wino będzie dostępny jedynie w prenumeracie, gdyż aktualnie obowiązujące w Polsce prawo nie zezwala na reklamę alkoholu w wydawnictwach dostępnych w wolnej sprzedaży. Jest to absurd, zwłaszcza, że w tym samym czasie w (niektórych) Empikach można kupić "Decantera", bywał kiedyś "Wine Enthusiast". Informacje o prenumeracie można znaleźć na stronach wydawcy: www.alejawin.pl/alejawin/ Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
miszka44 Re: Czy można już gdzieś dostać Magazyn Wino? n/t 22.11.02, 15:41 Jest juz numer zerowy. Normalne numery maja byc od lutego. Jak pisal Winoman - jedynie w prenumeracie. Absurd totalny. M44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panowca Re: Czy można już gdzieś dostać Magazyn Wino? n/t IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.02, 18:37 ja zamówiłem, kiedy tylko dostanę zaraz zrecenzuję na miarę moich skromnych moliwości - winomanie ;) ciekawe czy będzie tam pisał PAn Gogolewski? Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy można już gdzieś dostać Magazyn Wino? n/t 22.11.02, 18:59 Gość portalu: panowca napisał: > ja zamówiłem, kiedy tylko dostanę zaraz zrecenzuję na miarę moich skromnych > moliwości - > winomanie ;) ciekawe czy będzie tam pisał PAn Gogolewski? Pan Gogolewski to nie wiem, pan Gogoliński na pewno będzie, jako redaktor :-))))) Ja wciąż nie mam, natomiast ducale juz dostał, więc pewnie lada moment wszyscy prenumeratorzy dostaną. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ducale Re: Czy można już gdzieś dostać Magazyn Wino? n/t 23.11.02, 13:59 Numer "0" jest naprawdę ok, mnie sie bardzo podoba ,tylko zeby sie nie wyprztykali ze swoich pomysłów na samym początku, troszkę przedruków ze światowych magazynów i nasz rodzime bloki pod egidą m.in. Bieńczyka, Makłowicza, Bońkowskiego.Jest równiez pomoc z zagranicy .... Rzeczywiście Gogolewskiego nie ma , ale jest Gogoliński :))) w roli redaktora naczelnego Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Maklowicz... 23.11.02, 14:38 To prawdziwa katastrofa... Przeciez ten Pan Maklowicz to jakas kompletna porazka. Nie chce nawet myslec co moze o winie napisac znajac jego "mozliwosci" z TV, przy probie prowadzenia programu kulinarnego. ((( Odpowiedz Link Zgłoś
ducale Re: Maklowicz... 25.11.02, 19:49 A ja akurat Makłowicza lubię ( Kuroń to byłaby porazka!), a magazynie zajmuje sie tym co robi najlepiej czyli opisem restauracji i menu Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Re: Maklowicz... 26.11.02, 14:15 Nie widze nic zlego w tym, ze lubisz tego aktora. Ja wprawdzie nie widzialem zadnej jego roli, wiec trudno mi sie wypowiadac. Znam program telewizyjny i jakies artykuly w prasie. Uwazam, ze nie tylko nie ma zielonego pojecia o tym o czym mowi, ale nie potrafi nawet ciekawie i estetycznie pokazac tematu. Jako przyklad niech posluzy ostatni wystep w TV: Pan Maklowicz oglosil na cala Polske, przy pomocy panstwowej tuby medialnej TVP2, ze żurawina i borówka brusznica to ta sama roslina. Malo tego, staral sie wyjasnic, że żurawina to lokalna nazwa borówki w Malopolsce!!! Jak sie o czyms mowi, to nalezy sie do tego przygotowac. Nie jest na imieninach u cioci, tylko prowadzi program w TV. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Maklowicz... i winoman :-)) 27.11.02, 02:37 Nocy podkładania się ciąg dalszy :-)) O Makłowiczu też miałem nie pisać (tak jak o BN), ale humor mam wyśmienity (dobre to porto!!!) więc napiszę. Owszem, z żurawinami to przykra wpadka, jeśli było, jak piszesz, to rzeczywiście dał plamę (niestety akurat tego programu nie widziałem, choć większość nie tylko oglądam, ale i nagrywam). Ja go cenię, za kilka rzeczy. Przede wszystkim za pokazanie w swoich programach kuchni kresów i Europy Środkowej i Wschodniej. Za pokazanie, że kuchnia dobra nie musi być piekielnie skomplikowana, za przekonanie wielu ludzi, że skoro jemu w takich warunkach coś wychodzi, to im w domu też może wyjdzie. To dzięki niemu wiele osób zrezygnowało z rytuału "jeśli sobota to schabowy" i zaczęło myśleć przy gotowaniu. No i to chyba dzięki niemu moja córka zaczęła gotować :-)) Masz rację, kroi niezgrabnie, oblizuje palce, pije z butelki, ale mi to specjalnie nie przeszkadza, może dlatego, że ja też kroję niezgrabnie (choć z butelki nie piję). Nie wiem, co sobie pomyślisz o moim gotowaniu, ale wielu rzeczy się od niego nauczyłem, wiele pomysłów do własnych potraw właśnie u niego podpatrzyłem. Kończę, bo jeszcze zgłodnieję :-))) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ducale Re: Maklowicc ciag dalszy 27.11.02, 17:04 Widzę Agencie Giorgio ,ze dostałes od JKM licencje na krytykowanie.Dziwie sie ,ze nie skrobnołeś faksika do byłej miss Polonia o prace w charakterze korektora jej programu. Moze najpierw zastanówmy sie jaki jest cel tego programu i do kogo jest kierowany i czy ma ogladalność. Oceniasz faceta tylko za to że popełnił drobna gafę? A ja jeszcze raz powtarzam lubie program z Udziałem Makłowicza i całą jego rubasznoscią. Znam wielu dobrych kucharzy ,nie popełniajacych takich gaf ale uwierz nie potrafiliby zainteresować widzów. To nie jest program dla takich profi jak ty! Moja rada nie ogladaj tego co cie drazni ( ja np. nie czytam forum feminizm),i nie oceniaj kogos zanim go nie poznasz osobiscie -vide Bienczyk Podsumuje w tonie twojej muzy :) "przestan krytykować zacznij dobrze rymować" pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Makłowicz i feminizm 28.11.02, 22:01 ducale napisał: > Widzę Agencie Giorgio ,ze dostałes od JKM licencje na krytykowanie.Dziwie > sie ,ze nie skrobnołeś faksika do byłej miss Polonia o prace w charakterze > korektora jej programu. Moze najpierw zastanówmy sie jaki jest cel tego > programu i do kogo jest kierowany i czy ma ogladalność. Oceniasz faceta tylko > za to że popełnił drobna gafę? A ja jeszcze raz powtarzam lubie program z > Udziałem Makłowicza i całą jego rubasznoscią. Znam wielu dobrych kucharzy ,nie > popełniajacych takich gaf ale uwierz nie potrafiliby zainteresować widzów. To > nie jest program dla takich profi jak ty! Moja rada nie ogladaj tego co cie > drazni ( ja np. nie czytam forum feminizm),i nie oceniaj kogos zanim go nie > poznasz osobiscie -vide Bienczyk > Podsumuje w tonie twojej muzy :) > "przestan krytykować > zacznij dobrze rymować" > pozdr Przychylam się do opinii Winomana i Ducale. Lubię Makłowicza pomimo jego rubaszności, oblizywania paluchów i niezgrabnego krojenia, ponieważ dzięki niemu poznałam parę ciekawych potraw, połączeń składników. Wiecie, co? Według przepisów Makłowicza wszystko się udaje. A np. według przepisów pani Marty Gessler (np. na ziemniaki z solą) rzadko kiedy coś wychodzi. Pomimo jej wstępów na haiku wzorowanych. Niestety również przepisy pani Kręglickiej Anety wiele do życzenia pozostawiają. A Makłowicz nauczyłby gotować nawet zaprzysiężone antytalencie kucharskie. Poza tym wolę jego rubaszność niż warszawkowość pań wymienionych powyżej :) Ducale, co Ci w forum Feminizm przeszkadza, hęęęęęę???? ;) Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Re: Makłowicz i feminizm 29.11.02, 13:25 Hmmm... czyzbyscie planowali odebrac mi licencje??? Tak to juz jest, ze rozne osoby maja rozne zdania. Nie pisze o tym co mi odpowiada, tylko o tym co mi przeszkadza. Jesli pozwolicie, to zostane przy tym))) Przeciez wlasnie caly urok dyskusji (tu i nie tylko) polega na roznicach. Wielokrotnie "dostalo mi sie" za wynajdywanie bledow merytorycznych u pana noszacego nazwisko konkurencyjnej firmy dla pior Pelikan. Nie wydaje mi sie, zeby nie mozna bylo wytykac bledow tam gdzie ich byc nie powinno (niezaleznie od formuly programu). Przygotowujac chyba 1/2 godzinny program mozna zdobyc sie na siegniecie do tzw. zrodel. Podalem jeden przyklad a mozna ich podac oczywiscie wiecej... Jasne ze mozna cale zycie przymykac oko na rozne "niescislosci". Ja tego nie lubie i coz mam poczac? ))) Wielu z Was drazni niekompetencja osob oferujacych rozne uslugi (kelnerzy, importerzy, sprzedawcy, itp.). Proponuje tez im wybaczac z taka latwoscia jak osobom z TV - w koncu tez propaguja "zbozne idee" i tez za nasze pieniazki. W wypadku wielu produktow i uslug mam wybor, w wypadku telewizji panstwowej nie bardzo... Place za produkcje programow, nie majac mozliwosci zaprotestowac w formie "nie kupienia". Stad tez moje stosunkowo wysokie wymagania w stosunku do TV publicznej i jej programow. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ducale Re: Makłowicz i Giorgio 30.11.02, 10:49 GP tylko jedno pytanie: dlaczego ogladasz ten program skoro tak Cię drażni , bo z twojego postu odnoszę wrażenie ze tylko po to aby przyłapać Makłowicza na błedach. To jakiś surreal ogladać program tylko aby wychwytywac błędy prowadzącego, raczej traktujesz to jako formę quizu telewizyjnego " Ile błędów merytorycznych popełnij w dzisiejszym programie Robert Makłowicz, na prawidłowe odpowiedzi czekamy do .... II program TVP Warszawa, czekaja ciekawe nagrody" pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Re: Makłowicz i Giorgio 30.11.02, 12:11 To ciekawy pomysl z tym konkursem))) Ogladam, bo bardzo lubie ogladac TV. Wlasciwie obojetnie co))) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
ducale Re: Makłowicz i Giorgio 30.11.02, 12:16 giorgio_primo napisał: > To ciekawy pomysl z tym konkursem))) > > Ogladam, bo bardzo lubie ogladac TV. Wlasciwie obojetnie co))) > > pzdr > rozumiem, a czy jest gdzieś jakis program o tematyce blisko-winnej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej_mizerka Re: Maklowicz... IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 17:38 Musze stanac w obronie Pana Maklowicza. Czasami tez mnie denerwuje, jak oblizuje paluchy, czy tez wyrzuca resztki rosolu do rzeki, ale jest smieszny. Kilka potraw wedlug Jego (pewnie nie Jego) przepisu zrobilem i byly bardzo dobre (chocby schabik moczony w balsamico i nadziewany ciastem z parmezanem - w oryginale to byla cielecinka). Ludzie ten program ogladaja, a na przyklad taki program robiony przez profesjonalnego kucharza z Orbisu jakiegos (TV Polonia) nudny jak flaki z olejem, pomimo ze Pan kucharz bardzo profesjonalnie kroi, etc. Ogladalem ostatnio w telewizji francuskiej program o jedzonku. To dopiero bylo cudo (mimo, ze nic nie rozumialem siedzialem przez 1,5 h przed telewizorem). Reasumujac: Maklowicz to dobry propagator i tyle. Akurat za to nalezy mu sie uznanie. Sadze, ze celowo tak sie zachowuje, zeby jeszcze uatrakcyjnic program (przeciez dla wiekszosci odbiorcow oblizywanie paluchow to chlebek powszedni:-). Odpowiedz Link Zgłoś